Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Dział do rozmów na tematy wszelakie, nawet (a raczej głównie) te niezwiązane z mangą i anime.
Awatar użytkownika
Mormicc
Wtajemniczony
Posty: 897
Rejestracja: pn kwie 25, 2016 12:58 pm
Gender:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Mormicc » śr cze 12, 2019 12:12 am

Nie wiem czy jestem już stary czy co, ale nie potrafię się już jarać nowymi pokemonami, pomimo tego, że to była jedna z mocniej wyczekiwanych przeze mnie prezentacji gry na tych targach. Grafika rodem z 3DS, te wielkie formy Pokemonów nie kupiły mnie w ogóle. I teraz na konferencji gruchneła informacja, że (o ile dobrze zrozumiałem) nie będzie dało się przesłać wielu Poksów z starszych gier do Shield/Sword, bo nie i koniec. Pierwszy raz chyba taka sytuacja ma miejsce. Zawsze można było mieć wszystkie w jednym miejscu. Meh :/

Watch Dogs Legion mnie nie zachwychiło, może zagram, może nie. Najpierw muszę dwójkę nadrobić. Ale plus za pokazanie gameplayu.
Czekam na więcej jakiekolwiek informacje o Ghostwire.
Mój profil MAL
Kupiłbym: Houseki no Kuni, K no Souretsu :v
Shimanami Tasogare - Dango<3

Awatar użytkownika
Lou
Wtajemniczony
Posty: 943
Rejestracja: sob lip 05, 2014 11:50 am
Lokalizacja: Pabianice
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Lou » śr cze 12, 2019 9:57 am

Gdyby jeszcze do was info nie dotarło, to trwa darmowy tydzień z Falloutem 76, a w dniach 13-17 czerwca darmowy weekend z The Division 2. Na wszystkich platformach.
Never trust the friendly ones.
Obrazek

Krzych Ayanami
Wtajemniczony
Posty: 517
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 6:33 pm
Lokalizacja: Czubkoland czyli Warszawa
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Krzych Ayanami » czw cze 13, 2019 8:39 am

Na żadnym z moich urządzeń nie mam jak puścić F76, a biorąc pod uwagę reputację gry, chyba nie mam czego żałować :D .

Prywatnie zastanawiam się nad Wieśkiem na Switcha. Szkoda, że Monolith nie pokazał niczego na E3, no ale nadzieja umiera ostatnia :D . Jak usłyszałem o nowej Zeldzie, to mi tak przyszło do głowy, że przydałoby się, aby tym razem bardziej stawiała na historię a nie turystykę, ale chyba nie ma na to szans. W końcu "BotW" spodobał się bo był taki jaki był.

Nowy trailer FF7 strasznie mi zabił klina.
Zasadniczo nie planowałem kupować ps4, bo dla mnie to przestarzała technologia i wolę poczekać na ps5. Przy okazji kupię jakiegoś odpicowanego oleda i będę się cieszył grami (za wyjątkiem switcha - chyba, że wypuszczą nowego) w 4K jak Bóg przykazał :D ."5" ma być kompatybilna w dół z "4", więc liczę na jakiegoś patcha i dodatkową zawartość.
A tutaj oglądam nowy filmik - i kurcze, jakie te projekty Tify i Aeris są ładne! No dobra, wiem że się łapie na wirtualne top modelki, ale mimo wszystko. To zupełnie inna liga niż Bayonetta czy Mythra.
Ciekawe czy sklep SquareEnix obciąża kartę przy wysyłce (czyli zrobiłby to w przyszłym roku) czy przy składaniu zamówienia.

Awatar użytkownika
Lou
Wtajemniczony
Posty: 943
Rejestracja: sob lip 05, 2014 11:50 am
Lokalizacja: Pabianice
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Lou » czw cze 13, 2019 9:11 am

Krzych Ayanami pisze:
czw cze 13, 2019 8:39 am
Na żadnym z moich urządzeń nie mam jak puścić F76, a biorąc pod uwagę reputację gry, chyba nie mam czego żałować :D .
Gram na PS4 i bawię się bardzo dobrze. Jestem fanką uniwersum i mam gdzieś opinie i recenzje. Widać, że to stary poczciwy Fallout, od premiery też już mocno połatany. Jakby to była taka zła gra, byłoby pusto na serwerach, a tak nie jest. Już gorzej pod tym względem wypada Anthem.
Never trust the friendly ones.
Obrazek

Awatar użytkownika
Skolopendrokot
Adept
Posty: 383
Rejestracja: ndz sie 27, 2017 8:38 am
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Skolopendrokot » pt cze 14, 2019 5:06 pm

Popularność gry nie jest wyznacznikiem jej jakości. Nie grałam w F76, ale w świecie MMORPG ta zasada sprawdza się aż nazbyt dobrze. Ja jeszcze do niedawna grałam w FFXIV, ale po wprowadzeniu gender-locka dla najnowszych ras poczułam się tak, jakbym przez lata buliła kasę na grę, która nie spełni moich oczekiwań, więc zrobiłam sobie przerwę. Myślę, że kiedyś powrócę, żeby przejść całą fabułę, ale pewnie nie wciągnę się już tak, jak kiedyś. Generalnie odkąd zakupiłam konsolę, coraz bardziej uświadamiam sobie, że gry online to strata czasu, kiedy za rogiem jest tyle świetnych singli.

Krzych Ayanami
Wtajemniczony
Posty: 517
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 6:33 pm
Lokalizacja: Czubkoland czyli Warszawa
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Krzych Ayanami » sob cze 15, 2019 9:00 pm

Ja tam jestem kiepskim graczem i multi nawet nie tykam, bo dobrze wiem, że i tak dostanę łomot i wyląduje na ostatnim miejscu :D . Więc co się mam stresować, gry są od tego, żeby mi oferowały dobrą zabawę.
Ostatecznie zaklepałem sobie edycję "Pierwsza Klasa". W sumie co mi tam, na początku lutego mam urodziny, więc sobie zrobię prezent.
Może do tego czasu uda się upolować nową konsolę za jakieś sześć stów.

Awatar użytkownika
Lou
Wtajemniczony
Posty: 943
Rejestracja: sob lip 05, 2014 11:50 am
Lokalizacja: Pabianice
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Lou » ndz cze 16, 2019 8:43 pm

Korzystając z darmowego weekendu wypróbowałam The Division 2. Póki co "jedynka" podoba mi się o wiele bardziej. Ładniejszy i ciekawszy setting, bardziej dynamiczna, z czytelniejszym ekwipunkiem i kreatorem pozwalającym stworzyć ładną postać. Może z biegiem godzin gry TD2 zyskuje, ale trial nie przekonał mnie do zakupu.
Never trust the friendly ones.
Obrazek

Awatar użytkownika
Sefnir
Adept
Posty: 131
Rejestracja: śr lip 09, 2014 8:04 pm
Gender:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Sefnir » wt lip 02, 2019 5:57 pm

Steamowa wyprzedaż trwa w najlepsze. Jak tam z waszymi zakupami? Kupiliście coś? Planujecie coś kupić?
Sam skusiłem się na Ys: The Oath in Felghana, które kiedyś ogram, kiedyś. This War of Mine, o którym słyszałem bardzo dobre opinie, i Into the Breach od twórców FTLa. Te ostatnie poszło już na warsztat, i musze przyznać, że bardzo przyjemna gierka i nawet wciągająca. Moja pierwsza myśl po zagraniu to taki Pacyfic Rim w wersji pixelartowej :)
Pewnie kupię jeszcze Battletecha bo raz, że jest dość tanio (niecałe 50zł), dwa - mechy. Zastanawiam się jeszcze trochę nad The Hunterem i R6 SIege lub Armą 3, bo lubię realistyczne strzelanki. Co prawda średnio się mają do prawdziwego strzelania (i są tańsze...), ale to zawsze coś.

Awatar użytkownika
deffik
Adept
Posty: 210
Rejestracja: pn mar 14, 2016 1:16 am
Kontakt:
Status: Online

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: deffik » wt lip 02, 2019 6:15 pm

Kupiłem Sleeping Dogs, Yakuzę 0 i Kiwami (1). To tyle.

Arma... jest specyficzna, nawet nie chodzi mi o to, że milsim, tylko o to, że misje sp są w tej grze jakie są, a do multi grę trzeba porządnie zmodować, żeby przypominała to co widać w youtubowych rozgrywkach.

Oblookaj sobie Squad, tu jest fajne wideo, i typ lepiej tłumaczy o co mi chodzi z Armą: https://www.youtube.com/watch?v=EZt4dpRxpuk

Pajęcza_Lilia
Adept
Posty: 306
Rejestracja: pt lip 28, 2017 2:21 pm
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Pajęcza_Lilia » wt lip 02, 2019 6:42 pm

Sefnir, co do War of Mine lojalnie ostrzegę: gra z tych, co potrafią być 'realistyczne' ku własnej szkodzie i bez dobrego RGN zmienić się koszmar, więc polecam jeśli naprawdę lubi się kalkulacje zasobów i liczenie na litość programu. Albo umieranie w 9 misjach na 10.

Ja wzięłam za to w końcu Reigns i Omeno Exitio bo wisiały na liście życzeń od wieków. Miło się czyta.

Awatar użytkownika
Sefnir
Adept
Posty: 131
Rejestracja: śr lip 09, 2014 8:04 pm
Gender:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Sefnir » wt lip 02, 2019 6:44 pm

Squad znam, nawet grałem podczas jakiegoś darmowego weekendu, ale optymalizacja pozostawiała wtedy wiele do życzenia.

Dlatego niż Arma bardziej przemawia do mnie R6, ale to też jest strasznie specyficzna gra, która wymaga poświęcenia jej sporo czasu.
Albo po prostu kupie sobie Tarkova...
deffik pisze:
wt lip 02, 2019 6:15 pm
Sleeping Dogs
Kurczę, kupiłem to już jakiś czas temu za jakieś śmieszne pieniądze i nawet nie zainstalowałem.
Pajęcza_Lilia pisze:
wt lip 02, 2019 6:42 pm
Albo umieranie w 9 misjach na 10.
Grałem w Dark Souls, umieranie mi nie straszne :)

Awatar użytkownika
deffik
Adept
Posty: 210
Rejestracja: pn mar 14, 2016 1:16 am
Kontakt:
Status: Online

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: deffik » wt lip 02, 2019 8:34 pm

Sefnir pisze:
wt lip 02, 2019 6:44 pm
ale to też jest strasznie specyficzna gra, która wymaga poświęcenia jej sporo czasu.
No tak trochę. Pierwsze 50-100h spędzisz na poznawaniu map. :D

Awatar użytkownika
Lou
Wtajemniczony
Posty: 943
Rejestracja: sob lip 05, 2014 11:50 am
Lokalizacja: Pabianice
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Lou » wt lip 02, 2019 9:27 pm

W tym roku nic z wyprzedaży steamowej nie biorę.

W temacie "This War of Mine", koleżanka mnie zachęcała, że takie super wow i w ogóle. Zagrałam raz, przetrwałam 22 dni i odinstalowałam. Nic specjalnego.

Tymczasem w ramach odpoczynku od wielkich gier AAA sięgnęłam po "A Plague Tale", grę która zaciekawiła mnie już od pierwszej zapowiedzi. Rozgrywająca się w XIV-wiecznej Francji ogarniętej plagą czarnej śmierci historia rodzeństwa uciekającego przed Inkwizycją, która z niewiadomych przyczyn ściga jedno z dzieci. Gram drugi dzień i na tę chwilę jestem bardzo zadowolona z zakupu. Bardzo ciekawy setting, gęsty klimat, kapitalny francuski dubbing. Dzieciaki próbujące przeżyć w brudnym i brutalnym otoczeniu, wszechobecne poczucie bezradności i zagrożenia i Amicia, która wyrasta na niejednoznaczną moralnie postać i - mam nadzieję - zapisze się w pamięci graczy. Jestem pod wrażeniem produkcji Asobo i grając mam syndrom jeszcze jednej godziny.
Never trust the friendly ones.
Obrazek

Awatar użytkownika
Canis
nołlife
Posty: 2020
Rejestracja: pt sty 14, 2011 10:11 am
Lokalizacja: Rzeszów
Gender:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Canis » wt lip 02, 2019 10:25 pm

Nawet nie wiedziałem że są przeceny. :)
Skorzystałem z okazji i kupiłem Steins;Gate.

Awatar użytkownika
Sefnir
Adept
Posty: 131
Rejestracja: śr lip 09, 2014 8:04 pm
Gender:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Sefnir » wt lip 02, 2019 11:56 pm

deffik pisze:
wt lip 02, 2019 8:34 pm
No tak trochę. Pierwsze 50-100h spędzisz na poznawaniu map.
I to właśnie mnie powstrzymuje przed kupnem R6 :) Nie wiem czy starczyło by mi cierpliwości i samozaparcia. Zresztą dokładnie tak samo mam z Tarkovem. Gierka kręci mnie ostro. Strzela się mega fajnie, i faktycznie w miarę czuć realizm broni (mówię z doświadczenia), ale konieczność nauczenia się map i wyjść na pamięć mnie odstrasza.
Chyba najlepszy będzie The Hunter do casualowego postrzelania do dziczyzny :)

Awatar użytkownika
Lou
Wtajemniczony
Posty: 943
Rejestracja: sob lip 05, 2014 11:50 am
Lokalizacja: Pabianice
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Lou » śr lip 03, 2019 8:18 am

Sefnir, koniecznie chcesz grać w multi? Jeśli nie, to zainstaluj Stalkera z modem Misery. Totalnie zmienia rozgrywkę czyniąc ją jeszcze trudniejszą, bardziej realistyczną i niezwykle satysfakcjonującą.
Never trust the friendly ones.
Obrazek

Awatar użytkownika
nikotynaimalina
Adept
Posty: 197
Rejestracja: sob cze 08, 2019 12:47 pm
Gender:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: nikotynaimalina » śr lip 03, 2019 9:22 am

Lou pisze:
śr lip 03, 2019 8:18 am
Sefnir, koniecznie chcesz grać w multi? Jeśli nie, to zainstaluj Stalkera z modem Misery. Totalnie zmienia rozgrywkę czyniąc ją jeszcze trudniejszą, bardziej realistyczną i niezwykle satysfakcjonującą.
Och tak, zdecydowanie rozgrywka jest bardziej satysfakcjonująca. Od siebie dodam, że dość mocno budowała klimat ze względu na trudność przechodzenia. Przy okazji, ślepe psy to moje znienawidzone mutanty. :shock:

Pajęcza_Lilia
Adept
Posty: 306
Rejestracja: pt lip 28, 2017 2:21 pm
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Pajęcza_Lilia » śr lip 03, 2019 7:25 pm

Sefnir pisze:
wt lip 02, 2019 6:44 pm
Pajęcza_Lilia pisze:
wt lip 02, 2019 6:42 pm
Albo umieranie w 9 misjach na 10.
Grałem w Dark Souls, umieranie mi nie straszne :)
Tylko War... ma dla mnie ten problem, że za często jest to 'RNG doesn't like you so FUCK YOUUUU' zamiast faktyczne odbicie jakichś błedów w rozgrywce.
Gra ma boski klimat, ale rozgrywkę to trochę przekombinowali by być bardziej nitty-gritty i tak dalej.
Pamięta ktoś prócz mnie ten boskie artykuły jaka to najlepsza gra ever bo 'wow giniesz bez ładu i skłądu, wojna taka prawdziwa, much pain'? :lol:

Awatar użytkownika
Sefnir
Adept
Posty: 131
Rejestracja: śr lip 09, 2014 8:04 pm
Gender:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Sefnir » czw lip 04, 2019 4:19 pm

Lou pisze:
śr lip 03, 2019 8:18 am
Sefnir, koniecznie chcesz grać w multi?
Właśnie nie, tyle tylko że ostatnio właśnie gry multi mają bardziej realistyczne strzelanie. Moda Misery sprawdzę na pewno. Dzięki za info o nim.
Zresztą ostatnio nawet zainstalowałem Czyste Niebo i tak pogrywam sobie. Klimat fajny, ale strzelanie jednak drętwe.

Pajęcza_Lilia, nawet jeśli This War of Mine okaże się kiepskie, dałem za to 15zł, więc aż tak strasznie żałować nie będę, a zawsze lepiej samemu sprawdzić czy to faktycznie taki hit jak ludzie zachwalają czy jednak kit.

Awatar użytkownika
Lou
Wtajemniczony
Posty: 943
Rejestracja: sob lip 05, 2014 11:50 am
Lokalizacja: Pabianice
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Gry na konsole i PC, czyli o elektronicznej rozrywce

Post autor: Lou » czw lip 04, 2019 6:24 pm

Sefnir, akurat Czyste Niebo jest najsłabszą i najbardziej zabugowaną częścią z trylogii.
Never trust the friendly ones.
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Po Godzinach czyli luźne ga(d/t)ki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość