Zerowa Maria i puste pudełko #1

Tu piszcie na temat naszej pierwszej nowelki w ofercie
ODPOWIEDZ
Grey
nołlife
Posty: 4205
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 11:52 am
Status: Offline

Post autor: Grey » pt sty 29, 2016 1:54 pm

Nah, strasznie miałki ten plakat. Przeciętny to max co można o nim powiedzieć... chociaż moje zdanie może nie mieć większego znaczenia w tym temacie, bo ja generalnie za plakatami nie przepadam, ale gdy coś jest dobre to pochwalę... to nie jest.

Awatar użytkownika
Kakaladze
Fanatyk
Posty: 1539
Rejestracja: ndz kwie 26, 2015 7:09 pm
Lokalizacja: Szczecin
Gender:
Status: Offline

Post autor: Kakaladze » pt sty 29, 2016 1:57 pm

Plakat mi się nie podoba, to logo mocno powiększone akurat bardzo wpada w oko ale grafika w tle mi się nie podoba, tak naprawdę Waneko pewnie nie miało większego wyboru, może jak przeczytam LN to mi się bardziej spodoba ta grafika, cóż i tak nie planowałem kupować preorderu.
Obrazek

Fenek Alfa
Weteran
Posty: 1427
Rejestracja: pn mar 11, 2013 4:37 pm
Lokalizacja: Warszawa
Status: Offline

Post autor: Fenek Alfa » pt sty 29, 2016 2:14 pm

A mi się bardzo podoba.
かっぱ

Awatar użytkownika
Velsu
Adept
Posty: 300
Rejestracja: sob lut 06, 2016 10:58 pm
Lokalizacja: Warszawa
Status: Offline

Post autor: Velsu » sob lut 06, 2016 11:14 pm

Przez ten tytul postanowilem sie zarejestrowac na tym forum, postanowilem sie mocniej zainteresowac mangami i LN, bo przez 25+ lat glownie anime i zawsze psioczenie na mangi ze jak to mozna czytac, ze tam nie ma muzyki ze nic sie nie rusza, ale Gantz i Maria postawily mnie do pionu i wyjasnily to i owo.

W czytaniu ksiazek mistrzem tez nie jestem, co najwyzej Pan Lodowego Ogrodu i troche wiedzmina wiec bylem w szoku jak szybko "zjadlem" pierwszy tomik Zeroth Maria od Baka-Tsuki.

Coz moge powiedziec, male i piekne dzielo sztuki. Bardzo ciekawy setting, dobrze zaprezentowani bohaterowie i wszedzie obecna tajemnica. Autor bawi sie czytelnikiem w bardzo subtelny i wyrafinowany sposob a cala historia jest bardzo ladnie ujeta i składna.

Mozliwe ze nie kazdemu Utsuro no Hako to Zero no Maria przypadnie do gustu, mozliwe ze niektórzy podejda do lektury ze zbyt duzymi oczekiwaniami z powodu ogromu pozytywnych recenzji i ocen, ale ja od siebie pragne dodac, iż po przeczytaniu tomu pierwszego szukalem mózgu po scianach, takie to bylo dobre.

Naprawde WARTO zainteresowac sie tym tytulem i dac mu szanse i dziekuje Waneko, ze zdecydowali sie to wydac u nas, mam nadzieje ze nowelka znajdzie wielu fanów.

Awatar użytkownika
Canis
nołlife
Posty: 2020
Rejestracja: pt sty 14, 2011 10:11 am
Lokalizacja: Rzeszów
Gender:
Status: Offline

Post autor: Canis » pn lut 08, 2016 3:45 pm

Właśnie otworzyłem skrzynkę i dostałem w swoje łapki pierwszy tomik Marii. Obwoluta bardzo ładna, ci którzy martwili się włosami na grzbiecie niech będą spokojni. Włosy wyglądają niemal jak tekstura i kompletnie nie przeszkadzają. Sam grzbiet jest też w kolorze bliższym lilii/fuksji niż fioletowym, całość wygląda lepiej niż projekt na ekranie. Papier taki sam jak w SAO, może gram bielszy.
Plakat w kolorach bardziej martwych, stonowanych i matowych. Również wygląda lepiej niż próbka na ekranie. Napis jest duży, ale myślę że mały nie wyglądałby lepiej.

Zabieram się za lekturę :)

Awatar użytkownika
mayhay
Adept
Posty: 285
Rejestracja: śr gru 16, 2015 11:35 pm
Status: Offline

Post autor: mayhay » pn lut 08, 2016 6:32 pm

Jak wyżej, te włosy nie są aż tak widoczne na grzbiecie i jest ok, ale mi ciągle nie pasuje to że napisy na grzbiecie nie są obrócone by można było kłaść okładką do góry :P

Awatar użytkownika
Madness
Adept
Posty: 311
Rejestracja: sob kwie 04, 2015 1:38 pm
Lokalizacja: mazowieckie
Gender:
Status: Offline

Post autor: Madness » wt lut 09, 2016 5:59 pm

Mi dziś przyszła Maria,niedługo zacznę czytać,ale muszę pochwalić Waneko,bo tak na pierwszy rzut oka wydanie naprawdę bardzo ładne.
Obrazek

Shiki
Weteran
Posty: 1254
Rejestracja: czw sty 03, 2013 6:40 pm
Status: Offline

Post autor: Shiki » wt lut 09, 2016 6:35 pm

A może mi ktoś przy okazji powiedzieć, czy da się ją czytać z założoną obwolutą? Jeszcze trochę minie, zanim dostanę własny tom :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Canis
nołlife
Posty: 2020
Rejestracja: pt sty 14, 2011 10:11 am
Lokalizacja: Rzeszów
Gender:
Status: Offline

Post autor: Canis » wt lut 09, 2016 6:59 pm

Shiki, da bez problemu, ale ja ją ściągam. Szkoda mi ją zniszczyć.

Awatar użytkownika
dziabara
Wtajemniczony
Posty: 669
Rejestracja: pn lip 22, 2013 10:19 pm
Lokalizacja: Warszawa
Gender:
Status: Offline

Post autor: dziabara » wt lut 09, 2016 7:00 pm

Da się - może to jeszcze nie tomik Horimiyi, ale obwoluta jest prawie na ścisk założona, więc się nieźle trzyma. Od piątku czytam i prawie wcale się nie rusza, odrobinę góra-dół jak się wiercę na fotelu z jednocześnie otworzoną książką _^_

To póki pamiętam - literówek nie wyłapałam, choć nawet się staram, ale znalazłam za to trzy razy podzielony wyraz na środku linijki. Chociażby strona 128, słowo "wyelimi-nował". To tak może program (no pewnie nie Word, ale nie wiem co się stosuje) podzielić?

Elumin
Adept
Posty: 374
Rejestracja: czw cze 26, 2014 1:46 pm
Status: Offline

Post autor: Elumin » wt lut 09, 2016 7:13 pm

A książki fabularnie jako takiej nikt jeszcze nie ocenił. :(

Przykro mi że takie rzeczy jak powyżej się zdarzają.
We wish for no less than eternity, but this holy vow is just another step into our future.

Awatar użytkownika
dziabara
Wtajemniczony
Posty: 669
Rejestracja: pn lip 22, 2013 10:19 pm
Lokalizacja: Warszawa
Gender:
Status: Offline

Post autor: dziabara » wt lut 09, 2016 7:56 pm

Nie ocenił, bo jeszcze czytają ;) Mnie aż potargało jelita od tych zwrotów akcji - przez to, że fabuła jest bardzo żywa nawet nie nadążam mieć jakichś podejrzeń (choć hinty się grubo ścielą), bo zaraz pojawia się zmyłka, rozwiązanie i kolejne dwie zagadki na dokładkę. Maria jest fajna :D

Arst
Adept
Posty: 195
Rejestracja: ndz wrz 13, 2015 6:24 pm
Status: Offline

Post autor: Arst » wt lut 09, 2016 8:29 pm

Nie zaczyna się dobrze: Drugie zdanie i błąd intepunkcyjny :P

Na tej samej stronie Powtórzenie twarzy, potem śmieszne zdanie:
Wyglądała tak (twarz), jakbym ją już kiedyś widzał: podobna do wszystkich, a zarazem niepodobna do nikogo
Twarz raczej do osoby nie będzie podobna. Tu powinno być niepodobna do żadnej/niczyjej.

Grey
nołlife
Posty: 4205
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 11:52 am
Status: Offline

Post autor: Grey » wt lut 09, 2016 8:50 pm

A ja niecierpliwie czekam na dłuższą recenzję jak największej ilości forumowiczów bo jeszcze się biję z myślami czy to kupić czy nie xD

Awatar użytkownika
miaka88
nołlife
Posty: 2958
Rejestracja: śr wrz 24, 2008 8:51 pm
Status: Offline

Post autor: miaka88 » wt lut 09, 2016 9:00 pm

Grey pisze:A ja niecierpliwie czekam na dłuższą recenzję jak największej ilości forumowiczów bo jeszcze się biję z myślami czy to kupić czy nie xD
Mam tak samo. Bo też trochę korci.
Obrazek

Awatar użytkownika
Angu
nołlife
Posty: 2347
Rejestracja: pt sty 07, 2011 1:38 pm
Lokalizacja: Wejherowo
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Angu » śr lut 10, 2016 12:17 pm

Ja mam tylko jeden problem z Marią. Nie wiem czy przeczytać cały tomik od razu, czy dawkować sobie lekturę aż do premiery kolejnego tomu :P
Musze powiedzieć, że format wydania jest idealny - trochę większy niż SAO, książka bez problemu się rozgina, papier mi odpowiada.
Myślałam, że grzbiet z tymi fragmentami włosów będzie mnie irytował, ale potwierdzam to, co pisali inni. Wygląda ok.
Ktoś chyba na asku wspominał, że przydałaby się większa czcionka. Wertując strony chciałam przyznać rację, ale podczas czytania jednak mi ona nie przeszkadza.
No i jednak wolałabym okładkę ze skrzydełkami niż obwolutę... W mangach obwoluta jakoś mi nie przeszkadza, ale w książkach... jakoś mi nie pasuje.
Shiki pisze:A może mi ktoś przy okazji powiedzieć, czy da się ją czytać z założoną obwolutą?
Jest lekko luźna i ciężko by było mi z nią czytać. Ja ją zdjęłam.

Ogólnie jestem na razie na 39 stronie. Czyta się dobrze, chociaż niektóre fragmenty są dziwne, jak bohaterowie coś tłumaczą. Takie... lanie wody? :P
mayhay pisze:mi ciągle nie pasuje to że napisy na grzbiecie nie są obrócone by można było kłaść okładką do góry
+1
Obrazek

Grey
nołlife
Posty: 4205
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 11:52 am
Status: Offline

Post autor: Grey » śr lut 10, 2016 12:42 pm

Angu pisze:Ja mam tylko jeden problem z Marią. Nie wiem czy przeczytać cały tomik od razu, czy dawkować sobie lekturę aż do premiery kolejnego tomu :P
Przeczytaj od razu całość i strzel nam tu porządną recenzję :)

Elumin
Adept
Posty: 374
Rejestracja: czw cze 26, 2014 1:46 pm
Status: Offline

Post autor: Elumin » śr lut 10, 2016 1:25 pm

Ja bym mógł szczelić z całego cyklu ale po co skoro na MALu jest parę świetnie wyrażających moje uczucia :/

PS I tak nikt by z mojej recki nie skorzystał.
PPS Polecam czasami się postawić w sytuacji Kazukiego i pomyśleć trochę głębiej o tym co przeżywa. I mam tu na myśli cały cykl, a nie koniecznie 1 tom.
We wish for no less than eternity, but this holy vow is just another step into our future.

zergadis0
Posty: 27
Rejestracja: pt gru 02, 2005 9:47 pm
Status: Offline

Post autor: zergadis0 » śr lut 10, 2016 1:27 pm

Główne błędy językowe, jakie ja zauważyłem, to pojedyncze rzeczy typu niepoprawna osoba lub liczba mnoga/pojedyncza, brak przyimków, nieprawidłowe użycie słowa "ilość" (do rzeczownika policzalnego). Ogólnie błędy, których Word nie wyłapie, ale przeciętny człowiek już powinien. Nie psują one jednak znacząco przyjemności z czytania. Gorzej z faktem, że da się znaleźć zdania, które zwyczajnie nie oddają dobrze sensu oryginału (zmieniają czas z teraźniejszego na przeszły, starają się za wszelką cenę unikać dosłownego tłumaczenia słów, które nawet w oryginale były zawarte w cudzysłowach), albo (częściowo za sprawą ograniczeń języka polskiego) są zbyt niejednoznaczne - i jest wśród nich trochę zdań całkiem ważnych dla fabuły. Rozumiem, że autorka tłumaczenia chciała pewnie w ten sposób spowodować, aby książka była bardziej "przystępna" dla polskiego odbiorcy, ale tak naprawdę w ten sposób jedynie utrudniła odbiór i tak już dość zagmatwanej historii.

Ps. Tłumaczenie porównywałem z "rawami" i angielskim tłumaczeniem fanowskim. Nie czuję się wprawdzie na tyle mocny z japońskiego (jak i polskiego), aby zrobić własne lepsze tłumaczenie całej ln-ki, ale zdecydowanie wystarczająco, aby móc sprawdzić, które jest bliższe oryginałowi.

Awatar użytkownika
Cavaliere
Weteran
Posty: 1184
Rejestracja: czw maja 14, 2015 7:41 pm
Status: Offline

Post autor: Cavaliere » śr lut 10, 2016 1:49 pm

miaka88 pisze: Grey napisał/a:
A ja niecierpliwie czekam na dłuższą recenzję jak największej ilości forumowiczów bo jeszcze się biję z myślami czy to kupić czy nie xD


Mam tak samo. Bo też trochę korci.
To jest nas trzech! 8-)

ODPOWIEDZ

Wróć do „"Zerowa Maria i puste pudełko"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość