Saiyuki i yaoi?

Podforum dla miłośników mangi Saiyuki.
Mai-Takeru
Wtajemniczony
Posty: 550
Rejestracja: pn sty 07, 2008 6:23 pm
Status: Offline

Post autor: Mai-Takeru » ndz kwie 06, 2008 8:20 pm

Silvera pisze:SanzoxGojyo: (...) Nie. Nie T_T
Bez nerwów, spokojnie, nie płakać mi tu, nie zamierzam Ci przez okno takich doujinów wrzucać! :kyaa:
Gojyo i Goku popieram, relacje mają jak brat z bratem i nie ma w nich cienia fanserwisu. Szok, prawda? :wink:

Silvera
Adept
Posty: 347
Rejestracja: czw maja 31, 2007 5:39 pm
Status: Offline

Post autor: Silvera » ndz kwie 06, 2008 8:43 pm

Mai-Takeru pisze: Bez nerwów, spokojnie, nie płakać mi tu, nie zamierzam Ci przez okno takich doujinów wrzucać! :kyaa:
A bo ja wiem? o.o Skąd mogę mieć pewność czy nie idąc ulicą Warszawy nagle nie zobaczę masy bilboardów z parą SanzoxGojyo z dedykacją "SILVERA! TO DLA CIEBIE! - podpisano: Mai-Takeru"? *zgon* xD
Niestety, ale częściej można natrafić na GojyoxSanzo (kiedyś miałam na dysku całą masę doujinów z nimi, bo właśnie takie najłatwiej można było znaleźć... teraz już pokasowane ;)) niż GojyoxHakkai, albo GokuxSanzo (mimo że te są najbardziej "klasyczne" jeśli chodzi o parowanie)... Na szczęście teraz wiem gdzie szukać tego, co mnie interesuje ;)
O Boże, zapomniałabym o jednej straszliwej parze.
HomuraxGoku. Homura - gość tylko z anime.
Masakra T_T

Mai-Takeru
Wtajemniczony
Posty: 550
Rejestracja: pn sty 07, 2008 6:23 pm
Status: Offline

Post autor: Mai-Takeru » ndz kwie 06, 2008 8:45 pm

Właśnie tak się zastanawiałam, czy Homura tylko z anime, jak w Kawaii czy MANGAzynie przy recenzji artbooka Backgammon art z nim był... O_o"
Eee, tam, jak coś to by było "Mai Takeru" bez myślnika - myślnik dlatego, że raz tu byłam normalnie zarejestrowana, potem zapomniałam hasła i nie mogło mi odzyskać. -_- To musiałam od nowa się zarejestrować... Fascynujące, wiem.

Silvera
Adept
Posty: 347
Rejestracja: czw maja 31, 2007 5:39 pm
Status: Offline

Post autor: Silvera » ndz kwie 06, 2008 9:01 pm

Mai-Takeru pisze: Eee, tam, jak coś to by było "Mai Takeru" bez myślnika
Czyli mam się jednak bać xDD (*zasłania okna żaluzjami*)
Mały offtop:
W artbookach są postacie nie tylko te występujące w mandze. Oprócz Homury i jego świty, to jest także gość tylko z kinówki "Requiem", gość i babka z oavki "premium" (albo "kibou no zaika" albo "interactive", mieszają mi się te tytuły... Chodzi mi o tę oavkę, której reklama jest pod koniec tomu 5)... Do tego w artbookach (zarówno Backgammonach, jak i Salty Dog) przewijają się postacie z "Wild Adapter"/ "Executive Committee", "Bus Gamer", "Honey and Comb", "Just" (chyba ^^")... Tak, żeby nie było nudno xD
End of offtop.

Ale Homura x Goku to naprawdę przesada T_T Rozumiem, że miał obsesję na punkcie Goku, ale... Ble. Fuj. Poza tym te wszystkie fillery z nim były nudne ^^" Mimo, że to z nim powiązano wydarzenia z Gaiden...
Nie, moje oczyyy D:

Mai-Takeru
Wtajemniczony
Posty: 550
Rejestracja: pn sty 07, 2008 6:23 pm
Status: Offline

Post autor: Mai-Takeru » ndz kwie 06, 2008 9:05 pm

Nie, nie... Jakoś tak wyszło, że tak to można było zrozumieć, ale nie. Ja nie z takich. xD Co najwyżej bym mówiła "jaaak moooożeeesz teeego nie luuuubiiiić?!", ale to chyba tylko wtedy, jakbym jakiś totalnie zły dzień miała, bo ja ludziom swego zdania nie lubię narzucać. :P
Aha... Co do offtopu - to miło z jej (Kazuyi) strony. :wink:

Me-ouch
Adept
Posty: 394
Rejestracja: pt lis 14, 2003 2:27 pm
Lokalizacja: Warszawa
Status: Offline

Post autor: Me-ouch » ndz kwie 06, 2008 9:47 pm

Mai-Takeru, te saiyukowe podteksty wcale nie są takie in your face, jak na przykład w X-ie. Ja je widzę, ale mi sie wszystko kojarzy, ale moi koledzy lubiący Saiyuki jakoś tych podtekstów nie widzi... Bo podteksty saiyukowe są na tyle delikatne, ze jak ktoś czegoś chce, to widzi, a jak nie chce, to nie :D

Co do lubianych przeze mnie pairingów - kiedyś miałam fazę na Sanzo x Goku, a potem na Homura x Goku, ale mi przeszło. Generalnie większość pairingów mi nie przeszkadza, ale do żadnego nie pałam większym uczuciem... Z wyjątkiem może Nii x Kougaiji. Cóż, doktorek sam mówi, ze jest zboczeńcem, a nasz księciunio to wręcz idealny materiał do molestacji ;)
Nienormalnymi rządzą nienormalne prawa.

Silvera
Adept
Posty: 347
Rejestracja: czw maja 31, 2007 5:39 pm
Status: Offline

Post autor: Silvera » ndz kwie 06, 2008 9:53 pm

Me-ouch pisze:Nii x Kougaiji. Cóż, doktorek sam mówi, ze jest zboczeńcem, a nasz księciunio to wręcz idealny materiał do molestacji ;)
Lubisz molestującego x molestowany?
Siostra w wierze! :D
Mają moje błogosławieństwo ;)

Tak, podteksty są i ich nie ma jednocześnie ;) Za to kocham twórczość Minekury ^^

Me-ouch
Adept
Posty: 394
Rejestracja: pt lis 14, 2003 2:27 pm
Lokalizacja: Warszawa
Status: Offline

Post autor: Me-ouch » ndz kwie 06, 2008 9:59 pm

Silvera, ja jestem otwarta na różne rodzaje związków; akurat ten rodzaj w wykonaniu tej parki sprawdza się dla mnie popisowo ^ ^ Choć Kougaiji pewnie by nam nie podziękował :P (Chyba ze odkryje w sobie nutkę masochizmu; pasowałoby mu ;))

Taki rodzaj podtekstów jak w Saiyuki jest dla mnie najlepszy, bo pozostawia dowolność w wybieraniu sobie ulubionej parki, no i duże pole dla wyobraźni.
Nienormalnymi rządzą nienormalne prawa.

Mai-Takeru
Wtajemniczony
Posty: 550
Rejestracja: pn sty 07, 2008 6:23 pm
Status: Offline

Post autor: Mai-Takeru » pn kwie 07, 2008 7:21 pm

Me-ouch pisze:Taki rodzaj podtekstów jak w Saiyuki jest dla mnie najlepszy, bo pozostawia dowolność w wybieraniu sobie ulubionej parki, no i duże pole dla wyobraźni.
Zgadzam się, po trzykroć zgadzam się. :D Oooj, pole dla wyobraźni jest, i to jakie!
Silvera pisze:Lubisz molestującego x molestowany?
Siostra w wierze! :D
No to dopisz jeszcze jedną siostrę do swego zakonu. :wink: (choć akurat Nii x Kog mówię nie, bo nie lubię za bardzo tego doktorka)

Silvera
Adept
Posty: 347
Rejestracja: czw maja 31, 2007 5:39 pm
Status: Offline

Post autor: Silvera » wt kwie 08, 2008 10:44 am

Mai-Takeru pisze: No to dopisz jeszcze jedną siostrę do swego zakonu. :wink:
Hehe, taki zakon z chęcią mogę założyć ;)
Skromne i małe podteksty są czasem lepsze od "podania na tacy"... Każdy widzi to, co chce i nie ma tu ograniczenia w doborze ulubionych par, bo każde duo ma swoje przysłowiowe pięć minut ;) No, niektóre "pary" może trochę więcej niż pięć xD

Swoją drogą ciekawe... Tyle fanek i fanów Saiyuki, a w doujinshinach powstają pary tylko męsko-męskie... Mi to oczywiście nie przeszkadza ;) Bynajmniej ;) I tak ma być xD Żadnej Yaone i Lirin bym nie chciała, mimo że je lubię.

Tereska
Adept
Posty: 213
Rejestracja: pt sie 19, 2005 11:17 am
Lokalizacja: Chorzów
Status: Offline

Post autor: Tereska » wt kwie 08, 2008 3:15 pm

A ja bym sobie zobaczyła jakiś mieszany doujinshi np HakkaixYaone :). Trafiłam w necie na kilka fików o tej parce i niektóre były całkiem urocze^^.

Silvera
Adept
Posty: 347
Rejestracja: czw maja 31, 2007 5:39 pm
Status: Offline

Post autor: Silvera » wt kwie 08, 2008 4:15 pm

Hmm... Jest sobie taki ładny fanart, który od razu na myśl o "mieszanej" parze mi się przypomniał...
Too much yaoi xD
Niestety, to mi się dość często udziela... xDD
Yaone jeśli już bym z kimś widziała, to z Dokugakujim albo Kougajim. Z Hakkaiem to tylko taka wymiana uprzejmości i nic więcej ;) Poza tym... Tak, MUSZĘ to powiedzieć... Hakkai należy do Gojyo ^.^
Tak, wiem, upierdliwa jestem, ale musiałam jakoś wrócić do tematu głównego, jakim jest powiązanie Saiyuki z yaoi ;)

Mai-Takeru
Wtajemniczony
Posty: 550
Rejestracja: pn sty 07, 2008 6:23 pm
Status: Offline

Post autor: Mai-Takeru » wt kwie 08, 2008 4:20 pm

Silvera pisze:Yaone jeśli już bym z kimś widziała, to z Dokugakujim albo Kougajim.
True! Osobiście właśnie chciałabym widzieć ją z Kogaijim.... Który to z kolei niby taki gejowski jest (te kolczyki, ta odsłonięte klata, oh yeah xD), a jakoś mi do yaoi średnio pasuje. Za delikatny? :wink:

Tereska
Adept
Posty: 213
Rejestracja: pt sie 19, 2005 11:17 am
Lokalizacja: Chorzów
Status: Offline

Post autor: Tereska » wt lip 01, 2008 9:34 pm

Miłośniczki pairingu HakkaiXGojo będą zadowolone 9 tomem Saiyuki :) :

1. Kiedy Gojo nie chciał grać w Mahjonga, Hakkai spojrzał na niego TAKIM wzrokiem, że biedny Wodniczek wolał już nie podskakiwać - oj, iskrzyło ;)
2. Kiedy Hakkai nie mógł wygrać z Goku w mahjonga i irytację krył miłym uśmiechem, Gojo poznał, że Hakkai jest faktycznie wkurzony - ach, znają się tak dobrze ;)
3. Po walce z "Bogiem"oczywiście Gojo był tym, który zbierał Hakkai z podłogi.
4. Podczas ucieczki z zamku, kiedy Hakkai zasłabł Gojo od razu podtrzymał go swoim silnym ramieniem :)

No nie ma co, fanservice na całego :) I tak ma być. :)

Silvera
Adept
Posty: 347
Rejestracja: czw maja 31, 2007 5:39 pm
Status: Offline

Post autor: Silvera » wt lip 01, 2008 9:59 pm

Moja miłość do pairingu Gojyo x Hakkai osiągnęła swoje apogeum w 7 tomie Reload, a dokładnie wtedy:
UWAGA - MEGA SPOILER
Oraz kilka stron dalej, kiedy (ZNOWU MEGA SPOILER): Gojyo reanimował Hakkaia - to było po prostu cudowne. Najpierw wściekł się nieźle na Hazela jak ten zaproponował mu jego amulet, mówiąc że Hakkai wciąż żyje i że obetnie mu łeb jak tylko go tknie. Potem, po reanimacji, jak Hakkai odzyskał przytomność, widać było, że Gojyo był bardzo bliski łez, oczywiście ogromnej ulgi... A może jednak trochę zapłakał? Oczy miał zasłonięte i tylko deszcz mu spływał po twarzy, choć z tymi niedopowiedzeniami Minekury nigdy nie wiadomo...

Tak więc niech żyje para 58 ^^

Kottie
Adept
Posty: 115
Rejestracja: pt lut 22, 2008 5:45 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Kottie » wt lip 01, 2008 10:37 pm

Oj tak tak, ten pairing w Saiyuki to ja lubię, tę scenkę co Silvera dałaś kocham xD i te wcześniej i te potem (all 7 tom reload xD ale to już wiesz :P)

A tak w ogóle to uwielbiam ukryte znaczenia w mangach Minekury, bo każdy może się dopatrzyć tam tego co chce xD

Silvera
Adept
Posty: 347
Rejestracja: czw maja 31, 2007 5:39 pm
Status: Offline

Post autor: Silvera » wt lip 01, 2008 11:05 pm

Tak, my to wiemy na podstawie interpretacji okładki 5 tomu Wild Adapter... Pewnie Minekura nie dopatrzyła się połowy tego co fani xD
Ech, gdyby tylko znaleźć w Polsce osobę, która by narysowała doujin z Saiyuki z tą parką... Nawet mogłabym fabułę wymyślić, w końcu doujiny i wszelkie inne twórczości składające się z samych onomatopei są denne.
<wraca do czytania doujinshinów z cyklu 58>

Hisui
Posty: 45
Rejestracja: ndz sty 11, 2009 8:16 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Hisui » pn sty 12, 2009 3:52 pm

Ja tam lubię yaoi xD ale bez przesady ^^'
Zastanawiałam się kto z kim z Saiyuki i też myślę że Goku do nikogo tak jakoś nie pasuje :P Sanzo, Hakkai i Gojo to normalnie mogą wszyscy razem xD (trójkącik? :roll: ) I chętnie bym przeczytała jakiś doujiny z nimi :wink:
I wogóle to jak jest z tymi liczbami? Bo ja wogóle nie kapuję :(
Szczęście to nie tylko to, co daje nam los, ale i to, czego nie zabiera.
Władysław Grzeszczyk

Adelaide
Posty: 73
Rejestracja: ndz lut 08, 2009 12:03 am
Lokalizacja: Bełchatów
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Adelaide » ndz lut 08, 2009 12:11 am

Hisui pisze:I wogóle to jak jest z tymi liczbami? Bo ja wogóle nie kapuję :(

Numery postaci otrzymały od wymowy poszczególnych cyfr w języku japońskim.

(cyfra - wymowa - postać)
3 - san - Sanzo
5 - go - Gojyo
8 - hachi - Hakkai
9 - ku - Goku

Domyślnie fandom tworzy sobie kolejne numerki, także spotkać się można z dwoma pewnymi i wieloma dodatkowymi, np.:
1 - ichi - Chin Yisou
2 - ni - Nii Jyieni (alias Ukoku Sanzo)



Ciekawostka:
seiyuu Hakkai nie występował przy nagrywaniu paru płyt OST, gdzie śpiewa pozostały skład, dlatego śpiewający "zespół" seiyuu Saiyuki nazwano "Minus 8".


PS: Hitsui, jeśli chcesz jakiś doujin 358, to napisz mi PMkę, a dam linka.

ODPOWIEDZ

Wróć do „"Saiyuki"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości