Mushishi

Tutaj zajmujemy się mangami i książkami od Hanami
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
marakeusz
Posty: 77
Rejestracja: wt cze 02, 2015 12:31 pm
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: marakeusz » ndz paź 25, 2015 8:30 am

Kakaladze pisze:"prostota" powinna być normą.
Dobre tłumaczenie powinno być normą (wiem, nie jestem odkrywczy). Jeśli wersja angielska jest napisana prościej niż japońska to coś bardzo nie gra. W ogóle na tym forum często czytam, że komuś angielska czytałą się tak, a polska tak i ta polska jest gorsza. Takie opinie można o kant czegokolwiek potłuc, bo niby jaki to argument? Czasem ktoś rzeczywiście porównuje wersję japońska (oryginalną) z polską i to rozumiem.

PS nie czytałem japońskiego Mushishi, więc nie będę gadał, ale drugi tom u nas był ok. Trzeci do sprawdzenia.

Awatar użytkownika
zandam
Moderator
Posty: 2672
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 7:13 pm
Lokalizacja: Wronki
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: zandam » ndz paź 25, 2015 12:01 pm

marakeusz pisze:Dobre tłumaczenie powinno być normą (wiem, nie jestem odkrywczy). Jeśli wersja angielska jest napisana prościej niż japońska to coś bardzo nie gra.
A skąd wiesz, że angielska-prostsza nie jest bliższa oryginałowi niż polska (teraz robisz dokładnie to samo, co wypominasz innym w następnym zdaniu - oceniasz amerykańskie wydanie przez pryzmat polskiego)? No właśnie nie wiesz, bo nikt nie porównywał polskiej wersji z japońską. Pojawiły się tylko domysły, że przekład Hanami jest przekładem na zasadzie słowo w słowo, stąd taka nielogiczność zdań. Z tym, że trzeba pamiętać o tym, że ich zdaniem nawet potworki językowe (ich autorstwa) w "Suppli" były przejawem nadzwyczaj złożonego języka w tym tytule. :roll: :?
marakeusz pisze:Takie opinie można o kant czegokolwiek potłuc, bo niby jaki to argument?
Oparty na stylistyce i logiczności zdań w określonych sytuacjach(przynajmniej w tych tytułach, które sama czytałam). Powiedzmy, że na kadrze widać postać, która wychodzi z pomieszczenia, a na tle pisze, że coś podnosi. Jeśli w amerykańskiej wersji użyto odpowiedniego wyrażenie, to dlaczego miałabym twierdzić, że polskie jest poprawniejsze?

Awatar użytkownika
marakeusz
Posty: 77
Rejestracja: wt cze 02, 2015 12:31 pm
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: marakeusz » ndz paź 25, 2015 12:29 pm

zandam pisze:A skąd wiesz, że angielska-prostsza nie jest bliższa oryginałowi niż polska
Nie wiem i nigdzie tak nie napisałem.
zandam pisze:dlaczego miałabym twierdzić, że polskie jest poprawniejsze?
A czemu miałbym oceniać poprawność jakiekolwiek tłumaczenia - jeśli nie mam zamiaru sprawdzić tego w oryginale?

EDIT: jeśli z moich wypowiedzi wynika, że jestem przeciwny pisania opinii o tłumaczeniach, to sorry. Jak najbardziej warto o tym pisać i można wielu tłumaczom kilka rzeczy zarzucić, ale jeśli chodzi o ocenę, co jest bliższe oryginałowi, poprawniejsze, to niestety oryginał trzeba przeczytać.

Arst
Adept
Posty: 195
Rejestracja: ndz wrz 13, 2015 5:24 pm
Status: Offline

Post autor: Arst » ndz paź 25, 2015 8:56 pm

Problemem polskiego wydania Mushishi jest to, że trzeba je bronić, a powinno bronić się samo. W porównaniu z innymi wydawanymi w naszym języku mangami błędy/dziwne zdania nie są wyjątkiem, a normą. Zrozumiałbym jeszcze, gdyby to było początkujące wydawnictwo, ale Hanami jest już na rynku od dawna. I nie chodzi mi tu o czepianie się tłumacza, ponieważ Monstera czyta mi się dobrze.

Awatar użytkownika
romanova
Adept
Posty: 452
Rejestracja: sob paź 08, 2011 10:04 am
Status: Offline

Post autor: romanova » ndz paź 25, 2015 11:39 pm

marakeusz pisze:
zandam pisze:dlaczego miałabym twierdzić, że polskie jest poprawniejsze?
A czemu miałbym oceniać poprawność jakiekolwiek tłumaczenia - jeśli nie mam zamiaru sprawdzić tego w oryginale?
Ponieważ niepoprawność języka docelowego dyskwalifikuje przekład na starcie i nie trzeba tu sięgać nawet po oryginał. Wyjątki to rzecz jasna utwory awangardowe, celowo pisane niepoprawnie (tu przekład i jego oceną będą trudne), i jakieś gnioty źle napisane już w oryginale, ale jak ktoś takie czyta, to i tak pewnie nie zwróci uwagi na tłumaczenie. A Mushishi raczej do tych kategorii nie należy.
the only sea i saw was the see-saw sea with you riding on it

GrisznakIW
nołlife
Posty: 2627
Rejestracja: pn maja 23, 2011 2:25 pm
Status: Offline

Post autor: GrisznakIW » sob lis 07, 2015 10:04 am

Nasz recenzent na Tanuki (znający japoński) powiedział, że po tym, co zobaczył w trzecim tomie kończy zabawę z polskim wydaniem Mushishi, bo to nie na jego nerwy.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 2782
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: Ame » sob lis 07, 2015 10:23 am

Mushishi bardzo lubię tak więc i tak kupię,bo chcę mieć w swojej kolekcji, a tak nie zamierzam nic od nich kupować a miałam w planach Muzykę Marię oraz Pluto.

Aratar
Wtajemniczony
Posty: 511
Rejestracja: sob cze 30, 2012 10:20 am
Status: Offline

Post autor: Aratar » sob lis 07, 2015 12:06 pm

Dobra recenzja, pośmiałem się :)
Jesteśmy synami pogan, choć już znamy Boga imię.
W moich żyłach Odra płynie, z godła jestem Słowianinem.
(Nullo)

Ramsey Ka
Adept
Posty: 372
Rejestracja: pn mar 30, 2015 10:08 am
Status: Offline

Post autor: Ramsey Ka » sob lis 07, 2015 12:14 pm

Ame pisze:Mushishi bardzo lubię tak więc i tak kupię,bo chcę mieć w swojej kolekcji, a tak nie zamierzam nic od nich kupować a miałam w planach Muzykę Marię oraz Pluto.
Najlepiej wystawić się na wydawnictwo i nie kupić jednej z najlepszych mang wydanych w Polsce. Jedne tytuły tłumaczą dobrze, inne źle. Pluto (pomijając "achy") jest bardzo dobrze przetłumaczone.
Obrazek

Awatar użytkownika
miaka88
nołlife
Posty: 2579
Rejestracja: śr wrz 24, 2008 7:51 pm
Status: Offline

Post autor: miaka88 » sob lis 07, 2015 12:42 pm

Na Pluto i Muzykę Marii nie narzekam, dobrze się czyta i nie miałam zgrzytów więc nie ma oceniać innych tytułów pod kątem Mushishi.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 2782
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: Ame » sob lis 07, 2015 4:18 pm

Ramsey Ka pisze:Jedne tytuły tłumaczą dobrze, inne źle.
Akurat ten, którego lubię musieli tak skaleczyć. Niech się wypchają :evil:

Awatar użytkownika
Hame
Adept
Posty: 303
Rejestracja: wt lip 07, 2015 10:41 am
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Post autor: Hame » sob lis 07, 2015 5:01 pm

Ramsey Ka pisze:Pluto (pomijając "achy") jest bardzo dobrze przetłumaczone.
Nie "bardzo dobrze", tylko co najwyżej "poprawnie" ;). Mnie tam zęby co kilka stron zgrzytały i pobolewały na widok ewidentnych i nienaturalnie brzmiących w polskim kalek językowych z japońskiego. No ale może osoba znająca język oryginału widzi więcej / inaczej :P. Fakt, z tym, co wyczytuję o Mushishi nie ma prawa się równać, ale nadal dałoby się to zrobić dużo lepiej.
Prawda jest jak dupa, każdy ma własną.

Awatar użytkownika
Quithe
nołlife
Posty: 2101
Rejestracja: śr wrz 29, 2010 6:10 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Quithe » sob lis 07, 2015 5:23 pm

Hame pisze:
Ramsey Ka pisze:Pluto (pomijając "achy") jest bardzo dobrze przetłumaczone.
Nie "bardzo dobrze", tylko co najwyżej "poprawnie" ;). Mnie tam zęby co kilka stron zgrzytały i pobolewały na widok ewidentnych i nienaturalnie brzmiących w polskim kalek językowych z japońskiego. No ale może osoba znająca język oryginału widzi więcej / inaczej :P. Fakt, z tym, co wyczytuję o Mushishi nie ma prawa się równać, ale nadal dałoby się to zrobić dużo lepiej.
Nah, nie trzeba znać oryginału, żeby dojść to tych wniosków :)
https://myhandhelds.pl/ - wortal o konsoli PlayStation Vita i Nintendo Switch, na którym się udzielam.
Zakupy na Play-Asia $3 taniej z kodem MYPSVITA :)

Awatar użytkownika
Reviolli
Fanatyk
Posty: 1986
Rejestracja: pn gru 29, 2014 7:58 am
Status: Offline

Post autor: Reviolli » sob lis 14, 2015 11:38 am

Przeczytałem tom 2 i 3. Lubię takie spokojne opowieści ale jestem trochę zawiedziony. Po bardzo pozytywnych opiniach o tym tytule zacząłem spodziewać się czegoś lepszego.

Co do rysunków to zaczyna mi trochę przeszkadzać podobieństwo między postaciami, zwłaszcza w przypadku dzieci.
Muzyczne, Yuri, sportowe +2
Przygodowe, gender bender, komedie +1
Horrory, SF, Kryminały -1

JaQ
Posty: 10
Rejestracja: sob kwie 20, 2013 2:55 pm
Status: Offline

Post autor: JaQ » sob lis 14, 2015 1:53 pm

Jeden z najlepszych tytułów na rynku, a tak skopany przez wydawnictwo. Jak można taką perełkę zamienić w masę z błota? Czy tłumacz ma w głębokim poważaniu to, co krytykuje, słusznie, większość czytelników? Nie rozumiem tego wydawnictwa. Nie rozumiem ich tłumacza. Nie rozumiem ich korektora. Nie rozumiem nawet, na jaki język przetłumaczyli Mushishi.
Ja Wam Pokażę!

Darkling
Adept
Posty: 225
Rejestracja: pt gru 18, 2015 1:52 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Darkling » sob gru 26, 2015 4:48 pm

Świetna manga. Jednak nie dla mnie, ponieważ melancholijna fabuła i spokojny, nawet zbyt spokojny klimat mnie przytłaczają. Wolałbym jednak, aby manga wydana została przez jakieś inne wydawnictwo. Po pierwsze - fatalne tumaczenie. Błędy walą w oczy. Po drugie, chociaż tomiki są dość grube i mają kolorowe strony, to jednak Waneko za 28 zł dało nam 2w1 (Higurashi), a tutaj nie dostajemy tyle nawet za 35.

Awatar użytkownika
vishaad
Weteran
Posty: 1115
Rejestracja: pn lut 24, 2014 4:11 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: vishaad » sob gru 26, 2015 5:18 pm

Darkling pisze: Po drugie, chociaż tomiki są dość grube i mają kolorowe strony, to jednak Waneko za 28 zł dało nam 2w1 (Higurashi), a tutaj nie dostajemy tyle nawet za 35.
Tylko że tłumaczenie to jedyna rzecz, za którą można się do Mushishi przyczepić, poza tym jakość papieru jest świetna. Tego nie można powiedzieć o Cykadach, jedynie cena jest tutaj plusem. Sam wolałbym, aby wydanie 2w1 od Waneko było nieco droższe, ale lepiej wydane.

Awatar użytkownika
Kakaladze
Weteran
Posty: 1474
Rejestracja: ndz kwie 26, 2015 6:09 pm
Lokalizacja: Szczecin
Status: Offline

Post autor: Kakaladze » sob gru 26, 2015 7:05 pm

Sam wolałbym, aby wydanie 2w1 od Waneko było nieco droższe, ale lepiej wydane.
Podbijam, ale normalnie u nas nawet różnica kilku złotych może skutecznie zniechęcić od zakupu, stąd raczej wydawnictwa próbują wydawać jak najtaniej.
Obrazek

Marei
nołlife
Posty: 2216
Rejestracja: czw sie 09, 2007 11:56 am
Status: Offline

Post autor: Marei » sob gru 26, 2015 8:25 pm

vishaad pisze:Tylko że tłumaczenie to jedyna rzecz, za którą można się do Mushishi przyczepić, poza tym jakość papieru jest świetna. Tego nie można powiedzieć o Cykadach, jedynie cena jest tutaj plusem.
Żaden tomik Hanami mi się jeszcze nie rozkleił, nawet potężny Monster. Cykady pękły i rozkleiły się przy pierwszym czytaniu.

Awatar użytkownika
engrisz
Wtajemniczony
Posty: 559
Rejestracja: ndz sie 17, 2014 10:25 am
Status: Offline

Post autor: engrisz » czw lut 11, 2016 6:42 pm

Wiadomo coś o kolejnym tomie? Hanami coś niezbyt ostatnio odpisuje na facebooku. :/

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hanami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość