Beztroski kemping

Temat poświęcony mangom wydawnictwa Dango
Szarlotka
Posty: 47
Rejestracja: pn cze 18, 2018 2:06 pm
Gender:
Status: Online

Beztroski kemping

Post autor: Szarlotka » pn kwie 22, 2019 8:18 pm

Wiadomo na ilu tomach ma się skończyć seria?

Awatar użytkownika
SallyCzarownica
Fanatyk
Posty: 1940
Rejestracja: pn wrz 16, 2013 5:39 pm
Status: Offline

Beztroski kemping

Post autor: SallyCzarownica » pn kwie 22, 2019 8:27 pm

Ponoć na 8.
Obrazek

Awatar użytkownika
ninna
nołlife
Posty: 2190
Rejestracja: pt wrz 15, 2006 6:19 pm
Lokalizacja: Kutno
Status: Online

Beztroski kemping

Post autor: ninna » sob maja 04, 2019 2:53 pm

Kupiłam tom drugi. Fabularnie to nadal ciepłe, spokojne okruchy życia i jestem z lektury bardzo zadowolona. Muszę się natomiast wypowiedzieć o samym wydaniu, które momentami kłuje w oczy i do którego mam parę uwag. Możliwe, że część to wina autora :roll:.
1. Totalnie nieczytelne napisy np. na tablicach. Serio, na tle tych "paskowych rastrów(?)" kompletnie nic nie widać. Odechciewa się w to wpatrywać bo tylko męczę oczy:
► Pokaż Spoiler
2. Tu już pretensja do autora - zatrzęsienie wspomnianych paskowych rastrów. Jest ich mnóstwo, przez co manga zrobiła się strasznie "ciemna" (jakby co to mamy tylko paseczki. Mój aparat trochę to przekłamał). No i nie przetłumaczono napisu na kamieniu:
► Pokaż Spoiler
3. To jest błąd czy te rastry takie mają być (z tymi białymi smugami)?:
► Pokaż Spoiler
4. Tutaj chyba coś nie pykło w kwestii tłumaczenia. Domyślam się, że jest to jakaś gra słów (z tym "paraliżującym jeziorem"). No i ten przypis: "Shibireko - jezioro Shibire". Serio? To wszystko? Ewidentnie brakuje szerszego wyjaśnienia.
► Pokaż Spoiler
5. Tu również zabrakło wyjaśnienia. O co chodzi z tym gościem? Nie wiem, kim jest Tsunayoshi i przypis by tu nie zawadził. Domyślam się, że ma on coś wspólnego z pracowitością albo przykładaniem się do nauki i obowiązków.
► Pokaż Spoiler
6. Z pozostałych uwag: jest niekonsekwencja w zapisie nazwy góry. W mandze mamy "Fudżi", natomiast w broszurce dołączonej do tomiku - "Fuji". Ponadto jak dziewczęta wybierają mięso na grila, "jęzory" zastąpiłabym "ozorkami". Nigdy nie spotkałam się z określeniem "jęzory" (co najwyżej "ozory"). Mimo wszystko "ozorki" brzmią jakoś bardziej... hm... zachęcająco (z dwojga złego). No i manju raz są nazywane ciastkami, a raz kluskami.

Awatar użytkownika
Nelinnor
Adept
Posty: 226
Rejestracja: śr maja 11, 2016 8:08 pm
Status: Offline

Beztroski kemping

Post autor: Nelinnor » sob maja 04, 2019 7:36 pm

ninna pisze:
sob maja 04, 2019 2:53 pm
4. Tutaj chyba coś nie pykło w kwestii tłumaczenia. Domyślam się, że jest to jakaś gra słów (z tym "paraliżującym jeziorem"). No i ten przypis: "Shibireko - jezioro Shibire". Serio? To wszystko? Ewidentnie brakuje szerszego wyjaśnienia.
Odnośnie tego punktu, w anime też jest dokładnie tak samo. Chiaki mówi mówi przerażającym głosem "Shi-bi-re-ko", a Nadeshiko na to "Shibireko?!" no i po angielsku jest dalej "są tam elektryczne węgorze albo coś?". Chciaki na to, że nie i pokazuje znaki nazwy jeziora na tablicy. Nie jest nigdzie wytłumaczone o co dokładnie chodzi. Aż z ciekawości poszukałem trochę teraz na ten temat.

Zaglądając do słownika japońsko-polskiego zwraca on "shibire" jako "zdrętwienie", a jego kanji jako "paraliż", pokazuje też dodatkowo "Shibire unagi" jako gatunek węgorza elektrycznego. Także "Shibire" jako nazwa własna miejsca (ale już z innymi kanji) i z dodatkowym "ko" czyli "Shibireko" jako jezioro Shibire. Zdaje się więc, że nazwa tego miejsca skojarzyła się Nadeshiko z węgorzem elektrycznym skoro "Shibire" + "ko" to faktycznie byłoby paraliżujące jezioro, z kolei Chiaki chciała wykorzystać bardziej to "paraliżujące" znaczenie żeby ją nastraszyć w innym sensie.

Szkoda że nie jest to wyjaśnione w przypisie, bo bez tego kontekstu faktycznie trochę to pogmatwane i sam dopiero teraz załapałem szukając po słownikach. Chyba, no bo japońskiego nie znam żeby to zweryfikować jakoś.
ninna pisze:
sob maja 04, 2019 2:53 pm
5. Tu również zabrakło wyjaśnienia. O co chodzi z tym gościem? Nie wiem, kim jest Tsunayoshi i przypis by tu nie zawadził. Domyślam się, że ma on coś wspólnego z pracowitością albo przykładaniem się do nauki i obowiązków.
No i właśnie, tutaj to samo, przydałby się opis. Szybki wgląd na Wikipedię i pisze tam, że Tsunayoshi był znany z uchwalania surowych praw dotyczących zwierząt, szczególnie psów. To raz, dwa że tłumaczenie może być błędne. Nadeshiko pisze w anime dosłownie "by つなよし" (by Tsunayoshi) więc pewnie w mandze też tak jest, czyli niejako przypisując tej postaci cytat który przed chwilą powiedziała. Na to Chiaki odpowiada do niej zwracając się per Tsunayoshi. Pewnie coś podobnego jakby u nas powiedzieć "Polecam, Robert Makłowicz", a potem na to tej osobie "lepiej idź się uczyć Robert". Tak więc to "dzięki, Tsunayoshi" zdaje się być kompletnie bez sensu, no ale nie wiem, może tak było w mandze, a w anime jest inaczej.

Awatar użytkownika
deffik
Adept
Posty: 215
Rejestracja: pn mar 14, 2016 1:16 am
Kontakt:
Status: Offline

Beztroski kemping

Post autor: deffik » ndz maja 05, 2019 1:24 am

Potwierdzam, w japońskim wydaniu mango jest 'by つなよし'.

asie
Posty: 10
Rejestracja: ndz cze 24, 2018 4:20 pm
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Beztroski kemping

Post autor: asie » pt maja 10, 2019 9:52 pm

W końcu odpakowałem drugi tomik. Z dodatków dla preorderowiczów faktycznie jest pocztówka, broszurka i podkładka do kubka - Pyrkonowi bywalcy dostali z kolei przy zakupie po plakacie. Notabene - znacznie bardziej podoba mi się wzór plakatu od wzoru podkładki pomijając to, że przez całe swoje życie korzystam z kubka średnio raz w miesiącu. Do lektury przejdę nieco później.
Ostatnio zmieniony pt maja 10, 2019 10:33 pm przez asie, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 3135
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Beztroski kemping

Post autor: Ame » pt maja 10, 2019 10:23 pm

asie pisze:
pt maja 10, 2019 9:52 pm
broszurka i podkładka do kubka - Pyrkonowi bywalcy
:shock: Zapomniałam o podkładce do kubka! A się zastanawiam czy nie było czegoś jeszcze oprócz broszurki i pocztówki. :| Fajnie. Wychodzi na to, że nie dostałam podkładki. :evil:

Awatar użytkownika
naruciakk
Posty: 2
Rejestracja: pn kwie 15, 2019 2:31 pm
Status: Offline

Beztroski kemping

Post autor: naruciakk » pt maja 10, 2019 10:37 pm

asie pisze:
pt maja 10, 2019 9:52 pm
Pyrkonowi bywalcy dostali z kolei przy zakupie po plakacie
Muszę przyznać, że podoba mi się to, kupuję po terminie preorderów i dostaję albo pełen preorder (przy pierwszym tomiku, kupiłem preorder po terminie) albo coś lepszego niż preorder (plakat z Pyrkonu) :D

Awatar użytkownika
Canis
nołlife
Posty: 2033
Rejestracja: pt sty 14, 2011 10:11 am
Lokalizacja: Rzeszów
Gender:
Status: Offline

Beztroski kemping

Post autor: Canis » sob maja 11, 2019 6:56 pm

Wczoraj w końcu przyszedł do mnie tomik. Nie wiedziałem, że do niego także będą dodatki. Podstawka pod kubek, to coś w sam raz dla mnie. Do kolejnych tomów też są przewidziane bonusy?

Agatszpagat
Posty: 64
Rejestracja: śr lis 30, 2016 10:34 pm
Status: Offline

Beztroski kemping

Post autor: Agatszpagat » sob maja 11, 2019 7:28 pm

Canis, u Dango do każdego tomu w preorderze są dodatki. Na fb czytałam, że do Kempingu do każdego tomu ma być broszurka i jak się da pocztówka, do następnego ma być jeszcze dodatkowo naklejka, a dalej zobaczymy :)

asie
Posty: 10
Rejestracja: ndz cze 24, 2018 4:20 pm
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Beztroski kemping

Post autor: asie » sob maja 11, 2019 8:36 pm

Canis pisze:
sob maja 11, 2019 6:56 pm
Wczoraj w końcu przyszedł do mnie tomik. Nie wiedziałem, że do niego także będą dodatki. Podstawka pod kubek, to coś w sam raz dla mnie. Do kolejnych tomów też są przewidziane bonusy?
W przypadku "Beztroskiego kempingu" są to, co tomik: pocztówka, broszurka - galeria zdjęć kempingów z danego tomiku mangi z krótkim opisem - oraz dodatek (do tomu 1. był to notes, do 2. podstawka pod kubek, do 3. będzie naklejka, a dalej... kto wie?).

Awatar użytkownika
ninna
nołlife
Posty: 2190
Rejestracja: pt wrz 15, 2006 6:19 pm
Lokalizacja: Kutno
Status: Online

Beztroski kemping

Post autor: ninna » ndz cze 16, 2019 6:17 pm

Trzeci tom za mną. Jeśli chodzi o sprawy techniczne to jest zdecydowanie mniej tych "pasków-rastrów", dzięki czemu jest bardziej czytelnie. Z minusów: nadal napisy typu szyldy czy znaki drogowe są nieczytelne. Zabrakło dwóch przypisów mimo obecności gwiazdek w tekście (raz była to cena, raz jakaś przyprawa). Ponadto na stronie 158 mamy słowo "menaszka" :roll:.

Fabularnie nie ma do czego się przyczepić. To kontynuacja poprzednich tomów - spokojne okruchy życia toczące się nieco leniwym tempem. Mnie się podoba.

Tym razem w charakterze dodatków trzy karty (dwie to zdjęcia - widoczki, a jedna to pierwsza kolorowa strona z tomiku) i okrągła naklejka (ilustracja z tylnej okładki).

Awatar użytkownika
Fani
Fanatyk
Posty: 1866
Rejestracja: sob cze 21, 2014 10:59 pm
Lokalizacja: Konstantynów Łódzki
Gender:
Status: Offline

Beztroski kemping

Post autor: Fani » sob cze 22, 2019 4:09 pm

Ile ostatecznie Kemping ma mieć tomów? Niby planowano osiem, tymczasem ten ósmy wyszedł w kwietniu, a manga dalej się ukazuje.

Awatar użytkownika
Reviolli
nołlife
Posty: 2091
Rejestracja: pn gru 29, 2014 7:58 am
Status: Offline

Beztroski kemping

Post autor: Reviolli » wt sie 27, 2019 9:15 pm

Ja dopiero teraz zabrałem się za pierwszy tom. Na razie jest ok, bo lubię takie spokojne historie. No i z wiekiem spadła moja alergia na słodkie dziewczynki robiące słodkie rzeczy.

Teraz już wiem z której bajki był ten mem z atakującymi? (biegnącymi) psami.
Dodatkowo długo śmiałem się z "zapakowanej paczki", to było maksymalnie głupie.

Autor podaje całą masę informacji o sprzęcie, że aż człowiek przez chwilę chce się wybrać w dzicz, na szczęście jestem kanapowcem i mogę spać spokojnie.

Na plus idą bohaterki, standardowe ale chemia jest.
Muzyczne, Yuri, sportowe +2
Przygodowe, gender bender, komedie +1
Horrory, SF, Kryminały -1

Awatar użytkownika
Reviolli
nołlife
Posty: 2091
Rejestracja: pn gru 29, 2014 7:58 am
Status: Offline

Beztroski kemping

Post autor: Reviolli » sob paź 26, 2019 9:36 pm

Tomiki 3 i 4 przeczytane.
W zasadzie już wiem czym autor/ka postanowił wypełnić treść swojej historii. Tak więc otrzymujemy biwakowanie w zimie (w sumie nie mam pojęcia dlaczego nie latem) oraz uproszczonego delektowania się z jedzenia. I to właśnie ten drugi element jest u mnie raczej słaby.
Biwakowanie to nisza sama w sobie, więc ciekawe. Dodatkowo dla takiego domatora jak ja informacje o rodzajach sprzętu wykorzystywanym jest bardzo interesujące.

Natomiast to gotowania i jedzenia... Jest ono w zasadzie wszędzie. A tu niczym się nie wyróżnia, bo często są to zwykłe potrawy.


W sumie najbardziej interesującą postacią dla mnie jest okularnica, ale dalej nie mogę się zdecydować czy ją lubię. Po prostu dziwna jest.
Muzyczne, Yuri, sportowe +2
Przygodowe, gender bender, komedie +1
Horrory, SF, Kryminały -1

Awatar użytkownika
Nelinnor
Adept
Posty: 226
Rejestracja: śr maja 11, 2016 8:08 pm
Status: Offline

Beztroski kemping

Post autor: Nelinnor » pn paź 28, 2019 6:25 pm

Reviolli pisze:
sob paź 26, 2019 9:36 pm
Tak więc otrzymujemy biwakowanie w zimie (w sumie nie mam pojęcia dlaczego nie latem)
Yuru Camp to podręcznikowy przykład iyashikei, nastrojowych i spokojnych okruchów życia które mają na celu maksymalnie relaksować. Autor niemal wzorowo wstrzelił się w ten niszowy podgatunek, wybór zimowego kempingu był dosyć oczywisty pod taką narrację - brak tłumów, komarów i innych owadów, wygrzewanie się przy ognisku i pod kocem, ciepły posiłek z gorącą herbatą itd. Introwertyzm na 110%. Autor słowami Rin nawet w którymś momencie stwierdza właśnie powyższe.

Awatar użytkownika
Akiho
Fanatyk
Posty: 1655
Rejestracja: ndz sie 22, 2010 11:49 pm
Lokalizacja: W-wa
Status: Offline

Beztroski kemping

Post autor: Akiho » pn paź 28, 2019 9:57 pm

Tak sobie lubię czytać opinie o tym tytule, jednak im więcej czytam tym bardziej wiem, że to tytuł nie dla mnie tak samo jak yotsuba. Zdecydowanie lubię akcje niż sielankowe tytuły, które raczej nie dążą do niczego jednak mają swój klimat :wink:

Awatar użytkownika
Reviolli
nołlife
Posty: 2091
Rejestracja: pn gru 29, 2014 7:58 am
Status: Offline

Beztroski kemping

Post autor: Reviolli » wt paź 29, 2019 8:05 pm

A ja lubię i to nawet bardzo takie spokojne tytuły, bo to dobra odskocznia od przygodowych naparzanek (lub sportówek) jakie normalnie czytam. Kemping jest trochę niszowy, ale bardzo przyjemny. Raczej wąską kadrę, ale nawet wyrazistą. Największa wada to rastry. Autor potrafi wypełnić kreskami 80-90% obrazka, za co powinien płacić karę od każdego takiego przykładu (choć tu wydaje mi się że jest lepiej wraz z każdym tomem, jakby nabierał wprawy).

Co do moich komentarzy to często mają one narracje negatywną, ale to wynika głównie z tego że łatwo przychodzi mi sprecyzowanie co mi nie pasuje. A czynniki pozytywne zazwyczaj kończą skwitowane płytkim: fajne to...


Yotsuba podoba mi się dużo bardziej, bo ogólnie jest to tytuł szybszy, w którym więcej się dzieje. Mała dziewczynka ma po prostu za dużo energii sama w sobie.
Muzyczne, Yuri, sportowe +2
Przygodowe, gender bender, komedie +1
Horrory, SF, Kryminały -1

Awatar użytkownika
KubciO
Weteran
Posty: 1474
Rejestracja: pn lip 18, 2016 12:36 am
Lokalizacja: Nowy Sącz
Gender:
Status: Offline

Beztroski kemping

Post autor: KubciO » wt paź 29, 2019 8:22 pm

Reviolli pisze:
wt paź 29, 2019 8:05 pm
Największa wada to rastry. Autor potrafi wypełnić kreskami 80-90% obrazka, za co powinien płacić karę od każdego takiego przykładu
Oj tak. Zgadzam się. Ja dopiero pierwszy tom "przerobiłem", a i tak kuło w oczy niemiłosiernie.
Myszka Miki - Kawa "Zombo" - 2+/5
W górach szaleństwa 2 (Gou Tanabe) - 4+/5
Yotsuba! 7 - 3+/5
Podwodny Spawacz - 3+/5
Outcast: Opętanie tomy 1-5 - 3+/5

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dango”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość