Dziennik z zaginięcia

Tutaj zajmujemy się mangami i książkami od Hanami
ODPOWIEDZ
Kisara
nołlife
Posty: 2858
Rejestracja: sob lut 18, 2006 9:30 pm
Status: Offline

Dziennik z zaginięcia

Post autor: Kisara » pn lut 23, 2009 1:38 pm

Zakładam nowy temat dla nowej pozycji Hanami - enjoy.

Hideo Azuma, słynny rysownik, wyszedł z domu i już nie powrócił… Przynajmniej przez pewien czas, a potem znów wyszedł… Z historii zawartych w tym tomie można dowiedzieć się, jak ciężkie jest życie bezdomnego, czy jak trudno być alkoholikiem.
Te opowieści, oparte na prawdziwych wydarzeniach, dogłębnie poruszają i wprowadzają w zadumę, ale jednocześnie uczą: jak konstruować przenośne kuchenki; skąd brać papierosy i alkohol w trudnych chwilach; gdzie czają się potwory; jak kłaść rury oraz jak przeżyć na diecie opartej na rzodkwi japońskiej i oleju do tenpury. Przede wszystkim jednak, wywołują niekontrolowane napady śmiechu.

Komiks Dziennik z zaginięcia zdobył nagrodę Japan Media Arts Festival w 2005 a rok później Grand Prix Tezuka Osamu Cultural Prize. W 2008 roku nominowany był w kategorii najlepszy komiks w konkursie Międzynarodowego Festiwalu Komiksu w Angoulême oraz został uznany przez New York Magazine za najlepszą powieść graficzną roku.

Hideo Azuma urodził się w 1950 roku w miejscowości Urahoro na Hokkaidō. W wieku dziewiętnastu lat zadebiutował komiksem Ringside Crazy wydanym w czasopiśmie Manga Ō, ale dużą popularność zyskał dopiero w drugiej połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Azuma tworzy komiksy erotyczne, humorystyczne oraz nawiązujące do szeroko pojętej fantastyki i SF (za co został doceniony zdobywając w 1979 roku nagrodę Seiun za komiks Fujōri Nikki). Przez długi czas autor ten był słabo znany poza Japonią. Wszystko zmieniło się w momencie wydania komiksu opartego na własnych przeżyciach. Ze względu na natłok obowiązków a także artystyczny tryb życia, już w latach osiemdziesiątych Azuma borykał się z problemem alkoholowym, dwukrotnie opuścił rodzinę i wiódł żywot bezdomnego, na swoim koncie miał również nieudaną próbę samobójczą. Wszystkie te doświadczenia zebrał w Dzienniku z zaginięcia, który okazał się światowym sukcesem. Zdobył nagrodę Japan Media Arts Festival w 2005 oraz Grand Prix Tezuka Osamu Cultural Prize w 2006. W 2008 roku nominowany był w kategorii Najlepszy komiks w konkursie Międzynarodowego Festiwalu Komiksu w Angoulême oraz został uznany za najlepszy komiks przez New York Magazine.

Obrazek

Awatar użytkownika
Gotenks
nołlife
Posty: 2320
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 7:24 pm
Lokalizacja: Stalowa Wola
Status: Offline

Post autor: Gotenks » wt kwie 28, 2009 11:35 am

Manga jest już dostępna w Komikslandii, sklepie gildia.pl oraz w sklepie wysyłkowym Hanami.

3 przykładowe strony:
http://komiks.nast.pl/obrazek/6652/

Zapowiada się ciekawie. Tradycyjnie poczekam na jakieś opinie i ewentualnie zamawiam, bo akurat zebrało mi się trochę rzeczy w Komikslandii :mrgreen:
My anime & manga list | Lubimy Czytać
Insta

Droga do raju
wyścielona jest jasnymi
płatkami śliwy

lanjeli
Posty: 15
Rejestracja: śr maja 19, 2010 6:06 pm
Lokalizacja: Sławków
Status: Offline

Post autor: lanjeli » śr maja 19, 2010 10:50 pm

Szczerze? Uwielbiam tą serię! Zawiera 2 tomy perypetii Hideo Azumy i naprawdę jest się z czego pośmiać. Bardzo spodobał mi się sposób, w jaki autor traktuje tak poważny temat, jak uzależnienie od alkoholu i mieszkanie na ulicy. Manga naprawdę warta tych pieniędzy.
Zemsta to danie, które najlepiej smakuje na zimno.

Awatar użytkownika
amsterdream
Wtajemniczony
Posty: 614
Rejestracja: pt sty 27, 2012 11:56 pm
Status: Offline

Post autor: amsterdream » czw lut 21, 2013 10:40 pm

Świetna manga. Dzięki temu, że jest na faktach autorowi udało się przemycić między wierszami naprawdę wiele smaczków na temat tego jak działa przemysł mangowy. Dostajemy odpowiedzi dlaczego większość mang jest tak infantylnych, czemu redaktorzy serii to samo zło a w wywiadzie na końcu Hideo Azuma wyjawia dlaczego w Japonii najlepiej mają i najwięcej zarabiają ci twórcy, którzy nie mają wyrzutów sumienia z kopiowania samego siebie (to według mnie prztyczek w stronę tych wszystkich shonenowych twórców). Zaskoczyło mnie też, że Azuma to ojciec loliconu :D

Rysunki chociaż trochę uproszczone sprawdzają się tu idealnie, genialnie widać przemianę pomiędzy trzema rozdziałami. Ostatni był rysowany jak Hideo wyszedł już z nałogu i aż czuć w nim taką lekkość. Na pewno jest to jedna z najbardziej wartościowych mang wydanych po polsku.
Ostatnio zmieniony pt lut 22, 2013 12:57 pm przez amsterdream, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Quithe
nołlife
Posty: 2103
Rejestracja: śr wrz 29, 2010 7:10 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Quithe » czw lut 21, 2013 11:19 pm

I, o dziwo, błędów w niej bardzo mało i tłumaczenie trzyma poziom. W sumie jak dla mnie najlepsza pozycja od Hanami.
https://myhandhelds.pl/ - wortal o konsoli PlayStation Vita i Nintendo Switch, na którym się udzielam.
Zakupy na Play-Asia $3 taniej z kodem MYPSVITA :)

GrisznakIW
nołlife
Posty: 2627
Rejestracja: pn maja 23, 2011 3:25 pm
Status: Offline

Post autor: GrisznakIW » wt wrz 24, 2013 10:52 am

Drugi tom wychodzi w Japonii za tydzień z haczykiem. Liczę, że wyjdzie u nas, bo tom pierwszy był jedną z najlepszych mang, jakie Hanami wydało.

Awatar użytkownika
Akiho
Fanatyk
Posty: 1655
Rejestracja: ndz sie 22, 2010 11:49 pm
Lokalizacja: W-wa
Status: Offline

Post autor: Akiho » wt wrz 24, 2013 11:36 am

Jedna z lepszych mang wydanych przez hanami,też liczę na wydanie :)

GrisznakIW
nołlife
Posty: 2627
Rejestracja: pn maja 23, 2011 3:25 pm
Status: Offline

Post autor: GrisznakIW » wt wrz 24, 2013 1:25 pm

Hanami twierdzi, że się zastanowi, bo ponoć nie wszystkie opowieści tego autora są równie dobre...
Obrazek

Awatar użytkownika
Reviolli
nołlife
Posty: 2091
Rejestracja: pn gru 29, 2014 7:58 am
Status: Offline

Post autor: Reviolli » wt wrz 15, 2015 11:06 am

Kupiłem bo nakład ma się wyczerpać i szczerze się ciesze że to zrobiłem.

Po pierwsze lubię taki uproszczony styl rysowania, do tego poczucie humory trafia w mój gust

Co dziwne czyta się to dość powoli, ale z drugiej strony tekstu trochę jest.

Polecam
Muzyczne, Yuri, sportowe +2
Przygodowe, gender bender, komedie +1
Horrory, SF, Kryminały -1

Awatar użytkownika
Meliona
nołlife
Posty: 2364
Rejestracja: wt sty 01, 2013 2:10 pm
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Meliona » wt wrz 15, 2015 12:44 pm

Ja żałuję kupna. Ani trochę mi się nie spodobała ta manga. Później zauważyłam, że to miała być też komedia. Nie mam bladego pojęcia co miało być śmiesznego w tej mandze. Naprawdę nie wiem.
Możliwe, że odbieram tak negatywnie Dziennik z zaginięcia dlatego, że miałam w rodzinie alkoholika.
Ciężko się czytało, siłą dobrnęłam do końca odliczając pozostałe mi kartki. Ale za to kreska jest na plus, ładny styl.
Obrazek

Matii
Wtajemniczony
Posty: 991
Rejestracja: ndz mar 29, 2015 6:18 pm
Lokalizacja: Katowice
Status: Offline

Post autor: Matii » wt maja 02, 2017 12:45 pm

Skończyłem czytać. Świetna manga. Podejście autora do poważnych tematów w tak humorystyczny sposób to majstersztyk. Uśmiałem się przy tej mandze jak przy nie jednej komedii. Przy całej historii można się dowiedzieć wielu ciekawostek na temat życia autora i jak ciężko jest wydawać mangi w Japonii.
Rysunki są bardzo ale to bardzo uproszczone ale to one właśnie są jednym z czynników nadający ten niepowtarzalny klimat tej mandze.
Nie znalazłem w tej mandze żadnych rażących błędów oraz tłumaczenie było naprawdę dobre. Trudno uwierzyć że Hanami wydawało ta mangę.
Mam nadzieję że jeszcze Hanami wyda jakąś mangę tego autora bo po lekturze tego tytułu chciałbym się bardziej zapoznać z jego twórczością. Żałuję tylko że tak długo zwlekałem z kupnem tego tomu.
Czekam na wydanie - Trigun; Hunter x Hunter; Nana; Shaman King KZB; Ashita no Joe; Kiseijuu
Nakarm Prehistorycznego pokemona: Obrazek

Awatar użytkownika
Kilgore Trout
Adept
Posty: 259
Rejestracja: ndz gru 18, 2016 6:26 pm
Lokalizacja: Poznań
Status: Offline

Post autor: Kilgore Trout » wt maja 02, 2017 2:38 pm

Dawno już do tej pozycji nie wracałem, ale bardzo dobrze wspominam lekturę. Autobiografia komiksowa, zestawiająca kontrastowo zabawny ton historii i disneyowsko- tezukową kreskę, z poruszającymi i bardzo szczerymi opisami sytuacji jakie spotkały autora w związku z jego alkoholizmem.
To nie jest manga w stylu "mistrza Taniguchiego", przy której trzeba sobie zrobić mocną kawę do czytania. ;) Poza tym - dobre wydanie i tłumaczenie.
Polecam.

Awatar użytkownika
Angu
nołlife
Posty: 2361
Rejestracja: pt sty 07, 2011 1:38 pm
Lokalizacja: Wejherowo
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Dziennik z zaginięcia

Post autor: Angu » czw mar 22, 2018 6:36 pm

Trochę przeleżała ta manga u mnie na półce. Nawet nie pamiętam z jakiej okazji ją kupiłam... Chyba jakaś promocja była.
Jednak po lekturze stwierdzam, że to bardzo dobry zakup.

Od czego zacząć... Manga ma "tylko" 200 stron, ale nie jest to lektura na dwie godzinki, ze względu na bardzo dużą ilość tekstu.
Na szczęście tłumaczenie dobre. Tak jak sama manga, tekst został przełożony lekko. Czyta się przyjemnie i bez większych zgrzytów.
Sam temat alkoholizmu i bezdomności potraktowany bardzo z dystansem i bez żadnych dram. Mimo, że sama mam alkoholika w rodzinie, to potrafiłam się uśmiechnąć nie raz podczas lektury z powodu wielu zabawnych sytuacji, postaci, czy chociażby za sprawą pomysłowości bohatera - cóż, alkoholicy chyba z natury są zaradni (i wytrzymali). :P

Mimo całej aury "lekkości" komiksu zastanawiałam się jak podczas tego burzliwego okresu życia Azumy czuła się jego żona. Jest tam gdzieś w tle, pomaga mu jak może, ale nie można powiedzieć by bohater odwdzięczał się jej tym samym - pomocą i wsparciem. Ważniejsze było się napić lub uciułać na procenty. Cóż - dobrze przedstawione jak to wygląda często w rzeczywistości w takich rodzinach.

Manga składa się z 3 części. cały czas trzyma poziom i trzyma czytelnika przy lekturze. Jedynie wyjaśnienia o rurach były dla mnie... zawiłe? :p Albo przedstawione zbyt pokrótce by czegokolwiek konkretnego się dowiedzieć.
"Odwyk" był ciekawy ze względu na przedstawienie innych alkoholików - jak sobie radzą i czy wracają do picia po leczeniu.

Styl/kreska w mandze jest lekko przestarzały, ale mimo wszystko całkiem miły dla oka. Ciężko tutaj o puste kadry. Autor nie zapomina o rysowaniu tła i otoczenia.

Samo wydanie poza tłumaczeniem o którym już wspomniałam jest ok, z pewnymi minusami.
Nie wiem jakie były standardy te 9 lat temu, kiedy Hanami wydało Dziennik z zaginięcia, ale w komiksie uświadczymy
Comic sans na wielu stronach
► Pokaż Spoiler
Skopany typesetting
► Pokaż Spoiler
Duża niekonsekwencja w tym, czy tłumaczymy szyldy i napisy w tle, czy nie
► Pokaż Spoiler
► Pokaż Spoiler
I chyba na 3 kadrach były nie wyczyszczone onomatopeje.

Mimo wszystko komiks bardzo polecam. To ma chyba jeszcze kontynuacje? Szkoda, że u nas nie została wydana.
Obrazek

GekainoShi
Adept
Posty: 121
Rejestracja: śr mar 18, 2015 1:47 pm
Gender:
Status: Offline

Dziennik z zaginięcia

Post autor: GekainoShi » czw maja 31, 2018 1:19 pm

Niedawno przeczytałem sobie tą mangę na nowo. Jest świetna! Polecam jeśli ktoś nadal się nie zdecydował na jej zakup.
Obrazek
Wydajcie "Trigun" !

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hanami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość