Kogo lubicie, a kogo nie

Zapraszamy wszystkich miłośników Ai, Yoty i reszty do dyskusji na temat wspaniałej mangi Video Girl Ai
GoDziO-KuN-HenTaii
Adept
Posty: 422
Rejestracja: pn lip 21, 2003 6:51 pm
Lokalizacja: Krakoof
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: GoDziO-KuN-HenTaii » wt sie 26, 2003 12:42 pm

Shig pisze:
GoDziO-KuN-HenTaii pisze:
Shig pisze:Nobuko jest kawaii
SPOILER To, że dziewczyna ma mieszane uczucia, to wszystko wina tego pierdoły, Yoty co nie potrafi jej przy sobie zatrzymać. END OF SPOILER
tak...i dlatego SPOILER jak wszystko im się zaczęło układać to ta musiała zacząć chodzić do tego pedałka z kwiatami...pozatym te jej gierki ([w myślach]"No powiedz Sempai żebym została"[/w myślach], albo "Pewnie cię już nie obchodzę Sempai" :ugh:) powodują u mnie odruchy wymiotne...ehh...szkoda gadać END OF SPOILER
NIECO SPOILEROWATY TEKST (na wszelki wypadek oznaczony) Po postu dziewczyna chce go sprawdzić.
Co ty myślisz, że jeżeli dziewczyna chce się wybrać z chłopakiem do kina, restauracji, parku itp., to za każdym razem będzie mu o tym mówić?
Facet powinien sie tego domyślić sam (tego się człowiek uczy z czasem) i wyjść z inicjatywą. Jeśli tego nie zrobi to dziewczyna czuje się niekochana, zaniedbywana i taką znajomość zrywa.
Gdy jeszcze widzi chłopaka często w otoczeniu jakiejś innej dziewczyny/dziewcząt, to potrzebuje troski i zainteresowania tym bardziej. W momencie gdy tego nie odczuwa przez jakiś czas, to chociażby nie wiem jak była zakochana w chłopaku, po prostu na siłę będzie się go starała znienawidzić.

Młody jesteś, więc jeszcze tego nie rozumiesz.
Natniesz się parę razy tak jak ja i będziesz już wiedział o co chodzi.
Człowiek uczy się całe życie, przeważnie na własnych błędach i najczęściej są to błędy bolesne.
END
Również i to nieco spoilerowate
Co do mojej nierozumności, don`t take me for granted bo z płcią piękną mam spore doświadczenia i dlatego nie rozumiem ciebie który chroni panienki z takimi gierkami, zwykle takie panienki gdy przeciwko nim stosuje się taką samą taktykę czują się obrażone i zrywają z tobą przy pierwszej możliwej okazji (doświadczenie) Panienki uwielbiają gierki...ale w swoim wykonaniu...Nobuko sama się w to bawi a nie umie zauważyć że Yota robi to samo (mimo że nieświadomie) A najbardziej mnie rozdrażniło jak Nobuko przyszła sama na basen (chociaż mówiła że jest z kimś) wcześniej propozycji Yoty nie przyjęła bo "nie miała czasu" a teraz jakoś przyszła...i ona uważa że go kocha...Nobuko ma poprostu zbyt małe doświadczenie jeśli chodzi o związki (Yota przecież jest pierwszy) i nie ma ani trochę taktu. Zauważ że starsze panienki z lekkim doświadczeniem w związkach nie bawią się w żadne gierki a robią wszystko żeby zatrzymać tego jedynego. Bezpośredność za którą ktoś chwalił Nobuko ujawniła się tylko wtedy jak Nobuko przyszła nocować do Yoty...wtedy i tylko wtedy...w pozostałych przypadkach jest biedną niedoświadczoną dziewczynką która pasowałaby do Yoty zanim poznał Ai...po tym jest to niestety niemożliwe i ten związek od początku był skazany na niepowodzenie. A stwierdzenie że Yota nie potrafi zatrzymać tej jedynej dla siebie jest troszkę nnietrafne ponieważ koło Yoty kręci się za dużo dziewczyn...pozatym jej stosunek jest określany trochę przez wpadki Yoty (niestety nigdy z jego winy) END OF IT

PS. Shig nie sądzisz że nasza rozmowa z cytatami fajne wygląda ^^
LINK

Anime-nyu textwriter - strona narazie w fazie testów...ale zapraszamy na nasze forum www.anime-nyuforum.prv.pl

Shig
nołlife
Posty: 2590
Rejestracja: pt kwie 25, 2003 12:17 am
Lokalizacja: Tha Ghetto
Status: Offline

Post autor: Shig » wt sie 26, 2003 3:26 pm

GoDziO-KuN-HenTaii pisze:PS. Shig nie sądzisz że nasza rozmowa z cytatami fajne wygląda ^^
Fajnie :)

BTW: Nie ucz ojca robić dzieci :wink:
雲の切れ目から 星1つ2つ3つ4つ晴れわたり

Vananar
Posty: 56
Rejestracja: sob sie 23, 2003 10:37 am
Lokalizacja: Wroclaw
Status: Offline

Yota i Nobuko

Post autor: Vananar » śr sie 27, 2003 3:36 pm

Oni po prostu do siebie nie pasują. W piątym tomie jest rozdział "rozminięcie". Jak myślicie co to może znaczyc? Yota wybrał sie pędem do Nobuko, kiedy Nobuko w tym samym czasie zdecydowała się na przyjazd do niego. Myślą o tym samym, ale patrzą w inne strony... Wiecie o co chodzi?! :)
"Istnieje tylko jedna zasada uzdrowicielska, a jest nią wiara. Istnieje tylko jedna moc uzdrowicielska, a jej źródłem jest serce" J. Murphy

GoDziO-KuN-HenTaii
Adept
Posty: 422
Rejestracja: pn lip 21, 2003 6:51 pm
Lokalizacja: Krakoof
Kontakt:
Status: Offline

Re: Yota i Nobuko

Post autor: GoDziO-KuN-HenTaii » śr sie 27, 2003 4:10 pm

Vananar pisze:Oni po prostu do siebie nie pasują.
Znaczy się Shig i Nobuko? Jestem tego samego zdania ^^
LINK

Anime-nyu textwriter - strona narazie w fazie testów...ale zapraszamy na nasze forum www.anime-nyuforum.prv.pl

Vananar
Posty: 56
Rejestracja: sob sie 23, 2003 10:37 am
Lokalizacja: Wroclaw
Status: Offline

NIe!

Post autor: Vananar » śr sie 27, 2003 6:37 pm

Chodziło mi o Yotę i Nobuko
"Istnieje tylko jedna zasada uzdrowicielska, a jest nią wiara. Istnieje tylko jedna moc uzdrowicielska, a jej źródłem jest serce" J. Murphy

Shig
nołlife
Posty: 2590
Rejestracja: pt kwie 25, 2003 12:17 am
Lokalizacja: Tha Ghetto
Status: Offline

Re: Yota i Nobuko

Post autor: Shig » śr sie 27, 2003 11:31 pm

GoDziO-KuN-HenTaii pisze:
Vananar pisze:Oni po prostu do siebie nie pasują.
Znaczy się Shig i Nobuko? Jestem tego samego zdania ^^
Shig już wcześniej do Feanora pisze:Spadaj :twisted:
:P
雲の切れ目から 星1つ2つ3つ4つ晴れわたり

Ineluki
Status: Offline

Post autor: Ineluki » czw sie 28, 2003 1:06 pm

Po 5-tym tomie muszę powiedzieć, że nawet trochę polubiłem Rolexa SPOILER Prawda, w dalszym ciągu jest takim samym (jeśli nie większym) skurczybykiem. Ale nie chodzi mi o jego pobudki i cele. Tylko o str. 77 na której łapie spadającą Mai i jest "ukazana" jego myśl "poczekajcie...prawdziwe łowy dopiero sie zaczynają..." To jest typowy czarny charakter. Gdyby jeszcze próbował wykończyć kogo innego zamiast Ai... np. Soratę (chyba, chodzi mi o tego gościa z kółka plastycznego) albo tego - jak to parę osób delikatnie ujęło - "pedałka"KONIEC
Ulubioną postacią nadal zostaje Ai. Przebudzenie Yoty rządzi^^.
Nie będę tu się spierał jak bardzo okrojoną wersję dostaliśmy bo to nie ma sensu. Taka wersja została wydana i narzekanie nic tu nie zmieni, choc muszę przyznać, że jestem rozczarowany. Jak będzie trochę czasu to ściągnę sobie skany ale puki co zostaje mi żyć tym co mam , czyli wersją papierową.

Muti
Adept
Posty: 209
Rejestracja: wt sie 12, 2003 9:29 pm
Lokalizacja: Lublin
Status: Offline

Post autor: Muti » pn wrz 01, 2003 10:43 am

Po przeczytaniu tomu 5 na 1 miejsce w rankingu nielubianych postaci otrzymuje: MATSUI-za jego zachowanie tzn jak można się tak odwodnić ---->cały tydzień bez jedzenia i wody ! a co do nowej Video girl :arrow: jak matsui dał jej WIADRO :shock: (w wiadomym celu) żal mi się jej zrobiło. Już wiem dlaczego Matsui nie może kożystać z Gokuraku
av od Sheril

od XII 2005 bez internetu

Ineluki
Status: Offline

Post autor: Ineluki » pn wrz 01, 2003 11:09 am

Muti pisze:Już wiem dlaczego Matsui nie może kożystać z Gokuraku
To chyba było jasne. Zresztą on nie dał jej wiadra dlatego, że nie może korzystać z Gokuraku (spróbujcie się doszukać tu sensu^^), tylko dlatego że nie chciał by ktos Mai zobaczył. Wydaje mi się, że Rolex juz to wyjaśnił. To było coś o tym, że człowiek, który dostanie VG a nie może korzystać z Gokuraku traci rozum...

Muti
Adept
Posty: 209
Rejestracja: wt sie 12, 2003 9:29 pm
Lokalizacja: Lublin
Status: Offline

Post autor: Muti » pn wrz 01, 2003 11:31 am

Wiem że Matsui nie chciał żeby ktoś dowiedział się o Mai ale żeby dawać wiadro dziewczynie która chcę pójść do ubikacji to trzeba straćić całkowicie rozum.
PS Rolex przewiną Mai do początku. Więc może tak da się zrobić z Ai i jej przedłużyć życie :idea:
av od Sheril

od XII 2005 bez internetu

Chomik
Posty: 98
Rejestracja: pn cze 23, 2003 8:46 am
Lokalizacja: Aleksandrów Łódzki
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Chomik » pn wrz 01, 2003 11:43 am

Muti pisze:Po przeczytaniu tomu 5 na 1 miejsce w rankingu nielubianych postaci otrzymuje: MATSUI-za jego zachowanie tzn jak można się tak odwodnić ---->cały tydzień bez jedzenia i wody ! a co do nowej Video girl :arrow: jak matsui dał jej WIADRO :shock: (w wiadomym celu) żal mi się jej zrobiło. Już wiem dlaczego Matsui nie może kożystać z Gokuraku
Masz u mnie oskara za tą wypowiedż - właśnie podnoszę się z podłogi... niby nie powinna (bo temat poważny) a rozśmieszyła mnie (nie wiem dlaczego!) i piszę to bez złośliwości!!! :D
Rzeczywiście - scena z wiadrem wywołała u mnie chwilową sympatię do Mai...
Chomik
wpk (jid): chomik@chrome.pl
#gg: 2878990

_Keitaro_
nołlife
Posty: 2254
Rejestracja: wt cze 03, 2003 12:15 pm
Status: Offline

Post autor: _Keitaro_ » pn wrz 01, 2003 12:34 pm

Matsui już na pierwszy rzut oka nie wydawał się sympatyczny. Również ustawiam go jako najbardziej nielubianą postać. Z kolei ulubioną wciąż jest Ai (a Moemi zaraz na drugim miejscu^^)

Ineluki
Status: Offline

Post autor: Ineluki » pn wrz 01, 2003 1:45 pm

U mnie Matsui również jest jako ten najbardziej nielubiany. Zaraz za nim plasuje się koleś z kółka plastycznego (Sorayama?), Rolex jest gdzieś w srodku (jak już wspomniałem trochę go lubię :twisted: ).
Ulubioną postacią nadal jest Ai i chyba już tak zostanie, ale nie uprzedzam faktów, przecież wszystko moze się zmienić (szczerze w to wątpię), lubię również Moemi, (mniej) Nobuko i kilka innych osób...

Takashi
Adept
Posty: 468
Rejestracja: sob wrz 20, 2003 9:36 pm
Lokalizacja: Zabrze/Chorzów
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Takashi » pn paź 13, 2003 12:11 am

Jestem tu od niedawna więc dorzucę tu coś od siebie. Co do moich ulubionych postaci – to będzie trochę trudny wybór – ale spróbuję. Na pewno do ulubionych zaliczę Ai (lubię dziewczyny z temperamentem) oraz dziadka z Gokuraku – za jego postawę w obronie miłości Ai i Yoty. Jak większość chyba forumowiczów nie przepadam za Rolexem – gość mnie po prostu wkurza.
Co do reszty postaci:
Moemi wydaje mi się trochę niezdecydowana choć mi się wydaje że pomimo tej oziębłości jednak kocha Takashiego
Nobuko z początku podobała mi się jej determinacja i upór w zdobywaniu wymarzonego chłopaka potem troszkę u mnie straciła za to że poleciała do szpitala do Matsuiego.
Yota to samo co Moemi jest rozdarty między 3 dziewczyny i nie wie którą wybrać.

Yellon
Wtajemniczony
Posty: 546
Rejestracja: czw sie 07, 2003 10:05 pm
Lokalizacja: 50°57'N 17°18'E
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Yellon » pn paź 13, 2003 9:31 am

Ja też nie lubię Matsuiego. Tak potraktować dziewczynę...
Moemi wydaje mi się trochę niezdecydowana choć mi się wydaje że pomimo tej oziębłości jednak kocha Takashiego
Ona jest w nim prawie bezgranicznie zakochana, choć przeżyła zawód. popatrzcie z resztą na scenę w goroących źródłach. BTW Takashi też jest trochę dziwny. Taki niby z niego playboy, takie ma powodzenie, to powinien pokazywać się ciągle z dziewczyną u boku. A w mandze jest samotny (nie licząc Moemi).
potem troszkę u mnie straciła za to że poleciała do szpitala do Matsuiego.
Nobuko po prostu poczuła się winna. Wszyscy przecież mówili, że Matsui chciał popełnić samobójstwo (nikt nic nie wiedział o Mai). A z jakich przyczyn to mogło się stać, jeżeli nie z powodu zawodu miłosnego? Inną rzeczą jest, że chodzi do niego dość często. I to nawet po tym, jak dowiedziała się że nie ma to z nią nic wspólnego.

Zastanawia mnie jeszcze jedno. Czy Gokuraku kiedykolwiek komuś pomoglo. Przecież Video Girls nie znają miłóści, więc jak mogą uczyć innych co to jest. To tak jakbym uczył kogoś matmy nie znając dodawania i odejmowania, lub podejmował się nauczyć kogoś np. języka jakiegoś plemienia z dorzecza Amazonki.

Takashi
Adept
Posty: 468
Rejestracja: sob wrz 20, 2003 9:36 pm
Lokalizacja: Zabrze/Chorzów
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Takashi » pn paź 13, 2003 1:39 pm

Yellon pisze: Ona jest w nim prawie bezgranicznie zakochana, choć przeżyła zawód. popatrzcie z resztą na scenę w goroących źródłach. BTW Takashi też jest trochę dziwny. Taki niby z niego playboy, takie ma powodzenie, to powinien pokazywać się ciągle z dziewczyną u boku. A w mandze jest samotny (nie licząc Moemi).
Z tego co wiadomo to Takashi nie chce się wiązać z dziewczyną bo przeżył zawód miłosny czy coś podobnego w tym stylu (tom 1 str.163). To że wygląda na playboya to jest trochę przesadzona opinia. Jego powodzenie wśród dziewczyn wynika z tego, że gra w zespole muzycznym a jak wiadomo muzycy cieszą się dużą popularnością
Yellon pisze: Nobuko po prostu poczuła się winna. Wszyscy przecież mówili, że Matsui chciał popełnić samobójstwo (nikt nic nie wiedział o Mai). A z jakich przyczyn to mogło się stać, jeżeli nie z powodu zawodu miłosnego? Inną rzeczą jest, że chodzi do niego dość często. I to nawet po tym, jak dowiedziała się że nie ma to z nią nic wspólnego.
Nie mam nic przeciwko temu że ktoś odwiedza chorego kolegę w szpitalu. Tylko jak to określiłeś ona chodzi do niego zbyt często, co może wyglądać że Nobuko coś jednak do Matsuiego czuje. Matsui był pionkiem w grze Rolexa, który wykorzystał go do tego żeby powołał na świat Mai ale chłopak niestety o tym nie wie. Ale za to jego postepowanie wobec Mai należy mu się duży minus i to bez względu na to jakie było prawdziwe zadanie Mai. Tak się z dziewczyną nie powinno postępować.

Shig
nołlife
Posty: 2590
Rejestracja: pt kwie 25, 2003 12:17 am
Lokalizacja: Tha Ghetto
Status: Offline

Post autor: Shig » pn paź 13, 2003 2:14 pm

Takashi pisze:Matsui był pionkiem w grze Rolexa, który wykorzystał go do tego żeby powołał na świat Mai ale chłopak niestety o tym nie wie. Ale za to jego postepowanie wobec Mai należy mu się duży minus i to bez względu na to jakie było prawdziwe zadanie Mai. Tak się z dziewczyną nie powinno postępować.
Po przeczytaniu polskiego wydania piątego tomu można odnieść wrażenie, że Matsui to napalony nastolatek szukający okazji żeby "zaliczyć", ale widziałeś może dwie strony wycięte z polskiego wydania?
Wskazują one powód takiego zachowania Matsui'ego i wtedy już nie jest to sytuacja tak jednoznaczna.

Możnaby powiedzieć, że wycinając te dwie strony odebrano czytelnikowi możliwość samodzielnej oceny postępowania Matsui'ego.
雲の切れ目から 星1つ2つ3つ4つ晴れわたり

Takashi
Adept
Posty: 468
Rejestracja: sob wrz 20, 2003 9:36 pm
Lokalizacja: Zabrze/Chorzów
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Takashi » wt paź 14, 2003 12:21 am

Shig pisze:Po przeczytaniu polskiego wydania piątego tomu można odnieść wrażenie, że Matsui to napalony nastolatek szukający okazji żeby "zaliczyć"
Nie chodzi mi o jego zachowanie przez ten tydzień tylko o ten jeden moment w którym Mai chce iść do toalety a Matsui bojąc się żeby się sprawa nie wydała bierze stojący za rogiem wiadro.
Shig pisze: ale widziałeś może dwie strony wycięte z polskiego wydania?
Wskazują one powód takiego zachowania Matsui'ego i wtedy już nie jest to sytuacja tak jednoznaczna.
Tak się składa że te brakujące strony czytałem. I tu muszę się z Tobą zgodzić :oops: Generalnie co do postaci Matsuiego nie mam żadnych uwag. Tym bardziej że po tym jak Nobuko dała mu kosza nie dziwię że zachował się tak a nie inaczej.

Ineluki
Status: Offline

Post autor: Ineluki » wt paź 14, 2003 11:07 am

Takashi pisze:Jak większość chyba forumowiczów nie przepadam za Rolexem – gość mnie po prostu wkurza
Ale ma duszę łowcy (tak jak ja).
Trochę go lubię (tylko bez przesady)... zresztą poczytaj mojego spoilera w tym temacie kilka postów temu...

Gość
Status: Offline

Post autor: Gość » wt paź 14, 2003 5:33 pm

Yota i Moemi :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „"Video Girl Ai"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość