Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Dział do rozmów na tematy wszelakie, nawet (a raczej głównie) te niezwiązane z mangą i anime.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Skolopendrokot
Adept
Posty: 363
Rejestracja: ndz sie 27, 2017 8:38 am
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Skolopendrokot » sob sie 31, 2019 8:02 am

Co do Hakuoki, to przeszłam całe Kyoto Winds i przy Edo Blossoms wymiękam. Mam wrażenie, że pierwszą połowę gry pisały zupełnie inne osoby niż drugą. Szkoda, bo liczyłam na małe arcydzieło, a dostałam przeciętniaka z ponadprzeciętną ilością opcji romansowych.

Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 3040
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Ame » sob sie 31, 2019 11:40 am

Muszę się wziąć za Hakuoki. Dawno kupiłam, ale tylko włączyłam ją, żeby sprawdzić czy działa. :roll:
Z tej samej promocji co Hakuoki kupiłam Final Fantasy XIII. Wciągnęło mnie, ale ostatnio nie grałam w ogóle. Stanęłam na bossie. Muszę odzyskać wenę i go pokonać.
Pokemon let's go Eevee : Najsłabsze gra pokemon w jaką grałam. :|
+ Największa zaleta i to widzenie pokemonów oraz możliwość jeżdżenia na nich oraz latania.
+ Głaskanie i karmienie Eeveego jest nawet fajne.
Wady:
Liga pokemonów bardzo słaba. Trenerzy ani razu nie uzdrawiali swoich poków. Nasz odwieczny rywal tak samo. Jedynie gdy został 1 punkt Hp Vileplume podmienił na innego...
Łapanie legendarnych ptaków też nie było trudne za wyjątkiem Zapdosa. Zużyłam wszystkie ultra balle. Na szczęście udało mi się go złapać w poke ballu za którymś razem. A te pozostałe to za 1 razem dały się złapać. :P
Mała ilość pokemonów. Zdziwiłam się, że nie ma takich pospolitych jak Sandrew, Oddish, Mankey, Growlithe oraz Grimer. :x
Mała mapa.
Zostało mi w grze tylko złapanie dwóch pokemonów. Dratini oraz legendarnego Mewtwo. Skubaniec jest za silny. Muszę "potrenować" pokemony. A Dratini się przed mną chowa...
Strasznie nie podoba mi się, że nie można walczyć z dzikimi pokemonami. Jak miałam wątpliwości co do nowego ataku to wchodziłam do trawy.
A teraz? Łapiesz pokemony i zdobywać nie wiedzieć czemu za niego expa. Możesz wysłać je do profesora Oaka. Wtedy w zamian dostaniesz cukierki, którymi ćpasz twoje pokemony. :roll:
Brakuje mi grzebania w śmietniku. :lol: Było to trochę dziwne, ale i zarazem śmieszne, że wchodziło się do cudzego domu i grzebało się w śmieciach. Trochę tak myślę, że jest trochę edukacji. :mysli: Wywali rzeczy, które mogły się komuś innemu przydać.
W nowszych wkurzały mnie te pory dnia. A tutaj mi brakowało. :roll: Myślałam, że chociaż noc dadzą. A nie ma! Tylko dzień jest. >.<
Wkurzyłam się, że Eevee się nie da ewoluować. :evil: Zawsze miałam słabość do Flareona.

Chyba to wszystko co mam do tej gry. Jak mi się przypomni to pewne dopiszę.

Awatar użytkownika
Grey
nołlife
Posty: 4192
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 11:52 am
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Grey » sob sie 31, 2019 1:41 pm

Skolopendrokot pisze:
sob sie 31, 2019 8:02 am
Co do Hakuoki, to przeszłam całe Kyoto Winds i przy Edo Blossoms wymiękam. Mam wrażenie, że pierwszą połowę gry pisały zupełnie inne osoby niż drugą. Szkoda, bo liczyłam na małe arcydzieło, a dostałam przeciętniaka z ponadprzeciętną ilością opcji romansowych.
Miałem podobnie :) jedynka mi się podobała, ale dwójka to de facto finał jedynki oddzielony od niej żeby więcej kasy z klienta wydusić :/ przeszedłem tylko ścieżkę blond demona a i tak przeklikiwałem dwójkę więcej niż ją czytałem i fabuła oraz konkluzja nie podobały mi się - wszystko takie na szybko, na już, żeby nie powiedzieć na odwal się.
Szkoda, bo również liczyłem na małe arcydzieło a wyszło jak zawsze - uczciwa japońska VN, nic ponadto.

Awatar użytkownika
Skolopendrokot
Adept
Posty: 363
Rejestracja: ndz sie 27, 2017 8:38 am
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Skolopendrokot » sob sie 31, 2019 9:29 pm

Z tym wyduszaniem pieniędzy z klienta bym nie przesadzała. Gra została odświeżona i wiele rzeczy do niej dodano, włącznie z trzema całkowicie nowymi postaciami. To zajmuje miejsce, a PS Vita ma już swoje lata i ograniczoną pojemność kartridża. Nie zmienia to jednak faktu, że wszystko można było w mojej opinii rozegrać lepiej. Póki co w miarę podobał mi się jedynie wątek Sanana.

Awatar użytkownika
vishaad
Weteran
Posty: 1130
Rejestracja: pn lut 24, 2014 4:11 pm
Gender:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: vishaad » sob sie 31, 2019 11:16 pm

Mormicc, temu wzburzeniu w pokemonowych internetach na pewno nie pomógł fakt, że niewiele wcześniej zapowiedzieli Pokemon Home, ulepszoną wersję Pokemon Bank, czyli chmury do przechowywania pokemon ze starszych gier, tym razem również ze spin-offów, jak Let's Go czy Pokemon GO. Ludzie nakręcili się marzeniem o przesyłaniu starszych pokemonów do nowej generacji, aby kilka tygodni później dowiedzieć się, że nie wszystkie wejdą do gry.
Co do grafiki, to ludzie zaczęli też robić porównania modeli i animacji pokemonów z 3DSa, aby pokazać, że GameFreak tak właściwie to przekleił modele sprzed 2 generacji. Po czy zapewnili graczy w jakimś wywiadzie, że wszystkie modele musieli stworzyć od zera. No tak średniojest to przekonujące, jeśli te modele i animacje wyglądają identycznie. Ponoć po premierze będzie się dało sprawdzić czy rzeczywiście kłamią.
Nelinnor pisze:
pn lip 29, 2019 10:36 am
Tak czy inaczej, gra na pewno sprzeda się bardzo dobrze, to w końcu kolejne Pokemony, no i właśnie w tym problem, jak bardzo przeciętna gra by to nie była, to marka zrobi swoje i pewnie nie zmusi twórców do zmiany nastawienia.
No cóż, jak ktoś już wydał hajsy na Switcha, to Sword&Shield zakupi z ciekawości.

Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 3040
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Ame » ndz wrz 01, 2019 1:06 pm

vishaad pisze:
sob sie 31, 2019 11:16 pm
No cóż, jak ktoś już wydał hajsy na Switcha, to Sword&Shield zakupi z ciekawości.
Niekoniecznie. Wolę trzymać się z daleka od nowych pokemonów. :P
A z ciekawości to można najpierw obczaić w necie albo gdy dodadzą demo. Nie trzeba od razu się rzucać. Nie te czasy.

Awatar użytkownika
Grey
nołlife
Posty: 4192
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 11:52 am
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Grey » wt wrz 03, 2019 5:54 am

"Chwaliłem się" że moja kolekcjonerka Code Vein poszła się paść?
Trochę słabo, bo zamówiłem z duuuużym wyprzedzeniem no ale trudno. Cóż zrobić.
Jeszcze bardziej słabo, że mimo że chyba udało mi się zamówić jako jednemu z pierwszych w Polsce dowiaduję się jako jeden z ostatnich o tym, że nic nie wyjdzie z tego. Na 3 tygodnie przed premierą.

Pajęcza_Lilia
Adept
Posty: 254
Rejestracja: pt lip 28, 2017 2:21 pm
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Pajęcza_Lilia » wt wrz 03, 2019 12:44 pm

Grey, strasznie współczuję... taki problem preorderów, niektórzy wydawcy sobie w kulki lecą. :x

Awatar użytkownika
Lou
Wtajemniczony
Posty: 915
Rejestracja: sob lip 05, 2014 11:50 am
Lokalizacja: Pabianice
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Lou » pt wrz 06, 2019 2:22 pm

Pytanie mam o Red Dead Online. Czy da się w to grać solo czy muszę mieć swoją zgraną ekipę, żeby robić poszczególne aktywności?
Never trust the friendly ones.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kakaladze
Weteran
Posty: 1496
Rejestracja: ndz kwie 26, 2015 7:09 pm
Lokalizacja: Szczecin
Status: Online

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Kakaladze » pt wrz 06, 2019 5:32 pm

Lou pisze:
pt wrz 06, 2019 2:22 pm
Pytanie mam o Red Dead Online. Czy da się w to grać solo czy muszę mieć swoją zgraną ekipę, żeby robić poszczególne aktywności?
Nie grałem w RDR Online, bo po prostu nie gram multiplayery. Ale z tego co się gdzieś nasłuchałem i naczytałem, to ta gra dosyć cierpi na bandę ludzi którzy po prostu grają i strzelają do wszystkiego co się rusza, co psuje skutecznie zabawę normalnym graczom. Wiem że R* próbował jakoś przeciwdziałać temu, ale nie wiem jak im wyszło.

A jeżeli chodzi o ogólne info, to bym szukał na reddicie, sporo idzie tam się dowiedzieć o grach. :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Skolopendrokot
Adept
Posty: 363
Rejestracja: ndz sie 27, 2017 8:38 am
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Skolopendrokot » sob wrz 07, 2019 2:18 pm

Ja z kolei postanowiłam zakupić na promocji Wiedźmina 3 i być może ostatecznie przeprosić się z serią, która przy dwóch poprzednich odsłonach mi zwyczajnie nie podeszła.

I chyba już nie podejdzie.

Sam klimat i dialogi bardzo mi się podobają, podobnie jak dbałość o detale, choćby takie jak spojrzenia i gesty bohaterów w cutscenkach - naprawdę można odnieść wrażenie, że historię opowiada w tej grze wszystko. Fabuła też wydaje się ciekawa, przynajmniej na tyle, na ile byłam w stanie już ją poznać.

A mimo to żałuję, że nie zagrałam wcześniej. Nie dlatego, że gra jest tak dobra, ale dlatego, że zaczęła się już dosyć brzydko starzeć i przez to nie ma już tego graficznego efektu wow. Ja wiem, że w grach nie liczy i nie powinna liczyć się tylko grafika (sama lubię sobie pyknąć w starsze tytuły, które nadal potrafią przyciągnąć mnie na długie godziny), ale nie ukrywam, że oczekiwałam czegoś więcej, szczególnie po swojej poprzedniej przygodzie z RDR2. Najbardziej uderzył mnie wygląd twarzy Ciri w prologu - na początku myślałam, że to jakiś bug, że ona tak wygląda i jest w taki sposób animowana. Znajomi polecali mi zainstalować mody, ale ja nie mam na to ochoty, bo chcę doświadczyć gry w oryginale.

Po doświadczeniach z RDR2 bardzo zawiodłam się również jazdą konną, która jest niesamowicie toporna i zdecydowanie bardziej podobała mi się już ta z Assasin's Creed. Nie miałam ochoty wskoczyć na grzbiet Płotki i pognać przed siebie, żeby pozwiedzać okolicę, a to nie wróży dobrze.

Do gry powrócę... kiedyś. Zwykle mam tak, że po odpaleniu nowego tytułu mam ochotę jak najszybciej ponownie do niego usiąść, a tutaj tego nie ma. Aczkolwiek na pewno to zrobię, bo jednak ciekawi mnie, co będzie dalej.

Awatar użytkownika
Nelinnor
Adept
Posty: 211
Rejestracja: śr maja 11, 2016 8:08 pm
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Nelinnor » śr wrz 11, 2019 4:17 pm

Nowy trailer Final Fantasy VIIR, więcej scen, muzyki, antagonistów, nawet summony pokazano. Jest też scena z Corneo, nie pokazali szczegółów, ale podobno Cloud ma się przebierać podobnie jak w oryginale. :P

Krzych Ayanami
Wtajemniczony
Posty: 509
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 6:33 pm
Lokalizacja: Czubkoland czyli Warszawa
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Krzych Ayanami » pt wrz 13, 2019 7:09 pm

Ten trailer to reklamówka wirtualnego biura matrymonialnego, oferującego trzy wifeu do wyboru :D . Chociaż same panie też mają sporą ilośc dobra do wyboru - rudzielca, azjatę, łysiejącego i z brzuszkiem Luka Skywalkera :D .
Strasznie to gra na emocjach, no ale działa :D .

Z drugiej strony na Direct'cie Nintendo zapowiedziało odnowioną edycję Xenoblade Chronicles.
W "2" mam na liczniku ponad 300 godzin - i jeszcze nie zrobiłem wszystkiego. Chociaż oczywiście fabułę ukończyłem dawno temu.
Dlatego od Monolithu biorę wszystko w najbardziej wypasionej wersji kolekcjonerskiej. Już się nie mogę doczekać.
A słyszałem, że gra jest świetna.

Awatar użytkownika
Skolopendrokot
Adept
Posty: 363
Rejestracja: ndz sie 27, 2017 8:38 am
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Skolopendrokot » ndz wrz 15, 2019 11:14 am

Osobiście nie mogę doczekać się FFVIIR. Wiele razy słyszałam, że FFVII to prawdziwy majstersztyk, ale nigdy nie miałam czasu do niego usiąść. Teraz będzie okazja poznać tę historię w odświeżonej wersji.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Po Godzinach czyli luźne ga(d/t)ki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość