Wypaczona

Dział dotyczący wydawanych przez nas jednotomówek i łączonych dwutomówek.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Angu
nołlife
Posty: 2126
Rejestracja: pt sty 07, 2011 1:38 pm
Lokalizacja: Wejherowo
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Wypaczona

Post autor: Angu » wt wrz 25, 2018 4:51 pm

Obrazek

Przed Wami obwoluta naszej kolejnej Jednotomówki Waneko- Wypaczonej. Czy jesteście gotowi na historię, która sprawi, że dwa razy pomyślicie nim odpowiecie na pytanie nieznajomej...? Przekonamy się już 31 października.
Obrazek

Awatar użytkownika
Alextasha
Wtajemniczony
Posty: 909
Rejestracja: pn lis 04, 2013 4:45 pm
Lokalizacja: Kraków
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Wypaczona

Post autor: Alextasha » wt wrz 25, 2018 6:37 pm

Po grzbiecie wygląda, że nawet grubsza... może się jednak skuszę

Awatar użytkownika
miaka88
nołlife
Posty: 2639
Rejestracja: śr wrz 24, 2008 7:51 pm
Status: Offline

Wypaczona

Post autor: miaka88 » wt wrz 25, 2018 7:54 pm

Kusi, ale poczekam na opinie bo nie wiem czego się spodziewać (w sensie do czego porównać).
Obrazek

Awatar użytkownika
Mormicc
Wtajemniczony
Posty: 664
Rejestracja: pn kwie 25, 2016 11:58 am
Gender:
Status: Offline

Wypaczona

Post autor: Mormicc » wt wrz 25, 2018 8:03 pm

"Wypaczon", "A" jest na grzbiecie słabo widoczne. Ale może to wina monitora.
Pewnie za jakiś czas wezmę, jak nadrobię zaległości w ich jednotomówkach (czyt. tak za ok. rok-dwa)
Kupiłbym: Houseki no Kuni, K no Souretsu, Shimanami Tasogare :v

Awatar użytkownika
Fani
Fanatyk
Posty: 1585
Rejestracja: sob cze 21, 2014 9:59 pm
Lokalizacja: Konstantynów Łódzki
Gender:
Status: Offline

Wypaczona

Post autor: Fani » wt wrz 25, 2018 8:16 pm

miaka88 pisze:
wt wrz 25, 2018 7:54 pm
poczekam na opinie bo nie wiem czego się spodziewać (w sensie do czego porównać).
Co prawda czytałem to dawno temu, ale jeśli miałbym to do czegoś porównać co już ukazało się w Polsce to do Cykad. Nie ma tu skomplikowanej fabuły, jednak pamiętam ten panujący motyw obłędu i szaleństwa. W zasadzie mangowych horrorów nie czytam, bo są mało straszne, ale tutaj kilka razy ciarki mnie przeszły.

Awatar użytkownika
Łukasz.T
Fanatyk
Posty: 1635
Rejestracja: wt lip 10, 2012 1:04 am
Lokalizacja: Jędrzejów
Status: Offline

Wypaczona

Post autor: Łukasz.T » wt wrz 25, 2018 10:30 pm

Podoba mi się :)

Awatar użytkownika
Yuriko
Adept
Posty: 199
Rejestracja: wt sie 14, 2012 3:50 pm
Status: Offline

Wypaczona

Post autor: Yuriko » czw wrz 27, 2018 12:01 am

To była pierwsza manga przez którą bałam się wyjść nocą na dwór. Nie pamiętam ile lat temu to było, ale to przerażenie składnia mnie do kupna i tak zrobię :D
MAL ► Tegami Bachi ◄
► Beelzebub ◄
► Honto Yajuu ◄
► Usagi Drop ◄
► Golden Kamuy ◄
► Youjo Senki ◄

Awatar użytkownika
Skolopendrokot
Adept
Posty: 321
Rejestracja: ndz sie 27, 2017 7:38 am
Status: Offline

Wypaczona

Post autor: Skolopendrokot » czw wrz 27, 2018 11:18 am

Skoro ta manga jest taka straszna, to pewnie przy okazji kolejnych zakupów trafi do mojego koszyka.

Awatar użytkownika
ociesek
Weteran
Posty: 1137
Rejestracja: pn lip 09, 2007 8:55 pm
Status: Offline

Wypaczona

Post autor: ociesek » czw wrz 27, 2018 1:22 pm

Aż taka straszna to ona znowu nie jest, ale bardzo czuć tutaj klimat grozy. Mi się bardzo podobało.

Awatar użytkownika
pittegawll
Wtajemniczony
Posty: 690
Rejestracja: czw sty 24, 2013 12:49 am
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Wypaczona

Post autor: pittegawll » czw wrz 27, 2018 4:10 pm

Ja jestem zdecydowany i wiem, że mi się będzie raczej podobać. Biorę na bank. Okładka fajna i całkiem grubiutkie to chyba nawet jest ;)
Obrazek

Pajęcza_Lilia
Posty: 77
Rejestracja: pt lip 28, 2017 1:21 pm
Status: Offline

Wypaczona

Post autor: Pajęcza_Lilia » czw wrz 27, 2018 8:20 pm

Ja bym powiedziała, że to 'współczesny' j-horror? Czyli bardziej Piła niż Egzorcysta albo bardziej Judge niż Uzumaki, jeśli miało by obrazowo. :lol:
Samo w sobie dobre, ale do mnie nieco bardziej trafił chyba starszy oneshot.

Awatar użytkownika
Bukafo
Adept
Posty: 223
Rejestracja: ndz gru 27, 2015 7:30 pm
Lokalizacja: Kraina mlekiem i miodem płynąca
Gender:
Status: Offline

Wypaczona

Post autor: Bukafo » śr lis 07, 2018 11:38 am

I jak? Ktoś już to przeczytał? Jak wrażenia? 😮
Obrazek
Polityka jest jak porno. Wszyscy tylko pieprzą.

Awatar użytkownika
ninna
Fanatyk
Posty: 1950
Rejestracja: pt wrz 15, 2006 5:19 pm
Lokalizacja: Kutno
Status: Offline

Wypaczona

Post autor: ninna » ndz lis 11, 2018 2:36 pm

Już przeczytałam i mi się podobało. Jednak nie jest to rzecz, którą należy podczas lektury traktować śmiertelnie poważnie. To dla mnie taki "horror rozrywkowy", przypomina mi misz-masz pomysłów z kina azjatyckiego (upiorna dziewczynka, motyw z łażeniem po suficie) i amerykańskiego (wymyślne - dla mnie momentami nieco dziecinne w swojej przesadzie - tortury). Ale ja akurat lubię amerykańskie horrory :).

Przestraszyć się tego ciężko. Ale to akurat problem komiksu jako medium - filmu się mogę przestraszyć, podobnie książki. Komiksu - praktycznie nie ma bata (z paroma wyjątkami). Nie uważam tego za wadę. Komiksowych horrorów nie czytam po to, by się bać. Szukam w tym gatunku fajnych pomysłów i rozrywki. "Wypaczona" obie te rzeczy zapewnia. I wersji filmowej z pewnością byłaby straszna - są w niej ujęcia, które w filmie byłyby świetnymi "jumpscare'ami" (szczególnie sceny z rozdziałów w
► Pokaż Spoiler
Wady? Mam wrażenie, że autor jest trochę niekonsekwentny. Że nie mógł się zdecydować, czy uczynić Lolitę duchem, czy prawdziwym człowiekiem. W związku z tym, jest takim "niewiadomo-czym". Zakręcił też trochę z tym, czy ma ona być
► Pokaż Spoiler
Osobiście wolałabym tę pierwszą opcję -
► Pokaż Spoiler
Lubię gdy w takich opowieściach pojawia się motyw dramatu.

Co do dwóch historii dodatkowych to zdecydowanie wygrywa ta druga. Autorowi świetnie udało się wykreować szaloną postać. Ta o lalkach też nie jest zła ale niczym się nie wyróżnia.

Czy polecam? Tak, jeśli do lektury podejdzie się "na luzie" i potraktuje "Wypaczoną" jak czystą rozrywkę. Mamy ciekawy pomysł, fajnie wykreowaną postać "tej złej", akcja jest wartka, a manga praktycznie czyta się sama. Tomik jest dość gruby, a lektura poszła mi tak szybko, że aż sama się zdziwiłam. "Wypaczona" trochę przypomina mi "Cykady", które jednak porzuciłam po paru tomach. Mangi mają podobny klimat - czuć to wszechogarniające zagrożenie i niemożność ucieczki.

Kreska nie jest jakimś arcydziełem ale pasuje do opowiadanej historii. Jeśli chodzi o polskie wydanie to jest ono udane z paroma niedociągnięciami. Grzbiet mi się nie złamał ale po lekturze pojawiła się na nim zmarszczka mniej więcej w połowie. Na szczęście jest obwoluta, by to zamaskować. Z innych rzeczy - nieczytelne napisy na ekranie komputera na początku rozdziału siódmego. Ponadto na ekranie mamy "trzydziestocentymetrową wiedźmę", a w przypisach na końcu tomiku - "trzycentymetrową".

Canis
Fanatyk
Posty: 1788
Rejestracja: pt sty 14, 2011 10:11 am
Lokalizacja: Rzeszów
Gender:
Status: Offline

Wypaczona

Post autor: Canis » czw lis 15, 2018 10:52 pm

Jestem świeżutko po lekturze i mogę podsumować mangę dwoma słowami. Jestem zachwycony.
Większość mangowych horrorów ma tę bolączkę, że nie są horrorami. Dostały ten tag tylko ze względu na lejącą się krew, lub inny, równie niestraszny zabieg. Tu tymczasem uczucie grozy jest wręcz namacalne. Może nie czułem jeszcze strachu, ale atmosfera wywoływała ciarki na plecach. Cudownie czytało się jak Kazukiego prześladuje jego "siostrzyczka". Bardzo spodobało mi się też kadrowanie scen, chociaż by na przykład
► Pokaż Spoiler
Już od bardzo dawna Waneko nie wydało tak dobrej jednotomówki. Wypaczona to dobry horror, z może niezbyt skomplikowaną, ale spójną i trzymającą w napięciu fabułą. Będzie się godnie prezentował obok Another, Uzumaki i dwóch pierwszych ksiąg Higurashi.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jednotomówki Waneko”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości