Tylko kwiaty wiedzą

Forum poświęcone wydawnictwu Kotori, wydawanym przez nie tytułom, itp, itd...
isei
Wtajemniczony
Posty: 550
Rejestracja: pt cze 15, 2012 2:02 pm
Lokalizacja: Poznań
Status: Offline

Post autor: isei » śr kwie 08, 2015 4:52 pm

Masz wadliwy egzemplarz bo w moim jest wszystko w porządku, nie mam ściętego ani jednego dialogu :)

Sayuki78
Fanatyk
Posty: 1937
Rejestracja: pn mar 14, 2011 6:57 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Sayuki78 » śr kwie 08, 2015 5:13 pm

Ja tak samo, z dialogami wszystko gra i buczy. Mam za to problem okładką. Jest z przodu jakby za "krótka" i mi komiks wystaje przed nią. Sprawdzałam wszystkie egzemplarze jakie były i niestety miały ten sam problem :/
MAL|Tumblr|Blog
Waneko, wiecie co wydać

Awatar użytkownika
Otai
Wtajemniczony
Posty: 633
Rejestracja: czw sie 23, 2012 9:21 pm
Lokalizacja: Yowapedalaland
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Otai » śr kwie 08, 2015 5:28 pm

isei pisze:Masz wadliwy egzemplarz bo w moim jest wszystko w porządku, nie mam ściętego ani jednego dialogu
To fajnie, bo na mangastore błagałam w komentarzu, żeby chociaż raz mi wadliwego tomiku nie wysłali :') ... Ja chyba przyciągam te wadliwe egzemplarze :?

isei
Wtajemniczony
Posty: 550
Rejestracja: pt cze 15, 2012 2:02 pm
Lokalizacja: Poznań
Status: Offline

Post autor: isei » wt maja 12, 2015 5:00 pm

Obrazek
Prezentujemy okładkę drugiego tomu mangi „Tylko kwiaty wiedzą”, autorstwa Rihito Takarai. Premiera odbędzie się na konwencie Mangificon EXPO w Krakowie, 29-go maja.
Równie piękna co poprzednia :)

Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 2710
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: Ame » wt maja 12, 2015 5:02 pm

isei A miałam właśnie dodawać okładkę... :)
O wiele ładniejsza od pierwszej.

graczykij
Weteran
Posty: 1292
Rejestracja: śr wrz 01, 2010 6:46 pm
Lokalizacja: Żnin/Poznań
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: graczykij » wt maja 12, 2015 5:07 pm

Zgadzam się z Ame. Pierwsza była ładna, ale taka jakaś pusta. Tutaj tego nie ma i dodatkowo jest świetnie zrobiona kolorystycznie, nie można oderwać oczu.

Awatar użytkownika
Meliona
Fanatyk
Posty: 1682
Rejestracja: wt sty 01, 2013 2:10 pm
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Meliona » wt maja 12, 2015 5:09 pm

Tyły okładek tej mangi są znacznie ładniejsze od przodów. Na początku myślałam, że na tej okładce ten gościu ściska plecak, albo, no nie wiem, worek ziemniaków :lol: Dopiero później zorientowałam się, że to ktoś tam siedzi.
Przez beznadziejne Seven Days i Ten Count podchodzę do tej mangi jak pies do jeża.
Obrazek

Awatar użytkownika
SallyCzarownica
Fanatyk
Posty: 1666
Rejestracja: pn wrz 16, 2013 4:39 pm
Status: Offline

Post autor: SallyCzarownica » wt maja 12, 2015 5:40 pm

Okładki są prześliczne.
Obrazek

Abrakadabra93
Adept
Posty: 112
Rejestracja: sob cze 14, 2014 9:24 pm
Status: Offline

Post autor: Abrakadabra93 » wt maja 12, 2015 10:38 pm

ślinię się, ok.

Slayerka
Posty: 57
Rejestracja: sob sie 09, 2014 8:22 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Slayerka » pn maja 25, 2015 6:08 pm

Premiera drugiego tomu już za kilka dni, a ja dopiero teraz wzięłam się za pierwszy, którego recenzja pojawiła się na moim blogu. Już przez samo zakończenie jedynki nie mogę doczekać się kolejnej części, a tu jeszcze ta okładka i opis... Zapowiada się ciekawie, nawet lepiej niż myślałam. : D

Awatar użytkownika
Akiho
Fanatyk
Posty: 1524
Rejestracja: ndz sie 22, 2010 10:49 pm
Lokalizacja: W-wa
Status: Offline

Post autor: Akiho » ndz lip 12, 2015 10:52 pm

Mam taki sam wadliwy egzemplarz jak Otai, co niestety jest bardzo denerwujące podczas czytania jak myślicie warto napisać do Beaty w sprawie takiego tomiku?

Awatar użytkownika
Otai
Wtajemniczony
Posty: 633
Rejestracja: czw sie 23, 2012 9:21 pm
Lokalizacja: Yowapedalaland
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Otai » ndz lip 12, 2015 10:55 pm

Akiho, ja swój tomik bez problemu wymieniłam na konwencie i jestem szczęśliwszym człowiekiem :) Ale ja zamawiałam prenumeratę w mangastore czyli w sklepie Kotori, nie wiem czy to ma znaczenie.

pridek
Wtajemniczony
Posty: 558
Rejestracja: wt cze 04, 2013 4:42 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: pridek » śr sie 05, 2015 11:04 pm

Nie spodobało mi się zakończenie historii. W sumie zrobienie z tego okularnika ofiary było jakimś słabym zagraniem, na dodatek w tym tomiku wyolbrzymiono znaczenie seksu, co mi jakoś tak do ogółu nie pasuje.
Make short the miles with talk and smiles /(^o^)/

Awatar użytkownika
usagisensei
Wtajemniczony
Posty: 564
Rejestracja: śr sie 15, 2012 3:20 pm
Lokalizacja: Koszalin
Gender:
Status: Offline

Post autor: usagisensei » czw sie 06, 2015 8:09 am

A ja uważam zakończenie za satysfakcjonujące... Pridek nie zdajesz sobie sprawy jak wbrew pozorom seks jest ważny. Ja odebrałam to jako zaakceptowanie przez obu bohaterów samych siebie, swojego uczucia i siebie nawzajem. Wbrew pozorom nie jest to łatwy proces, gdy człowiek jest tak pełen niepewności, sprzeczności i konfliktów wewnętrznych... w moim odczuciu gdyby nie "poszli na całość" Misaki nadal gnębił by się przekonaniem, że Arikawa być może bawi się nim i jego uczuciami...
Wishlist:
PSME, Hana-Kimi, Kimi wa Pet, Aishiteruze Baby, W-Juliet, Dragon Half

pridek
Wtajemniczony
Posty: 558
Rejestracja: wt cze 04, 2013 4:42 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: pridek » czw sie 06, 2015 8:30 am

Ja się domyślam, że seks jest ważny, ale chyba nie na tyle, aby jego znaczenie wałkować przez cały tomik, zwłaszcza, jeśli wcześniej chyba nawet nic nie było o seksie wspomniane.
Trochę to daje błędne przekonanie, że jak z kimś pójdziesz do łóżka, to wszystkie niepewności znikną :D Oczywiście, może na niektórych to działa, tak samo jak wszystkie inne argumenty, które przetoczyłaś, ale po prostu jakoś mi się to nie skleiło w tej mandze. Może też dlatego, że trochę się scen łóżkowych nie spodziewałam; liczyłam, że to jest inny rodzaj BL.
Make short the miles with talk and smiles /(^o^)/

Havoc
Posty: 57
Rejestracja: sob sie 23, 2014 9:43 pm
Status: Offline

Post autor: Havoc » czw sie 06, 2015 10:38 pm

pridek pisze:Ja się domyślam, że seks jest ważny, ale chyba nie na tyle, aby jego znaczenie wałkować przez cały tomik, zwłaszcza, jeśli wcześniej chyba nawet nic nie było o seksie wspomniane.
Trochę to daje błędne przekonanie, że jak z kimś pójdziesz do łóżka, to wszystkie niepewności znikną :D Oczywiście, może na niektórych to działa, tak samo jak wszystkie inne argumenty, które przetoczyłaś, ale po prostu jakoś mi się to nie skleiło w tej mandze. Może też dlatego, że trochę się scen łóżkowych nie spodziewałam; liczyłam, że to jest inny rodzaj BL.
Mam podobne zdanie. Czytałam tę mangę dawno temu i coś mi się ubzdurało, że to shounen-ai - widocznie wyparłam trzeci tom z pamięci, bo tak bardzo odstawał od całości. :P
Nie lubię Misakiego, denerwował mnie przez niemal cały czas. Przez niego oraz motyw z naszyjnikiem i snem mocno zaniżyłam ocenę tej mangi.
Za to nie mam do powiedzenia nic złego o kresce; okładka trzeciego tomu jest przepiękna.

Awatar użytkownika
ninna
Fanatyk
Posty: 1849
Rejestracja: pt wrz 15, 2006 5:19 pm
Lokalizacja: Kutno
Status: Offline

Post autor: ninna » ndz sie 09, 2015 6:57 pm

Przeczytałam już jakiś czas temu i nie uważam, żeby tomik trzeci był zły ale jednak trochę ustępuje pozostałym. Za dużo w nim scen erotycznych. Tym bardziej rzucają się one w oczy, że w poprzednich tomach nie było ich prawie wcale. Rozumiem w pierwszym rozdziale. Ale po co wałkować to co chwilę?
Motyw z hm... "rozmową" Kawabaty z Misakim strasznie ograny. Ja, która do tej pory właściwie nie czytałam Boys Love, od razu domyśliłam się, co się święci :roll:. I jak to się skończy. Ale w sumie żal mi się zrobiło Kawabaty, autorka dobrze to rozegrała.
Denerwowało mnie też zrobienie z Misakiego takiej ofiary. Owszem, w poprzednich tomach był niezdarny i raczej nieśmiały ale tutaj wyolbrzymiono to do granic możliwości. Zrobiono z niego wiecznie rumieniącą się panienkę :?. Lubię tego chłopaka więc tym bardziej mi go szkoda.
Na dodatek (ten o wyjeździe Arikawy) łaskawie spuszczę zasłonę milczenia... Za to "Odpowiedź" była całkiem urocza.

Podsumowując - manga bardzo mi się podobała. Ostatni tom trochę obniżył poziom ale i tak planuję do tej historii wracać.

Awatar użytkownika
Otai
Wtajemniczony
Posty: 633
Rejestracja: czw sie 23, 2012 9:21 pm
Lokalizacja: Yowapedalaland
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Otai » ndz sie 09, 2015 7:06 pm

Ja tylko wspomnę, że będzie jeszcze prequel (o starszym pokoleniu pojawiającym się w Kwiatach) i sequel (kontynuacja serii), tak, że historia jeszcze nie jest w pełni zamknięta.
Nie za dobrze pamiętam już ten sequel, ale wydaje mi się,że troszkę poprawił moje zdanie o serii wtedy. W sumie kiedy pierwszy raz czytałam te serię wydawała mi się lepsza, ale te sceny seksu w trzecim tomie wyglądają tak sztampowo, "typowe uke" i te sprawy, przypominając mi czemu nie mogę zdzierżyć "Ten Count" tej autorki, w którym scen seksu jest mnóstwo. Ale i tak z BLowych serii autorki to właśnie Kwiatki są moją ulubioną mangą.

Awatar użytkownika
Angu
nołlife
Posty: 2065
Rejestracja: pt sty 07, 2011 1:38 pm
Lokalizacja: Wejherowo
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Angu » ndz sie 09, 2015 7:46 pm

Wiecie, ja po opisie w ogóle myslałam, że to będzie inna manga xD
Pewnej nocy śni o naszyjniku w kształcie kwiatu i o kimś, kto nosi imię Misaki. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby sen nie powtarzał się prawie każdej nocy…
Myślałam, że to będzie coś bardziej... fantasy, melodramat, że ta postać co pojawia się w snach będzie jakimś duchem czy coś. Śnienie każdej nocy o jakiejś "tajemniczej i nieznanej" osobie raczej nie należy do normalnych rzeczy xD

No a tu dostałam coś bardziej przyziemnego :P co nie jest złe oczywiście.
No i muszę się zgodzić z opiniami tutaj. Nie lubie Kawabaty. Najpierw mamy go nienawidzić a potem mu współczuć? Przez całą mangę mnie irytował.
Różnica między tomami 1 i 2 a trzecim jest znaczna, właśnie przez te sceny erotyczne. Ktoś w jakimś temacie się pytał, czy ta manga będzie dobra dla kogoś kto nie lubi "tych" scen/albo ta osoba chciała coś łagodniejszego(nie pamiętam dokładnie)... i poradzono tej osobie, że ten komiks będzie dobry bo w pierwszych dwóch tomikach nic takiego nie ma, tylko całuski i rumieńce. Tak siedzie, czytam te posty i myślę no ale na bace ma tag "yaoi" a nie "shounen-ai..." Więc miałam podejrzenia, że nastrój się zmieni.
Cóż, ta cała ślamazarność w sprawach seksu może być albo urocza, albo irytująca. Mnie trochę drażniło, że nawet Arikawa stał się taki... niezdarny, nieporadny pomimo że ma to swoje uzasadnienie. Myślałam, że rola ciapy jest zarezerwowana dla Misakiego ;p No ale na plus muszę przyznać, że autorka fajnie buduje napięcie :)

Ogólnie pomimo mylnych podejrzeń i tak miałam nadzieję na coś lepszego (ocena 8,5 na MAL).
Obrazek

Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 2710
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: Ame » wt kwie 19, 2016 5:17 pm

Przeczytane. Dobrze się czytało i tyle. Nie ma co się rozpisywać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kotori”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości