FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Tom 7 - OSTATNI!
Autor Wiadomość
Atobe-san 
Wtajemniczony
Szkodnik pospolity


Wiek: 29
Dołączył: 19 Sty 2012
Posty: 837
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Śro 04 Kwi, 2012   

Czas na małe podsumowanie . Manga jest super . Tylko mi czegoś zabrakło . A mianowicie brak mi tego łowcy wampirów Winner Sinclair , co pojawił się tylko w animu , był bardzo pozytywną postacią. Na razie ocena tomików 1-6 . 8/10 . Później , jak przeczytam ostatni tomik to zedytuje posta
_________________
 
 
Kyle 

Dołączył: 16 Gru 2010
Posty: 86
Wysłany: Czw 05 Kwi, 2012   

No bo to anime tylko na początku i tylko trochę "szło z mangą" i Winner był postacią, jak to się mówi, oryginalną. Ale śmieszny był.

Ech, ja już chcę ten tom 7 do rąk...
 
 
WhiteWarrior

Dołączył: 23 Maj 2010
Posty: 59
Wysłany: Pią 06 Kwi, 2012   

W środę zamówiłem, a dzisiaj poczta dostarczyła. Także muszę pochwalić Waneko za szybkie działanie i minimalne opóźnienie w wydaniu samego tomu =D>

A tu tak jak obiecałem: Hekikai no AiON X Karin(mam nadzieję, że to nie jest niedozwolone), dla wszystkich, którzy przeczytali już swój 7 tomik, a chcą wiedzieć jak np. wygląda starsza Anju:
http://mangafox.me/manga/...6/c028.5/1.html

Yuzuki i Shizuki są naj :P

[ Dodano: Nie 08 Kwi, 2012 ]
Poza tym, to tu jest drzewo genealogiczne rodziny Maaka:
http://fc08.deviantart.ne...by_zonnikku.png
_________________
Helghan. 'In and out within a month' they said. They're weapons no match for our military might. Moderate to low resistance. Enemy morale at an all-time low. I guess somebody forgot to tell the Helghast.
 
 
Kyle 

Dołączył: 16 Gru 2010
Posty: 86
Wysłany: Wto 10 Kwi, 2012   

A ja miałem prenumeratę i dostałem dziś.

Szkoooda że to już koniec Karin, po GTO to była jak dla mnie najlepsza manga od Waneko. Szkoda że pewnie nie ma co liczyć na light novel i co tam jeszcze z Karin się wytworzyło. Fajnie by było, bo już nie mam co od Waneko kupować za bardzo xD.

Odnośnie tomu: ha, wiedziałem że to się skończy tak jak się skończyło odnośnie Karin i jej rodziny, ale to i tak strasznie smutne, no i nie wiem w sumie czy do końca uzasadnione i logiczne z ich strony.

[ Dodano: Wto 10 Kwi, 2012 ]
WhiteWarrior napisał/a:
mam nadzieję, że to nie jest niedozwolone


Wydaje mi się że jest, ale dzięki za link xD
 
 
WhiteWarrior

Dołączył: 23 Maj 2010
Posty: 59
Wysłany: Wto 10 Kwi, 2012   

Kyle napisał/a:
Odnośnie tomu: ha, wiedziałem że to się skończy tak jak się skończyło odnośnie Karin i jej rodziny, ale to i tak strasznie smutne, no i nie wiem w sumie czy do końca uzasadnione i logiczne z ich strony.

Uzasadnione jest i to dobrze, ale kwestia tego czy potrzebne. Nie musieli jej tego robić moim zdaniem.
_________________
Helghan. 'In and out within a month' they said. They're weapons no match for our military might. Moderate to low resistance. Enemy morale at an all-time low. I guess somebody forgot to tell the Helghast.
 
 
Canis 
Weteran

Wiek: 29
Dołączył: 14 Sty 2011
Posty: 1306
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Wto 10 Kwi, 2012   

Ja również dzisiaj dostałem ostatni tomik Karin. Naprawdę szkoda mi że to już koniec. Jakość tłumaczenia jest ok, chyba tylko wypowiedź Tokitou "idę do klopsia" była nieakceptowalna. Prócz tego brak większych zastrzeżeń.
Co do samej mangi to mam mieszane uczucia, pomimo happy-endu nie mogę się pozbyć wrażenia, że skończyła się ona dość smutno. Nie mogę jednak odmówić zręcznie nakreślonego momentu kulminacyjnego, naprawdę było czuć napięcie. Ren został moim idolem, poskromił wroga w baaaaaaardzo skuteczny sposób =D> :lol:
Pomimo zakończenia (które jakby nie patrzeć jest całkiem niezłe), oceniam Karin pozytywnie. Dostaje 7 w ocenie obiektywniej, +2 punkty za rysunki i bohaterów, -1 za zakończenie. Czyli ogólnie 8/10.

Mam jeszcze pytanie do tych, którzy znają zakończenie. Jaki jest ostateczny los wampirów? Bo
Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Nie do końca zrozumiałem jak został zakończony ten wątek.
 
 
WhiteWarrior

Dołączył: 23 Maj 2010
Posty: 59
Wysłany: Śro 11 Kwi, 2012   

Canis napisał/a:

Mam jeszcze pytanie do tych, którzy znają zakończenie. Jaki jest ostateczny los wampirów? Bo
Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Nie do końca zrozumiałem jak został zakończony ten wątek.

Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
_________________
Helghan. 'In and out within a month' they said. They're weapons no match for our military might. Moderate to low resistance. Enemy morale at an all-time low. I guess somebody forgot to tell the Helghast.
 
 
GrisznakIW 
nołlife


Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 2606
Wysłany: Pon 16 Kwi, 2012   

Recenzja siódmego tomu Karin na Tanuki-Manga.
 
 
Sonia
Adept


Dołączył: 18 Kwi 2009
Posty: 446
Wysłany: Nie 29 Kwi, 2012   

Też już jestem po lekturze. Z całego tomu najlepszy był wątek Ren x Brigitte ;D Szkoda, że nie pokazali dziecka...

Co do zakończenia - nie podoba mi się wygląd Kanon. Nie lubię jak dzieci są aż tak podobne do rodziców, bo przecież w rzeczywistości tak nie jest. Miałam problem z odróżnianiem jej od matki... No i nie podoba mi się w jaki sposób całą sprawę rozwiązała rodzina Maaki. Niby słuszne, ale wcale nie musieli tego robić.

Co do całej serii - o ile dwa pierwsze tomy były świetne, to z czasem poziom nieco spadł i piastował pozycje dobrej komedyjki z elementami dramatu. Ogólnie jestem zadowolona z kupna całej serii i mam cichą nadzieję, że wyjdzie też ten dodatkowy tomik Airmail.
_________________
http://mangowapolka.blogspot.com
 
 
Ineluki 
Wtajemniczony
Siewca zamętu...


Wiek: 35
Dołączył: 17 Cze 2009
Posty: 695
Wysłany: Pią 04 Maj, 2012   

Sonia napisał/a:
o ile dwa pierwsze tomy były świetne, to z czasem poziom nieco spadł
W moim przypadku było nieco inaczej - o ile przy pierwszym tomie lekko się nudziłem, to z czasem było coraz lepiej. Tendencja utrzymała się do samego końca i tom 7 jest moim zdaniem najlepszy z całej serii (choć nie podobało mi się to, jak na końcu postąpili Markerowie). Ale samo zakończenie było dobre - lubię takie zakończenia (w których pokazani są bohaterowie ileś lat później).
Trochę szkoda, że dorosła Anju pokazana została tak niewyraźnie... i że nie pokazali Rena, Brigette i ich dzieciaka...
Ale tak, to nie mam zastrzeżeń, wygląd Kanon też mi za bardzo nie przeszkadzał (choć odróżnić ją od Karin faktycznie było dość ciężko).
 
 
WhiteWarrior

Dołączył: 23 Maj 2010
Posty: 59
Wysłany: Sob 02 Cze, 2012   

Ine-chan napisał/a:

Ale tak, to nie mam zastrzeżeń, wygląd Kanon też mi za bardzo nie przeszkadzał (choć odróżnić ją od Karin faktycznie było dość ciężko).

Babcia ma silne geny :P
_________________
Helghan. 'In and out within a month' they said. They're weapons no match for our military might. Moderate to low resistance. Enemy morale at an all-time low. I guess somebody forgot to tell the Helghast.
 
 
Emi 


Dołączyła: 05 Maj 2012
Posty: 98
Wysłany: Pon 04 Cze, 2012   

Ja również jestem już po lekturze ostatniego tomu.

Co mogę powiedzieć? Zakończenie na plus (nie licząc tego jak zachowali się rodzice Maaki). Lubię, kiedy można zobaczyć bohaterów X-lat później. Taki "zabieg" daje uczucie satysfakcji :-) Szkoda, że nie było nam dane zobaczyć jak żyją wszyscy bohaterowie.

Co do Karin jako całości, to u mnie było, tak jak u Sonii - pierwsze tomy (w moim przypadku 1-3) przypadły mi do gustu. Pomyślałam: "Wow! Waneko, naprawdę cieszę się, że wydajecie tę mangę" (bo jak została ogłoszona, to niezbyt się cieszyłam i stwierdziłam, że nie kupię :P ). Ale kolejne tomy zaczęły mnie męczyć i przestałam odczuwać radość z czytania (nie wiem czy to manga się zmieniła, czy raczej ja?). W każdym bądź razie, tutaj moja przygoda z tą pozycją się zakończy, tzn. wkrótce opuści moją półkę i zrobi miejsce innym tytułom (nie często tak postępuję, ale w tym wypadku pewne jest, że już nie sięgnę po ten tytuł drugi raz).
 
 
OgóreKiszony
Wtajemniczony


Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 986
Wysłany: Śro 13 Cze, 2012   

Spóźnialski wpisuje się do tematu, właśnie skończyłem czytać ostatni tom. Miałem dosyć długą przerwę między 4rtym tomem (przeczytany niedługo po premierze) a 5-7, które przeczytałem teraz. Obawiałem się, że może nie będę nic pamiętał z lektury ale jak tylko wziąłem tom do ręki to wszystko zaczęło mi się przypominać. To dobrze, wiem, że manga jest na tyle dobra aby jej fragmenty utkwiły mi w pamięci. Również ta część mangi była moim zdaniem najciekawsza. Wątek z Anju i to, co się wydarzyło po
Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
trochę mnie wzruszyło.
Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---

Mimo wszystko zadowolony jestem z zakończenia, no i
Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---

Ostatecznie miałem ocenić mangę na 7/10 ale dzięki ostatniemu wątkowi jest 8/10. Dobrze się bawiłem przy Karin i jak z początku nijak podchodziłem do tej pozycji, tak teraz ogromnie się cieszę, że została ona wydana. Dzięki, Waneko. Pewnie kiedyś, za ileś lat, sięgnę po mangę jeszcze raz. No i obejrzę wersję animę ;)
_________________
̫̝̱̩̫̙̬͔͖̖̟̬͔͍̓̇̆͌ͬ̐͆ͩͧ̿͆ͥあ͍͙̗̮͓̥̳̤̲̹͗̑̍̎
 
 
Namida-chan 
Adept


Wiek: 28
Dołączyła: 17 Lis 2011
Posty: 170
Skąd: Katowice
Wysłany: Nie 02 Wrz, 2012   

Kupiona całkiem przypadkiem jedna z moich ulubionych serii :) Wzbraniałam się długo - jakoś nie umiałam się zdecydować. Nie żałuję, a co więcej bardzo się cieszę, że przeczytałam ;) Chociaż, tak jak i większość tutaj jestem niezadowolona z końcowej postawy rodziny Karin. Jednakże też bardzo lubię kiedy jest pokazane "X czasu później", jak się wszystko poukładało bohaterom :)
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna