Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Dział do rozmów na tematy wszelakie, nawet (a raczej głównie) te niezwiązane z mangą i anime.
ODPOWIEDZ
Grey
nołlife
Posty: 4318
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 11:52 am
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Grey » pt mar 26, 2021 6:45 am

Remake Tsukihime ma póki co 2 ścieżki, kolejne dojdą *facepalm*
https://www.gematsu.com/2021/03/tsukihi ... 6-in-japan
tyle w kwestii tego, że może dodadzą tę ścieżkę tej całej koleżanki z klasy, która pierwotnie została wycięta :lol: :lol: :lol: wycięli nawet większą połowę oryginału :lol: :lol: :lol:
Ja nie mogę, co za czasy...

Awatar użytkownika
Canis
nołlife
Posty: 2489
Rejestracja: pt sty 14, 2011 10:11 am
Lokalizacja: Rzeszów
Gender:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Canis » pt mar 26, 2021 6:22 pm

Grey pisze:
pt mar 26, 2021 6:45 am
Remake Tsukihime ma póki co 2 ścieżki, kolejne dojdą
Sprzedajemy nowy samochód! Drzwi i koła do niego można dokupić jako DLC. :lol:

Nelinnor
Adept
Posty: 437
Rejestracja: śr maja 11, 2016 8:08 pm
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Nelinnor » pt mar 26, 2021 7:54 pm

Grey, aż się przypomina stary mem z Mona Lisą. :lol:
► Pokaż Spoiler

kesah
Adept
Posty: 315
Rejestracja: śr wrz 28, 2011 6:57 pm
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: kesah » ndz mar 28, 2021 8:22 pm

Nie wypowiadałem się tu jeszcze, więc napiszę może o grach jakie mi zalazły za serducho i były to moje najlepsze doświadczenia gamingowe, nie nawiąże do najlepszych gier, ale tych, jakie mnie pochłonęły i zafascynowały i nie miałbym problemu by je ogrywać wielokrotnie

1. Ori and the Will of the Wisps oraz Blind Forest

Gra magiczna, prosta ale zarazem niezwykła opowieść przedstawiona w pięknej grafice, obie części zachwycają muzyką, oprawą i baśniowym klimatem. Jednakże, gra jest dość wymagająca, to reprezentant tzw. gatunku metroidvania, więc mamy tutaj połączenie gry platformowej z zręcznościową, gra jest trudna, ale nie powoduje może jakiś większych frustracji, trzeba się pogodzić, że to typ gier w jakich przyjdzie nam umrzeć momentami i na szczęście ogólna atmosfera w grze powoduje, że łagodzi ogólnie nerwy. Polecam, bo naprawdę warto. Sam uważam, że Ori and the Will of the Wisps to jedna z najlepszych gier minionego roku.
2. Nier Replicant

To gra jaka wyszła już lata temu na PS2 o ile mnie pamięć nie myli. Nie chcę aby tu mylono tą część z Nier Automata, w Nier Automata jeszcze nie grałem za wiele i mam do dokończenia, ale poprzednia część z playstation po prostu była niesamowita, różnorodność zadań, lokacji, niezwykła historia, niesamowity styl artystyczny projektowania walk i poziomów, wspaniała oprawa muzyczna... To gra przy której spędziłem ponad 100h nie raz mając niekontrolowane łzy... To co ważne, gra wkrótce będzie miała remaster jaki wyjdzie na PC i polecam z całego serducha. Nier Replicant to top gier w jakie dane mi było grać i mimo, że minęło wiele lat a za każdym razem jak wracam pamięcią, to dotyka mnie ogromny sentyment, dlatego strasznie się ucieszyłem, że jest robiony remaster. W spoilerze wrzucam trailer
3. Detroit Become Human

Detroit Become Human, to trochę taki interaktywny film, ale nasze decyzje, reakcje, spostrzegawczość ma duży wpływ na to jak rozwijana jest historia. Polecam, niezwykła historia, mieszanka emocji gwarantowana, nawet największemu twardzielowi powinno załzawić się oko... Moim zdaniem, jedna z tych gier, które spokojnie można uznać arcydziełem.
4. Wiedźmin 3

Cóż, nie mogło go zabraknąć, ograłem wszystkie gry z serii Wiedźmina i osobiście największy sentyment mam do jedynki, jednak obiektywnie, trójka była najlepszą odsłoną, najbardziej rozbudowaną i z najbardziej dopracowaną fabułą i zadaniami pobocznymi. Wieśka 3 przeszedłem do tej pory 2x robiąc wszystko na 100% i może gra za drugim razem nie zrobi takiego wrażenia, jednak pierwsze przejście Wiedźmina 3 to niezwykła i wciągająca przygoda. Tutaj zdecydowanie przyłączam się do tych, co uważają tą grę z RPG wszechczasów.

To tak jeśli chodzi o te "wyjątkowe" dla mnie gry, jakie mnie oczarowały.
Jeśli chodzi o te najlepsze pomijając wyżej wspomniane, to :

Sekiro Shadow Die Twice
Seria Dark Souls
Seria Diablo
Return to Castle of Wolfenstein
Resident Evil 7
Seria Dead Space
Hades
Seria Football Manager
Heroes of might and magic 3 ;)
Seria God of War
Seria Gears of War

Z ostatnich gier jakie grałem, to oczywiście Cyberpunk i jakoś nie jestem tak rozczarowany tą grą jak większość, przeszedłem, grało mi się bardzo dobrze, fabuła jest niesamowita a i później miałem ochotę dalej robić zaległe misje poboczne, fakt, gra mogła być lepsza, ale przypomina mi to sytuacje z bardzo dobrym Kingdom Come Deliverance, jaki mimo, że jest grą świetną, to na starcie miała bugi które uniemożliwiały nawet przejście gry. Pośpieszono się, ale ogólnie, gdyby gra pod względem technicznym wyszła bardziej dopracowana, to mielibyśmy do czynienia z grą roku, przynajmniej jeśli chodzi o PC'ty.

Grą jaką aktualnie ogrywam jest Assasin's Creed Vallhala, więc wpakowałem się w wielogodzinną rozgrywkę... Wystarczy, że granie w AC: Odyssey zjadło mi ponad 100h z życia robiąc wszystko co się da i czuje, że tu będzie nie inaczej a do ogrania w kolejce mam Horizon Zero Dawn czy Red Dead Redemption 2

Na koniec bonusik :

https://www.youtube.com/watch?v=aXtK9KX ... sexeBFGADG

Polecam. Gra nie tak dawno miała premierę w wersji na PC, ale ogólnie to gra na androida. Jeśli chodzi o gry muzyczne, to naprawdę warta zagrania.
Lista życzeń : Kengan Ashura/Omega, Gantz, Claymore, Slam Dunk, Ashita no Joe, Holyland, Record of Ragnarok, Sun-Ken Rock, Miecz Nieśmiertelnego

Awatar użytkownika
Lou
Weteran
Posty: 1174
Rejestracja: sob lip 05, 2014 11:50 am
Lokalizacja: Pabianice
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Lou » pn mar 29, 2021 1:20 pm

kesah pisze:
ndz mar 28, 2021 8:22 pm
Z ostatnich gier jakie grałem, to oczywiście Cyberpunk i jakoś nie jestem tak rozczarowany tą grą jak większość, przeszedłem, grało mi się bardzo dobrze, fabuła jest niesamowita a i później miałem ochotę dalej robić zaległe misje poboczne,
Jestem właśnie na etapie robienia brakujących trofików do platyny z CP. Questy dobre przeplatane są bardzo słabymi lub też takimi, których rozwiązanie jest męczące/beznadziejne. Jeden motyw potrafi być nieprzemyślanie rozciągnięty do kilkunastu powtarzalnych questów, a wystarczyłoby kilka. Usranie mapy znacznikami typu wyeliminuj wrogów, zabij cel, uratuj cel...No jprdl, powtórka z Wieśka i gniazd potworów. Grind, grind, grind. I bardzo niesatysfakcjonujące zakończenia. Jedyne co mi się podoba to projekt miasta oraz cały wątek Judy. Ta gra jest mocno nierówna i nudna. Takie 7/10. Już nawet nie odejmuję za stan techniczny, bo wiedziałam jak gra będzie wyglądać na PS4, a na takiej platformie gram.
Never trust the friendly ones.
Obrazek

Grey
nołlife
Posty: 4318
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 11:52 am
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Grey » pt kwie 23, 2021 5:54 am

Widzieliście nowe info odnośnie nowego Tales of? Szczerze mówiąc pierwsze trailery i gameplaye pokazywały coś innego, może to było tylko moje wrażenie ale miała to być trochę bardziej a'la normalna action RPG a wyszedł klasyczny Tales of. Nie żebym miał z tym problem bo ich system nie jest jakiś specjalnie zły... no ale w sumie może i jest skoro przez ok 60h Tales of Berseria (strzelam, nie pamiętam juz ile mi to zajęło) każda walka wyglądała dokładnie tak samo.

Z ciekawostek które mnie zaciekawiły ( :lol: )
-ponoć na dualsensie będzie się dało wyczuć różnicę między różnymi rodzajami ataków, cóż zobaczymy co ta haptyka chyba głownie działa na triggery a przecież w Tales of chyba się raczej używa zwykle klasycznych 4 przycisków i tu jest raczej tak samo co widać na gameplayach nawet,
-największa ilość animowanych scenek w całej serii (studio Ufotable). Meh, oby się z tego nie zrobił znowu film interaktywny co ostatnio staje się zbyt modne. Ot RE:VII chodzony horror a nie survival horror, ot Yakuza 7 - gierka bardzo fajna ale można byłoby ją zobaczyć na youtube i nie czuć, że się coś straciło, dlatego aż się boję co twórcy mają na myśli mówiąc o tej największej ilości animowanych cutscenek....
Co do trailerów, dużo ich, dostępne pod linkiem:
https://www.gematsu.com/2021/04/tales-o ... ptember-10

Sam nie wiem co myśleć. Raczej wezmę na premierę, obym nie żałował bo zamiast się podjarać nową garścią informacji to obudziła ona u mnie spoooreeee wątpliwości.

Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 3719
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Ame » pt kwie 23, 2021 5:45 pm

Na steamie promocja jest na visual novel. Ja się skuszę na clannada.

Nelinnor
Adept
Posty: 437
Rejestracja: śr maja 11, 2016 8:08 pm
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Nelinnor » pt kwie 23, 2021 7:07 pm

Grey, też miałem takie wrażenie. Kiedy pokazali zapowiedź na E3 urywek z rozgrywką wyglądał dużo lepiej, płynne animacje, uniki, poruszanie się na boki, skakanie, rozbudowane efekty walki itd. Miałem nadzieję na płynność i jakość niczym z Platinum Games, a teraz się okazuje, że to dalej to samo co zawsze tylko trochę ładniej. Animacje są "sztywne", nie łączą się zbyt dobrze, postać przesuwa się po ziemi podczas atakowania itd.

Zresztą to nie tylko wrażenie, cała branża przecież mówiła na podstawie tamtej zapowiedzi że w serii Tales Of szykuje się mała rewolucja. Wyszło jak zawsze, ot magia specjalnie spreparowanego wideo, nie zdziwiłbym się gdyby fragment rozgrywki był wtedy nawet prerenderowany, bo zdecydowanie odstaje płynnością i jakością od tego co teraz pokazali.

Awatar użytkownika
Krylan
Adept
Posty: 249
Rejestracja: czw sty 21, 2010 4:24 pm
Kontakt:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Krylan » sob maja 08, 2021 12:54 pm

Sekai Project na swoim Twitterze z okazji 8. rocznicy swojej działalności postanowiło zorganizować rozdawanie kluczy Steam do Visual Novel. Każdego dnia losują aż dziesięciu zwycięzców i wysyłają klucze do wybranego przez siebie tytułu z ich katalogu.
Pierwsze losowanie było w nocy i już się skończyło (nawet udało mi się w nim wygrać), ale będzie jeszcze siedem – szanse na wygraną są więc całkiem spore.
https://twitter.com/sekaiproject

Grey
nołlife
Posty: 4318
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 11:52 am
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Grey » śr cze 09, 2021 8:45 pm

Jakoś tak zabrałem się w końcu za FFVII bo było w PS+ jakiś czas temu no i powiem Wam szczerze, że nie wiem o co chodzi ale... no nudzi mnie to :/ 9 godzina gry, podchodze już coraz bardziej na zasadzie żeby jak najszybciej przeć do przodu bo nie chce mi się na to patrzeć, takie to nie że złe ale po prostu ŚREDNIE, wręcz definicja średniości. Domyślam się że pewnie w tej klasycznie wręcz infantylnej jRPGowej fabule jest jakaś głębia kiedyś tam ale obawiam się że nie uda mi się do niej dojść. A każdy projekt postaci, przeciwnika, lokacji, muzyka - wszystko mnie odrzuca. Zacząłem od VII bo najbardziej uznana część i stylistycznie powinna mi bardziej się podobać od XV, ale skoro do VII tak podchodzę to XV chyba nie mam nawet po co ruszać. Pytanie co z tą XVI co wyjdzie w tym czy tam następnym roku, czy w ogóle jest sens się za to brać

Krzych Ayanami
Wtajemniczony
Posty: 589
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 6:33 pm
Lokalizacja: Czubkoland czyli Warszawa
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Krzych Ayanami » sob cze 12, 2021 12:16 pm

Grey pisze:
śr cze 09, 2021 8:45 pm
Jakoś tak zabrałem się w końcu za FFVII bo było w PS+ jakiś czas temu no i powiem Wam szczerze, że nie wiem o co chodzi ale... no nudzi mnie to :/ 9 godzina gry, podchodze już coraz bardziej na zasadzie żeby jak najszybciej przeć do przodu bo nie chce mi się na to patrzeć, takie to nie że złe ale po prostu ŚREDNIE, wręcz definicja średniości. Domyślam się że pewnie w tej klasycznie wręcz infantylnej jRPGowej fabule jest jakaś głębia kiedyś tam ale obawiam się że nie uda mi się do niej dojść. A każdy projekt postaci, przeciwnika, lokacji, muzyka - wszystko mnie odrzuca. Zacząłem od VII bo najbardziej uznana część i stylistycznie powinna mi bardziej się podobać od XV, ale skoro do VII tak podchodzę to XV chyba nie mam nawet po co ruszać. Pytanie co z tą XVI co wyjdzie w tym czy tam następnym roku, czy w ogóle jest sens się za to brać
Nie jestem pewien czy Remake miał w ogóle posiadać jakąkolwiek głębie.
To bardzo przyjemne, mało wymagające i świetnie wyglądające i brzmiące widowisko.
Z czasem odrobine ono poważnieje.
Sam teraz przechodzę grę z poprawkami na PS5 i wygląda to jeszcze lepiej.

"15" z tego co słyszałem ma swoje własne, bardzo poważne problemy.
Po pierwsze nie projektowano jej jako zamkniętej i samodzielnej całości.
Cały prolog został przeniesiony do filmu FFXV: Kingsglaive - który trzeba KUPIĆ niezależnie od gry.
Po drugie były jakieś problemy z ekipą tworzącą produkcję - w jej trakcie miał odejść scenarzysta i ma to być w niej odczuwalne.
Więc jakoś nie umiem się do tego przekonać.
Nie zależy mi tak bardzo na tej serii, żebym miał grać we wszystko jak leci.

Poważniejsze tematy są niby przedstawione w Personie 5... Ale ich perspektywa jest o wiele bardziej dziecinna niż w FFVIIR.

Z tytułów bardziej DOJRZAŁYCH ale nie koniecznie poważniejszych kojarzę tylko Xenoblade Chronicles.
Rany, gdyby Tifa odwaliła w XC ten numer co w FF - czyli udała się sama na przeszpiegi do Dona Corneo - to przez bitą godzinę cała paczka jechałaby po niej jak po łysej kobyle. Nie, tu absolutni nie ma takiej opcji, żeby jakaś postać pod wpływem emocji czy dobrych chęci naraziła się na niebezpieczeństwo - i siłą rzeczy zmusiła innych do udzielenia jej pomocy. Tu nie ma czegoś takiego, że po fakcie, jak się już uda wroga pokonać to jest "wszystko w porządku, nic się nie stało". Nie, tutaj jest "jedziemy na tym samym wózku i MUSIMY wrócić w jednym kawałku do domu - nie rób tego NIGDY WIĘCEJ!". I absolutnie nie robią tego w miły sposób, żeby tylko nikogo nie urazić. Bez bólu nie ma tu nauki na własnych błędach.
Przypomina mi się jak w dodatku jedna z postaci pyta się dwóch innych "jak się poznałyście". Normalne, niewinne pytanie.
Ale oglądam retrospekcje, przypominam sobie co się wydarzyło kilkadziesiąt godzin wcześniej i gapię się jak ciele na pytająca zastanawiając się przy okazji jak u licha to w ogóle wytłumaczyć...
A jak jeszcze problem z jednym dłużnikiem recydywistą został rozwiązany przez klasyczny kopniak w górę :D ...
Nie przypominam sobie czegoś tak wrednego i złośliwego - od postaci, które wcale nie były negatywne.

Grey
nołlife
Posty: 4318
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 11:52 am
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Grey » czw cze 17, 2021 5:37 pm

Próbował z Was ktoś demo Stranger of Paradise Final Fantasy Origin? Nie pamiętam kiedy gra wzbudziła u mnie tak skrajnie odmienne uczucia xD po trailerze podobnie jak całe światowe internety cisnąłem z tego bekę i postanowiłem zapomnieć, że to coś powstaje. Ale jednak z tyłu głowy miałem, że Team Ninja od Nioha robi to na spółę z SE więc jak pojawiło się demko uznałem, że dam szansę i... cholera gameplay jest bardzo fajny. Projekty postaci i fabuła z tego co póki co się zapowiada to jakaś kpina do sześcianu, nie wiem kto za to odpowiadał ale powinien dostać dyscyplinarę, ale sam gameplay... naprawdę przyjemny i wciągający.
Nie wiem co mam o tym myśleć xD

ODPOWIEDZ

Wróć do „Po Godzinach czyli luźne ga(d/t)ki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości