Chcę zjeść twoją trzustkę

Temat poświęcony mangom wydawnictwa Dango
Awatar użytkownika
ninna
Fanatyk
Posty: 1887
Rejestracja: pt wrz 15, 2006 5:19 pm
Lokalizacja: Kutno
Status: Offline

Chcę zjeść twoją trzustkę

Post autor: ninna » pt cze 01, 2018 7:18 pm

SallyCzarownica, mnie też nie podobało się rozwiązanie, o którym piszesz. To było wręcz groteskowe i w pierwszej chwili pomyślałam, że to aż śmieszne, a na pewno nie o to chodziło autorom. Ale poza tym jednym zgrzytem manga bardzo udana.

Mam tylko jeden problem: "Trzustka" to manga żeby się powzruszać i popłakać. Tymczasem u mnie nie wystąpiło nic takiego. Nie wiem dlaczego. Na "Socrates In Love" czy "Gwiazd Naszych Wina" płakałam jak bóbr, a opowieści te poruszają podobny problem co "Trzustka". Chociaż "Trzustka" jest mimo wszystko lżejsza, nie ma tu ukazanej
► Pokaż Spoiler
Mimo wszystko jestem bardzo zadowolona z lektury i na pewno będę do tej historii wracać. Wydanie również mi się podoba, poza kilkoma literówkami wszystko gra. U mnie nie ma żadnych krzywo wklejonych stron, nic nie wystaje, manga lekko się otwiera i cały tomik jest ładny. SallyCzarownica, wrzuć może jakieś zdjęcia co u Ciebie jest nie tak. Może dostałaś wadliwy egzemplarz?

Awatar użytkownika
SallyCzarownica
Fanatyk
Posty: 1706
Rejestracja: pn wrz 16, 2013 4:39 pm
Status: Offline

Chcę zjeść twoją trzustkę

Post autor: SallyCzarownica » pt cze 01, 2018 7:56 pm

ninna pisze:
pt cze 01, 2018 7:18 pm
SallyCzarownica, wrzuć może jakieś zdjęcia co u Ciebie jest nie tak. Może dostałaś wadliwy egzemplarz?
Odbierałam mangę na Pyrkonie i wszystkie egzemplarze, które oglądałam, tak wyglądały. :? Może na konwent trafiła jakaś byle jaka partia.
Tutaj zdjęcia:
► Pokaż Spoiler
Manga nie jest już taka pofalowana (powykrzywiana to było złe słowo), bo ją wcisnęłam między inne tomy. Na trzecim zdjęciu tego tak nie widać, ale strony wystają spod okładki.
Obrazek

Awatar użytkownika
zandam
Moderator
Posty: 2658
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 7:13 pm
Lokalizacja: Wronki
Kontakt:
Status: Offline

Chcę zjeść twoją trzustkę

Post autor: zandam » pt cze 01, 2018 8:10 pm

SallyCzarownica pisze:
pt cze 01, 2018 7:56 pm
Odbierałam mangę na Pyrkonie i wszystkie egzemplarze, które oglądałam, tak wyglądały. Może na konwent trafiła jakaś byle jaka partia.
Z tego, co pamiętam, pisali, że cała partia tego tomu pojechała bezpośrednio na Pyrkon (W porównaniu do Braci, którzy dotarli jeszcze przed Pyrkonem, Trzustkę dostałam dopiero 29/30, a premierę miały tego samego dnia)), więc może po prostu przypadkowo otworzyli taki feralny karton?
Przez przypadek zdublowali mi zamówienie na ten tom i żaden z nich nie miał tak wystających stron.

Awatar użytkownika
SallyCzarownica
Fanatyk
Posty: 1706
Rejestracja: pn wrz 16, 2013 4:39 pm
Status: Offline

Chcę zjeść twoją trzustkę

Post autor: SallyCzarownica » pt cze 01, 2018 8:42 pm

No trudno, jakoś to przeboleję. Środek wygląda w porządku, a i mam nadzieję, że z czasem manga się trochę wyprostuje.
Obrazek

Awatar użytkownika
Meliona
Fanatyk
Posty: 1752
Rejestracja: wt sty 01, 2013 2:10 pm
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Chcę zjeść twoją trzustkę

Post autor: Meliona » pt cze 01, 2018 9:10 pm

Przeczytałam ten spoiler i śmiechłam :lol: Tak zniszczyć prosty pomysł na historię, to trzeba umieć. Aż do skanów zajrzałam, bo ciężko uwierzyć na słowo.
Obrazek

Awatar użytkownika
Fani
Weteran
Posty: 1474
Rejestracja: sob cze 21, 2014 9:59 pm
Lokalizacja: Konstantynów Łódzki
Gender:
Status: Online

Chcę zjeść twoją trzustkę

Post autor: Fani » ndz cze 03, 2018 2:28 pm

Specjalnie czekałem na drugi tom by móc przeczytać całość za jednym zamachem. Ostatecznie manga bardzo mi się podobała :). Może już ten wcześniej poruszany w temacie wątek można było lepiej rozwiązać, ale i tak końcowa ocena wychodzi na plus. Trochę się wzruszyłem, kilka łez poleciało, ale ja lubię takie mangi co mnie emocjonalnie przetyrają ^^". Oby więcej takich dobrych mang. Dziękuje Dango i czekam na kolejne romanse spod ich szyldu :D.

Awatar użytkownika
Madoka
Moderator
Posty: 3202
Rejestracja: śr sie 13, 2003 12:41 pm
Lokalizacja: Szczecin
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Chcę zjeść twoją trzustkę

Post autor: Madoka » wt cze 05, 2018 11:41 am

Oj kusi ta Trzustka kusi tym bardziej, że w swojej kolekcji jeszcze nie mam nic od Dango.
"My shadows the only one that walks beside me
My shallow hearts the only thing that's beating
Sometimes I wish someone out there will find me
Till then I'll walk alone "

GG:5144161

Awatar użytkownika
raywa
Posty: 43
Rejestracja: pt lip 15, 2016 1:42 pm
Status: Offline

Chcę zjeść twoją trzustkę

Post autor: raywa » śr cze 13, 2018 7:23 pm

Dzisaj dotarł do mnie ostatni tomik, szkoda że trafił mi sie ten co sie cieżko otwiera ale cóż poradzić. Co do fabuły to przepłakałam polowe tomu jak bóbr, niekiedy zamykałam mangę zeby wsiąść głęboki oddech, naparwde mocno mnie to wszytsko poruszyło. Co do wcześniej wspomnianego zabiegu, tego sie nie spodziewałam. Byłam przygotowana na to co sie miało wydarzyć bo w końcu wiadome było to od 1 strony pierwszego tomu, jednak nie w taki sposób. Ale to moze lepiej dla sakury. Niesamowicie polubiłam ta postać i jej charakter, „zwyczajnego kolegę z klasy” rownież. Zabrakło mi tylko
► Pokaż Spoiler
Kreska mimo że „zwyczajna” to bardzo mi się podobała, przejrzysta to dobre słowo, ale najpiękniejszy uśmiech sakury i te rumieńce. Dango, prosimy więcej takich mang!

Awatar użytkownika
Reviolli
Fanatyk
Posty: 1976
Rejestracja: pn gru 29, 2014 7:58 am
Status: Offline

Chcę zjeść twoją trzustkę

Post autor: Reviolli » czw cze 14, 2018 3:54 pm

Jaki mam fart że kupiłem i czytałem oba tomy na raz (znaczy pierw pierwszy i zaraz potem drugi).

Zasadniczo nie lubię gdy historia zaczyna się od zakończenia.
Pierwszy tom mimo wszytko uśpił mnie trochę tym pogodnym klimatem, dzięki czemu drugi miał mocniejsze wejście.
Co zaś do tego spojlera z 1 strony to serio nie było lepszego pomysłu? Aż na chwilę musiałem przerwać lekturę by powtórzyć sobie ostatnie kilka kartek by upewnić się że naprawdę czytam to co czytam...

Ja natomiast polubiłem od razu "kolegę", bo mam słabość do spokojnych i racjonalnych postaci.
Natomiast bardzo przeszkadzało mi to że wszyscy nazywali go "...kolegą..." (... to dodatkowe przymiotniki opisujące jego statut?).
Gdyby nazywała go tak 1 osoba to byłoby ok, bo była by to jej maniera językowa, a tak raziło mnie to sztucznością.

Po pierwszym tomie zastanawiałem się nad odsprzedaniem tytułu. Ale drugi rozwiał ten pomysł. Bo z całości jestem bardzo zadowolony i pozostanie w mojej kolekcji, a ja chcę więcej takich pozycji.
Muzyczne, Yuri, sportowe +2
Przygodowe, gender bender, komedie +1
Horrory, SF, Kryminały -1

Awatar użytkownika
ninna
Fanatyk
Posty: 1887
Rejestracja: pt wrz 15, 2006 5:19 pm
Lokalizacja: Kutno
Status: Offline

Chcę zjeść twoją trzustkę

Post autor: ninna » czw cze 14, 2018 4:22 pm

Reviolli pisze:
czw cze 14, 2018 3:54 pm
Natomiast bardzo przeszkadzało mi to że wszyscy nazywali go "...kolegą..." (... to dodatkowe przymiotniki opisujące jego statut?).
Gdyby nazywała go tak 1 osoba to byłoby ok, bo była by to jej maniera językowa, a tak raziło mnie to sztucznością.
Ja zrozumiałam to tak, że inni mówili do głównego bohatera normalnie, po imieniu/nazwisku. A ten "kolega taki a siaki" to po prostu celowy zabieg. Narracja jest pierwszoosobowa, to "kolega" opowiada historię swojej przyjaźni z Sakurą. Nie chce ujawniać swojego imienia (nawet mówi o tym Sakurze, by w swoim dzienniku nie podawała jego danych). Bohater, opisując te wydarzenia, sam "wstawia" tam, gdzie jest jego imię i nazwisko (np. gdy ktoś zwraca się do niego) - "kolegę" z odpowiednim przydomkiem. Tym wyraźniej widoczna jest jego późniejsza przemiana, gdy
► Pokaż Spoiler

Alexandrus888
Wtajemniczony
Posty: 604
Rejestracja: wt lip 12, 2016 9:16 pm
Status: Offline

Chcę zjeść twoją trzustkę

Post autor: Alexandrus888 » czw cze 14, 2018 8:16 pm

Mi się wydaje, że inne postaci są zazdrosne o jego relacje z Sakurą, dlatego powielają tę manierę językową zapożyczoną ze słownika Sakury, by napiętnować "zwyczajnego kolegę", podkreślić dziwność jego relacji.

Awatar użytkownika
Lunatyczka
Adept
Posty: 267
Rejestracja: pt kwie 22, 2016 8:20 pm
Gender:
Status: Offline

Chcę zjeść twoją trzustkę

Post autor: Lunatyczka » czw cze 14, 2018 9:15 pm

W sumie po tym co napisała ninna to mam rozkminę, że może rzeczywiście to on zastępował nazwisko określeniami, które według niego oznaczały stosunek jaki ma dana postać do niego.
► Pokaż Spoiler
Co do poważnego spoilera z 1 strony
► Pokaż Spoiler

Awatar użytkownika
Reviolli
Fanatyk
Posty: 1976
Rejestracja: pn gru 29, 2014 7:58 am
Status: Offline

Chcę zjeść twoją trzustkę

Post autor: Reviolli » wt cze 19, 2018 4:26 pm

ninna ma racje. Na stronie 54 drugiego tomu,
► Pokaż Spoiler
No i jak przeczytałem sobie całość jeszcze raz z większą uwagą na szczegóły i detale to zakończenie podoba mi się już dużo mniej, ale całość i tak oceniam pozytywnie.
Muzyczne, Yuri, sportowe +2
Przygodowe, gender bender, komedie +1
Horrory, SF, Kryminały -1

Awatar użytkownika
Bukafo
Adept
Posty: 183
Rejestracja: ndz gru 27, 2015 7:30 pm
Lokalizacja: Kraina mlekiem i miodem płynąca
Gender:
Status: Offline

Chcę zjeść twoją trzustkę

Post autor: Bukafo » śr cze 27, 2018 2:10 pm

Ja tam lubię akurat plot twisty, dlatego też
► Pokaż Spoiler
Co do samej mangi, po prostu perełka.
Na plus: kreska, bohaterowie, fabuła, tłumaczenie wydawnictwa oraz same tomiki.
Na minus: mała ilość rozdziałów. Szczerze, to myślałem, że ta manga będzie się składała przynajmniej z trzech tomów, a tu wyszły tylko dwa. Lekkie rozczarowanie. :cry:
Obrazek
Polityka jest jak porno. Wszyscy tylko pieprzą.

Awatar użytkownika
Dastame
Posty: 15
Rejestracja: wt cze 05, 2018 4:47 pm
Status: Offline

Chcę zjeść twoją trzustkę

Post autor: Dastame » ndz lip 08, 2018 12:54 pm

Takie sobie :c
► Pokaż Spoiler
Byłem pewny że na końcu chociaż na chwilę się wzruszę, ale (pacz w spoiler) stanowczo mnie od wzruszenia odciągnął. Mimo tego nie mogę powiedzieć, że manga jest zła. Jak nie cierpię jedno/dwu tomówek, bo są dla mnie za krótkie i średnio się wciągam, to tu faktycznie byłem ciekaw co wydarzy się na kolejnych stronach. Końcówka (przynajmniej dla mnie) bardzo dużo odebrała mandze. Biorąc pod uwagę jeszcze brak wzruszeń.
Wystawiam ocenę 5.5/10 na malu pewnie naciągnę na 6. Fajnie mieć nareszcie coś od Dango ^^

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dango”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości