Yatta Reader

Tutaj rozmawiamy o komiksach wydanych przez Studio JG, a także magazynach "Otaku" i "SMASH!"
Archerito
Posty: 64
Rejestracja: ndz cze 16, 2019 9:41 am
Gender:
Status: Offline

Yatta Reader

Post autor: Archerito » śr sie 07, 2019 11:16 pm

nikotynaimalina pisze:
śr sie 07, 2019 10:58 pm
E-book na baterie
Zerknąłem i mimo, że jestem strasznie anty do czytania innego niż tradycyjne to naprawdę wygląda świetnie. To na pewno ta imitacja papierowych stron mnie kupiła xD

Awatar użytkownika
Nelinnor
Adept
Posty: 205
Rejestracja: śr maja 11, 2016 8:08 pm
Status: Offline

Yatta Reader

Post autor: Nelinnor » czw sie 08, 2019 12:19 am

Pajęcza_Lilia pisze:
śr sie 07, 2019 10:23 pm
I ponownie. Kocham oczekiwanie, że wydawnictwo zapewni ci w żaden sposób niezabezpieczony skan mangi. Takie to słodkie... :roll:
No ale co to za problem? Nie tak dawno temu Humble Bundle miało dużą paczkę z mangami od Kodanshy, wszystko DRM-free w formacie CBZ, PDF i ePub. Musieli na tym dużo stracić, a pliki pewnie leżą teraz za darmo w internecie... a nie czekaj, od dawna i tak tam były, skany są wszędzie jak sama zauważyłaś. No ale sytuacja z emangami to już nie wina Studia czy Waneko, strona japońska ma po prostu archaiczne podejście do tematu dystrybucji cyfrowej. Zachodnie wydawnictwa są bardziej otwarte na te kwestie (w sensie licencjodawcy), nawet w Polsce można kupić wersje epub i mobi zachodnich komiksów.

No a na wschodzie jak zawsze, blokady regionalne na zachodnich serwisach streamingowych z anime, blokady na teledyskach i kanałach twórców na YT, blokady na muzycznych serwisach streamingowych, denuvo na niemal każdej japońskiej grze, DRM na e-mangi tutaj jak i zagranicą itd. Wydaje im się, że takie zabezpieczenia są koniecznością, a w rzeczywistości zmniejszają sobie tylko zasięgi i zniechęcają potencjalnych klientów, kiedy w tym samym czasie i tak wszystkie materiały mówiąc dosadnie po prostu walają się po internecie 0,001s po premierze, takie to jest skuteczne jak widać. Dlatego minie jeszcze sporo czasu zanim pojawi się jakakolwiek atrakcyjna cyfrowa oferta w tej branży, przynajmniej poza USA.

Awatar użytkownika
Karlan
Adept
Posty: 174
Rejestracja: pn lip 16, 2018 10:59 pm
Status: Online

Yatta Reader

Post autor: Karlan » czw sie 08, 2019 8:56 am

Jakby ktoś miał jeszcze wątpliwości, czy SJG zamierza wydawać niektóre tytuły tylko cyfrowo, to ktoś się o to zapytał u źródła, i uzyskał taką odpowiedź:
Jeśli zaś chodzi o wydania tylko w wersji cyfrowej - raczej nie, ponieważ nie bardzo widzimy w tym sens. YR nie ma zastąpić papierowych wydań (na ten moment e-manga to ułamek rynku), tylko go wspomagać i odpowiadać na dodatkowe potrzeby. Dużo osób sięga po pierwszy tom serii "na próbę", żeby zdecydować, czy będzie zbierać ją dalej - do takiego testowania czytnik sprawdzi się idealnie. Podobnie, gdy ma się serie, które chciałoby się przeczytać, ale już niekoniecznie mieć na półce (chroniczny brak miejsca na regale to zmora wielu czytelników - zresztą moja też). Pozyskanie licencji na e-mangę często nie jest tańsze niż na normalne wydanie. Niby oszczędza się na druku, ale podatek na e-booki dobija cenę - to nie 5% jak na książki, tylko 23%! Gdyby ta kwestia się zmieniła, na pewno cyfrowe mangi byłyby bardziej przystępne. I właśnie dlatego nie będzie raczej takich mang na wyłączność platformy, chyba że faktycznie trafią się ekstremalne przypadki, że tomikowego wydania w Japonii nie ma, a da się zdobyć taką licencję na dobrych warunkach. Pamiętajcie, że e-manga to nowa rzeczywistość także dla wielu japońskich wydawców. To wszystko dopiero się tworzy i rozwija, ale trzeba zacząć i robić. :)
Szczerze mówiąc, zainstalowałam tą apkę i na tablecie chodzi ok, ale na PC nie próbowałam. Generalnie widzę to tylko wtedy, gdybym chciała przeczytać jakąś serię, ale szkoda by mi było miejsca na półce, i jednocześnie miałabym chęć jednak wesprzeć tego wydawcę... Nie mam takiego uprzedzenia p.t. "Tylko papierowe książki!!", e-booki są bardzo wygodne, już dawno się o tym przekonałam. Ale na razie nie mam takiej potrzeby :D Może w przyszłości, nie wykluczam.
Przynajmniej fajne są te wersje demo, można sobie przekartkować kilka pierwszych stron z każdego tomu.

Archerito
Posty: 64
Rejestracja: ndz cze 16, 2019 9:41 am
Gender:
Status: Offline

Yatta Reader

Post autor: Archerito » czw sie 08, 2019 10:29 am

Karlan pisze:
czw sie 08, 2019 8:56 am
Generalnie widzę to tylko wtedy, gdybym chciała przeczytać jakąś serię, ale szkoda by mi było miejsca na półce, i jednocześnie miałabym chęć jednak wesprzeć tego wydawcę...
Tylko, że ten argument jest troszkę słaby moim zdaniem. Jeżeli ktoś kupuje serię tylko do przeczytania to kupuje serię, czyta ją i sprzedaje (co zwraca mu ok. 50% kosztów). Przy kupnie e-mangi zostajemy biedniejsi o koszt całej serii, która jest jednorazówką i nigdy do niej nie wrócimy. Bez sensu moim zdaniem :(

Pajęcza_Lilia
Adept
Posty: 243
Rejestracja: pt lip 28, 2017 2:21 pm
Status: Offline

Yatta Reader

Post autor: Pajęcza_Lilia » czw sie 08, 2019 10:35 am

Nelinnor, hurr, durr, ludzie i tak piracą więc po co wydawnictwa w ogóle próbuję się chronić... ty tak na poważnie? :shock: Może jeszcze film na płytach mają mieć CD w formacie USB byś sobie mogła plik przenosić gdzie ci wygodnie? :lol:

Z ciekawości, z iloma wydawcami rozmawiałaś jakiej nie robi to różnicy w przychodzie? Bo ja na przykład od autorki serii książek czytałam realne informacje, że tylko bezpośrednia walka z piractwem cokolwiek dała (uogólniając, wypuściła w wersji elektronicznej tylko fałszywą kopię swojej ostatniej książki - jakieś 40 stron w kółko i niespodzianka! sprzedaż skoczyła).
[BTW ja wiem, że w Japonii to nawet fair use w prawie nie przewidzieli, więc miejsce na poprawę jest, ale poważnie? Wydawnictwa są złe bo próbują chronić swoją własność?
To nie Disney który wymusił zmianę prawa by dłużej zarabiać... :roll: ]

Awatar użytkownika
Karlan
Adept
Posty: 174
Rejestracja: pn lip 16, 2018 10:59 pm
Status: Online

Yatta Reader

Post autor: Karlan » czw sie 08, 2019 10:57 am

Archerito pisze:
czw sie 08, 2019 10:29 am
Karlan pisze:
czw sie 08, 2019 8:56 am
Generalnie widzę to tylko wtedy, gdybym chciała przeczytać jakąś serię, ale szkoda by mi było miejsca na półce, i jednocześnie miałabym chęć jednak wesprzeć tego wydawcę...
Tylko, że ten argument jest troszkę słaby moim zdaniem. Jeżeli ktoś kupuje serię tylko do przeczytania to kupuje serię, czyta ją i sprzedaje (co zwraca mu ok. 50% kosztów). Przy kupnie e-mangi zostajemy biedniejsi o koszt całej serii, która jest jednorazówką i nigdy do niej nie wrócimy. Bez sensu moim zdaniem :(
Wiesz, to już indywidualna kwestia :wink: Ja na przykład nie sprzedaję, bo jestem leniem i za dużo zachodu :P Dlatego ja to tak widzę, no i oczywiście zastrzegam, że te e-mangi to na razie u mnie raczej takie "może kiedyś". Ale z ekonomicznego punktu widzenia oczywiście masz rację :angel:

Awatar użytkownika
Nelinnor
Adept
Posty: 205
Rejestracja: śr maja 11, 2016 8:08 pm
Status: Offline

Yatta Reader

Post autor: Nelinnor » czw sie 08, 2019 4:13 pm

Pajęcza_Lilia,tak na poważnie, są różne formy zabezpieczenia i większość sprzedawanych ebooków na rynku dostarczana jest w formie wolnego pliku tylko ze znakiem wodnym, żeby w razie udostępnienia było wiadomo kto to zrobił, jest to metoda nieinwazyjna dla klienta. Kupisz tak w Polsce wiele książek i zachodnich komiksów. Za granicą jeszcze więcej. Wgrasz na czytnik, przeczytasz na komputerze, nie tylko w jakiejś ograniczonej aplikacji na Androida i iOS.
Pajęcza_Lilia pisze:
czw sie 08, 2019 10:35 am
Bo ja na przykład od autorki serii książek czytałam realne informacje, że tylko bezpośrednia walka z piractwem cokolwiek dała (uogólniając, wypuściła w wersji elektronicznej tylko fałszywą kopię swojej ostatniej książki - jakieś 40 stron w kółko i niespodzianka! sprzedaż skoczyła).
No tak, dowód anegdotyczny. Nie ma to jak wypuścić próbkę i zachęcić nią czytelników do lektury, a potem pokrętną logiką wyciągnąć z tego wnioski na jednej próbce że to była jakaś walka z piractwem. Jak już to forma reklamy dzięki której zyskała więcej czytelników i nie utonęła w morzu innych książek. Proszę, tutaj jedna z wielu prac naukowych na ten temat.
We have conducted a large field experimentwhere treatment comprised fairly effective removal of the unauthorized copies of books, forwhich we observed the traditional sales. While most of the publishers suspected a negativeimpact of piracy on legal sales, we find no evidence of a significant shift in sales due to pirate copies being available on the internet.
Takie rzeczy bada się ciężko, bo jedna pobrana nielegalna kopia to nie jest utracony zysk na jednym egzemplarzu jakby to chciały rozliczać wydawnictwa. Jak pokazuje to badanie na dużej próbie, łatwa dostępność nielegalnych kopii w internecie nie wpływa na sprzedaż.
Pajęcza_Lilia pisze:
czw sie 08, 2019 10:35 am
Może jeszcze film na płytach mają mieć CD w formacie USB byś sobie mogła plik przenosić gdzie ci wygodnie?
Ma to taki sam sens jak kultowe "emacsem przez sendmail". Filmy dawno nie są rozprowadzane na CD, a USB nie jest formatem. I tak, filmy na DVD i BD można dowolnie zgrywać i kopiować bo większość nie ma poważnych zabezpieczeń. To samo z muzyką na Audio CD. Każdy może sobie przenosić jak mu wygodnie, zgrać na dysk do media center, czy do samochodu, więc co tutaj próbujesz udowodnić skoro już tak od dawna jest?

Awatar użytkownika
mika
Weteran
Posty: 1182
Rejestracja: wt sty 21, 2014 4:55 pm
Kontakt:
Status: Offline

Yatta Reader

Post autor: mika » czw sie 08, 2019 9:06 pm

A podatek na e-booki nie miał zrównać się z książkowym w tym roku?
Archerito pisze:
czw sie 08, 2019 10:29 am
Tylko, że ten argument jest troszkę słaby moim zdaniem. Jeżeli ktoś kupuje serię tylko do przeczytania to kupuje serię, czyta ją i sprzedaje (co zwraca mu ok. 50% kosztów). Przy kupnie e-mangi zostajemy biedniejsi o koszt całej serii, która jest jednorazówką i nigdy do niej nie wrócimy. Bez sensu moim zdaniem :(
Ja akurat kiedyś myślałam o takiej opcji, tylko czekam właśnie na ten obiecany spadek podatku i dorobienie się odpowiedniego sprzetu. Są tytuły, które chciałabym przeczytać, część nawet znam ze skanlacji, ale chciałabym poznać wersję polską, a zwyczajnie nie chce mi się ich kupować fizycznie, bo nie mam miejsca, a patrząc jak sprzedaję od roku zbędne książki już widzę ile by mi zeszło odsprzedanie czegoś takiego. Wydatek może w jedną stronę, ale jednak ma swoje zalety.

Awatar użytkownika
Krylan
Adept
Posty: 223
Rejestracja: czw sty 21, 2010 4:24 pm
Kontakt:
Status: Offline

Yatta Reader

Post autor: Krylan » czw sie 08, 2019 10:18 pm

No, niezłe ogłoszenie, którego się nie spodziewałem. Pozwolę sobie dodać parę zdań do tej dyskusji, mam nadzieję, że wartościowych, jako że mam już doświadczenie z czytnikami i innymi "technicznymi" sprawami.
gg gonia pisze:
śr sie 07, 2019 11:54 am
ale w dobie zmian klimatycznych a co za tym idzie różnych sposobów na ograniczanie m.in. Ścinki drzew chętnie kupiłabym mangi w wersji elektronicznej
Mnie ostatnio zaczęło zastanawiać, o ile takie usługi e-booków są lepsze dla środowiska niż papierowe książki. W końcu takie usługi także mają wpływ na klimat, choćby przez urządzenia serwerowe, które są aktywne 24/7, żeby treści były cały czas dostępne. Telefony i komputery też korzystają z prądu do działania. Nie znam jednak żadnych liczb i ciężko mi je znaleźć, dlatego to tylko takie moje przemyślenia.
Ostatnio czytałem o tym, że trzeba byłoby przeczytać około 32 książki na czytniku e-booków, aby koszt dla środowiska związany z wyprodukowaniem takiego urządzenia był mniejszy niż posiadanie tych książek w wersji papierowej. Nie wiem jednak, na ile wiarygodne są te wyliczenia.
Alexandrus888 pisze:
śr sie 07, 2019 4:23 pm
Zgrzyty pojawiają się w sprzęcie od Apple, bo ten wymaga wszelkich płatności w aplikacjach przez swoją platformę z zabójczą marżą 40+%.
Apple to w ogóle chciwe dziadki. Publikacja aplikacji w App Store wiąże się z opłatą za konto deweloperskie wynoszącą... $99... rocznie... (dla porównania: w Google Play wystarczy jednorazowa opłata za konto w wysokości $25)
Można tego się spodziewać po firmie, która sprzedaje podstawkę do monitora za $999. A jednak znajdują się ludzie, którzy chwalą firmę za taką politykę cenową i oddają im swoje pieniądze.
Alexandrus888 pisze:
śr sie 07, 2019 4:23 pm
Chyba to tylko zabezpieczenie przed piractwem, bo na PC łatwiej złamać DRM niż na urządzeniu mobilnym. Chyba, nie wiem, nie znam się.
Nie za bardzo. Androida można równie dobrze emulować na komputerze, więc to żaden problem.
Alexandrus888 pisze:
śr sie 07, 2019 5:14 pm
Odpaliłem readera w przeglądarce www i... nie jestem zachwycony >_<
Też sprawdziłem i nie mam zbyt dobrego zdania o nim. Już na samym początku pojawiło mi się znajome logo silnika Unity: już wtedy wiem, że to będzie zasobożerny czytnik. Nie pomyliłem się – ładuje się dosyć długo, zawiesza, samo przekładanie stron także "ciężko" chodzi. A komputera kiepskiego nie mam.
Nie jest to jednak najgorszy czytnik. Widziałem już naprawdę wiele takich "aplikacji" (zarówno japońskich jak i tych zachodnich) i bardzo wiele z nich miały problemy z wydajnością, funkcjonalnością, designem czy zabezpieczeniami.
Niestety, temu czytnikowi trochę brakuje, żeby można było go nazwać dobrym.

A gdyby ktoś chciał teraz użyć argumentu "Nie podoba się? To zrób lepszy!" to od razu uprzedzam: zrobiłem ^u^
https://krylan.ovh/core/
(z tego czytnika korzysta Waneko dla podglądu przykładowych stron)


Alexandrus888 pisze:
śr sie 07, 2019 9:13 pm
To jakby zaproszenie do publikowania takiego tomu w internecie na stronach skanlacyjnych. Nierealne.
A te głupie Humble Bundle razem z Kodanshą dają zakupione mangi do pobrania w formacie PDF, EPUB i CBZ. Nie wiedzą, że przez to wydawnictwo odnotuje straty.
GOG cały swój biznes opiera na haśle "no-DRM". Są też wciąż sklepy (jak wymieniony wyżej HB), które sprzedają gry bez DRM-ów: po prostu, pobierasz pliki gry, które równie dobrze możesz później "opublikować" w internecie. I wciąż się te interesy trzymają i zarabiają. Mając możliwość "publikacji" takiego Clannada, którego ostatnio kupiłem, nie czuję się zachęcony i specjalnie zmotywowany, aby to robić.
A DRM-y są cały czas łamane, w przypadku gier, czasami zaraz po premierze. W przypadku takiego systemu, wystarczy złamać go raz.
Wtedy czas i pieniądze na tworzenie tych zabezpieczeń są po prostu zmarnowane, a można byłoby za to zrobić lepszą, bardziej dostępną i tańszą usługę.
Pajęcza_Lilia pisze:
śr sie 07, 2019 10:23 pm
I ponownie. Kocham oczekiwanie, że wydawnictwo zapewni ci w żaden sposób niezabezpieczony skan mangi. Takie to słodkie...
No chyba że to ja czeluści internetu odkrywałam kiedy jeszcze parę lat spokojnie mogłam znaleźć skany tasiemców JPFu. I to dziesiątki tomów, a nie kilka.
Najpierw wyśmiewasz możliwość zapewniania mang w wybranych formatach... po czym sama stwierdzasz, że nawet kiedy wydawnictwa tego nie robią, to i tak w internecie można bez problemu znaleźć skany całych tomów.
To już na szczęście wyjaśnił za mnie Nelinnor podając powyższy przykład Humble Bundle, które nie miało problemów czegoś takiego zrobić z Kodanshą, a także w późniejszym poście dotyczącym piractwa czy braku problemów z przenoszeniem zawartości z nośników. Dobra robota.

-----

Do mnie osobiście nowa usługa Yatty nie przemawia. Fajnie, że się rozwijają i mają takie pomysły, ale wykonanie zupełnie mnie nie przekonuje. Ceny są zdecydowanie zbyt wysokie, żebym chciał tam cokolwiek zakupić (vat vatem, ale Waneko jakoś sprzedaje za swoje e-mangi za 3/4 ceny, a teraz na promocji nawet za połowę).
Do tego uważam, że cena tomiku powinna być widoczna w widoku katalogu, a nie dopiero po kliknięciu "kup". Czytnik sam w sobie też nie jest zbyt wygodny i wystarczająco wydajny.

Ogólnie uwag do tego, jak przygotowali swoją usługę, mam więcej. Co prawda podali adres mailowy na przesyłanie takich rzeczy, ale mając już doświadczenie kontaktowania się z nimi (dwa maile z długą listą uwag odnośnie sklepu internetowego zostały bez odpowiedzi), tym razem już sobie odpuszczę, bo szkoda czasu.

Oczywiście możemy narzekać na taki sposób dystrybucji mang, które dostępne są jedynie przez aplikację (zamiast w formie pliku, który możemy wrzucić na fizyczny czytnik), ale to się nie zmieni. Na pewno to są wymogi japońskich wydawnictw, właśnie w przekonaniu, że to uniemożliwi piractwo. Takie same wymagania mają w przypadku czytników "przykładowych stron" mang na stronach wydawnictw. Niestety, Japończycy nie rozumieją, że każde takie zabezpieczenie da się obejść.

Awatar użytkownika
Maur
Adept
Posty: 238
Rejestracja: śr sie 16, 2017 3:48 pm
Lokalizacja: Gdańsk
Gender:
Status: Offline

Yatta Reader

Post autor: Maur » pt sie 09, 2019 6:53 pm

Ciekawostka:
Studio w wywiadzie podało, że jeden wydawca zgłosił chęć udostępniania swoich tytułów na Readerze. Pierwsze na myśl przyszło mi Waneko, czas pokaże.

Awatar użytkownika
Alexandrus888
Weteran
Posty: 1035
Rejestracja: wt lip 12, 2016 10:16 pm
Gender:
Status: Online

Yatta Reader

Post autor: Alexandrus888 » pt sie 09, 2019 7:11 pm

Jakim wywiadzie? Możesz gdzieś podlinkować?

Awatar użytkownika
Maur
Adept
Posty: 238
Rejestracja: śr sie 16, 2017 3:48 pm
Lokalizacja: Gdańsk
Gender:
Status: Offline

Yatta Reader

Post autor: Maur » pt sie 09, 2019 7:23 pm


Awatar użytkownika
Karlan
Adept
Posty: 174
Rejestracja: pn lip 16, 2018 10:59 pm
Status: Online

Yatta Reader

Post autor: Karlan » pt sie 09, 2019 8:56 pm

Oo, fajnie, gdyby to było Waneko :D Wtedy można by się zabrać za ich tasiemce bez obaw że półki się pod nimi zarwą :D Chociaż to samo można by powiedzieć o JPF.
Co do wywiadu - ambitne plany, nie powiem. Ale w paru miejscach się z nim zgadzam.

Awatar użytkownika
Angu
nołlife
Posty: 2248
Rejestracja: pt sty 07, 2011 1:38 pm
Lokalizacja: Wejherowo
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Yatta Reader

Post autor: Angu » sob sie 10, 2019 8:39 pm

Ustawa obnizajaca vat na e-booki czeka już na podpis prezydenta

https://eczytanie-eksiazki.blogspot.com ... i.html?m=1

I jeszcze wypowiedź z aska o kwestii która mnie interesowala, a chyba jeszcze nikt nie wklejał
Czy planujecie wprowadzić na platformie tytuły "ekskluzywne" w tym sensie, że będą dostępne tylko w wersji elektronicznej? Np mangi nie mające wydania tomikowego w Japonii?

SJG:
Jeśli zaś chodzi o wydania tylko w wersji cyfrowej - raczej nie, ponieważ nie bardzo widzimy w tym sens. YR nie ma zastąpić papierowych wydań (na ten moment e-manga to ułamek rynku), tylko go wspomagać i odpowiadać na dodatkowe potrzeby. Dużo osób sięga po pierwszy tom serii "na próbę", żeby zdecydować, czy będzie zbierać ją dalej - do takiego testowania czytnik sprawdzi się idealnie. Podobnie, gdy ma się serie, które chciałoby się przeczytać, ale już niekoniecznie mieć na półce (chroniczny brak miejsca na regale to zmora wielu czytelników - zresztą moja też). Pozyskanie licencji na e-mangę często nie jest tańsze niż na normalne wydanie. Niby oszczędza się na druku, ale podatek na e-booki dobija cenę - to nie 5% jak na książki, tylko 23%! Gdyby ta kwestia się zmieniła, na pewno cyfrowe mangi byłyby bardziej przystępne. I właśnie dlatego nie będzie raczej takich mang na wyłączność platformy, chyba że faktycznie trafią się ekstremalne przypadki, że tomikowego wydania w Japonii nie ma, a da się zdobyć taką licencję na dobrych warunkach. Pamiętajcie, że e-manga to nowa rzeczywistość także dla wielu japońskich wydawców. To wszystko dopiero się tworzy i rozwija, ale trzeba zacząć i robić. :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Alexandrus888
Weteran
Posty: 1035
Rejestracja: wt lip 12, 2016 10:16 pm
Gender:
Status: Online

Yatta Reader

Post autor: Alexandrus888 » sob sie 10, 2019 9:35 pm

Angu pisze:
sob sie 10, 2019 8:39 pm
Ustawa obnizajaca vat na e-booki czeka już na podpis prezydenta
Wreszcie dobre wiadomości z Wiejskiej. No to czekamy ma podpis Dudy i reakcję Studia oraz Waneko. Może i inne wydawnictwa się dołączą kiedy cena będzie przystępniejsza, a platforma dystrybucji gotowa. Jeżeli obniżka cen stanie się faktem jeszcze raz przejrzę dostępną ofertę i zainstaluję emulator androida :D Liczę, że tak jak chciałby Janek, do końca 2020 będzie większość publikacji studia miała swoją e-wersję.

Awatar użytkownika
Gotenks
nołlife
Posty: 2307
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 7:24 pm
Lokalizacja: Stalowa Wola
Status: Offline

Yatta Reader

Post autor: Gotenks » ndz sie 11, 2019 8:11 am

Na początku myślałem, że to będzie na zasadzie subskrypcji i na coś takiego bym się skusił, bo jest kilka serii od Studia, które bym z chęcią przeczytał, ale nie na tyle aby je kupować.
Ostatnio coraz mnie kupuję mang i komiksów w wersji papierowej, bo już od dawna nie mam miejsc na półce, sporo czytam na tablecie, gdzie komiksy można czytać w ramach abonamentu, albo co jakiś czas trafiają się fajne promocje.

Karlan pisze:
wt sie 06, 2019 8:08 pm
Odnośnie subskrypcji, Studio pisze na FB:
Subskrypcja jest na razie nie do zrobienia - nie sprzedajemy swojego oryginalnego kontentu, a Japończycy stają okoniem w kwestii subskrypcji.
Jak zwykle niedobra Japonia
W subskrypcji Comixology Unlimited jest sporo mang, więc jednak się da :P
My anime & manga list | Lubimy Czytać
Insta

Droga do raju
wyścielona jest jasnymi
płatkami śliwy

Awatar użytkownika
Karlan
Adept
Posty: 174
Rejestracja: pn lip 16, 2018 10:59 pm
Status: Online

Yatta Reader

Post autor: Karlan » ndz sie 11, 2019 10:02 am

Gotenks pisze:
ndz sie 11, 2019 8:11 am
W subskrypcji Comixology Unlimited jest sporo mang, więc jednak się da :P
Tak, tylko z tego co widzę, to jest strona powiązana z Amazonem, który jakby nie było jest olbrzymią spółką o zasięgu międzynarodowym. A SJG... cóż, jak tak patrzę co nasi wydawcy przebąkują odnośnie kontaktów i współpracy z Japonią odnoszę wrażenie, że dla Japończyków nasz rynek to po prostu kompletne zad*pie i coś mało istotnego. I że czasem wygląda to tak, jakby robili łaskę, że w ogóle dają licencję na jakiś tytuł. Zresztą w podlinkowanym wyżej wywiadzie p. Janek porusza kwestie trudności związanych z uzyskiwaniem licencji na e-mangi i kosmiczne wymagania niektórych japońskich wydawców co do tego. :wink:

Też bym wolała subskrypcję. I może kiedyś będzie to możliwe. Tym bardziej, jeżeli faktycznie od listopada obniżą ten VAT na e-booki :pray:

Jon Snow
Posty: 6
Rejestracja: śr sty 06, 2016 12:00 pm
Status: Offline

Yatta Reader

Post autor: Jon Snow » śr sie 21, 2019 1:15 pm

W końcu coś takiego jest dostępne w Polsce!!

Nie cierpię kupować tomików, bo czytam raz i się kurzy na półce a ze sprzedażą niektórych tytułów bywa ciężko. Teraz w końcu będę mógł kupić wersję cyfrową i mieć spokój. Cieszy mnie informacja, że do czytnika trafią też mangi innych wydawnictw. Super!

Awatar użytkownika
ociesek
Weteran
Posty: 1348
Rejestracja: pn lip 09, 2007 9:55 pm
Status: Offline

Yatta Reader

Post autor: ociesek » śr sie 21, 2019 1:20 pm

Jon Snow pisze:
śr sie 21, 2019 1:15 pm
Cieszy mnie informacja, że do czytnika trafią też mangi innych wydawnictw. Super!
Well, Studio powiedziało jedynie, że jest otwarte na współpracę, co nie znaczy, że ta współpraca będzie miała miejsce, nie napalaj się zawczasu :d

Jon Snow
Posty: 6
Rejestracja: śr sty 06, 2016 12:00 pm
Status: Offline

Yatta Reader

Post autor: Jon Snow » śr sie 21, 2019 1:26 pm

Jedno wydawnictwo już się zgłosiło. Mi wystarczy właściwie jeszcze JPF i Waneko. Zresztą w ostateczności będę mógł kupić tomik. Ważne, że coś się w tym temacie ruszyło.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Studio JG - Mangi, Otaku i SMASH!”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości