Ao No Exorcist - wątek ogólny

Wątek dla fanów (i nie tylko) tego tytułu, w którym można dyskutować na temat polskiego wydania, tłumaczenia, tytułu i wszystkiego tego, na co najdzie Wam ochota a jest związane z Ao
Grey
nołlife
Posty: 4294
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 11:52 am
Status: Offline

Post autor: Grey » wt mar 12, 2013 6:56 am

Jeśli serio we Francji i Niemczech dali angielski tytuł Blue Exorcist, to można też wziąć tę wersję pod uwagę. Zawsze lepiej niż Ao no ^^ chyba, nie wiem :D

Awatar użytkownika
Night Shojo
Posty: 21
Rejestracja: sob kwie 25, 2009 1:54 am
Status: Offline

Post autor: Night Shojo » wt mar 12, 2013 7:41 am

O wiem: tytuł polski + pod spodem w kanji xD

biB
Adept
Posty: 265
Rejestracja: śr lip 26, 2006 3:29 pm
Lokalizacja: Łódź
Status: Offline

Post autor: biB » wt mar 12, 2013 9:17 am

Chudi X pisze:Muszę Cię zmartwić, ale zaprezentowana okładka do drugiego DVD japońskiego nie jest prawdziwa. Jest to fanowska przeróbka, oryginał wygląda tak: http://www.cdjapan.co.jp/detailview.html?KEY=ANSB-9942
Jeżeli w odpowiedzi na mój obrazek ze strony sklepu podsyłasz mi obrazek ze strony innego sklepu... :roll:
Zatem zdjęcie wersji DVD. Widać do potęgi dziesiątej, że pozostawiony jest tytuł "Blue Exorcist" ;)
A tu jeszcze jakieś inne twory: drama DVD, box anime, soundtrack. Wszystkie mają odpowiedni tytuł.

Gdzieniegdzie przewijają się jeszcze krzaki tego tytułu - ale oczywistym jest, że one nie mogą zostać - pozostaje nam tylko "Blue Exorcist" jako tytuł "równoważny" oryginalnemu w zamyśle twórców, że tak się wyrażę.
W dalszym ciągu - "Ao no Exorcist" to jakiś potworek, który nie ma racji bytu - i nie jest to żadna "analogia" krzaków, bo taką jest tłumaczenie tytułu na polski - przy czym sami twórcy już zadecydowali jaki powinien być "przetłumaczony"/alternatywny tytuł ich dzieła, więc chyba nie ma się co z nimi kłócić ;)

Zresztą na naszym podwórku już były takie precedensy, że tytuł był oryginalnie pisany krzakami, a do nas trafiła wersja "oficjalna, zangielszczona", bo tak przyjęto zapisywać tytuł danej serii na całym świecie - Fullmetal Alchemist, Ouran High School Host Club. Podtrzymajmy tę chlubną tradycję ;)

Awatar użytkownika
ZenekPsychopata
Wtajemniczony
Posty: 718
Rejestracja: sob lut 09, 2013 8:36 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: ZenekPsychopata » wt mar 12, 2013 11:55 am

Zresztą na naszym podwórku już były takie precedensy, że tytuł był oryginalnie pisany krzakami, a do nas trafiła wersja "oficjalna, zangielszczona", bo tak przyjęto zapisywać tytuł danej serii na całym świecie - Fullmetal Alchemist, Ouran High School Host Club. Podtrzymajmy tę chlubną tradycję
Nie nazwałabym tej tradycji chlubną... 8/ Trochę tak świadczy o braku szacunku do języka...

Awatar użytkownika
Dembol
Wtajemniczony
Posty: 877
Rejestracja: śr lut 04, 2009 10:46 am
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Dembol » wt mar 12, 2013 12:05 pm

Wukau pisze:Nie ma to jak walnąć 3 strony (prawie 4) o tłumaczeniu tytułu, który chyba każdy ma gdzieś
Ta dyskusja pokazuje właśnie, że jest wręcz przeciwnie. Dalej obstaje przy Zielonym Egzorcyście :)
Moje ostatnie teksty dla kzet.pl:
Descender, tom 5
Huck
Czas nienawiści

Chrno
Fanatyk
Posty: 1715
Rejestracja: pn sie 20, 2012 12:56 pm
Status: Offline

Post autor: Chrno » wt mar 12, 2013 12:38 pm

Jest tu tyle postów parodiujących resztę że ciężko się połapać kto pisze na serio a kto nie ;p

Sledziu_w
Moderator
Posty: 589
Rejestracja: ndz maja 09, 2010 7:26 pm
Lokalizacja: Rybnik / Opole
Status: Offline

Post autor: Sledziu_w » wt mar 12, 2013 12:41 pm

Też to zauważyłem. Dlatego przestałem się wygłupiać.
Może zmienimy temat?
Nie ma w tej mandze innych zagwozdek dla tłumaczy?
http://gamesub.pl/ -> Nie gadamy, tłumaczymy

Awatar użytkownika
Dembol
Wtajemniczony
Posty: 877
Rejestracja: śr lut 04, 2009 10:46 am
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Dembol » wt mar 12, 2013 12:56 pm

Jako najpoważniejszy w tym temacie chciałbym wyrazić moje zaniepokojenie zaliczeniem mnie do grona parodystów.
Sledziu_w pisze:Nie ma w tej mandze innych zagwozdek dla tłumaczy?
Nie wiem. Nie znam na tyle japońskiego, a moje umiejętności translatorskie są niewystarczające by się autorytatywnie wypowiadać na ten temat. Nawet jeśli coś zrozumiałbym to przeszkadza mi w tym fakt, że nigdy nie widziałem na oczy oryginalnego tomiku i widzieć nie zamierzam bo mam ważniejsze zakupy.
Moje ostatnie teksty dla kzet.pl:
Descender, tom 5
Huck
Czas nienawiści

Awatar użytkownika
ninna
nołlife
Posty: 2511
Rejestracja: pt wrz 15, 2006 6:19 pm
Lokalizacja: Kutno
Status: Offline

Post autor: ninna » wt mar 12, 2013 3:50 pm

Fenek Alfa, masz błędy w paru polskich tytułach: przy "Kagen no Tsuki" jest dopisek "Last Quarter", przy "Kuroshitsuji" - "Mroczny Kamerdyner", a przy "Yami no Matsuei" - "Ostatni Synowie Ciemności" :wink:.

Marei
nołlife
Posty: 2216
Rejestracja: czw sie 09, 2007 12:56 pm
Status: Offline

Post autor: Marei » wt mar 12, 2013 4:08 pm

A chociażby oryginalnie Madoka ma dwa tytuły, więc zarówno Puella, jak i Mahou Shoujo są w j. japońskim równoprawne.
Co do Dogsów, na japońskiej wiki figuruje tytuł "DOGS/BULLETS&CARNAGE"
Z resztą, w większości tych tytułów do tytułu japońskiego dodawany jest tytuł międzynarodowy, który jest równorzędny z oryginalnym, jak jest np. w przypadku HOTD.

No i gdzie w polskiej wersji Kuroshitsuji jest podtytuł "Black Butler"?!
Ostatnio zmieniony wt mar 12, 2013 4:14 pm przez Marei, łącznie zmieniany 2 razy.

Chudi X
Posty: 4
Rejestracja: pt cze 29, 2012 4:11 pm
Status: Offline

Post autor: Chudi X » wt mar 12, 2013 4:10 pm

biB pisze:
Chudi X pisze:Muszę Cię zmartwić, ale zaprezentowana okładka do drugiego DVD japońskiego nie jest prawdziwa. Jest to fanowska przeróbka, oryginał wygląda tak: http://www.cdjapan.co.jp/detailview.html?KEY=ANSB-9942
Jeżeli w odpowiedzi na mój obrazek ze strony sklepu podsyłasz mi obrazek ze strony innego sklepu... :roll:
Zatem zdjęcie wersji DVD. Widać do potęgi dziesiątej, że pozostawiony jest tytuł "Blue Exorcist" ;)
A tu jeszcze jakieś inne twory: drama DVD, box anime, soundtrack. Wszystkie mają odpowiedni tytuł.

Zresztą na naszym podwórku już były takie precedensy, że tytuł był oryginalnie pisany krzakami, a do nas trafiła wersja "oficjalna, zangielszczona", bo tak przyjęto zapisywać tytuł danej serii na całym świecie - Fullmetal Alchemist, Ouran High School Host Club. Podtrzymajmy tę chlubną tradycję ;)
Zdjęcia DVD Boxu są najbardziej przekonywujące, bo mamy krzaczki i "zangielszczoną wersję". Dlatego możemy mówić o równoważności tytułu. Względem Fullmetal Alchemist się jeszcze zgodzę, ale z Ouranem już nie. W takich Włoszech czy Francji mają własne tytuły dla tej serii odpowiednio "Host Club - Amore in affitto" i "Host Club : Le lycée de la séduction". To, że u nas JPF użył tłumaczenia angielskiego można uznać jedynie za lenistwo, zwłaszcza, że przy niektórych grafikach rozpoczynających kolejne rozdziały tomiku jak byk stoi napis "Klub Hostów z Liceum Ouran".

neko-chan
Posty: 15
Rejestracja: sob sty 19, 2013 4:33 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: neko-chan » wt mar 12, 2013 4:56 pm

no dobra dobra ,żeby tylko imię Kuro nie przetłumaczyli na "czarnulek" i bd szczęśliwa : |

ewa506
Posty: 9
Rejestracja: śr paź 12, 2011 8:00 pm
Status: Offline

Post autor: ewa506 » wt mar 12, 2013 5:39 pm

Jeśli chodzi o mnie to zostawiłabym oryginalny japoński tytuł ( bez znaczenia w której wersji Ao no Exorcist czy Ao no Futsumashi ) lub ewentualnie zastąpiła angielskim.
Dla mnie dużym plusem w mangach wydawanych przez Waneko jest właśnie zachowanie oryginalnych tytułów, często bardziej kojarzonych przez mało doświadczonych w świecie M&A :mrgreen: .
Jestem szczęśliwa, kiedy widzę, że zostanie wydana jedna z wielu moich ulubionych serii, a świadomość oryginalnego tytułu, charakterystycznego dla tej czy owej pozycji jeszcze bardziej to szczęście pogłębia :mrgreen: .
Poza tym nie wyobrażam sobie np. na okładce Kuroshitsuji zamiennika tytułu w postaci Mrocznego Kamerdynera (cieszy mnie oczywiście ten mały dopisek pod tytułem, ale tylko jako dopisek :) ).
Najbardziej właśnie zadowala mnie ta niezmieniona oryginalność tytułów.
Nie twierdze, że j.polski nie jest językiem godnym umieszczenia na okładkach tudzież obwolutach tomików.
Jednakże według mnie nie zawsze tam pasuje, ze względu na długość tytułowych zwrotów czy mało wdzięczną prezencje na okładce lub obwolucie.
Dlatego całkowicie jestem za "Ao no Exorcist"/"Ao no Futsumashi"/"Blue Exorcist" niż za wyżej wymienionymi w komentarzach "Błękitny Egzorcysta"/"Lazurowy Egzorcysta"/"Niebieski Egzorcysta"/"Zielony Egzorcysta" czy jakimkolwiek innym wymyślnym tytułem z odcieniem niebieskiego czy zieleni w nazwie :) :mrgreen:
A co do nazw w teście zgadzam się z neko-chan : niech zostanie Kuro :)
Ostatnio zmieniony wt mar 12, 2013 5:41 pm przez ewa506, łącznie zmieniany 1 raz.
Aoi55 <3
________________________________________

Co ma być to będzie, a jak już będzie to trzeba się z tym zmierzyć.

kazuya
Adept
Posty: 126
Rejestracja: wt lut 05, 2013 1:01 pm
Status: Offline

Post autor: kazuya » wt mar 12, 2013 5:41 pm

W oryginałach Hatsukoi Limited i Vampire Knight, słowa Limited i Knight są zapisane odpowiednikami w katakanie nad kanji które normalnie czytane są odpowiednio gentei i kishi, w przypadku High School of the Dead, pełny tytuł to Gakuen Mokushiroku (zapisane kanji) - High School of the Dead (zapisane po naszemu, z tym samym zapisanym w środku katakaną).

Phandom_Shadow
Posty: 1
Rejestracja: pn lut 11, 2013 6:19 pm
Status: Offline

Post autor: Phandom_Shadow » wt mar 12, 2013 6:28 pm

Ja wolę ''Ao no Exorcist'', bo wygląda lepiej, fonetycznie fajniejsze. ''Blue Exorcist'' nie pasi, bo angielski jest wszechobecny.
&#8216;&#8217;Śmierć i miłość zawsze idą w parze, czyż nie?&#8217;&#8217;

imagi
Posty: 2
Rejestracja: wt mar 12, 2013 6:37 pm
Status: Offline

Post autor: imagi » wt mar 12, 2013 6:52 pm

Kto mi powie czym takim różnią się książki od mang, że przy książkach prawie wszystkie tytuły(używam prawie, bo pewnie jednak znajdzie się jakaś książka z niepolskim tytułem) są tłumaczone na polski. W mangach to jakaś plaga. Na forum Yumegari chcieli, żeby została nie przetłumaczona nazwa "nauczyciela" w The Breaker, która brzmi Seunseng-nim. Oczywiście skopiowałam nazwę, bo kompletnie nie mogłam jej zapamiętać, a o poprawnym czytaniu można pomarzyć. (jeszcze ktoś chciał nazwę Goomoonryong w oryginale XD) Blue Exorcist raczej każdy umie poprawnie przeczytać, ale poznałam takich, co Death Note, czytali ded not. Sama na początku Dengeki Daisy czytałam dAngeki dejzi, bo mi ta różnica w jednej literze nie robi różnicy, bo i tak nie wiem o czym czytam. Zgadzam się z Chudi X ze stwierdzeniem, że pozostawianie tytułu w oryginale to zwykłe lenistwo. Niestety tak chcą fani, którzy zostali wychowani na skanlacjach. Tacy "fani" nie są prawdziwymi fanami.

A teraz "fani" patrzcie jak ładnie wygląda książka z polskim tytułem http://mediarodzina.pl/zasoby/images/vb ... mierci.jpg

Nimsey
Posty: 6
Rejestracja: ndz mar 10, 2013 4:21 pm
Status: Offline

Post autor: Nimsey » wt mar 12, 2013 7:43 pm

Jestem jak najbardziej za spolszczeniem tytułu. Błękitny/Lazurowy/Zielony Egzorcysta, wszystko brzmi dobrze. Manga wydana u nas powinna zostać obdarzona tytułem wywodzącym się z naszego pięknego języka.
A jak chcecie zostawiać japoński lub ten angielski tytuł to po co w ogóle mangi tłumaczyć, czytajcie sobie w krzaczkach.

Gimbusy i tak kupią nawet jak teraz straszą, że ze zmienionym tytułem tego nie tkną to, to jest ich takie czcze gadanie.

Grey
nołlife
Posty: 4294
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 11:52 am
Status: Offline

Post autor: Grey » wt mar 12, 2013 7:50 pm

Kurde skończcie z tym zielonym :D tu chodzi o kolor jego płomieni, które są niebieskie, może jest to jakieś tajne nawiązanie pod dziesiątym dnem do jego braku doświadczenia, ale tak delikatnej aluzji nikt nie zauważy! :roll:

biB
Adept
Posty: 265
Rejestracja: śr lip 26, 2006 3:29 pm
Lokalizacja: Łódź
Status: Offline

Post autor: biB » wt mar 12, 2013 8:53 pm

Chudi X pisze:Zdjęcia DVD Boxu są najbardziej przekonywujące, bo mamy krzaczki i "zangielszczoną wersję". Dlatego możemy mówić o równoważności tytułu.
W innych przypadkach było podobnie: nazwa produktu zapisana krzakami, ale na okładce napis "Blue Exorcist". Zatem te tytuły są stosowane wymiennie. I dlatego w naszym wydaniu powinien zostać użyty ten, a nie inny ;)

Z tym Ouranem rzeczywiście się wygłupiłem, ale zasugerowałem się naszym wydaniem anime, które również miało taki tytuł.
Niemniej można znaleźć wiele przykładów na to, że gdy obok tytułu japońskiego, pisanego w oryginale kanji, używany jest również angielski (ew. jakikolwiek inny) - powinien być i został zachowany właśnie ten angielski/inny (zgodnie z "zamysłem" autora/ów). Analogicznie, gdy takich wariantów nie ma (są tylko wśród "fanów") - jestem za pełnym tłumaczeniem tytułów.
A pozostawianie zromanizowanego japońskiego wygląda... no, nienaturalnie ;)

kazuya
Adept
Posty: 126
Rejestracja: wt lut 05, 2013 1:01 pm
Status: Offline

Post autor: kazuya » wt mar 12, 2013 9:24 pm

Z tym że na okładce mangi nie ma nigdzie "Blue Exorcist"

ODPOWIEDZ

Wróć do „"Ao No Exorcist"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość