Więcej niż 5 tomów Kindola?

Zapraszamy do dyskusji fanów detektywa Kindaichi
Awatar użytkownika
Gotenks
nołlife
Posty: 2469
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 7:24 pm
Lokalizacja: Stalowa Wola
Status: Offline

Więcej niż 5 tomów Kindola?

Post autor: Gotenks » czw kwie 24, 2003 7:37 pm

Troche mnie drazni taka polityka. Zapiski Detektywa Kindaichi to moja jedna z ulubionych mang, a nie zostanie wydana w calosci. Troche to glupie nie?
My anime & manga list | Lubimy Czytać
Insta

Droga do raju
wyścielona jest jasnymi
płatkami śliwy

Krzych Ayanami
Wtajemniczony
Posty: 560
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 6:33 pm
Lokalizacja: Czubkoland czyli Warszawa
Status: Offline

Post autor: Krzych Ayanami » czw kwie 24, 2003 8:24 pm

Według mnie może to świadczyć o dwóch rzeczach.

Przedewszystkim o małej "mocy przerobowej wydawnictwa". Czyli , że wydawanie 3 mang , gazety i ksiązki to wszystko na co wydawnictwo może sobie pozwolić. Chociaż to raczej mało prawdopodobne , po prostu koncepcja Mangamixu - robienie ankiet w i na tej podstawie decydowanie co będie wydane , nie miałaby sensu.

Z drugiej strony Kindachi może się zwyczajnie kiepsko sprzedawać , więc lepiej oszczędzać na Love Hine/Pradise Kiss , które to mangi już niedługo wezmą udzial w głsowaniu.

Ithil
Adept
Posty: 131
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 9:00 pm
Lokalizacja: Opole
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Ithil » czw kwie 24, 2003 9:23 pm

Kiepsko wróżę zapiskom - zaczynały faktycznie jako najciekawsza pozycja w Mangamiksie, ale po nich nastąpił wysyp serii, które bardziej podchodziły statystycznemu czytelnikowi, że zaś ów statystyczny czytelnik ma ograniczone zasoby, tedy przerzucił się na inne pozycje, a sprzedawalność Kindy się pogorszyła. Zwłaszcza, że jak to trafnie zauważył Krzych w drugim temacie, kolejne sprawy w Zapiskach są do siebie dosyć podobne i część fanów mogła się znudzić. Z obserwacji wnioskuję, że ta większa część.

Ja ze swojej strony bić się nie będę, ale jestem za kontynuacją. ;)

if
Ano podpis.... ;P

Shig
nołlife
Posty: 2590
Rejestracja: pt kwie 25, 2003 12:17 am
Lokalizacja: Tha Ghetto
Status: Offline

Post autor: Shig » pt kwie 25, 2003 12:26 am

Wystarczyłoby wrzucić Kindaichiego do następnej ankiety i patrząc potem po wynikach byłoby jasne czy opłaca się go kontynuować.
雲の切れ目から 星1つ2つ3つ4つ晴れわたり

Awatar użytkownika
zandam
Moderator
Posty: 2983
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 8:13 pm
Lokalizacja: Wronki
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: zandam » pt kwie 25, 2003 12:59 pm

mi sie ta manga bardzo podoba i boleję nad tym , ale mam nadzieję że Waneko następnym razem nie będzie zaczymywało serii po 5 tomach . Też czekam za Parade Kiss ale podobno jakość mang Waneko jest kiepska czy to prawda?

Lilu
Wtajemniczony
Posty: 608
Rejestracja: sob kwie 19, 2003 9:27 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Lilu » pt kwie 25, 2003 1:32 pm

Kiepska tzn pod jakim wzgledem?

Cage
Posty: 5
Rejestracja: pt kwie 25, 2003 12:33 pm
Lokalizacja: Sulechów
Status: Offline

Post autor: Cage » pt kwie 25, 2003 2:15 pm

Nie lubię co prawda polityki niedokańczania rozpoczętych serii, ale w przypadku Kindaichiego robię wyjątek. Niech mu ziemia lekką będzie, a na jego miejsce mam nadzieje że wyjdzie coś ciekawszego.
- Sushi!
- Yamato take.
- Take kushi!
by Redd's

Awatar użytkownika
zandam
Moderator
Posty: 2983
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 8:13 pm
Lokalizacja: Wronki
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: zandam » pt kwie 25, 2003 2:44 pm

kiepski tz. ma rozmazany tusz i okładki mają kiepskie obwoluty po ,,toaletowy'' papier mi nie przeszkadza nawet taki lubie. Wszyscy się skarżą a ja chce znać wasze zdanie zanim zamówie tomiki jakieś mangi

Lilu
Wtajemniczony
Posty: 608
Rejestracja: sob kwie 19, 2003 9:27 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Lilu » pt kwie 25, 2003 2:48 pm

Tuszu nigdy nie mialam rozmazanego, papier jest ok bo podobny do tego jaki jest uzywany w Japonii ;P
Najlepiej pojsc sprawdzic w Empiku jakosc mang Waneko :]

Ithil
Adept
Posty: 131
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 9:00 pm
Lokalizacja: Opole
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Ithil » pt kwie 25, 2003 3:51 pm

Z tym tuszem to sprawa jest dyskusyjna - jeśli przejechać wilgotnym palcem po kartce, faktycznie się rozmazuje. Pytanie brzmi - po co w takim razie jeździć palcami po kartce? Jakoś nigdy mi się to podczas czytania nie zdarza, a nie staram się przecież jakoś specjalnie, po prostu trzymam te książeczki w najzwyczajniejszy ze zwyczajnych sposobów. ;)

if
Ano podpis.... ;P

Shig
nołlife
Posty: 2590
Rejestracja: pt kwie 25, 2003 12:17 am
Lokalizacja: Tha Ghetto
Status: Offline

Post autor: Shig » pt kwie 25, 2003 5:16 pm

Farba się niestety rozmazuje i schodzi. Wcale nie trzeba jeździć wilgotnymi palcami po kartce. Zawsze po przeczytaniu mangi Waneko mam czarne opuszki kciuków. Wystarczy normalnie trzymać mangę (jestem facetem, mam wielkie łapy i Kindaichi musiałby mieć chyba trzycentymetrowe marginesy, żeby mi kciuki na rysunki nie zachodziły :D) i przewracać strony.

Znam jednego kolesia, któremu się farba w tomikach nie rozmazuje ale on to ma lekkiego "hopsa" i mangi w rękawiczkach czyta :shock:
雲の切れ目から 星1つ2つ3つ4つ晴れわたり

Shig
nołlife
Posty: 2590
Rejestracja: pt kwie 25, 2003 12:17 am
Lokalizacja: Tha Ghetto
Status: Offline

Post autor: Shig » sob kwie 26, 2003 10:51 am

Kurde ja to mam refleks...

Dopiero teraz się zorientowałem, że grzbiety tomów Kindaichiego układają się w rysunek.
Teraz to juz musicie pociągnąć serię do końca :?

JA CHCĘ CAŁY RYSUNEK!!!:D:D:D
雲の切れ目から 星1つ2つ3つ4つ晴れわたり

ToMik
Posty: 10
Rejestracja: pt kwie 25, 2003 9:06 am
Lokalizacja: Warszawa
Status: Offline

Post autor: ToMik » sob kwie 26, 2003 11:57 am

Oo nie wiedziałem!!
no ale napisy zasłaniały :wink: teraz nie ma bata trza wydać całość :lol:
Fryderyk I Barbarossa (ok. 1125-90)
Jerzy III (1738-1820)
Adam Lewandowski (1889-1951)

Jun
Posty: 2
Rejestracja: sob kwie 26, 2003 12:37 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Jun » sob kwie 26, 2003 1:01 pm

mi też siestrasznie nie podoba że kindaichi ma być przerwany
tak jak locke i Jeż :evil:
a jakość :?


zdawało mi siei chyba nie tylko mi żer jak coś już jest wydawaane w tomach to nie trzeba już głosować w ankiecie widocznie się myliłem :cry:
We Are X

Awatar użytkownika
zandam
Moderator
Posty: 2983
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 8:13 pm
Lokalizacja: Wronki
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: zandam » sob kwie 26, 2003 7:47 pm

Mi też smutno może chcą żebyśmy głosowali w ankiecie?

Lilu
Wtajemniczony
Posty: 608
Rejestracja: sob kwie 19, 2003 9:27 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Lilu » ndz kwie 27, 2003 12:09 pm

Miejmy nadzieje ze Kindaichi pojawi sie w ankiecie i ze jeszcze nie wszystko stracone :]

GonZo
Adept
Posty: 281
Rejestracja: sob kwie 26, 2003 8:52 pm
Lokalizacja: Kielce
Status: Offline

Post autor: GonZo » pn kwie 28, 2003 10:03 pm

Nio, szkoda byłoby stracić taką ciekawą serię. Kindaichi to rodzynek na polskim rynku mangi. Dookoła pełno komedii, romansideł i science fiction, a tu ciekawa detektywistczna powieść.

A. Watanuki
Posty: 3
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 6:07 pm
Status: Offline

Post autor: A. Watanuki » śr maja 07, 2003 10:54 pm

Niestety, ankieta w Mangamiksie to jeszcze nie wszystko. Jest to wazny faktor, ale potem weryfikuje go jeszcze jeden decydujacy sprawdzian popularnosci serii... sprzedawalnosc... I nie chodzi tutaj o to, ze jestesmy lasi na mamone :) , tylko o drobna prawidlowosc, ze jesli dana seria nie zwraca nawet kosztow, to po prostu nie ma za co jej wydawac.

Powyzsze uwagi maja charakter ogolny, poniewaz jezeli chodzi o Kindaichiego, to jego losy wcale nie sa jeszcze przesadzone!
A jezeli nawet wyjdzie tylko 5 tomow, to jest to seria osobnych opowiadan, podobnie jak Jez. Z pewnoscia nie bedzie tak, ze jakas historia zostanie przerwana w polowie!

Pamietajcie, moi drodzy, los tej serii - tak samo jak i innych - zalezy glownie od Was, Czytelnikow. Nikt nie wymaga, zebyscie kupowali po dwa tomiki (che, che), ale gdyby Ci, ktorzy czytaja na stojaco w empikach, sciagaja ksiazki z internetu (a niektorzy nawet nie wstydza sie tym pochwalic! ), pozyczaja od kolegi czy kupuja na bazarze zechcieli od czasu do czasu cos kupic - to juz sprzedawalnosc bylaby lepsza...
Oczywiscie kazdy moze powiedziec: "a co mnie obchodzi podtrzymywanie jakiegos tam wydawnictwa, ja nie mam forsy!". I rzeczywiscie, trudno tutaj postulowac o "wlasciwa postawe obywatelska" w tym wzgledzie. Ale zasady gry sa bardzo proste - jezeli chcemy czytac, musimy choc troche dac od siebie... Pozdrawiam serdecznie.

Yaponchick
Status: Offline

Post autor: Yaponchick » ndz maja 11, 2003 9:09 pm

Czyli ze jednak nie ma nadzieji na kontynuacje :(
A propos nie wie ktos gdzie moglbym sie zaopatrzyc przynajmniej w angielska wersje 'Zapiskow...' ?

ToMik
Posty: 10
Rejestracja: pt kwie 25, 2003 9:06 am
Lokalizacja: Warszawa
Status: Offline

Post autor: ToMik » pn maja 12, 2003 2:20 pm

Yaponchick pisze:Czyli ze jednak nie ma nadzieji na kontynuacje :(
mylisz się
A. Watanuki pisze:Powyzsze uwagi maja charakter ogolny, poniewaz jezeli chodzi o Kindaichiego, to jego losy wcale nie sa jeszcze przesadzone!
Fryderyk I Barbarossa (ok. 1125-90)
Jerzy III (1738-1820)
Adam Lewandowski (1889-1951)

Zablokowany

Wróć do „Zapiski Detektywa Kindaichi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość