Strona 1 z 1

Jak on to robi ?!

: wt lis 04, 2003 9:52 pm
autor: Norad
Witam ^^
Dopiero co zacząłem czytać "ZDK" osobiście, jestem w szoku, nie mam pojęcia jak można wymyśleć coś takiego. Czy uważacie, że takie zagadki są naprawdę do rozwiązania ? Gdy zaczynam czytać każdy tom i widzę jak ktoś ginie na wszystkie sposoby próbuje odgadnąć kto jest mordercą. Nigdy mi się nie udało, nigdy nie trafiłem, nie byłem nawet blisko, a wam się udało ? Jestem pełen uznania, że ludzię potrafią wymyślić coś takiego, niby tylko manga, a jakie genialne !

: wt lis 04, 2003 11:11 pm
autor: Shig
Heh...
Zagadki nie są takie trudne.
Mieliśmy niezłą zabawę w temacie Who is the killer?, ale jeżeli dopiero zacząłeś czytać Kindola, to do tamtego tematu lepiej nie zaglądaj, bo się możesz nadziać na spoilery.

: śr lis 05, 2003 2:22 pm
autor: Norad
Shig pisze:Heh...
Zagadki nie są takie trudne.
Nie są takie trudne ? Fajnie, że odgadnąłeś kto zabijał w pierwszym tomie ? Dla mnie szok, a co do drugiego to jusz nie mówię ;p

: śr lis 05, 2003 4:17 pm
autor: Zei-chan
Hm... Zagadka z pierwszego tomu nie była najtrudniejsza, ale już z 6 tomu (ta z jeziorem Hirenko) jest imo wyjątkowo trudna :shock: Trochę mało tam szczegółów :wink:

: śr lis 05, 2003 5:08 pm
autor: Shig
Zei-chan pisze:Hm... Zagadka z pierwszego tomu nie była najtrudniejsza, ale już z 6 tomu (ta z jeziorem Hirenko) jest imo wyjątkowo trudna :shock: Trochę mało tam szczegółów :wink:
W szóstym tomiku szczegółów jest dośc mało, ale swoje typy mam.
Ciekawy jestem czy się sprawdzą.

: śr lis 26, 2003 4:42 pm
autor: Norad
Shig pisze:
Zei-chan pisze:Hm... Zagadka z pierwszego tomu nie była najtrudniejsza, ale już z 6 tomu (ta z jeziorem Hirenko) jest imo wyjątkowo trudna :shock: Trochę mało tam szczegółów :wink:
W szóstym tomiku szczegółów jest dośc mało, ale swoje typy mam.
Ciekawy jestem czy się sprawdzą.
Hehe, tesh mam swoje typy..jednak jeszcze nigdy nie trafiłem ;p Nie byłby ze mnie detektyw :P

: czw paź 28, 2004 10:44 am
autor: seto-kun
Wiem że temat już dawno nie odwiedzany i troche późno na wpisywanie się do niego ale cóż jestem tu nowy więc po prostu napisze co mam do napisania. Jeśli chodzi o zagadki w ZDK są no cóż można powiedzieć że przynajmniej jak dla mnie są dość skomplikowane. Zresztą czytam dopiero czwarty tomik porzyczony od kolegi i musze przyznać że w dwóch pierwszych sprawch moje typowania morddercy były chybione. W sprawie morderstw w sześciorożnej wiosce udało mi się prawie odgadłem kto był pierwszym mordercą ale nie domyśliłem się że wakaba została zamordowana zaraz potem, a tego gościa wogule niepodejrzewałem. Swoją drogą wymyślić coś takiego... no no naprawde trzeba mieć łeb na karku... a może autorzy ZDK mają coś na sumieniu? che che che...