Yami no Matsuei

Pozycja, w której siły nadprzyrodzone stykają się ze współczesnym światem, a pełne dramatyzmu, mroczne wydarzenia przeplatane są czasem sympatyczną komedią.
baka-oni-ri
Fanatyk
Posty: 1771
Rejestracja: czw sie 24, 2006 1:04 pm
Lokalizacja: Krk
Status: Offline

Post autor: baka-oni-ri » pt lip 27, 2007 1:10 pm

Rzeczywiście, przecież to nie on (tak, wiem, że on, ale i tak nie on!)
nie no, mundurek sugeruje ze to art wczesnych lat młodości Muraka, niemniej w mandze (tom 8, s. 19 XD) to wygląda niebo lepiej.
··· Demons like feathers ···

Melmothia
Adept
Posty: 387
Rejestracja: pt lut 09, 2007 4:47 pm
Lokalizacja: brilliant world
Status: Offline

Post autor: Melmothia » pt lip 27, 2007 1:28 pm

baka-oni-ri pisze:nie no, mundurek sugeruje ze to art wczesnych lat młodości Muraka
Przecie widzę, poza tym napisałaś o tym, no...chodzi mi o twarz, o tą umięśnioną twarz osoby, która wygląda jakby miała krępą budowę ciała! I od kiedy to Muraki jest napakowany (mi tak wygląda), oni powinni mieć wysmukłe sylwetki. Muraki stracił całą swoja ostrość. No, chyba, że sie dopiero na starość wyostrzył xD
'I looked up to heaven and what did I see
A band of angels comin' after me'
J.C.

baka-oni-ri
Fanatyk
Posty: 1771
Rejestracja: czw sie 24, 2006 1:04 pm
Lokalizacja: Krk
Status: Offline

Post autor: baka-oni-ri » pt lip 27, 2007 9:33 pm

wszyscy stracili. Matsushita teraz rysuje strasznie grubą kreską, robi grube szuje, szerokie usta, mocne rysy i błeeeee, give my uke Tsu back! ;_________;

moze jak był mały to był grubiutki *rotfl* XD
··· Demons like feathers ···

dragon007
Wtajemniczony
Posty: 605
Rejestracja: sob lip 29, 2006 6:09 pm
Lokalizacja: Gdynia
Status: Offline

Post autor: dragon007 » ndz lis 25, 2007 7:04 pm

Kurcze nie wiedziałam gdzie to umieścić.
Znalazłam ostatnio w sieci ciekawy test z Murakim XDD
Follow me...
"Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja się śmieję z was, bo wszyscy jesteście tacy sami"

Jonathan Davis

baka-oni-ri
Fanatyk
Posty: 1771
Rejestracja: czw sie 24, 2006 1:04 pm
Lokalizacja: Krk
Status: Offline

Post autor: baka-oni-ri » ndz lis 25, 2007 7:40 pm

haha, robiłam to parę lat temu xDDDD jak na złość wyszło mi ze w szpitalu xD

EDIT: teraz mi wyszło ze przez kanibalizm, ale klikałam random answers
Ostatnio zmieniony ndz lis 25, 2007 8:20 pm przez baka-oni-ri, łącznie zmieniany 1 raz.
··· Demons like feathers ···

Kisara
nołlife
Posty: 2858
Rejestracja: sob lut 18, 2006 9:30 pm
Status: Offline

Post autor: Kisara » ndz lis 25, 2007 8:11 pm

You will be killed in bed......... :shock:

dragon007
Wtajemniczony
Posty: 605
Rejestracja: sob lip 29, 2006 6:09 pm
Lokalizacja: Gdynia
Status: Offline

Post autor: dragon007 » ndz lis 25, 2007 8:18 pm

Po dokładnym przeczytaniu: You will be killed randomly XD
Kisara pisze:You will be killed in bed
Oczywiście we śnie, prawda? :mrafroamerykanin:
"Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja się śmieję z was, bo wszyscy jesteście tacy sami"

Jonathan Davis

Kisara
nołlife
Posty: 2858
Rejestracja: sob lut 18, 2006 9:30 pm
Status: Offline

Post autor: Kisara » ndz lis 25, 2007 9:23 pm

Oczywiście we śnie, prawda?
Nie.... zapamiętałam z obrazka, że zabije mnie na końcu krzycząc "You're a bit*h" :shock:

Ray
Weteran
Posty: 1399
Rejestracja: sob sty 28, 2006 6:27 pm
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Ray » pn lis 26, 2007 4:50 pm

A ja już tego nie kupuje... 5 tom mi za bardzo pod yaoi podchodził -.- Sprzedałem 4,5 i jestem happy ^^ A właśnie... Chce ktoś kupić tomy 1-3 xD ?

Silvera
Adept
Posty: 347
Rejestracja: czw maja 31, 2007 6:39 pm
Status: Offline

Post autor: Silvera » pn lis 26, 2007 9:09 pm

Co do testu...

You will be killed randomly

xD Ale szczęście xD Zaraz potem kanibalizm ;_;

Awatar użytkownika
Madoka
Moderator
Posty: 3228
Rejestracja: śr sie 13, 2003 1:41 pm
Lokalizacja: Szczecin
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Madoka » wt lis 27, 2007 3:56 pm

Jak wyżej :roll:
"My shadows the only one that walks beside me
My shallow hearts the only thing that's beating
Sometimes I wish someone out there will find me
Till then I'll walk alone "

GG:5144161

April_Ryan
Posty: 11
Rejestracja: pt paź 12, 2007 1:50 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: April_Ryan » wt gru 11, 2007 8:40 pm

Ray pisze:A ja już tego nie kupuje... 5 tom mi za bardzo pod yaoi podchodził -.- Sprzedałem 4,5 i jestem happy ^^ A właśnie... Chce ktoś kupić tomy 1-3 xD ?
Mwahaha, ja jako maniaczka związków męsko-męskich kiedyś nie znając jeszcze Yami, przejrzałam i jak zobaczyłam jednego faceta, przyduszającego drugiego *Asuka to chyba był... cośtam skakał do Tsuzukiego, że Ayace coś zrobił XD"* to zaśliniłam i uznałam, że muszę kupić, bo to MUSI być shounen i to MUSI być później yaoi. Jestem maniaczką __^__"
`Dlaczego, dlaczego, dlaczego?

Victoria Negro
Posty: 31
Rejestracja: pn paź 15, 2007 7:36 pm
Status: Offline

Post autor: Victoria Negro » pt sty 04, 2008 3:02 pm

Żałuję, że w grudniu nie wyszedł 6 tom. Styczeń będzie ciężkim miesiącem, ale mam nadzieję, że teraz w tym miesiącu YnM wyjdzie. Wtedy poczuje się lepiej.

Pinokio
Posty: 15
Rejestracja: czw kwie 10, 2008 2:12 pm
Status: Offline

Post autor: Pinokio » czw kwie 10, 2008 2:41 pm

Podobno ma wyjść siódmy tom w tym miesiącu? Strasznie powoli idzie wydawanie tej mangi... Na domiar złego jest to dla mnie rozczarowująca seria. Trzy pierwsze tomy wciągają, oferują zgrabnie napisaną, trzymającą w napięciu i ciekawości historię z tak zwanym drugim dnem. I na trzech tomach mogłoby to się ładnie skończyć, bo zawarte w nich małe historie - trzy nowelki mangowe - tworzą bardzo ładną i od biedy spójną całość.

Następne dwa ssą. Zestaw luźnych historyjek z oklepanymi motywami i głupkowatym, kiczowatym serwisem dla mało wymagających fanek bishonenów... Przebieranki za księży, dziewczyny, uczniów męskiej szkoły seksu oralnego - po kiego licha to, nie lepiej było zostawić takie fikuśne wąteczki dla doujinshi, a tu popchnąć akcję do przodu, poczynić jakiś postęp w stosunku do pierwszych tomów? Albo chociaż nie regres.

W szóstym tomie jest już trochę lepiej niż w czwartym i piątym (!!), ale to nadal nie to, co było.

Hisokę mamy w I tomie jako zimnego dupka po przejściach, do III tomu mięknie i uczy się uczuć, z kolei w następnych tomach widać, że w gruncie rzeczy nadal jest oziębły i nadal drze koty z Tsuzukim. To po co było tamto?

Tsuzuki ma jakieś strasznie mroczne i głębokie przeżycia z dawnych lat i mimo że mija 6 tomów, to niewiele więcej na ten temat wiadomo. Pewnie autorka najpierw wpadła na sam pomysł, a gdzieś w połowie mangi dopełniła go i wyjaśniła samej sobie ^^

Inna sprawa: znane mi 6 pierwszych tomów to nie jest żadne yaoi ani nawet shonen ai (no i bardzo dobrze). Ani Tsuzuki, ani Hisoka nie są homo, traktują się po przyjacielsku (?), myślą raczej o dziewczynach. Że Muraki i Hrabia mają złe zamiary, to inna sprawa - bo w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz, a obiekty ich żadzy nie chcą :P a nawet jak się zastanowią, to raczej wola dziewczyny. Wszelkie podteksty między głównymi bohaterami mają charakter ulotny i żartobliwy, zaś podteksty i nadteksty ze strony bohaterów pobocznych takich jak Tatsumi, Watari czy wspomniany Hrabia, są dla mnie doklejonymi bez potrzeby bonusami - tak jak zresztą sami ci w/w poboczni bohaterowie. Sens tego, że zajmują w mandze tyle miejsca, jest praktycznie żaden - po prostu robią za tłum, niby ma być zabawniej, no mnie tam nie jest, bo oscylujące wokół nich wątki są zwyczajnie nudne i przewidywalne. Tak przynajmniej sprawa rysuje się w moich oczach do tego szóstego tomu włącznie - sądząc po tym, że Tatsumi&Watari to najpopularniejsi w pewnych kręgach bohaterowie Yami, wysnuwam podejrzenie i obawę, iż to oni gdzieś w połowie mangi staną się głównymi bohaterami. Póki co jednak ich wątki to balast i zapchajkit ;/

No i zawsze będą wśród mangoczytelników tacy, którzy taki zapchajkit lubią, zwłaszcza w sosie nisko latających żartów shonen ai, i chętnie poświęcą temu daniu wiele czasu - ci zachwycają się tomem 5 dla przykładu. Ja oczekuję czegoś więcej od mangi, jak chcę poczytać leciutko pieprzny odmóżdżacz, to wolę Tokyo Mew Mew z dziewczynami bez głębi niż Yami z chłopakami i naciąganą głębią.

A pierwsze tomy to też nic takiego wielkiego, ale po prostu fajnie się czyta/ogląda w anime i te historie Hisoki, Damy Kameliowej, Murakiego czy Hijiriego z Tsuzukim przedstawiają sobą trochę więcej niż przeciętna historyjka, no i w ciekawszym opakowaniu. Podobają mi się wszystkie wątki i postacie w tych trzech pierwszych tomach, ale nie ma co w sumie o tym pisać, bo trudno żeby się komuś nie podobały, po prostu dobry pop z mrocznym podkładem.

Teraz oglądam na nowo anime (bo za pierwszy razem nie znałem mangi i jakoś tak nie połapałem sie, o co biega) i mam ochote poczytać siódmy tom, a w nim coś tak mniej więcej na poziomie pierwszego tomu... :) Ścierpię wątki poboczne i Tatsumiego z Watarim, tylko żeby poza tą rutyną dowcipkowania i flirtowania do kotletu w urzędzie było jeszcze coś ciekawszego.

Awatar użytkownika
Hikaru-chan
Posty: 58
Rejestracja: ndz kwie 20, 2008 9:00 pm
Status: Offline

Post autor: Hikaru-chan » ndz kwie 20, 2008 9:57 pm

Ja bardzo lubię takie lekkie Yaoi ^^ Najbardziej lubię Hisokę :) Niestety brakuje mi tomików 3 i 4, bo z powodu braku kasy musiałam zrobić krótką przerwę a potem jak nadrabiałam to już nie było :( No ale kiedyś to w końcu nadrobię :)
ObrazekObrazek

Victoria Negro
Posty: 31
Rejestracja: pn paź 15, 2007 7:36 pm
Status: Offline

Post autor: Victoria Negro » sob maja 24, 2008 2:19 pm

Ran pisze:Może dlatego, że autorka zatrzymała pisanie na 11 tomie i im szybciej Yami będzie wychodzić, tym szybciej dotrzemy do zastoju.
Bardzo możliwe, ja nie poganiam wydawnictwa. Tylko jako fan wciąz pragnę nowych tomików ukochanej mangi :)
To nie grzech, zresztą jeśli ma wyjść pod koniec lipca, to jeszcze tylko czerwiec musimy przeboleć i prawie cały lipiec.

mila
Adept
Posty: 162
Rejestracja: pn paź 01, 2007 8:19 pm
Status: Offline

Post autor: mila » ndz maja 25, 2008 6:44 pm

A ja mam pytanie do dalsze tomu YNM, w necie znalazłam gdzieś parę skanów z tomu 12 - akurat jak Touda probował zabić Tsuzukiego, ale mu nie wyszło, z tego wynieka chyba że autorka wzięła sie do pracy prawda?
Ostatnio zmieniony ndz maja 25, 2008 8:52 pm przez mila, łącznie zmieniany 1 raz.

Kisara
nołlife
Posty: 2858
Rejestracja: sob lut 18, 2006 9:30 pm
Status: Offline

Post autor: Kisara » ndz maja 25, 2008 7:28 pm

Spoilery OZNACZAMY!!

Kira the Demon
Fanatyk
Posty: 1767
Rejestracja: pt sie 15, 2003 5:05 pm
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Kira the Demon » ndz maja 25, 2008 8:52 pm

Kisara pisze:Spoilery OZNACZAMY!!
Poprawiłam co nieco :wink:
For the FANTASY!

Victoria Negro
Posty: 31
Rejestracja: pn paź 15, 2007 7:36 pm
Status: Offline

Post autor: Victoria Negro » ndz maja 25, 2008 8:58 pm

Ja mam dwa rozdziały tomu powiedzmy 12.
Ale czy wzięła się autorka do pracy, tego nie wiem...

ODPOWIEDZ

Wróć do „"Yami no Matsuei"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość