Czy lubisz Card Captor Sakura?

Daj się porwać historii przesympatycznej Sakury, której zadaniem (oprócz
utarczek z bratemi, wzdychaniu do jego kolegi) jest łapanie magicznych kart
Clowa - co jest OCZYWIŚCIE wymuszone przez magicznego "pluszaka" Kerberosa^^
ODPOWIEDZ

Czy lubisz CCS?

Tak.
77
34%
Tak.
78
34%
Nie.
21
9%
Nie.
22
10%
Nie mam zdania.
15
7%
Nie mam zdania.
15
7%
 
Liczba głosów: 228

kare_reiko
Posty: 51
Rejestracja: pt wrz 01, 2006 9:23 pm
Lokalizacja: Seroeht
Status: Offline

Post autor: kare_reiko » pt paź 13, 2006 10:55 am

dla mnie szczytem szczęścia była by i CCSakurka i Tsubasa w polsce, dobrze wydana, napewno bym kupowała bo Clamp w każdej mandze ma coś niesamowitego co przyciąga

Sir Hellsing
Adept
Posty: 196
Rejestracja: sob cze 24, 2006 2:39 pm
Status: Offline

Post autor: Sir Hellsing » ndz sty 14, 2007 12:31 pm

Jasne że lubie XDDD CCS jest boska *____*

Ashka-chan
Posty: 35
Rejestracja: śr kwie 11, 2007 4:33 pm
Lokalizacja: Exorcists HQ
Status: Offline

Post autor: Ashka-chan » sob wrz 22, 2007 3:22 pm

Sir Hellsing pisze:CCS jest boska *____*
No ba! xD
Jakby wydali to bym była wniebowzieta normalnie ^_^
I'll show you I can fly With Broken Wings!

www.ashka-chan.deviantart.com

baka-oni-ri
Fanatyk
Posty: 1771
Rejestracja: czw sie 24, 2006 12:04 pm
Lokalizacja: Krk
Status: Offline

Post autor: baka-oni-ri » sob wrz 22, 2007 3:27 pm

ja tez ja tez! ... Marzy mi się o tyle że JPF obiecał kiedyś rzucenie się na CLAMPa w komplecie
··· Demons like feathers ···

mila
Adept
Posty: 162
Rejestracja: pn paź 01, 2007 7:19 pm
Status: Offline

Post autor: mila » pn paź 01, 2007 9:25 pm

A ja lubię CCS, więc głosuję na "tak" :wink:

Victoria Negro
Posty: 31
Rejestracja: pn paź 15, 2007 6:36 pm
Status: Offline

Post autor: Victoria Negro » wt paź 16, 2007 8:50 pm

CCS jest świetne. Sakurcia słodka.
Ale jeśli miałambym wybierać spośród mang Clampa to wolałabym TRC, XxxHolic i CSD.

Pinokio
Posty: 15
Rejestracja: czw kwie 10, 2008 1:12 pm
Status: Offline

Post autor: Pinokio » czw kwie 10, 2008 2:37 pm

Lubię. Kochałbym, gdyby nie paskudne zeswatanie fajnego twardziela Toyi z mięczakiem Yukitem - nie dość że M+M, to jeszcze mezalians! ;(

Słodka historia; nie znam w całej literaturze żadnego utworu o dzieciach, który byłby bardziej uroczy. Nawet pomimo tych perwersyjnych wątków z miłością 10-latki i nauczyciela. Dużo dynamiki przy zdobywaniu kart, dużo nastrojowości podanej w przemiły, staroświecki sposób. Wątki romantyczne między głównymi bohaterami sa tak nienachalnie podane, że w sumie można uznac, że ich nie ma. Wyjątkiem jest wspomniany wątek z Toyą i Yukitem - w ogóle nie pasuje do tej dziecinnej mangi i sam w sobie nie podoba mi się. Ruby Moon byłaby lepsza partią jak już.

Beryl
Adept
Posty: 176
Rejestracja: pn maja 15, 2006 9:39 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Beryl » pn kwie 14, 2008 9:33 pm

Pinokio pisze:Wyjątkiem jest wspomniany wątek z Toyą i Yukitem - w ogóle nie pasuje do tej dziecinnej mangi i sam w sobie nie podoba mi się. Ruby Moon byłaby lepsza partią jak już.
Oj, co oni wyprawiają w tej mandze? W anime wątek jest wdzięczny i nienachalny, nie miałam pojęcia, że w komiksie rzecz się ma inaczej (za to w anime Ruby Moon jest nieznośny/nieznośna i nie okrucieństwem byłoby parować z tym kogokolwiek...)

Dziecinna manga... tam w ogóle jest jakaś normalna postać, poza samą Sakurką?
Zawsze mierz wysoko. Być może nie trafisz w cel, ale też nie odstrzelisz sobie stóp.

Pinokio
Posty: 15
Rejestracja: czw kwie 10, 2008 1:12 pm
Status: Offline

Post autor: Pinokio » wt kwie 22, 2008 5:23 pm

Pewnie że jest. Syaoran na przykład też jest normalny, jeśli masz na myśli rozwój seksualny ;0 nie licząc mu za złe chwilowej fascynacji Yukitem (wynikającej z przyczyn sił wyższych ;) ) Albo pan Kinomoto.


Nieznośny pewnie dlatego, bo Ty lubisz jak jest yaoi i dwóch panów, nie? Jak każda szanująca się fanka mangi... I za to nudny i flaczkowaty Yukito ma u Ciebie +100 pkt., a energiczna i kontrowersyjna Ruby Moon ma -100pkt.? ^^ Dobrze zgaduję?

Chodziło mi o to, że wątek miłości Yukito i Toyi jest zbyt poważnie odmalowany jak na tę historię i psuje końcowe tomy mangi, zasłania fajne wątki głównych bohaterów. Poza tym to jest naprawdę nie do pomyślenia, żeby rzeczowy i przystojny chłop z charakterem jak Toya postanowił wejść w związek gejowski i to jeszcze z taką rozlazłą i niezupełnie żywą osóbką jak Yukito. Ja bym się zanudził z Yukitem, choćbym nawet nie wiem jak bardzo był homoseksualistą - już bym chyba wolał chodzić z Kinomoto-san, byłoby więcej tego czegoś. Yukito tylko śpi, uśmiecha się i je. Nie jest nawet prawdziwą postacią, tylko takim przypadkowym robotem, można powiedzieć... Równie dobrze Toya mógłby wziąć ślub z tamagotchi.

To jest ten wątek powtarzający się u Clampa, któego nie lubię - tak samo z Chi i Hidekim. Ale oni chociaż byli hetero :twisted:

Me-ouch
Adept
Posty: 394
Rejestracja: pt lis 14, 2003 2:27 pm
Lokalizacja: Warszawa
Status: Offline

Post autor: Me-ouch » wt kwie 22, 2008 10:04 pm

Pinokio pisze:Poza tym to jest naprawdę nie do pomyślenia, żeby rzeczowy i przystojny chłop z charakterem jak Toya postanowił wejść w związek gejowski i to jeszcze z taką rozlazłą i niezupełnie żywą osóbką jak Yukito.
Przepraszam bardzo, jak niby ma sie wygląd i charakter do orientacji seksualnej? To miał być kiepski żart?

Ale masz rację - ten pairing jest nieciekawy, głównie ze względu na Yukito (który należy do gatunku postaci, którego wyjątkowo nie lubię). Podobnie jak wspomniana Chii.
Nienormalnymi rządzą nienormalne prawa.

Pinokio
Posty: 15
Rejestracja: czw kwie 10, 2008 1:12 pm
Status: Offline

Post autor: Pinokio » śr kwie 23, 2008 6:07 pm

Dlaczego kiepski? Ja się dobrze bawię ;) Homoseksualizm nie pasuje do charakteru Toyi. Nawet fizycznie nie wyglada jak standardowy gej (oczywiscie, ze są tez nietypowi, ale jednak taki ktos jak Toya nie wyglada mi na kogos kto marzy o zwiazku z facetem i takowe marzenie realizuje przy pierwszej okazji) Nie oszukujmy się, to nie jest nic szlachetnego z jego strony, zwłaszcza że jego wybranek jest tylko kukłą.

Może to sa stereotypy - ale po prostu mnie to nie przekonuje, no. Wiem, że Clampki lubią pokazywać nietypowych ludzi i zaskakujące rozwiązania i relacje, jednak w którymś momencie to zaczyna być słabo strawne. W takiej mandze jak "Card Captor Sakura" ten pairing jest dla mnie zgrzytem. Mógłby to już nawet być facet, ale czemu kukła Yukito?

Poza tym, szkoda Ruby Moon ;P

Ciekawe też jak Sakura poradzi sobie ze swoimi uczuciami dla przyszłego szwagra.

Me-ouch
Adept
Posty: 394
Rejestracja: pt lis 14, 2003 2:27 pm
Lokalizacja: Warszawa
Status: Offline

Post autor: Me-ouch » śr kwie 23, 2008 9:25 pm

Pinokio pisze: Homoseksualizm nie pasuje do charakteru Toyi. Nawet fizycznie nie wyglada jak standardowy gej (oczywiscie, ze są tez nietypowi, ale jednak taki ktos jak Toya nie wyglada mi na kogos kto marzy o zwiazku z facetem i takowe marzenie realizuje przy pierwszej okazji)
Aż korci mnie, żeby zapytać, jak w takim razie wygląda 'standardowy gej' (i jaki ma charakter), ale daruję sobie, już dość bzdur się naczytałam :P

Wiele fanek z jakiegoś powodu uwielbia parki typu męski koleś - rozlazłe niewiadomoco o charakterze jak parodia kobiety. Panie z CLAMPu zaspokajają gusta bardzo licznej grupy. Pairing z babka byłby nie do przyjęcia, bo zazdrosne o nią fanki wywołałyby wrzask ;)
Nienormalnymi rządzą nienormalne prawa.

Beryl
Adept
Posty: 176
Rejestracja: pn maja 15, 2006 9:39 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Beryl » czw kwie 24, 2008 5:54 pm

Pinokio pisze: Nieznośny pewnie dlatego, bo Ty lubisz jak jest yaoi i dwóch panów, nie? Jak każda szanująca się fanka mangi... I za to nudny i flaczkowaty Yukito ma u Ciebie +100 pkt., a energiczna i kontrowersyjna Ruby Moon ma -100pkt.? ^^ Dobrze zgaduję?
Gdyby mi tylko o to chodziło, to nic bym do Ruby nie miała, bo to też nie kobieta. Po prostu łagodne i sympatyczne, choć nie rozlazłe postacie są dużo przyjemniejsze niż takie coś, co wrzeszczy na cały regulator i rzuca się na wszystko, co się rusza. Zawsze byłam miłośniczką raczej Ami Mizuno niż Minako Aino - ale to już kwestia gustu i oba fankluby nigdy się nie dogadają w tej materii.
Ciekawe też jak Sakura poradzi sobie ze swoimi uczuciami dla przyszłego szwagra.
Ciekawe, jak Yue sobie z tym wszystkim radzi.
Zawsze mierz wysoko. Być może nie trafisz w cel, ale też nie odstrzelisz sobie stóp.

Marusera
Posty: 63
Rejestracja: ndz cze 22, 2008 8:55 am
Lokalizacja: Żywiec/Poznań
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Marusera » wt sie 12, 2008 8:12 am

Ja na początku też nie lubiłam Ruby Moon, ale później zmieniłam zdanie. To bardzo ciekawa osóbka^^ Nie ma chyba właściwie postaci z CCS, której bym nie lubiła. Wiąże się to zapewne z tym, że jest to jedna z moich ulubionych mang^^

YUKI9
Posty: 19
Rejestracja: wt lut 22, 2011 7:34 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Status: Offline

Post autor: YUKI9 » wt lut 22, 2011 7:49 pm

ubóstwiam mangi clampa a ccs jest jedną znich :mrgreen: :mrgreen: :mrafroamerykanin: :) polecam też anime (70odc. podzielonych na 3 serie, oraz 3.filmy).

mila
Adept
Posty: 162
Rejestracja: pn paź 01, 2007 7:19 pm
Status: Offline

Post autor: mila » wt lut 22, 2011 9:30 pm

YUKI9 pisze:oraz 3.filmy.
eee z tego co wiem są 2 filmy i 4 speciale (10 minutowy film trudno nazwać filmem)

YUKI9
Posty: 19
Rejestracja: wt lut 22, 2011 7:34 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Status: Offline

Post autor: YUKI9 » śr lut 23, 2011 7:14 pm

申し訳ありません
chyba się pomyliłem . :cry: :cry:
ale polecam

hubi1
Posty: 2
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 11:51 am
Status: Offline

Post autor: hubi1 » wt kwie 12, 2011 6:30 pm

Ja oglądałem wszystko co jest możliwe. Uwielbiam te serię, jest wspaniała! :mrafroamerykanin:

ODPOWIEDZ

Wróć do „"Card Captor Sakura"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości