Kreskówki

Dział do rozmów na tematy wszelakie, nawet (a raczej głównie) te niezwiązane z mangą i anime.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
sanattia
Posty: 57
Rejestracja: pn mar 07, 2016 9:30 pm
Status: Offline

Post autor: sanattia » śr sie 17, 2016 1:51 pm

Właśnie, szczególnie dla piosenek warto oglądać po angielsku. "It's over, isn't it" jest genialne. Tak to moim zdaniem nie ma jakiś super różnic w jakości ale niektóre postaci brzmią o wiele lepiej po angielsku.
[center]ヽ( ・∀・)ノ ᴛᴜᴍʙʟʀ | ʏᴏᴜᴛᴜʙᴇ[/center]

Awatar użytkownika
ociesek
Weteran
Posty: 1078
Rejestracja: pn lip 09, 2007 8:55 pm
Status: Offline

Post autor: ociesek » śr sie 17, 2016 1:56 pm

UWIEEEEEEELBIAM JĄ!

Dobra, rzucę się po angielsku, a co... :P

Awatar użytkownika
Kocurzyca
Weteran
Posty: 1184
Rejestracja: ndz lis 09, 2014 1:48 am
Lokalizacja: Katowice/Kraków
Status: Offline

Post autor: Kocurzyca » śr sie 17, 2016 10:19 pm

Jeśli chcesz znać moje zdanie to ja również polecam angielską wersję. Co jest dziwne, bo jestem osobą, która z reguły poleca wersje polskie :P Ale tutaj niestety za bardzo zabolało mnie schrzanienie niektórych piosenek, zwłaszcza moich ulubionych (Like a comet, Stronger than you) oraz głos Pearl, który w polskiej wersji jest zwyczajnie beznadziejny. Reszta jakoś nadrabia (no, poza Garnet która też jest kiepska) ale polska wersja Pearl odbiera tej postaci jej duszę, upraszcza ją, a Pearl jest przecież żołnierzem, rewolucjonistką z bogatą, trudna przeszłością.
Soł. Angielska wersja.
Obrazek

Wishlist:
Haikyuu!! --- Honto Yajuu --- Akatsuki no Yona --- Hanasakeru Seishounen --- Diamond no Ace --- Giant Killing --- Hunter x Hunter --- Hiyokoi

Awatar użytkownika
vishaad
Weteran
Posty: 1112
Rejestracja: pn lut 24, 2014 4:11 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: vishaad » pt sie 26, 2016 10:06 pm

Kiedy myślisz, że w Steven Universe nie pojawi się piosenka lepsza niż te, które były do tej pory, twórcy tworzą coś takiego...
https://www.youtube.com/watch?v=oAYKTXWfAvM

(Ostatnio chyba zbyt intensywnie myślę o tej kreskówce, ale nie mogłem się powstrzymać przed wklejeniem tego tutaj. :oops: )

Awatar użytkownika
Kocurzyca
Weteran
Posty: 1184
Rejestracja: ndz lis 09, 2014 1:48 am
Lokalizacja: Katowice/Kraków
Status: Offline

Post autor: Kocurzyca » pt sie 26, 2016 10:49 pm

Ja tam wolę It's over, isn't it?, mimo wszystko melodia bardziej wpada w ucho i łatwiej ją zapamiętać z tych ostatnich piosenek. Ale bądź co bądź, cudo <3
Obrazek

Wishlist:
Haikyuu!! --- Honto Yajuu --- Akatsuki no Yona --- Hanasakeru Seishounen --- Diamond no Ace --- Giant Killing --- Hunter x Hunter --- Hiyokoi

Awatar użytkownika
ZenekPsychopata
Wtajemniczony
Posty: 689
Rejestracja: sob lut 09, 2013 8:36 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: ZenekPsychopata » pt sie 26, 2016 11:08 pm

Pamiętacie Szmergla? [NIE WIEM, GDZIE DORWAĆ ODCINKI PO POLSKU - POMOCY! :oops: ]
To było przezabawne. Polski dubbing był naprawdę pierwsza klasa. Nie rozumiem, czemu już tego nie puszczają w TVP. Prawa do emisji się przeterminowały?

Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 2728
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: Ame » sob sie 27, 2016 1:42 pm

Tak chwalicie Steven Universe, że zacznę to oglądać. W sumie dawno nie oglądałam żadnych kreskówek.
A piosenka fajna. Wpada w ucho. :D

Awatar użytkownika
Kocurzyca
Weteran
Posty: 1184
Rejestracja: ndz lis 09, 2014 1:48 am
Lokalizacja: Katowice/Kraków
Status: Offline

Post autor: Kocurzyca » sob sie 27, 2016 2:42 pm

Zachęcam, zachęcam ;) tylko nie warto się zrażać pierwszym sezonem, bo tam większość odcinków wygląda na ewidentne fillery o dupie marynie. Mimo, że motywy albo miejsca z wielu z nich potem się jeszcze przewijają albo okazują ważne. Chociaż mi się wiele tych filerowych odcinków podobało.
Aczkolwiek chyba najbardziej lubię trzeci sezon.
Obrazek

Wishlist:
Haikyuu!! --- Honto Yajuu --- Akatsuki no Yona --- Hanasakeru Seishounen --- Diamond no Ace --- Giant Killing --- Hunter x Hunter --- Hiyokoi

Awatar użytkownika
MrocznyCzajnik
Adept
Posty: 216
Rejestracja: śr mar 26, 2014 7:48 pm
Lokalizacja: Chrzanów City
Status: Offline

Post autor: MrocznyCzajnik » sob sie 27, 2016 9:56 pm

Steven jest bardzo dobry i naprawdę polecam obejrzeć. Mimo że pierwszy sezon, a zwłaszcza pierwsze odcinki są infantylne to są mega ważne dla późniejszej fabuły. To tutaj poznajemy cechy i zachowanie postaci, powoli odkrywamy ich tajemnice i przeszłość. Tutaj nawet wideo ma swój ważny powód bycia i nie bez powodu wcześniej był pokazywany. I to pierwszy serial, w którym mnie nastolatki nie irytują :D. Ba! Nawet ich bardzo polubiłam. Zwłaszcza gdy stawili się za głównym bohaterem.
"Albercie Einsteinie świat się już nie zmienia.
Było bardzo fajnie, ale do widzenia"
Artur Andrus

Awatar użytkownika
Vasto
Posty: 60
Rejestracja: sob cze 04, 2016 12:56 am
Lokalizacja: Ruda Śląska
Status: Offline

Post autor: Vasto » pn sie 29, 2016 1:01 pm

Jak ktoś nie widział to polecam parodię openingu starej kreskówki X-Men w rosyjskiej edycji:
https://www.youtube.com/watch?v=CpNqiRc9g7s

Marei
nołlife
Posty: 2216
Rejestracja: czw sie 09, 2007 11:56 am
Status: Offline

Post autor: Marei » pn sie 29, 2016 7:29 pm

Odrzuca mnie strasznie od Steven Universe, próbowałem podejść parę razy, ale nie mogę się przekonać. Może wyrosłem już z takich kreskówek, przez Gravity Falls też mi trudno przebrnąć. A szkoda, bo piosenki są świetne (zwłaszcza It's over, isn't it?). Może jeszcze mi się uda, kto wie :lol:

Awatar użytkownika
Meliona
Fanatyk
Posty: 1717
Rejestracja: wt sty 01, 2013 2:10 pm
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Meliona » śr wrz 28, 2016 11:30 am

Eh, po tych tekstach o pojawieniu się Thrawna w 3 sezonie Star Wars Rebels, że jaki to on nie jest super i w ogóle, postanowiłam obejrzeć ten serial animowany (chcę się dowiedzieć co ludzie w nim widzą). Od razu napiszę, że z filmów GW pamiętam tylko fragmenty, jakieś sceny, a z fabułą jest ciężko. I nie będę tego rewatchować, bo oglądać te filmy po latach jest jeszcze ciężej. Brzydko się zestarzały. Potem podjęłam decyzję o obejrzeniu jeszcze jednego serialu, ale po kolei:

Star Wars Rebels (serial, 2 sezony, 35 odcinków): Fabularnie jest taka sobie, nic specjalnie ciekawego tu nie ma. O jakichkolwiek emocjach przy oglądaniu można zapomnieć. Wizualnie jest nudno. Bardzo nudno. Po obejrzeniu dwóch odcinków widziało się już wszystko i można robić coś innego podczas oglądania i tylko słuchać odgłosów i tego co mówią bohaterowie. Nic się nie straci. To tyczy się też Wojen klonów. Do tego bohaterowie są kulo/blastero odporni. Szturmowcy tacy ślepi. Niestety, ale pojedynki i ucieczki są absolutnie tragiczne. Koszmarne, badziewne. Jak bohaterowie nie są jedi (albo są słabymi jedi), to takie coś nie działa. Bohaterów nie udało mi się polubić. Kilku mnie wkurza, z Kananem na czele. Jeden z bohaterów dostaje notorycznego power-upa na ostatnie odcinki sezonu, bo czemu nie. Postacie są chronione plot armorem. Rebelianci są ewidentnie robieni pod dzieci i tylko dla dzieci.
Pojawiają się tu postacie z Wojen klonów (ta część dzieje się 15 lat po wydarzeniach z Wojen). Trzeci sezon jeszcze obejrzę, w końcu dlatego zaczęłam to oglądać.

Star Wars: The Clone Wars (film): Wstęp do serialu. Jest nieciekawy, ale trzeba go obejrzeć. Tutaj Anakin dostaje swojego padawana.

Star Wars: The Clone Wars (serial, 6 sezonów, ~120 odcinków):
Serial ponoć skasowany po przejęciu marki przez Disneya. Nie ma urwanego zakończenia, bo nie ma czego urywać, a szósty sezon kończy się całkiem ładnie. Fabuła głównie słaba, ale są odcinki z potencjałem. W drugim sezonie np. mamy odcinki ze star warsową Godzillą, a od trzeciego sezonu przestaje być tak monotonnie. Fabuła na pewno na wyższym poziomie niż w Rebeliantach, ale wciąż o emocjach można zapomnieć. Ogólnie jest mdło. Polubiłam jedną planetę, to ludność tej planety została unicestwiona... Pojawiają się całkiem fajne postacie, np. padawan Anakina - Ashoka. Obi-wan jest psychopatą, nie lubię go. Jak ktoś lubi Gwiezdne wojny, to może mu się spodobać, mnie ten (wszech)świat w dalszym ciągu nie przekonuje. Jestem z siebie dumna, że udało mi się to skończyć :D

[ Dodano: Śro 28 Wrz, 2016 ]
Steven Universe - obecnie 111 dziesięciominutowych odcinków, z polskim dubem jest jakieś 60-70 (nie ma kilku środkowych!, a odcinek na wyspie jest strasznie ocenzurowany zupełnie bez powodu). W końcu się przemogłam i postanowiłam to obejrzeć. Nie zgadzam się, że pierwsze odcinki są słabe, mi się podobały. Chociaż jak patrzy się z perspektywy całości, wypadają dość blado na tle reszty. To jest tak wspaniała bajka, że aż nie wiem co tu napisać. Postacie mają rozbudowane charaktery, fabuła porusza trudne tematy. Ciężko mi stwierdzić kogo najbardziej polubiłam, chyba Perydot, bardzo mnie ta postać rozbawia, choć Lapis Lazuli nie jest gorsza, jej mina Nic Mnie Nie Obchodzi jest piękna. Uwielbiam wszystkie odcinki z przeszłością i te, w którym Rubin z Szafirem są rozdzielone (najlepszy ten, w którym ze sobą flirtują). Jest tylko kilka słabych odcinków np. ten na wyspie, ten, którego za cholerę nie rozumiem czy ten gdzie Perydot działa się krzywda co pół minuty i jakie to miało być zabawne (prawdopodobnie)...
Jestem oczarowana.
Oglądałam ~ połowę odcinków z polskim dubbingiem i nie widzę specjalnej różnicy między nim a angielskim. W angielskim niektórych słów nie rozumiałam, to dla mnie minus :} + zrozumieć co mówi Garnet to naprawdę sztuka. A niby mówi bardzo mało.

Szczerze nie ogarniam tej gadki, że kryształy nie mają płci. Ja powiedziałabym raczej, że kryształy są tylko i wyłącznie kobietami. Mają kobiece figury, kobiece głosy, mówią o sobie w formie żeńskiej (polski dub) i ludzie/kryształy mówią o kryształach "ona". W ogóle w którymś odcinku było mówione, że nie mają płci? Nic takiego nie pamiętam, ale mogłam to wyrzucić z pamięci, bo mi do światopoglądu nie pasuje xD
Ostatnio zmieniony sob paź 01, 2016 4:21 pm przez Meliona, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
Lunatyczka
Adept
Posty: 262
Rejestracja: pt kwie 22, 2016 8:20 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: Lunatyczka » śr wrz 28, 2016 12:36 pm

Hmm, dziwne bo ja oglądałam SU razem z włączoną Wikipedia i listą odcinków i poza odcinkiem z "Wujciem", który u nas nie został w ogóle wypuszczony(i bardzo dobrze), wszystkie odcinki do 83 znalazłam z polskim dubbingiem. A z cenzurą jest różnie bo czytając różne opinie, na CN zdarzały się odcinki z cenzurą i te same bez niej... Oglądając serial w necie trafiłam tylko na jedną scenę ocenzurowaną z Granat. Z tego co widziałam na youtubie potrafi być jeszcze cenzura Przy piosence What Can I do for you, na wyspie(Lars i Sadie) i w odcinku Wycieczka do Keystone, ale tej ostatniej raczej nie ma w polskiej wersji.

Awatar użytkownika
Meliona
Fanatyk
Posty: 1717
Rejestracja: wt sty 01, 2013 2:10 pm
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Meliona » śr wrz 28, 2016 2:18 pm

Ja nie znalazłam kilku odcinków pierwszego sezonu po Polsku. A w odcinku na wyspie został ocenzurowany
[spoiler]pocałunek, scena przytulenia podczas spania w szałasie (?) i kilka ujęć podczas walki z potworem [/spoiler]
Nie wgłębiałam się w to jakoś bardzo, więc mogę uwierzyć, że ten odcinek jest też bez cenzury, a co do iliści odc. polskiej wersji: no cóż, z pamięci podałam liczbę xD
Jeśli chodzi o sprawdzenie listy odcinków SU, to tylko angielska wikipedia. Na polskiej nie ma części odcinków.
Obrazek

Awatar użytkownika
usagisensei
Wtajemniczony
Posty: 564
Rejestracja: śr sie 15, 2012 3:20 pm
Lokalizacja: Koszalin
Gender:
Status: Offline

Post autor: usagisensei » wt paź 04, 2016 6:12 pm

Dobra nie wiedziałam czy to podlinkować a jeśli już to gdzie...
Znajomi mnie namówili abym zapodała tego linka: http://allegro.pl/listing/user/listing. ... id=3327861
Chodzi przede wszystkim o krawaty z Garfielda, Disneya i Looney Tunes...
Jakby co to nie chciałam źle więc nie bijcie :p
(aukcje kończą się jutro ale co nie zejdzie będzie wystawiane ponownie hehe... :P)
Wishlist:
PSME, Hana-Kimi, Kimi wa Pet, Aishiteruze Baby, W-Juliet, Dragon Half

Awatar użytkownika
MrocznyCzajnik
Adept
Posty: 216
Rejestracja: śr mar 26, 2014 7:48 pm
Lokalizacja: Chrzanów City
Status: Offline

Post autor: MrocznyCzajnik » śr paź 05, 2016 4:53 pm

Garść nowości o Miraculum - premiera sezonu drugiego będzie w maju 2017. W tym miesiącu ma wyjść serial internetowy z 'klasyczną' animacją. No i wiemy jak będzie wyglądała postać pszczółki
"Albercie Einsteinie świat się już nie zmienia.
Było bardzo fajnie, ale do widzenia"
Artur Andrus

Awatar użytkownika
Alzea
Wtajemniczony
Posty: 964
Rejestracja: wt kwie 09, 2013 10:46 am
Gender:
Status: Offline

Post autor: Alzea » czw paź 06, 2016 11:28 pm

MrocznyCzajnik pisze:Garść nowości o Miraculum - premiera sezonu drugiego będzie w maju 2017. W tym miesiącu ma wyjść serial internetowy z 'klasyczną' animacją. No i wiemy jak będzie wyglądała postać pszczółki
Dobrze, ze w miedzyczasie będą jeszcze speciale, Świąteczny potwierdzony na ten rok, nie jestem pewna co do Halloweenowego +Chinese Legend.
Co do pszczółki [spoiler]Chloe, queen bee confirmed? :D Jeszcze Hawkmoth=Gabriel pls[/spoiler]

Awatar użytkownika
vishaad
Weteran
Posty: 1112
Rejestracja: pn lut 24, 2014 4:11 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: vishaad » sob paź 08, 2016 1:36 pm

Widziałem ten obrazek, ale myślałem, że to z Pixie Girl czy innej produkcji od tego autora. Jakoś mi się nie chce wierzyć, że Chloe dołączy do Biedronki i Kota. Trójkąt miłosny z Lisicą byłby jeszcze spoko, ale... Chloe? :(

Awatar użytkownika
Alzea
Wtajemniczony
Posty: 964
Rejestracja: wt kwie 09, 2013 10:46 am
Gender:
Status: Offline

Post autor: Alzea » ndz paź 09, 2016 2:32 pm

Chloe to pikuś przy aktualnych spoilerach z 2 sezonu xD choć to w jaki sposób Chloe dostanie miraculum wiele wyjaśnia ;)

Luiere
Posty: 29
Rejestracja: czw wrz 29, 2016 3:11 pm
Status: Offline

Post autor: Luiere » pt paź 14, 2016 10:09 am

Tylko, czy jeśli Chloe dostanie miraculum, to zmieni się na lepsze? I czy, jeśli dostanie, będzie potrafiła zatrzymać w tajemnicy kim jest? :)
Skargi i zażalenia od 8 do 22.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Po Godzinach czyli luźne ga(d/t)ki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości