Ao No Exorcist - wątek ogólny

Wątek dla fanów (i nie tylko) tego tytułu, w którym można dyskutować na temat polskiego wydania, tłumaczenia, tytułu i wszystkiego tego, na co najdzie Wam ochota a jest związane z Ao
Awatar użytkownika
romanova
Wtajemniczony
Posty: 569
Rejestracja: sob paź 08, 2011 11:04 am
Gender:
Status: Offline

Post autor: romanova » pn mar 11, 2013 4:05 pm

miya pisze:Wydaje mi się, że sytuacja jest podobna, jak w przypadku Kurosha. Po prostu więcej osób będzie kojarzyć mangę po "Ao no Exorcist" niż "Błękitny Egzorcysta" :|
Czyli to "więcej osób" nie ma pojęcia, co znaczy tytuł mangi, którą czyta? Gratulacje.

miya
Status: Offline

Post autor: miya » pn mar 11, 2013 4:09 pm

romanova pisze:
miya pisze:Wydaje mi się, że sytuacja jest podobna, jak w przypadku Kurosha. Po prostu więcej osób będzie kojarzyć mangę po "Ao no Exorcist" niż "Błękitny Egzorcysta" :|
Czyli to "więcej osób" nie ma pojęcia, co znaczy tytuł mangi, którą czyta? Gratulacje.
Acha. Tego nie powiedziałam. Nie wiem co siedzi w głowach innych ludzi, ale skoro Kuroshitsuji nie został przetłumaczony z tego samego powodu, to przypuszczam, że przy Ao jest podobnie.

Grey
nołlife
Posty: 4306
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 11:52 am
Status: Offline

Post autor: Grey » pn mar 11, 2013 4:20 pm

Kuroshitsuji to jedno słowo i ładnie nawet brzmi. A czarny lokaj byłby jak tytuł pornosa :P
Z egzorcystą jest inna sprawa, można to moim zdaniem przetłumaczyć.

Faust
Status: Offline

Post autor: Faust » pn mar 11, 2013 4:28 pm

Z Kuroshitsuji był ten problem, że znakiem "Kuro" autorka chciała przekazać kilka rzeczy ważnych dla barwności odbioru tytułu, których nie oddaje żadne pojedyncze słówko w języku polskim. W którą stronę by się nie poszło coś by się wytrąciło. Nie mam pojęcia jak jest w przypadku "Ao".

Awatar użytkownika
Dembol
Wtajemniczony
Posty: 894
Rejestracja: śr lut 04, 2009 10:46 am
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Dembol » pn mar 11, 2013 4:35 pm

Przetłumaczyć. Jeśli użycie konkretnego znaku "Ao(i)" ma też skojarzenia z młodością, niedoświadczeniem itp. to może być Zielony Egzorcysta bo u nas na kogoś niedoświadczonego mówi się "zielony". Wtedy dopiero byłby skandal wśród wszystkich nastoletnich japonistów, którzy nie sprawdzili w słowniku, że ten sam znak może oznaczać też zielony. Mwahahahahaha!

Przy okazji znalazłem adekwatny cytat na ten temat pochodzący od zmarłego kilka dni temu Torrena Smitha (w skrócie fan, tłumacz i założyciel Studia Proteus dzięki któremu w ogóle manga pojawiła się w USA w szerszym zakresie). Mówi o nastawieniu fanów do profesjonalnych i amatorskich tłumaczeń z którym ogólnie się zgadzam.
That the otaku will blow a gasket over drawing a towel on one panel of a naked 12 year-old-girl (in Shadow Star) but don’t seem to care about the lumpy, semi-translated dialog done on entire series is inexplicable. The story’s the thing, and what hurts the story in a comic book more than bad dialog? But I’ve come to the conclusion that they like that sort of raw translation. In fact, they aren’t even shy about saying so, as I discovered in my futile discussions with them on the online forums. It was one of the reasons I dropped my work on the DH books I was still doing after the sale–I lost interested in putting so much effort into the translations when it was simply going to be criticized and disliked. I mean…why bother? I spent nearly a week doing the rewrite for the issue of Shadow Star (NaruTaru) where Shiina first goes to the Banda Academy, trying to bring alive this new world of young girls, voicing the new characters, trying to make it all sound fluid and natural and real…and what did I get? Complaints from fans who had read scanslations of that chapter that I’d gone too far from the original. (I especially enjoyed their assumption that the amateur translator of the scanslations had got it “right,” and we, therefore, must be wrong.)

I’m sorry, but letting a lumpy, semi-translated script get published just so the neo-otaku can pretend they read Japanese is NOT satisfactory to me. As I’ve ranted about on seemingly endless occasions, a translation should bring the story alive to the reader in their native language in the same way the original worked for the Japanese readers. THAT is a proper translation, to provide the new reader with a seamless storytelling experience that provokes the same emotions and responses. The best translations should be invisible. But what the neo-otaku want now is a slightly prettified transliteration, hence the popularity of scanslations. Okay, if that’s what they want, fine. “The customer is always right.” So enjoy, folks…but why expect me to get involved? It reminds me of the fans who boggled at the fact I would not jump into the full-blown production of the $10 books. They could not grasp that it’s not “all about the money” for everyone. I don’t want to be Wal-Mart, I never wanted to be. If I can’t produce work that meets my standards, then I’d rather quit. “But you’d sell more books! You’d make more money!” Yeah, but would I enjoy my job punching out McManga? No. So what’s the point?
Pozostawiony w oryginale, bo wiem, że część tak woli :roll:
Ostatnio zmieniony pn mar 11, 2013 4:42 pm przez Dembol, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ninna
nołlife
Posty: 2581
Rejestracja: pt wrz 15, 2006 6:19 pm
Lokalizacja: Kutno
Status: Offline

Post autor: ninna » pn mar 11, 2013 4:40 pm

Ja mangi nie planuję kupować, jednak jestem za przetłumaczeniem tytułu. "Błękitny Egzorcysta" brzmi naprawdę dobrze. A żeby uciszyć jęki wielbicieli "japońszczyzny" w tytułach, dać przypis "Ao no Exorcist". No i w ten sposób wszyscy będą wiedzieć, o jaki tytuł chodzi. Nie mam tutaj na myśli, że fani tego tytułu nie wiedzą, co znaczy "Ao no Exorcist". Jeśli są fanami, to z pewnością wiedzą. Jednak nazwa "Błękitny..." chyba nie pojawiła się nigdy wcześniej w odniesieniu do tej mangi i może to niektórych dezorientować.

Generalnie jestem za tłumaczeniem tytułów (wyjątek stanowią te mangi, które w oryginale miały obcojęzyczny tytuł, np. po angielsku). Nadal mi szkoda "Kagen no Tsuki" ("Ostatnia Kwadra Księżyca" brzmi przecież tak pięknie)...

Cassopei
Status: Offline

Post autor: Cassopei » pn mar 11, 2013 4:42 pm

Nie no błagam Was. "Ao no Exorcist" brzmi o dużo lepiej od "Błękitny/Niebieski Egzorcysta".
To tak jakby "Dogs" przetłumaczyć na "Psy" DAFUQ. Po prostu najlepiej będzie, jeśli dalej będziecie się trzymać NIE tłumaczenia tytułów :D

Awatar użytkownika
Dembol
Wtajemniczony
Posty: 894
Rejestracja: śr lut 04, 2009 10:46 am
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Dembol » pn mar 11, 2013 4:45 pm

Cassopei pisze:To tak jakby "Dogs" przetłumaczyć na "Psy" DAFUQ.
Dogs w oryginale miało tytuł po angielsku. Dlatego pozostawiono go bez zmian. W przypadku tej mangi tytuł jest po japońsku, więc jak najbardziej wypadałoby go przetłumaczyć.

ohruiris
Status: Offline

Post autor: ohruiris » pn mar 11, 2013 4:47 pm

Co to wgl za nazwa 'blue exorcist'? I sorry bardzo, ale jak można nazywać spolszczeniem przetumaczenie mangi w języku angielskim ? Ktoś chyba nie bardzo wie co znaczy pojęcie spolszczenie. ;PP proponuję zajrzeć do slownika albo coś. Poza tym w języku angielskim blue oznacza też 'smutny', więc tłumaczenie jako 'smutny bądź niebieski egzorcysta' jest porażką. A poza tym zastanawia mnie jeden fakt- osoby które wypowiadają się tutaj w kwestii 'blue egzorcist'- jesteście fanami Japonii czy Ameryki, bo coś angielska nazwa za bardzo was kusi. Jestem zdecydowanie za wydaniem mangi z tytułem odpowiadającym wersji anime i wtedy wszystko będzie trzymało się w jednej tonacji. To tak jakby czarodziejkę z księżyca przetlumaczyć jako marynarz z księzyca. :DDD Ao no exorcist brzmi o wiele lepiej.

Awatar użytkownika
Dembol
Wtajemniczony
Posty: 894
Rejestracja: śr lut 04, 2009 10:46 am
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Dembol » pn mar 11, 2013 4:52 pm

Fenek Alfa pisze:natomiast nikt chyba poza tłumaczami i mną nie wie, że "ao" oznacza nie tyle "niebieski", co "lazurowy"
Lazurowy to dopiero trzecie znaczenie (wg jednego z trzech słowników jakie mam, a taki google translate w ogóle nie przywołuje takiego znaczenia).

Awatar użytkownika
gg gonia
nołlife
Posty: 2583
Rejestracja: pn sty 25, 2010 3:46 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: gg gonia » pn mar 11, 2013 4:55 pm

nadal zastanawiam się czy lepiej inwestować w "Błękitnego Egzorcystę" czy tez "Karnevala" ale zaczynam skłaniać się bardziej ku pierwszemu.

Jestem jak najbardziej za przetłumaczeniem, "Błękitny" brzmi wspaniale "Lazurowy" tez ma swoją magię ;)
Na zachodzie tłumaczą tytuły, to co, my nie możemy? jesteśmy jacyś gorsi czy co?

Iris
Adept
Posty: 412
Rejestracja: śr gru 05, 2012 10:52 pm
Status: Offline

Post autor: Iris » pn mar 11, 2013 5:10 pm

Ło Jeżu! To może wydawnictwo powinno wszystko zostawić w języku japońskim (lub angielskim)? Po co tłumaczyć tekst w dymkach? W oryginale jest przecież bardziej "trÓ".

Rozumiem, że w wielu przypadkach po prostu nie da się oddać znaczenia zagranicznego tytułu, jednak jeśli przetłumaczenie nazwy jest możliwe, to dlaczego fani są temu przeciwni? "Niebieski/Błękitny Egzorcysta" nie brzmi źle, więc nie widzę powodu, by łamać sobie język na japońskim. Wiem, że niektórzy są zafascynowani Krajem Kwitnącej Wiśni, ale bez przesady. Osobiście, mieszkam w Polsce, zatem chcę przeczytać mangę w moim ojczystym języku. Japoński zostawiam Japończykom i osobom, które biegle się nim posługują.

Awatar użytkownika
Ajsza
Fanatyk
Posty: 1719
Rejestracja: pt maja 25, 2012 10:30 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Ajsza » pn mar 11, 2013 5:16 pm

Nie jestem fanką tej mangi, więc tytuł jest mi obojetny, ale "Ao no Exorcist: Błękitny Egzorcysta" to będzie jakiś koszmarek - za dużo egzorcystowania. Więc albo jedno albo drugie.

Swoją drogą, to już spotkałam się z takimi zdaniami np. przy Kuroshu, że jakieś te hasło Sebastiana zostało u Waneko jakoś inaczej przetłumaczone niż w skanach/subach i z tego powodu ta osoba nie zamierza kupować tej mangi (jakoś tak).

A sprzedaż Egzorcysty będzie jednak opierać się na zagorzałych, nastoletnich fanach, a nie purystach językowych xD

Grey
nołlife
Posty: 4306
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 11:52 am
Status: Offline

Post autor: Grey » pn mar 11, 2013 5:18 pm

Kurde co Wy z tym lazurowym :P to do niczego nie pasuje... Przecież lazur i błękit to ten sam kolor, więc czemu akurat lazur :lol:
Jak już ktoś wyżej wspomniał, jeżeli tytuł z japońskiego da się ładnie przetłumaczyć, to why not ( ;) )

biB
Adept
Posty: 265
Rejestracja: śr lip 26, 2006 3:29 pm
Lokalizacja: Łódź
Status: Offline

Post autor: biB » pn mar 11, 2013 5:24 pm

Jestem za pozostawieniem tytułu z formie "Blue Exorcist". Z kilku powodów:
1) najtrywialniejszy - jak dotąd w oficjalnych przekładach można się spotkać z właśnie takim zapisem - wersje: angielska/amerykańska, niemiecka, francuska.
2) dla wszelakich "japonofili", którzy uważają, że "tak jest zgodnie z oryginałem", a wszystkie wydawnictwa na świecie się mylą - otóż według twórców anime (czyli medium niejako na równi z mangą, a już na pewno "oryginalnie japońskiego"), tytuł brzmi "Blue Exorcist", co zdecydowali się zachować na okładkach wydań DVD/Blu-ray: vol. 1, vol. 2, vol. 4 (wszystkie inne do znalezienia w internecie, jest ich chyba razem 9 ;) )
3) taki tytuł będzie najlepiej wyglądać na okładce :roll: (zakładając, że Waneko planuje pozostawić okładkę w stylu oryginalnej, a nie przerabiać ją zupełnie od nowa *oby nie*) - wersja spolszczona jest strasznie "długa" przez co kiepsko wyglądałaby napisana z boku okładki - zresztą przytoczone przeze mnie w pkt. 1 okładki pokazują, że prezentuje się ono dobrze (ba, szkoda, że Waneko nie postara się o takie samo logo dla naszej wersji - ale liczę chociaż, że będzie podobne ;) )
Daruję sobie już w tym miejscu argumenty, że "tak lepiej brzmi" czy inne "mi się tak podoba".

Przy czym oczywiście wersja "Ao no Exorcist" odpada - ale tu już moim zdaniem - jest fatalna, nie wygląda ani fajnie, ani cool, a wręcz taki potworek japońsko-angielski odstrasza.
Wariant z podpisaniem u dołu (pod "Blue Exorcist") zupełnie spolszczonego tytułu uważam za bardzo dobry - "Błękitny Egzorcysta" brzmi nawet fajnie, ale oczywiście niejako w roli "dodatku" a nie głównej ;)

neko-chan
Status: Offline

Post autor: neko-chan » pn mar 11, 2013 5:24 pm

Ja tam wolę żeby było "Ao no Exorcist" ....
bo znowu nie będę się mogła pozbierać tak jak po "mrocznym kamerdynerze" D:

Chrno
Status: Offline

Post autor: Chrno » pn mar 11, 2013 5:38 pm

Tłumaczenie tytułów mang jest jak tłumaczenie imion albo nazw filmów - zawsze można, nie zawsze się powinno(już nawet pomijam takie "szklane pułapki" zamiast "trudnych umierań" czy innych "łowców androidów").
Tytuł niekoniecznie ma coś znaczyć(prawie nigdy nie ma wpływu na fabułę), a raczej tworzyć markę.
Równie dobrze polski tytuł Egzorcysty może brzmieć "Mały diabełek" - jest ładnie, po polsku i oddaje klimat mangi. Zielony jest równie dobry co Błękitny...

Grey
nołlife
Posty: 4306
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 11:52 am
Status: Offline

Post autor: Grey » pn mar 11, 2013 5:42 pm

Ale tu chodzi chyba o kolor jego płomieni, nie?:P Zielone to one nie są^^

Awatar użytkownika
Meliona
nołlife
Posty: 3447
Rejestracja: wt sty 01, 2013 2:10 pm
Gender:
Kontakt:
Status: Online

Post autor: Meliona » pn mar 11, 2013 5:42 pm

Sledziu_w pisze:Pewnie po to, żeby bardziej przyciągać wzrok potencjalnego odbiorcy za oceanem:

a) Ao no futsumashi
Hamburger: Oł, men! To chyba jakieś nowe sushi. Fak yt! Skruu łyt, men!

b) Ao no Exorcist
Hamburger: Oł, men! Będą jakieś demony i totalny rozpiździel!
Kliknęłabym "Lubię to" gdybym mogła. =D>

Ja mangi nie będę kupować, ale mi osobiście bardziej podoba się tytuł po polsku. Obojętnie jaki to będzie kolor :)

Chrno
Status: Offline

Post autor: Chrno » pn mar 11, 2013 5:46 pm

Grey pisze:Ale tu chodzi chyba o kolor jego płomieni, nie?:P Zielone to one nie są^^
No tak, w Japonii to pasuje, u nas nie - przemalować mangę na polskie kolory! Ciekawie by to wyglądało :wink: Tytułu nie muszę rozumieć ale muszę go rozpoznawać i o to właśnie chodzi.

ODPOWIEDZ

Wróć do „"Ao No Exorcist"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość