Prywatna biblioteczka

Dział do rozmów na tematy wszelakie, nawet (a raczej głównie) te niezwiązane z mangą i anime.
Awatar użytkownika
Meliona
nołlife
Posty: 2184
Rejestracja: wt sty 01, 2013 2:10 pm
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: Meliona » pn sie 19, 2019 6:24 pm

SallyCzarownica pisze:
pn sie 19, 2019 2:33 pm
Meliona pisze:
pt sie 16, 2019 7:58 pm
Książkowe romanse mają przeważnie tak paskudne okładki, że omg xD
A która okładka jest paskudna?
Najgorzej wygląda Walcząc z cieniami.
Obrazek

Awatar użytkownika
DarkNighty
Fanatyk
Posty: 1873
Rejestracja: ndz maja 25, 2014 1:25 pm
Lokalizacja: Łódź
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: DarkNighty » pn sie 19, 2019 6:28 pm

Karlan, "Ostatnie Imperium" to trylogia? Rozumiem, że miały być trzy części i trylogia, a potem autorowi się spodobało i wyszły kolejne trzy, tak? Jako kontynuacja. Właśnie tak? Znam to z autopsji w przypadku innych dobrych serii. :D
Czy te sześć serii razem to już jest koniec? Taki ostateczny? Wolę zabierać się za zakończone serie.

Z "Archiwum..." się pewnie wstrzymam, jak będzie więcej części.

Ja ogólnie uwielbiam fantasy ze złożoną fabułą, wieloma wątkami, interesującymi postaciami, które nie są jednoznacznie czarne albo białe. Jeśli magia ma swoje reguły i ograniczenia, to tym lepiej. Z drugiej strony wolę jak na końcu dobro wygrywa nad złem, a moje ulubione postacie nie giną, a żyją długo i szczęśliwie. :P
Mile widziane połączenie akcji, intryg, magii i romansu. :)
Skip Beat!, Cat Street, Magi: Sinbad no Bouken, Love so Life, Hikaru no Go, Kusuriya no Hitorigoto
Saiunkoku Monogatari (LN), Oregairu (LN), Classroom of the Elite (LN), One Outs, Taiyou no ie
Obrazek
> MY ANIME / DRAMA LIST <

Awatar użytkownika
Karlan
Adept
Posty: 232
Rejestracja: pn lip 16, 2018 10:59 pm
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: Karlan » pn sie 19, 2019 6:35 pm

Dark Nighty, dokładnie tak :) Mamy główną trylogię, składającą się z "Mgły zrodzonego", "Studni wstąpienia" i "Bohatera wieków", która stanowi pełną i kompletną całość. Potem autor dopisał kolejne trzy części (być może planuje więcej, patrząc po zakończeniu ostatniej), ale akcja rozgrywa się kilkaset lat później i dotyczy zupełnie innych bohaterów, i klimat jest zupełnie inny, bardziej przygodowy. A "Ostatnie Imperium" to jednak typowe epickie fantasy.
Myślę, ze Sanderson powinien Ci się w takim razie spodobać, bo ma to wszystko. :angel: Moim zdaniem obecnie najlepszy autor piszący high fantasy, bo pozostaje w duchu klasyków, jak Tolkien, a równocześnie nie odstaje od współczesnych trendów.

Awatar użytkownika
Madness
Adept
Posty: 299
Rejestracja: sob kwie 04, 2015 1:38 pm
Lokalizacja: mazowieckie
Gender:
Status: Online

Prywatna biblioteczka

Post autor: Madness » pn sie 19, 2019 7:12 pm

DarkNighty pisze:
pn sie 19, 2019 5:53 pm
Madness, piękna kolekcja. Co uważasz o książkach Brandona Sandersona? Od dawna się nad nimi zastanawiam. Szczególnie nad serią "Ostatnie Imperium" i "Archiwum burzowego światła". Komu być je poleciła?
Dziękuję :D W sumie to mogę się zgodzić z tym co napisała Karlan :) Sanderson to mój ulubiony autor fantasy, jego powieści wciągają, ma bardzo oryginalne pomysły (w szczególności budowa świata itp) i sympatycznych bohaterów. Jakbyś chciała zacząć to polecam jakąś z jego jednotomówek albo mimo wszystko Ostatnie Imperium, które ma dosyć łatwy próg wejścia. Archiwum Burzowego Światła jest skomplikowane, początek jest mimo wszystko wolny, jest dużo więcej postaci niż w Ostatnim Imperium, no i pozostaje nieskończone, więc polecałabym je na później. :) A co do kontynuacji trylogii Ostatnie Imperium to ostatni 4 tom jeszcze nie wyszedł :mrgreen:, ale w sumie nie trzeba jej czytać, bo właśnie jest to luźnie powiązane z trylogią.

Zapomniałam napisać, że Sanderson w swoich książkach nie epatuje tak seksem jak na przykład Martin, więc jeśli cię to przykładowo w Got odrzucało, to tutaj tego nie ma :P Plusem jest też to, że bardzo regularnie pisze i wydaje nowe powieści. :angel:
Obrazek

Awatar użytkownika
zandam
Moderator
Posty: 2788
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 8:13 pm
Lokalizacja: Wronki
Kontakt:
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: zandam » pn sie 19, 2019 7:21 pm

DarkNighty pisze:
pn sie 19, 2019 6:28 pm
Czy te sześć serii razem to już jest koniec? Taki ostateczny? Wolę zabierać się za zakończone serie.
Karlan pisze:
pn sie 19, 2019 6:35 pm
Dark Nighty, dokładnie tak Mamy główną trylogię, składającą się z "Mgły zrodzonego", "Studni wstąpienia" i "Bohatera wieków", która stanowi pełną i kompletną całość. Potem autor dopisał kolejne trzy części (być może planuje więcej, patrząc po zakończeniu ostatniej), ale akcja rozgrywa się kilkaset lat później i dotyczy zupełnie innych bohaterów, i klimat jest zupełnie inny, bardziej przygodowy.
Pozwolę sobie sprostować. Sanderson od początku planował stworzyć w tym cyklu jakby trzy serie. Każda z nich dotyczy innych czasów, coraz bardziej industrialnych. Pierwsza trylogia ( "Z mgły zrodzony" i dwie kolejne) została ujęta w trzech tomach; druga, która obecnie powstaje, ma mieć 4-5 tomów. Trzeci wyszedł w 2016 r., czwarty ma się ponoć pojawić pod koniec 2020 r., ale data była już kilkukrotnie przekładana, więc może znowu ulec zmianie. O trzeciej serii lepiej nie wspominać, bo autor pisze też "Archiwum..." i pojawianie się kolejnych tomów Imperium jest uzależnione od wydarzeń w tymże.

Zgodzę się z poprzedniczkami w kwestii oceny stworzonego świata, ale nie postaci pierwszego cyklu. Powiem szczerze, że po przeczytaniu "Z mgły zrodzony" potrzebowałam trzech lat i zmuszenia się do przeczytania "Stopu prawa", żeby w końcu się przekonać do tego autora. Dlaczego? Opis wprowadza w błąd co do głównej postaci. Gdybym wiedziała, że będzie nią nastolatka z problemami hormonalnymi, to książki na pewno bym nie ruszyła, bo męczą mnie już te typowe, nastoletnie romanse, a to dokładnie taki tytuł, tylko że z bardzo ciekawymi elementami fantasy i interesującymi, (dorosłymi) pobocznymi postaciami.
Uważam, że jeśli nie przeszkadzają ci tkliwe, nastoletnie romanse, dramaty z tym związane i szablonowe elementy w tego typu książkach, to może ci się spodobać. Natomiast jeśli za nimi nie przepadasz, to zignoruj "Z mgły zrodzony" i zacznij od "Stopu prawa". Niczego nie stracisz, bo autor i tak wszystko tłumaczy kilkukrotnie, a przynajmniej nie ma tylu idiotyzmów.

Awatar użytkownika
DarkNighty
Fanatyk
Posty: 1873
Rejestracja: ndz maja 25, 2014 1:25 pm
Lokalizacja: Łódź
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: DarkNighty » pn sie 19, 2019 7:49 pm

Dzięki wielkie za wyczerpujące i zróżnicowane opinie! Ogólnie nie mam w zwyczaju zaczynać serii od środka (nawet jeśli wszystko bym zrozumiała). Na pewno przeczytam też "Z mgły zrodzony" rozpoczynającą pierwszą serię. I mam nadzieję, że mam wyrobioną tolerancję dla bohaterek z hormonalnymi problemami. :P
A tak serio. Naprawdę mam nadzieję, że się nie zrażę. Nie wiem, czy kojarzycie autorkę Licię Troisi. Jej główna seria o Świecie Wynurzonym liczy dziewięć części, które są podzielone na trzy trylogie: Kroniki Świata Wynurzonego, Wojny Świata Wynurzonego i Legendy Świata Wynurzonego. Niektóre postacie się powtarzają, niektóre są nowe. Seria dzieje się na przestrzeni wielu lat. I pierwsze dwie trylogie są według mnie genialne, a ostatnia jest tragiczna i zepsuła mi postrzeganie całej serii. Przebrnęłam przez nią cudem, prawdziwie cierpiąc podczas lektury trzech części.
Mam nadzieję, że tutaj będzie jednak lepiej. :D
I byle był inny język niż w "Achai" Ziemińskiego (nie przebrnęłam nawet przez 100 stron, a komentarze o ciągu dalszym sprawiły, że tomik sprzedałam :P). Wtedy dam sobie radę ze wszystkim.

W sumie tak mnie natchnęło, że choć moją kolekcję mang pokazywałam wielokrotnie, to powieściami się nie chwaliłam. Nie ma tego bardzo dużo, ponieważ jestem ukierunkowana na zbieranie mang, ale ostatnio moja miłość do powieści wróciła. Właśnie nadrabiam moją własną biblioteczkę, ponieważ sporo tomików nie czytałam (chyba nie tylko ja tak mam, że kupuję, a potem leży i czeka na swoją kolej xD). Potem będę brała się za nowe serie.
Jak widać, wolę dłuuuugie serie, a nie jednotomówki. To się zgadza i w przypadku mang, i powieści: :D
► Pokaż Spoiler
Skip Beat!, Cat Street, Magi: Sinbad no Bouken, Love so Life, Hikaru no Go, Kusuriya no Hitorigoto
Saiunkoku Monogatari (LN), Oregairu (LN), Classroom of the Elite (LN), One Outs, Taiyou no ie
Obrazek
> MY ANIME / DRAMA LIST <

Awatar użytkownika
Karlan
Adept
Posty: 232
Rejestracja: pn lip 16, 2018 10:59 pm
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: Karlan » pn sie 19, 2019 8:11 pm

Ja bym nie przesadzała z tymi "problemami hormonalnymi", bywają gorsze i bardziej denerwujące przypadki nastolatków ale rzecz gustu. :) Tym bardziej, że bohaterka (i w zasadzie wszystkie postacie) przez trzy tomy znacznie dojrzewa. Mnie na przykład Vin nie irytowała, ale ta laska z "Archiwum Burzowego Światła", zapomniałam jak się nazywała, niby bardziej ogarnięta, jakoś tak. I mam wrażenie, że Sanderson lubił w tej trylogii trollować co do postaci głównego (kto sobie przypomni koniec, będzie wiedział :D).
Licię Troisi jak najbardziej kojarzę, bardzo przyjemne fantasy. Ja (na szczęście?) trzeciej trylogii nie czytałam.
Co do takich dłuższych serii podzielonych na mniejsze segmenty to polecam jeszcze Mercedes Lackey i cykl o Heroldach z Valdemaru, tylko może być problem z dostępnością tomów, bo pierwsze wychodziły baaardzo dawno (raczej biblioteka albo antykwariat, ew. aukcje na olx/allegro). Obecnie z nowszych dostępna jest chyba "Trylogia Sowiego Maga", i "Kroniki Kolegium", ale tych drugich nie czytałam.

Awatar użytkownika
ninna
nołlife
Posty: 2130
Rejestracja: pt wrz 15, 2006 6:19 pm
Lokalizacja: Kutno
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: ninna » pt sie 23, 2019 7:16 pm

Dzień Dziecka przyszedł do mnie w sierpniu :D:
► Pokaż Spoiler
"Hanafuda" czyli kolejne mangowe marzenie spełnione :D. Mój pierwszy i (najprawdopodobniej) jedyny hentai w kolekcji. Jestem zachwycona wydaniem! Wielki format, całość w kolorze na kredowym papierze i MA FABUŁĘ! :P. Na dodatek ciekawą. Pragnęłam by ktoś to wydał w zrozumiałym języku od chwili gdy przeczytałam o tym tytule w jakimś zamierzchłym numerze "Mangazynu" i wreszcie mam! Historyczna chwila! - jest to pierwsza manga, którą "przeczytał" (przejrzał :wink:) mój facet. Z własnej woli i mu się podobało :mrgreen:.

"When I Arrived At The Castle" to nowy komiks uwielbianej przeze mnie Emily Carroll. Trafiłam na niego przypadkiem. Po raz pierwszy od dłuższego czasu wpisałam nazwisko autorki w wyszukiwarkę bookdepository i wyskoczyło.

Meliona, prosiłaś o parę słów o angielskim wydaniu "On a Sunbeam". Z wydania w twardej oprawie jestem bardzo zadowolona. Jeśli chodzi o wymiary to jest praktycznie tej samej wysokości co "Panna Młoda" od Studia ("OaS" ma parę mm więcej, na zdjęciu porównałam też do przykładowej Jednotomówki Waneko). Komiks jest szyty. W środku pełen kolor na białym dość grubym papierze (nie śliskim). Tom przyszedł dzisiaj więc oczywiście nie zdążyłam przeczytać ale po przekartkowaniu na szybko mogę stwierdzić, że grafiki są dobrej jakości. Wszystko jest wyraźne i dobrze nasycone, łupieżu nie zauważyłam. Mamy też numerację na każdej stronie. To wydanie w zupełności mi wystarcza, jest bardzo ładne i po polskie już na pewno nie sięgnę.
► Pokaż Spoiler
► Pokaż Spoiler
► Pokaż Spoiler
► Pokaż Spoiler
► Pokaż Spoiler

Awatar użytkownika
Meliona
nołlife
Posty: 2184
Rejestracja: wt sty 01, 2013 2:10 pm
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: Meliona » pt sie 23, 2019 7:30 pm

Oh, okej. To pozostaje mi tylko kupić. Dzięki za opinię :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Fani
Fanatyk
Posty: 1796
Rejestracja: sob cze 21, 2014 10:59 pm
Lokalizacja: Konstantynów Łódzki
Gender:
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: Fani » pt sie 23, 2019 7:51 pm

ninna pisze:
pt sie 23, 2019 7:16 pm
Jestem zachwycona wydaniem! Wielki format, całość w kolorze na kredowym papierze i MA FABUŁĘ!
Wiadomo, Fakku bubli nie wydaje ;).
Mam pytanko, Hanafuda jest większa niż Blame czy Alita?
ninna pisze:
pt sie 23, 2019 7:16 pm
Historyczna chwila! - jest to pierwsza manga, którą "przeczytał" (przejrzał ) mój facet. Z własnej woli i mu się podobało
A wiedział co to za gatunek czy tak instynktownie sięgnął? :lol:

Awatar użytkownika
Karlan
Adept
Posty: 232
Rejestracja: pn lip 16, 2018 10:59 pm
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: Karlan » pt sie 23, 2019 8:02 pm

ninna pisze:
pt sie 23, 2019 7:16 pm
[ Historyczna chwila! - jest to pierwsza manga, którą "przeczytał" (przejrzał :wink:) mój facet. Z własnej woli i mu się podobało :mrgreen:.

]
No cieeekawe czeeemu 8-) A na serio, zazdro tej Hanafudy. Abstrahując od wszystkiego, kreska jest zachwycająca. Kawał naprawdę genialnego rysunku. Chociaż ja bym to spokojnie "sztuką" nazwała. :P

Awatar użytkownika
ninna
nołlife
Posty: 2130
Rejestracja: pt wrz 15, 2006 6:19 pm
Lokalizacja: Kutno
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: ninna » pt sie 23, 2019 8:42 pm

Fani pisze:
pt sie 23, 2019 7:51 pm
Wiadomo, Fakku bubli nie wydaje ;).
Mam pytanko, Hanafuda jest większa niż Blame czy Alita?
Jeszcze raz dzięki za wskazówki co do kupowania na Amazonie. Niepotrzebnie tak się tego obawiałam :).
Mam "Blame!" w miękkiej oprawie i tak, "Hanafuda" jest większa. Tu masz zdjęcie porównawcze jeszcze z "Moim Rokiem" (chyba największym moim komiksem):
► Pokaż Spoiler
Fani pisze:
pt sie 23, 2019 7:51 pm
A wiedział co to za gatunek czy tak instynktownie sięgnął? :lol:
Nie no, pochwaliłam się moim pierwszym, wymarzonym i wyczekanym pornusem :lol:. Ale chęć zobaczenia wyraził sam.

Karlan, dla mnie "Hanafuda" to sztuka. Przepiękny album.

Awatar użytkownika
Fani
Fanatyk
Posty: 1796
Rejestracja: sob cze 21, 2014 10:59 pm
Lokalizacja: Konstantynów Łódzki
Gender:
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: Fani » pt sie 23, 2019 8:58 pm

ninna, nie ma za co :). Jakby coś to polecam się na przyszłość ;).
ninna pisze:
pt sie 23, 2019 8:42 pm
Mam "Blame!" w miękkiej oprawie i tak, "Hanafuda" jest większa.
Tak się spodziewałem, że wielki format fakku będzie taki sam jak wielki denpy.
Dzięki za zdjęcie :).

Awatar użytkownika
miaka88
nołlife
Posty: 2890
Rejestracja: śr wrz 24, 2008 8:51 pm
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: miaka88 » pt sie 23, 2019 9:59 pm

ninna, w środku jak widziałam przykładowe strony to wygląda jak artbook (nie widziałam rozmów ani innych znaczków).
Obrazek

Awatar użytkownika
Lou
Wtajemniczony
Posty: 911
Rejestracja: sob lip 05, 2014 11:50 am
Lokalizacja: Pabianice
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: Lou » ndz sie 25, 2019 10:07 am

pittegawll, pytałeś o Cocoon Entwined. Jest trochę podobne do Marimite, tyle że z tym twistem żywych ciuchów. Osobiście średnio mi pasuje to wciskanie fantastycznego elementu. Kolejna nudna historia, która nie wiadomo do czego zmierza.
Za to polecam I married my best friend to shut my parents up.
Never trust the friendly ones.
Obrazek

Awatar użytkownika
pittegawll
Wtajemniczony
Posty: 781
Rejestracja: czw sty 24, 2013 12:49 am
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: pittegawll » ndz sie 25, 2019 2:59 pm

Lou, ehh to szkoda. Kreska mi się bardzo spodobała i ogólnie ten eteryczny klimat wizualny całości. Chyba wyjątkowo sięgnę po skany i wtedy zdecyduję. Ale skoro piszesz, że nudno, to pewnie odpuszczę i wydam na coś konkretnego i sprawdzonego. Dzięki serdeczne za opinię.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 3036
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: Ame » czw sie 29, 2019 2:07 pm

Prenumeratury:
► Pokaż Spoiler
► Pokaż Spoiler
Dzisiaj przyszło :D :
► Pokaż Spoiler
W końcu skończyłam Wilczycę zbierać. :oops: Nie zamawiałam przypinek, ale dodali.
:o Zapomniałam, że dali także zakładkę z Servamp.

Awatar użytkownika
Karlan
Adept
Posty: 232
Rejestracja: pn lip 16, 2018 10:59 pm
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: Karlan » czw sie 29, 2019 2:50 pm

Ame, Yatta "uszczęśliwia" cię przypinkami nawet jeśli ich nie zamawiasz. Dodaje je jako bonus np. za określoną liczbę zamówień czy jeśli weźmiesz określoną liczbę mang, albo mangi od konkretnego wydawcy. Dorzucają je zawsze do złożonego zamówienia. :)

Awatar użytkownika
nikotynaimalina
Adept
Posty: 158
Rejestracja: sob cze 08, 2019 12:47 pm
Gender:
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: nikotynaimalina » czw sie 29, 2019 2:53 pm

Przypinki są chyba za osiągnięcia?

Awatar użytkownika
Karlan
Adept
Posty: 232
Rejestracja: pn lip 16, 2018 10:59 pm
Status: Offline

Prywatna biblioteczka

Post autor: Karlan » czw sie 29, 2019 3:14 pm

Tak, tak to nazywają. Jest nawet specjalna zakładka w panelu konta, można sobie sprawdzić ile tego jest, niektóre są mocno abstrakcyjne (np. zamów mangi JPF w czasie awarii ich maszyny drukującej) :lol:
Mnie się trochę tego nazbierało za same prenumeraty, i też ostatnio dostałam taki woreczek jak na zdjęciu powyżej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Po Godzinach czyli luźne ga(d/t)ki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości