Zerowa Maria I Puste Pudełko #2

Tu piszcie na temat naszej pierwszej nowelki w ofercie
Elumin
Adept
Posty: 374
Rejestracja: czw cze 26, 2014 12:46 pm
Status: Offline

Post autor: Elumin » pt kwie 22, 2016 7:37 am

Potem tomy 3-4 i 5-6 są łączone. 7 jest osobno. Aczkolwiek w każdym chyba epilogu jest wprowadzenie do kolejnego tomu.
We wish for no less than eternity, but this holy vow is just another step into our future.

Shiki
Weteran
Posty: 1235
Rejestracja: czw sty 03, 2013 6:40 pm
Status: Offline

Post autor: Shiki » pt kwie 22, 2016 8:06 am

Dzięki wielkie, o to właśnie mi chodziło :D No to teraz mogę się spokojnie za to zabrać.
Obrazek

Senira
Adept
Posty: 142
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 9:52 pm
Status: Offline

Post autor: Senira » sob kwie 23, 2016 12:02 pm

Wreszcie przeczytałam 2 tomik i mogę poczytać spoilery :D Muszę pochwalić Waneko, bo podczas czytania wyłapałam tylko 2 błędy. W drugim zdaniu tekstu głównego brakuje "jest", a drugi nie pamiętam gdzie był ;) Jeśli chodzi o fabułę, to ten tom wciągnął mnie równie mocno jak drugi i przeczytałam go w jeden wieczór. Choć mam wrażenie, że cała akcja dała się zbyt łatwo rozwiązać. Na koniec mój ulubiony, drugoplanowy bohater rzuca taką bombę, że chcę następnym tomik w trybie nastychmiastowym :twisted:

Awatar użytkownika
Grey
nołlife
Posty: 4138
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 10:52 am
Status: Offline

Post autor: Grey » sob kwie 23, 2016 8:16 pm

Wasze informacje o braku błędów w drugim tomie Marii napawają optymizmem :) w takim razie mogę być chyba spokojny o NGNL i ewentualne kolejne LN od Waneko :)

Amelanduil
Posty: 4
Rejestracja: pt kwie 29, 2016 11:26 am
Status: Offline

Post autor: Amelanduil » pt kwie 29, 2016 11:30 am

Ja tam nie wiem, może mi się trafiło jakieś trefne wydanie, ale ja u siebie błędów to jednak trochę mam i po jakichś około 60 stronach stwierdziłem że nie chce mi się czytać dalej :/
Przerzucę się chyba na zagraniczne PDF'y.

Awatar użytkownika
Kakaladze
Weteran
Posty: 1474
Rejestracja: ndz kwie 26, 2015 6:09 pm
Lokalizacja: Szczecin
Status: Offline

Post autor: Kakaladze » pt kwie 29, 2016 11:38 am

Zastanawiam się jakiego typu to są błędy, ja poważnie dziwię się że literówki mogą tak bardzo przeszkadzać, owszem odbiór jest gorszy, ale JA, kiedy wciągam się w tekst to one dla mnie nie istnieją, mój mózg po prostu z automatu sobie je poprawia. Dlatego też się dziwiłem na narzekanie w przypadku 1 tomu że są literówki, a ja ich nie odczułem. (Chyba nie będę robił korekty w przyszłości).

Popatrzcie sobie nawet na tak poprzestawiany tekst: http://i2.wp.com/www.crazynauka.pl/wp-c ... .png?w=620 tutaj również czytanie jest płynne. Z literówkami mam podobnie.
Obrazek

Amelanduil
Posty: 4
Rejestracja: pt kwie 29, 2016 11:26 am
Status: Offline

Post autor: Amelanduil » pt kwie 29, 2016 11:48 am

Kakaladze pisze:Zastanawiam się jakiego typu to są błędy, ja poważnie dziwię się że literówki mogą tak bardzo przeszkadzać
tak z dwa przykłady
Wspomniane już chyba wcześniej "kim osoba" ze strony 11
"Trudno by było podrobię tę idiotyczną minę" ze strony 57
I kilka innych literówek po drodze. Nie wiem, ja po prostu jestem taką osobą, którą takie rzeczy bardzo skutecznie wyrywają z immersji :v
A skoro darmowe tłumaczenia dają radę, to te za 25/tom powinny jeszcze bardziej? ...czy może zbyt cebulacki argument?

Ten który myśli
Adept
Posty: 212
Rejestracja: śr wrz 24, 2014 12:10 pm
Status: Offline

Post autor: Ten który myśli » pt kwie 29, 2016 11:49 am

Literówki są dopiero problemem kiedy zmieniają one zrozumienie słowa lub imienia bohatera( kto czytał pierwsze wydanie "Koło czasu" ten wie co to "prawdziwe" literówki :twisted: a dla tych co nie znają parę przykładów z tego cyklu : „rożno” (chodzi o rożen) czy imiona bohaterów jak Min na Mim, Morgase na Morgale itp.).
Ostatnio zmieniony pt kwie 29, 2016 11:59 am przez Ten który myśli, łącznie zmieniany 1 raz.

Canis
Fanatyk
Posty: 1781
Rejestracja: pt sty 14, 2011 10:11 am
Lokalizacja: Rzeszów
Gender:
Status: Offline

Post autor: Canis » pt kwie 29, 2016 11:58 am

Ja tam żadnych błędów w drugim tomie nie widziałem. W pierwszym było ich dużo, ale w kolejnym jest ogromna poprawa.
A z tymi angielskimi pdfami nie jest lepiej :PPP Może dlatego że to obcy język, ale tam łatwo wyłapuję literówki. Najgorzej jak jakąś literę zjedzą i z the robi się he.
Kakaladze pisze:Popatrzcie sobie nawet na tak poprzestawiany tekst: http://i2.wp.com/www.crazynauka.pl/wp-c ... .png?w=620 tutaj również czytanie jest płynne. Z literówkami mam podobnie.
O to to to :)

Awatar użytkownika
Darya
Adept
Posty: 280
Rejestracja: pn sie 05, 2013 1:06 pm
Lokalizacja: Wrocław/Strzelce Op
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Darya » pt maja 06, 2016 1:08 pm

Uwagi po drugim tomie (lekko-średnio spoilerowe):

- Sam pomysł nie tak ciekawy jak poprzedni tom. Bardzo nie lubię jak bohatera doprowadza się do takich kompromitujących sytuacji jak tutaj.
- Postać siostry Kazukiego jest taka straszna nie rozwinięta. Wrzucona tylko po to by była przydatna do jednej sceny.
- Podobała mi się za to historia "tych złych" (ogromny cudzysłów). Opowieść o przemocy rodzinnej naprawdę mnie poruszyła.
- Miło widzieć, że związek Marii i Kazukiego choć trochę istnieje. Wciąż, novelkowe prawa zabraniają im być po prostu parą i Maria musi troszeczkę potsunderenić, ale i tak cokolwiek jest.
- Jeszcze bardziej chciałabym zobaczyć tę historię w formie anime. Szczególnie scena, gdy bohaterowie mówią i grają na gitarze mogłaby wyjść niesamowicie klimatycznie :D
- Chyba już na dobre polubiłam te uniwersum, a szczególnie tę grupkę postaci.
- Dobry cliffhanger jest dobry <3

Awatar użytkownika
Kakaladze
Weteran
Posty: 1474
Rejestracja: ndz kwie 26, 2015 6:09 pm
Lokalizacja: Szczecin
Status: Offline

Post autor: Kakaladze » wt maja 10, 2016 10:03 am

Przeczytałem na raz, siadłem w nocy na kilka stron, a zakończyłem o 5 rano xD.

Podobało mi się bardzo, historia ponownie bardzo mnie wciągnęła, chociaż przyznam że 1 tom bardziej mi się podobał (co nie zmienia faktu że ten też był dobry), jednak mam wrażenie że w tym zagadka zrobiła się trochę banalna:

(SPOILERY DUŻE)
[spoiler]Po kilku pierwszych stronach postawiłem że tymi złymi będą Miyazaki albo Asami, nie pomylił bym się za wiele, bo w zasadzie byli to obydwoje[/spoiler]

Tłumaczenie mi się ponownie podobało, czytało się przyjemnie, literówek nie zauważyłem, czekam niecierpliwie na tom 3.
Darya pisze:- Jeszcze bardziej chciałabym zobaczyć tę historię w formie anime. Szczególnie scena, gdy bohaterowie mówią i grają na gitarze mogłaby wyjść niesamowicie klimatycznie
Oj tak ten tytuł nadaje się na anime, chociaż uważam że jego ekranizacja była by lekkim wyzwaniem dla studia które by się tego podjęło.
Obrazek

Elumin
Adept
Posty: 374
Rejestracja: czw cze 26, 2014 12:46 pm
Status: Offline

Post autor: Elumin » wt maja 10, 2016 5:48 pm

Nie na daje sie to na bajkę. Już prędzej na VN. Na MALu jest dobra dyskusja na ten temat.

PS Ładną cenzurę by musiała Maria dostać gdyby miała być bajką / VN.
We wish for no less than eternity, but this holy vow is just another step into our future.

Awatar użytkownika
Reviolli
nołlife
Posty: 2003
Rejestracja: pn gru 29, 2014 7:58 am
Status: Offline

Post autor: Reviolli » sob maja 14, 2016 1:29 pm

Czyta się to chyba aż za szybko, na jedno podejście zjadłem, bo wciąga.

Całościowo podobało mi się jednak dużo mniej niż tom pierwszy. Głównym powodem jest zawężenie obsady w tym tomie, bo niestety Maria i Kazuki wypadają gorzej niż w pierwszym i nie ma kto to pociągnąć dalej.

Do tego cała intryga (?) jest sam nie wiem bardziej naiwna? Wyraźnie słabsza niż klasa odrzucenia.

Co nie zmienia tego że szybko przebiłem się do ostatniej kartki by dowiedzieć się jak się zakończy.
Muzyczne, Yuri, sportowe +2
Przygodowe, gender bender, komedie +1
Horrory, SF, Kryminały -1

Ishy
Adept
Posty: 211
Rejestracja: sob mar 01, 2014 1:24 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Ishy » ndz maja 15, 2016 6:21 pm

Marię wciągam w przeciągu jednej doby, jakoś dobrze mi się ją czyta. SAO czy Drrr jakoś tak... "rodzę w bólach". Nie wiem w czym polega problem. Jak na złość to w Marii znajduję więcej literówek niż u konkurencji, ale czyta i się bardziej komfortowo.

Fabuła w drugim tomie była taka sobie, ale to chyba miał być ten jednorazowy spadek formy w całej historii i reszta trzyma już wyższy poziom. W każdym bądź razie, mam ochotę na więcej. :D I oby było tym razem mniej literówek.

sleety
Posty: 5
Rejestracja: pn cze 13, 2016 4:08 pm
Status: Offline

Post autor: sleety » wt cze 14, 2016 3:50 pm

Jestem aktualnie na 75 stronie. Do tej pory wyłapałem chyba z dwa błędy, gdzie w zdaniu brakowało czasownika, przez co zdanie źle brzmi oraz gdzieś z początku pojawiła się jakaś tam literówka. Cieszę się, że nie ma już podwójnych spacji.

Co do samego tomu. Jest ciekawie, jednakże wprowadzenie postaci siostry zastanawia mnie. Czy ona jest tam tylko po to, aby chodzić w samych majtkach? :P Ogólnie czyta się szybko, może nawet zbyt szybko, więc chwila nie uwagi, a może się okazać, że to już koniec książki.
Propsy za kalectwo.
VNDB
MAL

JoshAuramera
Posty: 12
Rejestracja: pt lut 12, 2016 1:44 pm
Status: Offline

Post autor: JoshAuramera » pn lip 11, 2016 10:07 am

Po przeczytaniu trzech tomów, uważam na razie ten za najsłabszy. Może nie jest zły, ale na pewno bardzo przewidywalny i prosty. Ilustracja na obwolucie, oraz te w środku prezentują się dla mnie lepiej od 1 i 3, ale to jedyna rzecz jaka w tej części wyszła naprawdę dobrze.
Gdyby nie ostatnie strony, na pewno nie czekałbym na trzeci tomik z tak dużym zainteresowaniem, jak na drugi.

Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 2806
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: Ame » czw lip 21, 2016 4:14 pm

Darya pisze:Bardzo nie lubię jak bohatera doprowadza się do takich kompromitujących sytuacji jak tutaj.
Ja tak samo.
[spoiler]
Kakaladze pisze:Po kilku pierwszych stronach postawiłem że tymi złymi będą Miyazaki albo Asami, nie pomylił bym się za wiele, bo w zasadzie byli to obydwoje
[/spoiler]
Miałam to samo. [spoiler]Tylko bardziej stawiałam na Asami.[/spoiler]
JoshAuramera pisze:Po przeczytaniu trzech tomów, uważam na razie ten za najsłabszy.
Dokładnie. Szczerze to męczyłam podczas czytania. Dobrze, że kupiłam razem z następnym tomem. Inaczej odpuściłabym tę serię.

ODPOWIEDZ

Wróć do „"Zerowa Maria i puste pudełko"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość