Wolpertingermenschen

Tutaj rozmawiamy o komiksach wydanych przez Studio JG, a także magazynach "Otaku" i "SMASH!"
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Meliona
Fanatyk
Posty: 1809
Rejestracja: wt sty 01, 2013 2:10 pm
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Wolpertingermenschen

Post autor: Meliona » czw kwie 19, 2018 11:05 pm

Dziwne, że nie było jeszcze tematu o tym komiksie.
Obrazek
Opis ze strony wydawcy: "Czy przeszczepione organy zachowują cząstkę duszy ich dawcy? Co się stanie, jeśli ktoś dosłownie skradnie ci serce? Dlaczego nie powinniśmy widzieć swojego anioła stróża?

Tulio, przedwcześnie zmarły ekstrawertyk włoskiego pochodzenia, i Autio, przerażony codziennością socjofobiczny introwertyk, powoli odkrywają odpowiedzi na te pytania. Tymczasem z ich otoczenia dzień po dniu znikają znajome osoby, a miasto opanowuje plaga hybrydycznych stworzeń zwanych Wolpertingerami...
Hitohai powraca z nowym komiksem i ponownie daje popis swoich niepowtarzalnych umiejętności. Unikalna, ekspresyjna kreska, zakręcona do granic możliwości fabuła i ironiczny, cięty humor to jej znak rozpoznawczy. Czy jesteś gotowy na podróż do zwariowanej rzeczywistości absurdalnego humoru?"

Moja opinia: Najsłabszy komiks Hitohai, jaki czytałam. Jest mało ciekawy. Wydarzenia się działy, ale nie byłam nimi specjalnie zainteresowana. Czas akcji skacze to do przodu, to do tyłu. Raz się cofnęłam, by to ogarnąć, po czym stwierdziłam, że to oleję i skupię się na domyślaniu się tego co, kiedy się dzieje. Bohaterowie nijacy, tylko Tulio polubiłam (fajne miał włosy). Zakończenie idiotyczne i bezsensu. Maksymalnie rozczarowujące.
Humoru nie stwierdziłam. Myślałam, że go zwyczajnie w tym tytule nie ma, no ale skoro jest wymieniony w opisie (który przeczytałam jeszcze raz po skończonej lekturze), no to chyba jest i w komiksie...
Z plusów? Szybko i gładko się czytało. No i projekty ludzkich wolpertingerów i świętej Mundycji są świetne.
Obrazek

Alexandrus888
Wtajemniczony
Posty: 659
Rejestracja: wt lip 12, 2016 9:16 pm
Status: Offline

Wolpertingermenschen

Post autor: Alexandrus888 » pt kwie 20, 2018 9:40 am

Jedyne dzieło autorki które kupiłem i przeczytałem. I jeden z nielicznych zakupów których żałuję. Komiks skutecznie zniechęcił mnie do sięgnięcia po inne dzieła Hitohaj :(

Awatar użytkownika
Lunatyczka
Adept
Posty: 277
Rejestracja: pt kwie 22, 2016 8:20 pm
Gender:
Status: Offline

Wolpertingermenschen

Post autor: Lunatyczka » pt kwie 20, 2018 12:16 pm

Alexandrus888 pisze:
pt kwie 20, 2018 9:40 am
Jedyne dzieło autorki które kupiłem i przeczytałem. I jeden z nielicznych zakupów których żałuję. Komiks skutecznie zniechęcił mnie do sięgnięcia po inne dzieła Hitohaj :(
+1. Kupiłam go z tego względu, że był zachwalany na forum i tak jak zazwyczaj serie kupione z tego powodu mi się podobają, tak to jedyny komiks, którego żałuję.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Studio JG - Mangi, Otaku i SMASH!”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości