Gdy zapłaczą cykady - Księga dryfującej bawełny

Awatar użytkownika
Kakaladze
Weteran
Posty: 1499
Rejestracja: ndz kwie 26, 2015 7:09 pm
Lokalizacja: Szczecin
Status: Offline

Gdy zapłaczą cykady - Księga dryfującej bawełny

Post autor: Kakaladze » śr gru 30, 2015 2:54 pm

Obrazek

Planowana premiera drugiej księgi z serii Gdy zapłaczą cykady to ok. 29 stycznia 2016 (choć z powodu skomplikowanego procesu produkcji premiera może się przesunąć na pierwszy tydzień lutego 2016).



2 Tom bierze na siebie inna drukarnia, info z facebooka:
Waneko pisze:2 tom będzie robiła inna drukarnia, daliśmy im nawet przykładowy tomik, aby wiedzieli czego unikać.
Ostatnio zmieniony śr gru 30, 2015 5:21 pm przez Kakaladze, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 3041
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: Ame » śr gru 30, 2015 5:00 pm

A ja jeszcze nie mam pierwszej części...

Awatar użytkownika
Angu
nołlife
Posty: 2266
Rejestracja: pt sty 07, 2011 1:38 pm
Lokalizacja: Wejherowo
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Angu » śr gru 30, 2015 5:24 pm

Ame, spoko, ja też nie :P Zastanawiam się czy kupować pierwszy tom, czy czekać na dodruk, w którym może grzbiet będzie poprawiony :/
Obrazek

Awatar użytkownika
Asumuel
Wtajemniczony
Posty: 503
Rejestracja: pt sty 16, 2015 2:32 pm
Lokalizacja: Lublin
Status: Offline

Post autor: Asumuel » śr gru 30, 2015 5:41 pm

Angu pisze:Ame, spoko, ja też nie :P Zastanawiam się czy kupować pierwszy tom, czy czekać na dodruk, w którym może grzbiet będzie poprawiony :/
Ja czytałem ostrożnie i dzięki temu grzbiet jest cały ;) Należę do osób, które bardzo dbają o mangi, więc nie ma mowy, żeby coś im się przydarzyło. A drugą część Cykad na pewno kupię, w końcu to manga, na którą czekałem baaardzo długo, więc nic mnie nie powstrzyma przed nabyciem ich.

Awatar użytkownika
Kakaladze
Weteran
Posty: 1499
Rejestracja: ndz kwie 26, 2015 7:09 pm
Lokalizacja: Szczecin
Status: Offline

Post autor: Kakaladze » śr gru 30, 2015 5:49 pm

Asumuel pisze:Należę do osób, które bardzo dbają o mangi, więc nie ma mowy, żeby coś im się przydarzyło.
Bez urazy, ale tej mangi nie dało się czytać po ludzku bez uszkodzenia grzbietu, nie chce mi się wierzyć w komfort czytania kiedy praktycznie tomu nie otwierałeś żeby coś się z grzbietem nie stało, z całej mojej kolekcji to jedyny tom który mam tak uszkodzony, a z każdym obchodzę się tak samo. :|
Obrazek

Awatar użytkownika
Angu
nołlife
Posty: 2266
Rejestracja: pt sty 07, 2011 1:38 pm
Lokalizacja: Wejherowo
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Angu » śr gru 30, 2015 5:50 pm

Asumuel, ja też raczej dobrze obchodzę się z mangami :) i jak czytam
mysz pisze:Kryste, ledwo otworzyłam tomik, a ja otwieram je naprawde delikatnie, a juz grzbiet mi pekl.
to jednak takie cuda mnie wstrzymują od zakupu :D
Obrazek

Marei
nołlife
Posty: 2216
Rejestracja: czw sie 09, 2007 12:56 pm
Status: Offline

Post autor: Marei » śr gru 30, 2015 6:31 pm

Ja po waszych komentarzach czytałem bardzo ostrożnie, a prócz pękniętego grzbietu mam też odklejone strony :D

Awatar użytkownika
mysz
Wtajemniczony
Posty: 956
Rejestracja: śr kwie 08, 2015 8:08 pm
Lokalizacja: Barcin/Bydgoszcz
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: mysz » śr gru 30, 2015 6:37 pm

Mowie Wam, ten tomik juz bedzie spoko ;) Taka mam nadzieje. No i jedna z siostr Sonozaki na okladce, pieknie :D

Marei
nołlife
Posty: 2216
Rejestracja: czw sie 09, 2007 12:56 pm
Status: Offline

Post autor: Marei » śr gru 30, 2015 6:41 pm

mysz pisze:No i jedna z siostr Sonozaki na okladce, pieknie :D
W sumie jakby nie patrzeć to jest trochę spoiler :lol:

Awatar użytkownika
Asumuel
Wtajemniczony
Posty: 503
Rejestracja: pt sty 16, 2015 2:32 pm
Lokalizacja: Lublin
Status: Offline

Post autor: Asumuel » śr gru 30, 2015 7:32 pm

Kakaladze pisze:
Asumuel pisze:Należę do osób, które bardzo dbają o mangi, więc nie ma mowy, żeby coś im się przydarzyło.
Bez urazy, ale tej mangi nie dało się czytać po ludzku bez uszkodzenia grzbietu, nie chce mi się wierzyć w komfort czytania kiedy praktycznie tomu nie otwierałeś żeby coś się z grzbietem nie stało, z całej mojej kolekcji to jedyny tom który mam tak uszkodzony, a z każdym obchodzę się tak samo. :|
A widzisz, jednak się da :) Jestem naprawdę ciekawy jak to będzie z drugim tomem. Mam nadzieję, że Waneko pod względem wytrzymałości grzbietu będzie się starało dorównać Hanami, choć nie będzie to łatwe.

Awatar użytkownika
Canis
Fanatyk
Posty: 1971
Rejestracja: pt sty 14, 2011 10:11 am
Lokalizacja: Rzeszów
Gender:
Status: Offline

Post autor: Canis » śr gru 30, 2015 10:20 pm

Już nie mogę się doczekać, Watanagashi to moja ulubiona część.
Waneko pisze:2 tom będzie robiła inna drukarnia, daliśmy im nawet przykładowy tomik, aby wiedzieli czego unikać.
I tak się powinno postępować :spoko:

Awatar użytkownika
Asumuel
Wtajemniczony
Posty: 503
Rejestracja: pt sty 16, 2015 2:32 pm
Lokalizacja: Lublin
Status: Offline

Post autor: Asumuel » śr gru 30, 2015 10:51 pm

Canis pisze:Już nie mogę się doczekać, Watanagashi to moja ulubiona część.
Waneko pisze:2 tom będzie robiła inna drukarnia, daliśmy im nawet przykładowy tomik, aby wiedzieli czego unikać.
I tak się powinno postępować :spoko:
Moja to z kolei Onikakushi-hen :P A co do decyzji Waneko, to bardzo słuszna. Aby efekt końcowy tej decyzji był w pełni zadowalający ;)

Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 3041
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: Ame » czw gru 31, 2015 9:16 pm

Angu pisze: Zastanawiam się czy kupować pierwszy tom, czy czekać na dodruk, w którym może grzbiet będzie poprawiony :/
Też miałam taki dylemat, ale nie chce mi się czekać na dodruk. Samej premiery wyczekiwałam z niecierpliwieniem, a teraz miałabym na dodruk czekać niewiadomo ile? Mowy nie ma. Najwyżej będę obchodzić się z tomem bardzo ostrożnie.
Szkoda,że to pierwsza część została tak potraktowana. O wiele bardziej mi się podoba niż ta.

Awatar użytkownika
Grey
nołlife
Posty: 4192
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 11:52 am
Status: Offline

Post autor: Grey » ndz sty 03, 2016 5:25 pm

Ech i znowu kusi czy przypadkiem nie zacząć zbierać :) w LO rzuciłbym się na to jak wilk na owcę ale teraz... za pół roku studia kończę =.= za późno, Waneko, za późno...

Awatar użytkownika
ZenekPsychopata
Wtajemniczony
Posty: 714
Rejestracja: sob lut 09, 2013 8:36 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: ZenekPsychopata » ndz sty 03, 2016 8:47 pm

Księga dryfującej bawełny. Brzmi to mocno śmiechowo. Tak jakoś...przaśnie. Jak jakaś historia dla dzieci traktująca o dziwnych przypadkach podczas prania. :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
Canis
Fanatyk
Posty: 1971
Rejestracja: pt sty 14, 2011 10:11 am
Lokalizacja: Rzeszów
Gender:
Status: Offline

Post autor: Canis » ndz sty 03, 2016 10:37 pm

ZenekPsychopata, twoje skojarzenie nie jest do końca błędne. Podczas festiwalu po ceremonii w świątyni, kawałeczki bawełny były spuszczane rzeką. Inna sprawa, że wata można czytać nie tylko jako bawełnę, ale również jako [spoiler]wnętrzności :twisted: [/spoiler]

Awatar użytkownika
kuras
Weteran
Posty: 1360
Rejestracja: pn cze 06, 2011 2:30 pm
Lokalizacja: NDM
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: kuras » ndz sty 03, 2016 10:49 pm

Jakoś inaczej to powinieneś ująć ;) Są 2 różne znaki które mają czytania wata jeden to bawełna, drugi to [patrz spoiler] ;) Bo tak to jakoś nielogicznie mi brzmi twoje ostatnie zdanie ;)

Awatar użytkownika
Canis
Fanatyk
Posty: 1971
Rejestracja: pt sty 14, 2011 10:11 am
Lokalizacja: Rzeszów
Gender:
Status: Offline

Post autor: Canis » pn sty 04, 2016 7:41 am

Śpiący byłem i może to dlatego tak napisałem :P

Marei
nołlife
Posty: 2216
Rejestracja: czw sie 09, 2007 12:56 pm
Status: Offline

Post autor: Marei » pn lut 01, 2016 5:19 pm

Grzbiet się nie łamie i w końcu można czerpać przyjemność z lektury. A jest z czego czerpać :twisted: Watanagashi-hen to zdecydowanie moja ulubiona część Cykad. Osoby nieznające Meakashi-hen muszą mieć teraz niezły mindfuck :lol:
Co do polskiego wydania, mam jedno główne zastrzeżenie (poniżej spoilery dotyczące drugiej połowy tomu)
wersja ze skanlacji
wersja Waneko
Naprawdę nie dało się zrobić tego jakoś... nie wiem, mniej topornie? Dopiero jak się przyjrzałem zauważyłem w ogóle, że z tyłu jest jakaś postać. Nie wygląda to może aż tak źle jak w Madoce, ale do ideału wciąż baaardzo daleko.
[spoiler]a swoją drogą, ta sama scena w anime to jedna z rzeczy za które uwielbiam Higurashi, dla tych którzy nie oglądali link:
http://imgur.com/uDyqTCE[/spoiler]

Awatar użytkownika
Asumuel
Wtajemniczony
Posty: 503
Rejestracja: pt sty 16, 2015 2:32 pm
Lokalizacja: Lublin
Status: Offline

Post autor: Asumuel » pn lut 01, 2016 5:36 pm

Marei pisze:Grzbiet się nie łamie i w końcu można czerpać przyjemność z lektury.
No i git, czyli jednak się postarali :P Duży plus. Ja na swoją część będę musiał poczekać do piątku, ale co tam, dla Cykad wszystko :D Swoją drogą, przy ponownej lekturze złapałem się na tym, że przychodzą mi do głowy kolejne rozkminy i to jest po prostu piękne.

ODPOWIEDZ

Wróć do „"Gdy zapłaczą cykady"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość