Ona i jej kot

Dział dotyczący wydawanych przez nas jednotomówek i łączonych dwutomówek.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Itachi Uchiha
nołlife
Posty: 2977
Rejestracja: pn paź 20, 2014 9:10 pm
Status: Offline

Ona i jej kot

Post autor: Itachi Uchiha » wt lip 17, 2018 4:46 pm

Obrazek
Tak prezentuje się obwoluta kolejnej Jednotomówki Waneko – Ona i jej kot. Pewnego deszczowego, wiosennego dnia, dziewczyna znajduje kota i zabiera go ze sobą do domu. Nadaje mu imie Chobi, a on bez pamięci zakochuje się w swojej właścicielce- w jej pięknie i dobroci. Ona i jej kot są szczęśliwi będąc razem. Świat widziany z perspektywy kota przedstawia nam ich życie na tle pędzącego świata.

Premiera tej mangi już 27 sierpnia.

Waneko, kocham was za Soumę i Magi ♥
Moje komentarze na temat anime/mang są
moją prywatną opinią - każdy ma swój indywidualny gust

Awatar użytkownika
Maur
Adept
Posty: 212
Rejestracja: śr sie 16, 2017 3:48 pm
Lokalizacja: Gdańsk
Gender:
Status: Offline

Ona i jej kot

Post autor: Maur » wt lip 17, 2018 4:55 pm

Okładka ładna. Jako kociarz, czuję się w obowiązku kupić ten tytuł. :D

Awatar użytkownika
Bukafo
Adept
Posty: 346
Rejestracja: ndz gru 27, 2015 7:30 pm
Lokalizacja: Kraina mlekiem i miodem płynąca
Gender:
Status: Offline

Ona i jej kot

Post autor: Bukafo » wt lip 17, 2018 5:24 pm

A ja podziękuję.
Obrazek
Polityka jest jak porno. Wszyscy tylko pieprzą.

Awatar użytkownika
miaka88
nołlife
Posty: 2799
Rejestracja: śr wrz 24, 2008 8:51 pm
Status: Offline

Ona i jej kot

Post autor: miaka88 » wt lip 17, 2018 8:11 pm

Wygląda fajnie, chyba się skusze.
Obrazek

Awatar użytkownika
Thoreline
Adept
Posty: 468
Rejestracja: pt sie 08, 2014 8:44 pm
Lokalizacja: gdzieś nad morzem
Gender:
Status: Offline

Ona i jej kot

Post autor: Thoreline » śr lip 18, 2018 4:55 pm

Nie mogę się doczekać :)

Awatar użytkownika
Nelinnor
Adept
Posty: 186
Rejestracja: śr maja 11, 2016 8:08 pm
Status: Offline

Ona i jej kot

Post autor: Nelinnor » ndz lip 22, 2018 5:00 pm

Na pewno dorzucę do któregoś z przyszłych zamówień. Nie jest to nic spektakularnego, ale zdaje się, że manga może całkiem nieźle imitować nastrój jaki tworzy Shinkai w swoim filmach. Chociaż oryginał to zupełnie nie ta jakość co późniejsze filmy, ale remake sprzed dwóch lat był całkiem niezły i zdaje się że na tym rozwinięciu bazuje ta manga. Już po pierwszych stronach widzę niezłą kreskę i bardzo szczegółowe kadry, tło mieszkania, kuchnię, różne detale. Miło że autor się postarał, bo w końcu większość narracji to jednak właśnie obserwowanie świata dookoła i komentarz z punktu widzenia kota. :)

Awatar użytkownika
Mormicc
Wtajemniczony
Posty: 763
Rejestracja: pn kwie 25, 2016 12:58 pm
Gender:
Status: Offline

Ona i jej kot

Post autor: Mormicc » pt lis 09, 2018 9:06 pm

Manga trochę o niczym. Mamy przedstawione życie bohaterki z perspektywy kota, ale o tym życiu za wiele to się nie dowiadujemy. Ma ona jakieś problemy, których to poznajemy tylko strzępki informacji. Akcja płynie nieśpiesznie i w pewnym momencie poprostu się kończy. Nie miałem jednak poczucia urwania historii.
Kot został ukazany bardzo ludzko. W pewnym momencie nawet za bardzo
► Pokaż Spoiler
Pozycję oceniam neutralnie-pozytywnie, przyjemna na taki jesienny wieczór jakie są teraz, po całym dniu pracy/nauki.
Kupiłbym: Houseki no Kuni, K no Souretsu, Shimanami Tasogare :v

Awatar użytkownika
Reviolli
nołlife
Posty: 2047
Rejestracja: pn gru 29, 2014 7:58 am
Status: Offline

Ona i jej kot

Post autor: Reviolli » wt sty 08, 2019 7:34 pm

Pozycja o niczym i raczej słaba, ale bawiłem się przy niej przednio.

Bardzo możliwe że wyląduje u mnie za Solaninem. Czyli pozycja na specjalny czas spadku mojej formy psychicznej.
Muzyczne, Yuri, sportowe +2
Przygodowe, gender bender, komedie +1
Horrory, SF, Kryminały -1

Awatar użytkownika
Koichi
Posty: 59
Rejestracja: pt mar 08, 2019 3:11 pm
Status: Offline

Ona i jej kot

Post autor: Koichi » czw mar 28, 2019 12:52 am

Jak dla mnie, to tytuł trochę depresyjny. Bardzo czuć tą samotność bohaterki przez całą treść mangi, a zakończenie pozostawiło uczucie pustki pomimo, że nie nie było wcale złe. Podsumowując to: takie tam życie z kotem. Zapewne wielu ludzi mogłoby się z tym utożsamić, więc nie ma w tym nic niezwykłego i ekscytującego, jednak dla tych co lubią życiowe historie to może być interesujące.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jednotomówki Waneko”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość