Gdy zapłaczą cykady - Księga dryfującej bawełny

Awatar użytkownika
Kakaladze
Weteran
Posty: 1473
Rejestracja: ndz kwie 26, 2015 6:09 pm
Lokalizacja: Szczecin
Status: Offline

Post autor: Kakaladze » pn lut 01, 2016 6:06 pm

Marei pisze:Grzbiet się nie łamie i w końcu można czerpać przyjemność z lektury.
Świetna wiadomość, mój tom powinien przyjść nawet jutro bo Yatta dzisiaj mi spakowała :)!
Co do polskiego wydania, mam jedno główne zastrzeżenie (poniżej spoilery dotyczące drugiej połowy tomu)
wersja ze skanlacji
wersja Waneko
Fakt wygląda to niezbyt estetyczne.
Obrazek

Awatar użytkownika
vishaad
Weteran
Posty: 1112
Rejestracja: pn lut 24, 2014 4:11 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: vishaad » pn lut 01, 2016 6:12 pm

Marei pisze: Co do polskiego wydania, mam jedno główne zastrzeżenie (poniżej spoilery dotyczące drugiej połowy tomu)
wersja ze skanlacji
wersja Waneko
Obrazek

Od dzisiaj jestem przeciwnikiem wymazywania onomatopei z mang w przypadku Waneko.

Awatar użytkownika
Meliona
Fanatyk
Posty: 1720
Rejestracja: wt sty 01, 2013 2:10 pm
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Meliona » pn lut 01, 2016 6:15 pm

http://imgur.com/uDyqTCE
To wygląda fatalnie, po prostu fatalnie. Serio, Waneko, przestańcie wymazywać i wstawiać polskie onomatopeje jak tak to ma wyglądać.
Obrazek

Awatar użytkownika
SallyCzarownica
Fanatyk
Posty: 1691
Rejestracja: pn wrz 16, 2013 4:39 pm
Status: Offline

Post autor: SallyCzarownica » pn lut 01, 2016 6:15 pm

O mój... jak by nie ta stronka ze skanlacji, to bym nawet nie wiedziała, co jest na rysunku :? tragedia :?

Awatar użytkownika
Asumuel
Adept
Posty: 485
Rejestracja: pt sty 16, 2015 2:32 pm
Lokalizacja: Lublin
Status: Offline

Post autor: Asumuel » pn lut 01, 2016 6:29 pm

Marei pisze:Co do polskiego wydania, mam jedno główne zastrzeżenie (poniżej spoilery dotyczące drugiej połowy tomu)
wersja ze skanlacji
wersja Waneko
Obrazek

Jak nie grzbiet, to strona... Nieładnie, oj nieładnie. Przyłóżcie się do edycji, bo takie rzeczy bolą.

Awatar użytkownika
amsterdream
Wtajemniczony
Posty: 531
Rejestracja: pt sty 27, 2012 11:56 pm
Status: Offline

Post autor: amsterdream » pn lut 01, 2016 6:29 pm

I dlatego jestem przeciwnikiem tłumaczenia onomatopei. W oryginale wyrazy dźwiękonaśladowcze są integralną częścią rysunku, nadają mu dynamikę. To co tu zrobiono, zaprzecza tezie, że komiks jest sztuką plastyczną.

Awatar użytkownika
Mephisto
Weteran
Posty: 1286
Rejestracja: czw sty 31, 2013 4:01 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Mephisto » pn lut 01, 2016 6:46 pm

Dzięki, o dzięki ci wielki przedwieczny rynku, że ani OP-M ani Niheia nie dostały Kagańce.

Serio cieszy poprawa grzbietu jak i sam fakt, że wydajecie Cykady, ale...
No sami przyznajcie, że takie onomatopejowe kloce w tym wypadku kładą doszczętnie opinie, która w tej materii i tak jest raczej nie najlepsza. Amatorska robota.

Canis
Fanatyk
Posty: 1681
Rejestracja: pt sty 14, 2011 10:11 am
Lokalizacja: Rzeszów
Gender:
Status: Offline

Post autor: Canis » pn lut 01, 2016 6:56 pm

Czekałem na ten tomik, Watanagashi to moja ulubiona część (po zagraniu w VN). Oceniam ją równie wysoko co Onikakushi, choć poprzednia zagadka ma gęstszy klimat :twisted:
Marei pisze:Co do polskiego wydania, mam jedno główne zastrzeżenie (poniżej spoilery dotyczące drugiej połowy tomu)
wersja ze skanlacji
wersja Waneko
Oby to była jedyna wpadka :/

Awatar użytkownika
Cavaliere
Weteran
Posty: 1119
Rejestracja: czw maja 14, 2015 6:41 pm
Status: Offline

Post autor: Cavaliere » pn lut 01, 2016 7:06 pm

Marei pisze:Co do polskiego wydania, mam jedno główne zastrzeżenie (poniżej spoilery dotyczące drugiej połowy tomu)
wersja ze skanlacji
wersja Waneko
To mnie rozbawiło. xD Gdyby nie skanlacje to tak samo jak SallyCzarownica, nie wiedziałabym co to za postać rysunku.

amsterdream, a ja myślałam, że większość osób na tym forum jest za tym by onomatopeje tłumaczono. Gdy są "krzaki" także czasem widuje krytykę.

Co prawda nie kupuje tej serii, ale lubię czytać wypowiedzi osób co do danej mangi bo może zawsze zachęci mnie to do zakupu. :D

dziabara
Wtajemniczony
Posty: 660
Rejestracja: pn lip 22, 2013 9:19 pm
Lokalizacja: Warszawa
Status: Offline

Post autor: dziabara » pn lut 01, 2016 7:13 pm

Jak patrzę na to paskudne "CHA CHA CHA" ulokowane równomiernie w słupkach, to mam wrażenie, że to nie jest żaden kripi śmiech, a beznamiętna Ivona się zacięła. Team Madoka jak żywy. Dobrze, że się wcześniej przygotuję na tę niespodziankę, bo jakbym nieuświadomiona otworzyła tomik, to bym chyba i tu złamała grzbiet. Ale specjalnie :x

Marei
nołlife
Posty: 2216
Rejestracja: czw sie 09, 2007 11:56 am
Status: Offline

Post autor: Marei » pn lut 01, 2016 7:16 pm

SallyCzarownica pisze:O mój... jak by nie ta stronka ze skanlacji, to bym nawet nie wiedziała, co jest na rysunku :?
Ja dopiero po paru sekundach załapałem, że to Keiichi :lol: A telefon w jego ręce zauważyłem dopiero, kiedy robiłem zdjęcie.

Awatar użytkownika
Lilka
Wtajemniczony
Posty: 885
Rejestracja: sob lut 19, 2011 10:19 pm
Lokalizacja: Cambridge
Status: Offline

Post autor: Lilka » pn lut 01, 2016 7:42 pm

Omg... Nie no, ludzie... :shock: Rozumiem, że to nie jest łatwy kadr, ale żeby AŻ tak topornie go zrobić... :| Postarajcie się, wiem, że potraficie lepiej!

Awatar użytkownika
ZenekPsychopata
Wtajemniczony
Posty: 689
Rejestracja: sob lut 09, 2013 8:36 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: ZenekPsychopata » pn lut 01, 2016 8:15 pm

Ta czcionka jest koszmarna. Wygląda jakby na chama zasłonili oryginał jakimś pogrubionym Comic Sansem.
Obrazek

Kitsu-nee
Adept
Posty: 190
Rejestracja: czw sty 21, 2016 5:36 am
Status: Offline

Post autor: Kitsu-nee » pn lut 01, 2016 8:20 pm

O Jezusie, jakie to paskudne :shock: Nie dość że nawalone tego chacha, to ten font jeszcze taki brzydki i toporny... :? Przecież na tej stronie nic nie widać.

Awatar użytkownika
Angu
nołlife
Posty: 2075
Rejestracja: pt sty 07, 2011 1:38 pm
Lokalizacja: Wejherowo
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Angu » pn lut 01, 2016 8:46 pm

amsterdream pisze:I dlatego jestem przeciwnikiem tłumaczenia onomatopei. W oryginale wyrazy dźwiękonaśladowcze są integralną częścią rysunku, nadają mu dynamikę. To co tu zrobiono, zaprzecza tezie, że komiks jest sztuką plastyczną.
Jedna osoba robi źle - trzeba bezwzględnie zakazać takich praktyk! Wszyscy bez wyjątku!
Z takim podejściem nigdy byśmy do niczego nie doszli.
Obrazek

Awatar użytkownika
Asumuel
Adept
Posty: 485
Rejestracja: pt sty 16, 2015 2:32 pm
Lokalizacja: Lublin
Status: Offline

Post autor: Asumuel » pn lut 01, 2016 8:49 pm

amsterdream pisze:
I dlatego jestem przeciwnikiem tłumaczenia onomatopei. W oryginale wyrazy dźwiękonaśladowcze są integralną częścią rysunku, nadają mu dynamikę. To co tu zrobiono, zaprzecza tezie, że komiks jest sztuką plastyczną.
Tłumaczenie onomatopej jest nie tylko poprawne, ale wręcz wskazane. Zobacz sobie jak edytorzy z JPF-u poradzili sobie z nimi w OPM, a wątpię, żebyś powiedział to samo.

Awatar użytkownika
Grey
nołlife
Posty: 4113
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 10:52 am
Status: Offline

Post autor: Grey » pn lut 01, 2016 9:23 pm

Fakt, obrzydlistwo. No ale czy po tej akcji z Madoką jeszcze to kogoś dziwi? Albo to z Mirai Nikki za co dostałem drugie ostrzeżenie. Generalnie Waneko ma z takimi rzeczami problemy już od dawna, po prostu w pewnych przypadkach wychodzi to znaaacznie gorzej niż zwykle.

Awatar użytkownika
asuneko
Adept
Posty: 426
Rejestracja: sob lut 28, 2015 4:32 pm
Lokalizacja: milejów
Status: Offline

Post autor: asuneko » pn lut 01, 2016 9:55 pm

Asumuel, ja też raczej dobrze obchodzę się z mangami i jak czytam

mysz napisał/a:
Kryste, ledwo otworzyłam tomik, a ja otwieram je naprawde delikatnie, a juz grzbiet mi pekl.


to jednak takie cuda mnie wstrzymują od zakupu
a ja dociskałam twardą zakładkę do grzbietu i trzymałam równo na stole. Nic nie pękło na grzbiecie i dobrze się czytało :D

Awatar użytkownika
ninna
Fanatyk
Posty: 1876
Rejestracja: pt wrz 15, 2006 5:19 pm
Lokalizacja: Kutno
Status: Offline

Post autor: ninna » pn lut 01, 2016 10:20 pm

Ja na paczkę od Waneko dopiero czekam ale przyznam rację, że to "cha cha cha" nie wygląda najlepiej... Może jakby tę czcionkę dać inną? A na pewno cieńszą.

Na onomatopeje średnio zwracam uwagę. Skupiam się tylko na tych ważniejszych (np. dźwięk telefonu). Ale generalnie jestem zdania, że powinno się je tłumaczyć. Jednak jakaś estetyka też powinna być zachowana.

Awatar użytkownika
amsterdream
Wtajemniczony
Posty: 531
Rejestracja: pt sty 27, 2012 11:56 pm
Status: Offline

Post autor: amsterdream » pn lut 01, 2016 11:15 pm

Angu pisze:
amsterdream pisze:I dlatego jestem przeciwnikiem tłumaczenia onomatopei. W oryginale wyrazy dźwiękonaśladowcze są integralną częścią rysunku, nadają mu dynamikę. To co tu zrobiono, zaprzecza tezie, że komiks jest sztuką plastyczną.
Jedna osoba robi źle - trzeba bezwzględnie zakazać takich praktyk! Wszyscy bez wyjątku!
Z takim podejściem nigdy byśmy do niczego nie doszli.
Tak jak jedni robią to lepiej a inni gorzej, tak jedni wolą oryginalne onomatopeje a inni przetłumaczone. Przynajmniej nie musielibyśmy oglądać takich kwiatków jeśli zostawiono by krzaki ;). Gdyby mnie ta manga interesowała to byłbym zły na taką edycję.
Ostatnio zmieniony pn lut 01, 2016 11:39 pm przez amsterdream, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „"Gdy zapłaczą cykady"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość