Ao No Exorcist - wątek ogólny

Wątek dla fanów (i nie tylko) tego tytułu, w którym można dyskutować na temat polskiego wydania, tłumaczenia, tytułu i wszystkiego tego, na co najdzie Wam ochota a jest związane z Ao
ODPOWIEDZ
wszczebrzeszyn
Status: Offline

Post autor: wszczebrzeszyn » wt mar 12, 2013 11:00 pm

kazuya pisze:Z tym że na okładce mangi nie ma nigdzie "Blue Exorcist"
Dokładnie.

Śmieszy mnie awersja do polskiego tłumaczenia. Albo manga tłumaczona jest na polski albo nie powinna być w ogóle wydawana, w końcu można sobie sprowadzić wersję japońską czy angielską. Wszelkie propozycje typu "Blue Exorcist", "Ao no Exorcist", "Ao no Futsumashi" są beznadziejne. Pierwsza propozycja brzmi dla osób biegle posługujących się angielskim tak samo jak "Błękitny egzorcysta" (albo gorzej), "Ao no Exorcist" to potworek pokroju "Gra o Throne", a "Ao no Futsumashi" to coś w stylu "E fist for krołs" (A Feast for Crows).

Sheril
Status: Offline

Post autor: Sheril » wt mar 12, 2013 11:12 pm

Mi się podoba i "Błękitny Egzorcysta" i Ao No Exorcist- no ale jak to jakiś mix ... pewnie gdybym na forum nie przeczytała waszych komentarzy, to w ogóle nie zwróciłabym na to uwagi ;)
"Lazurowy" to wydaje mi się takie trochę naciągane, zostałabym przy "błękitnym".

treemore
Status: Offline

Post autor: treemore » wt mar 12, 2013 11:30 pm

Jestem za tłumaczeniem tytułu - mieszkamy w Polsce, niech będzie po polsku. "Błękitny egzorcysta" brzmi naprawdę dobrze.

Gdy widzę na naszych okładkach te szalone tytuły, to zawsze myślę o mamie, która uczynnie mnie informuje, co akurat jest na półkach w Empiku. Czasem nie mam pojęcia o jakim tytule mówi xD. Ostatnio mi się pochwaliła, że w końcu nauczyła się nazwy "Ouran High School Host Club" (ja się nie wysilam, mówię albo "Ourany" *brzmi trochę jak "o rany!" :P* albo "Klub Hostów"), było jej przykro, że męczyła się przy 15 tomach, a jak już umie to seria się kończy. Chociaż ten tytuł faktycznie był nieco problematyczny, bo nie bardzo mamy jakiś odpowiednik hosta w języku polskim *nie, żigolak nie brzmi dobrze*.

Gdy teraz się nad tym zastanawiam... Na początku swojej przygody z M&A również preferowałam angielskie i japońskie tytuły. Ale argumenty na forach wydały mi się bardzo sensowne, wręcz uświadomiły mi moją głupotę i bardzo szybko zmieniłam zdanie. Teraz doceniam tytuły w ojczystym języku - m. in. dlatego cenię sobie Hanami ("Balsamista" mówi człowiekowi o wiele więcej niż "Shigeshoushi", czyż nie?). Jednak człowiek był młodszy i o wiele głupszy - widocznie to cecha charakterystyczna gimbazy :P.

Chrno
Status: Offline

Post autor: Chrno » wt mar 12, 2013 11:54 pm

*nie, żigolak nie brzmi dobrze*
"Klub żigolaków z liceum Ouran" - poległem :lol:

D.Lilith
Status: Offline

Post autor: D.Lilith » śr mar 13, 2013 12:43 am

Chrno pisze:"Klub żigolaków z liceum Ouran" - poległem :lol:
To raczej jak tytuł pornosa xD

Awatar użytkownika
ninna
nołlife
Posty: 2514
Rejestracja: pt wrz 15, 2006 6:19 pm
Lokalizacja: Kutno
Status: Offline

Post autor: ninna » śr mar 13, 2013 10:08 am

Aż przez Was wczoraj też się zaczęłam zastanawiać, czym zastąpić słowo "host". "Żigolak"/"pan do towarzystwa" odpadają :P. W końcu przyszedł mi do głowy "dżentelmen". Może nie do końca oddaje, kim jest host ale myślę, że nawet pasuje.

Przepraszam za offa...

Awatar użytkownika
Gokiburi
Adept
Posty: 103
Rejestracja: śr mar 13, 2013 11:35 pm
Lokalizacja: Krk
Status: Offline

Post autor: Gokiburi » czw mar 14, 2013 12:05 am

Chrno pisze:Tytułu nie muszę rozumieć ale muszę go rozpoznawać i o to właśnie chodzi.
Tu należy przyznać rację.
Większość ludzi kojarzy tytuł w wersji "Ao no Exorcist" i dlatego zostawiłabym taką wersję. Najlepiej z dopiskiem Błękitny Egzorcysta by zwolennicy tłumaczenia na polski też coś mieli ^3^

Shakkaho
Status: Offline

Post autor: Shakkaho » śr kwie 03, 2013 9:29 pm

...dumam tak od dłuższego czasu czemu ludzie dostali nagłej alergii na język polski.

Dla mnie tytuły japońskie, czyli "Ao no FUTSUMASHI" powinny być tłumaczone, bo taka jest ich rola: mają jasno mówić jaki tytuł ma manga.

Tytuły typu "One Piece" - rozumiem, po pierwsze: w oryginale są w tej wersji, po drugie: są nazwą własną, po trzecie: tłumaczenie nie mam sensu.

Nie wypowiem się na temat "Ao no exorcist", bo musiałabym kląć. Japońsko-angielskie dziwadło, które powstało tylko dlatego, że przy skanlacjach nikomu się nie chce przykładać.

Ileś osób powołuje się na "oficjalne międzynarodowe tytuły" - guzik prawda. Mangacy dodają angielskie tytuły tylko przez to, że sam japoński coraz bardziej się "anglikanizuje". Kissu i Lavu funkcjonuje na równi z chu i ai, o wiele powszechniej u młodzieży iż u dorosłych. Mangaka tworzący shounen zwykle chce zarobić - więc woli napisać także angielski tytuł, bo młodzież japońska wciąż jest angielskim zafascynowana - a dodatkowo, więcej nastolatków może zrozumieć angielskie "exorcist" niż japońskie kanji do "futsumashi".

W 90% nie ma to nic wspólnego z "międzynarodowością".

biB
Adept
Posty: 265
Rejestracja: śr lip 26, 2006 3:29 pm
Lokalizacja: Łódź
Status: Offline

Post autor: biB » czw kwie 04, 2013 6:38 pm

Shakkaho pisze:Ileś osób powołuje się na "oficjalne międzynarodowe tytuły" - guzik prawda. Mangacy dodają angielskie tytuły tylko przez to, że sam japoński coraz bardziej się "anglikanizuje".
Uważam jednak, że skoro zdecydowali się korzystać z angielskiego zapisu (obok japońskich krzaków), to jednak powinniśmy to uszanować :)

Natomiast wydaje mi się, że niestety "klamka już zapadła" i Waneko wyda tę mangę pod tytułem "Ao no Exorcist". Nie podjęło tu ani żadnej dyskusji, ani się nawet za bardzo nie wypowiadało. Cóż, skoro "większość ludzi tak kojarzy" i było tak w skanach, to musi to być poprawne :roll:

liluf
Status: Offline

Post autor: liluf » pt kwie 05, 2013 2:13 pm

A dla mnie to nie ma znaczenia. Byleby ta manga wylądowała u mnie na półce i świeciła okładką na niebiesko. A to czy to będzie "błękitny egzorcysta" czy "ao no exorcist" to już nie istotne.

To jest ten typ tytułu który brzmi też fajnie po polsku. Gorzej jest gdy po polsku tytuł brzmi totalnie lamersko.

Ostatnio Waneko dało nam tego przykład. Ja nigdy bym nie przetłumaczyła na polski takich tytułów jak "Highschool of the Dead" czy "Welcome to the NHK" bo po polsku brzmi to po prostu strasznie.

Chrno
Status: Offline

Post autor: Chrno » pt kwie 05, 2013 2:40 pm

czy "Welcome to the NHK" bo po polsku brzmi to po prostu strasznie.
"Witaj w TVP" czy "Witaj w TVN" byłyby akurat epickie :lol: Tylko ciekawe jak dobrych prawników mają te telewizje...

Awatar użytkownika
kuras
Weteran
Posty: 1394
Rejestracja: pn cze 06, 2011 2:30 pm
Lokalizacja: NDM
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: kuras » pt kwie 05, 2013 4:24 pm

Problem był by też z tłumaczeniem i tego raczej się obawialiśmy :P

Krzych_Ayanami
Status: Offline

Post autor: Krzych_Ayanami » pt kwie 05, 2013 4:57 pm

Chrno pisze: "Witaj w TVP" czy "Witaj w TVN" byłyby akurat epickie :lol: Tylko ciekawe jak dobrych prawników mają te telewizje...
Jeśli o to chodzi, to świetna była przeróbka z okazji prima aprilis :

Obrazek

Awatar użytkownika
Lisa
Adept
Posty: 179
Rejestracja: pn maja 29, 2006 4:55 pm
Status: Offline

Post autor: Lisa » sob kwie 06, 2013 6:42 pm

Należę do tych osób, które chcą aby tytuł był przetłumaczony na polski. W końcu Polacy nie gęsi swój język mają. A jak już wydawnictwo podjęło decyzję na inną, no to cóż, mówi się trudno. Ważne, że tytuł zostanie wydany.

kurousagi
Status: Offline

Post autor: kurousagi » pt maja 03, 2013 5:31 pm

Ja także jestem za spolszczeniem tytułu. Moim zdaniem lepiej, by w Polsce tytuł brzmiał "Błękitny Egzorcysta" niż "Ao no Exorcist" :c

Psychonauts
Status: Offline

Post autor: Psychonauts » pt maja 03, 2013 6:17 pm

AO NO EXORCIST jest błędnym tytułem . moim zdaniem powinien być po angielsku . w końcu "one piece" "bleach" fullmetal alchemist" "high school of the dead" "battle royale" "black lagoon" "dogs" "pandora hearts" "wampire knight" "welcome to the nhk" "paradise kiss" i death note i wiele innych . Dlaczego przy tych tytułach nikt sie nie upierał żeby były po polsku ? Po prostu teraz jest za duzo a wydawnictwo nie powinno sie pytać o tytuł tylko sami powinni wybrać najlepszy.

Jaskol
Status: Offline

Post autor: Jaskol » pt maja 03, 2013 7:01 pm

Psychonauts pisze: w końcu "one piece" "bleach" fullmetal alchemist" "high school of the dead" "battle royale" "black lagoon" "dogs" "pandora hearts" "wampire knight" "welcome to the nhk" "paradise kiss" i death note i wiele innych . Dlaczego przy tych tytułach nikt sie nie upierał żeby były po polsku ?
Bo te tytuły w oryginale były po angielsku, a blue exocist to przetłumaczony tytuł japoński.

Awatar użytkownika
gg gonia
nołlife
Posty: 2580
Rejestracja: pn sty 25, 2010 3:46 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: gg gonia » pt maja 03, 2013 7:09 pm

Psychonauts pisze: Dlaczego przy tych tytułach nikt sie nie upierał żeby były po polsku ?
Mogę się mylić ale serie te były chyba nawet w samej Japonii po angielsku, więc jeśli w Polsce autor nadał by książce angielski tytuł to by go za granica nie tłumaczono. Pandora Hearts na pewno jest sprzedawana w Japonii jak Pandora Hearts skro wiec autor chciał by manga miała angielski tytuł to wypada taki zostawić, tak samo One piece i Bleach w Japonii też nie są te nazwy tłumaczone na japoński bo mangaka nadał im angielskie tytuły i koniec. Z Egzorcystą sprawa ma się inaczej gdyż tytuł ten jest po japońsku i można go spolszczyć.

Ineluki
Status: Offline

Post autor: Ineluki » pt maja 03, 2013 7:16 pm

Psychonauts pisze:AO NO EXORCIST jest błędnym tytułem . moim zdaniem powinien być po angielsku
Psychonauts pisze:wydawnictwo nie powinno sie pytać o tytuł tylko sami powinni wybrać najlepszy.
Zdecydowałbyś się :P .
A tak na poważnie, to (oczywiście moim skromnym zdaniem) "Ao no Exorcist" to dobry wybór (czy jako dopisek do Polskiego tytułu, czy jako tytuł główny).
Chodzi o to, żeby przyciągnąć uwagę potencjalnych kupców, którzy nie śledzą każdego dnia forum i stron różnych wydawnictw mangowych, tylko przemierzają wzdłuż i wszerz empiki i różne komiksiarnie, w nadziei, że znajdą coś ciekawego. Nie oszukujmy się, targetem tego tytułu są głównie osoby z gimnazjum i liceum, z których spora część nawet nie słyszała o czymś takim jak "Blue Exorcist". Niech połowa z nich zauważy tytuł, połowa (tej połowy) weźmie do ręki i przejrzy (nie "przeczyta"!!!), a połowa kupi - to będzie to sukces wydawnictwa.
Oczywiście można tak powiedzieć o każdej mandze (no, większości, które znajdują się na naszym rynku), ale kluczem jest właśnie znany tytuł. Ja - przyznam szczerze, nigdy w życiu (przynajmniej póki ta propozycja nie padła na forum) nie słyszałem o żadnym "Blue Exorcist", czy innym "Błękitnym/Niebieskim/Lazurowym Egzorcyście", natomiast tytuł "Ao no Exorcist" natychmiast skojarzyłem (choć nie będę kupował, bo nie mój klimat). Ten tytuł nie jest dla tej grupki na forum, tylko dla całej rzeszy empikowych wędrowców, którzy nigdy na to forum - póki co - nie trafili.
A tytuły, które podałeś to są albo oryginalne (zapisane w katakanie), albo właśnie anglojęzyczne tytuły są najbardziej rozpowszechnione i przyciągają uwagę - i o to właśnie chodzi.
...no, naprodukowałem się :roll: ...

Daminox
nołlife
Posty: 2661
Rejestracja: pn gru 17, 2012 7:33 pm
Lokalizacja: Skierniewice
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Daminox » sob maja 04, 2013 12:25 am

No niby tak, ale zawsze są okładki z super zajebistymi bishami więc ktoś powinien skojarzyć swoich ulubionych egzorcystów, kamerdynerów, ninjów itd. Ale nie wykluczam tego, że co niektórzy mogą przeoczyć nawet ten fakt.
"Gdy w pobliżu nie ma dźwięku, słychać dźwięk własnego serca"
Mushishi przeł. Radosław Bolałek

ODPOWIEDZ

Wróć do „"Ao No Exorcist"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość