Himuraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!! (Kenshin)

Podforum przeznaczone mangom oraz wydawnictwu Egmont
Awatar użytkownika
Gotenks
nołlife
Posty: 2273
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Stalowa Wola
Status: Offline

Post autor: Gotenks » pt lut 18, 2005 8:31 pm

Remiel pisze: Znam komiks przez kilka tomów, więc mówiąc szczerze scena z Gattling Gunem była lepiej wykonana w serialu animowanym Zorro. Kurde, fajny był ten serial :D A Takeda jak każdy szwarccharakter bez jaj :roll:
Kurcze jak sobie przypominam to też mi się ten serial podobał 8)
Takeda bardziej na wariata mi pasuje niż na czarny charakter, co innego z Aoshim, który rokuje nadzieje na przyszłość ;)

Remiel pisze: To akurat nie jest wina polskiego wydania :roll:
No niby nie, tak jakoś mi się zdanie niefortunnie ułożyło :P To chyba przez tą wysoką gorączkę :roll: No, ale nie zmienia to faktu, że skoro Egmont mógł wydać normalnie Eden albo Miecz Nieśmiertelnego to i mógł też to zrobić z Kenszynem. Ale pewnie nie chciało im się nowych onomatopei wstawiać, za dużo roboty :roll:
My anime & manga list | Lubimy Czytać

Droga do raju
wyścielona jest jasnymi
płatkami śliwy

Suboshi-kun
Adept
Posty: 430
Rejestracja: sob cze 05, 2004 7:53 am
Lokalizacja: Dublin
Status: Offline

Post autor: Suboshi-kun » sob lut 19, 2005 8:45 am

A zastanawiałem się czy nie zrezygnować z Kenshina (za dużo tytułów jednocześnie zbieram). Dobrze że kupiłem jednak tom 4. Nie mam już tego dylematu. Kenshina będę zbierał do końca.
W sumie najlepszy tom.

Remiel
nołlife
Posty: 2735
Rejestracja: pt sie 22, 2003 7:35 pm
Lokalizacja: Fortress of Solitude
Status: Offline

Post autor: Remiel » sob lut 19, 2005 9:46 am

Gotenks pisze:Kurcze jak sobie przypominam to też mi się ten serial podobał 8)
Takeda bardziej na wariata mi pasuje niż na czarny charakter, co innego z Aoshim, który rokuje nadzieje na przyszłość ;)
SPOILER
[size=0]Rokuje nadzieje i bo i będzie AFAIK :wink:[/size]
SPOILER
Gotenks pisze:No niby nie, tak jakoś mi się zdanie niefortunnie ułożyło :P To chyba przez tą wysoką gorączkę :roll: No, ale nie zmienia to faktu, że skoro Egmont mógł wydać normalnie Eden albo Miecz Nieśmiertelnego to i mógł też to zrobić z Kenszynem. Ale pewnie nie chciało im się nowych onomatopei wstawiać, za dużo roboty :roll:
Wiesz, jak tak sobie myślę, to nie mogę sobie przypomnieć, że w jakimś niepolskim komiksie zmieniali onomatopeje. Pojedyncze onomatopeje pewnie się zdarzały, ale tak inaczej to chyba nie :)
Resistance is futile.

Radykalny Marzyciel
Wtajemniczony
Posty: 799
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 9:24 am
Lokalizacja: Republika Marzeń
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Radykalny Marzyciel » sob lut 19, 2005 2:10 pm

Suboshi-kun pisze:A zastanawiałem się czy nie zrezygnować z Kenshina (za dużo tytułów jednocześnie zbieram). Dobrze że kupiłem jednak tom 4. Nie mam już tego dylematu. Kenshina będę zbierał do końca.
W sumie najlepszy tom.
Miałem podobny problem i zastanawiałem się czy kupić czy niekupić ale z zakupu jestem bardzo zadowolony. Inną rzeczą jest faktycznie wydanie ale niema sensu nad tym narzekać i trzeba się przyzwyczaić. Dziwi mnie tylko to że jak jż "otto" zmienii na "ari" to czemu odrazu nie na "oro", najlepsze było chyba to początkowe "oho" (ależ pokręcone zdanie :twisted: )
"Wszystko jest gotowe, podany każdy schemat, wystarczy siąść na dupie i po prostu patrzeć w ekran"

Remiel
nołlife
Posty: 2735
Rejestracja: pt sie 22, 2003 7:35 pm
Lokalizacja: Fortress of Solitude
Status: Offline

Post autor: Remiel » sob lut 19, 2005 4:22 pm

Radykalny Marzyciel pisze:Miałem podobny problem i zastanawiałem się czy kupić czy niekupić ale z zakupu jestem bardzo zadowolony. Inną rzeczą jest faktycznie wydanie ale niema sensu nad tym narzekać i trzeba się przyzwyczaić.
Abstrahując od wszystkiego miło słyszeć jakąś inną wypowiedż niż dotychczas :roll:
Radykalny Marzyciel pisze:Dziwi mnie tylko to że jak jż "otto" zmienii na "ari" to czemu odrazu nie na "oro", najlepsze było chyba to początkowe "oho" (ależ pokręcone zdanie :twisted: )
Ja zaczynam sądzić, że wina tłumaczenia może leżeć gdzie indziej. Mamy wersję z Ameryki, może też i skrypt. Tłumacz Edenu i Kenshina jest ten sam (Zbigniew Kiersnowski, choć w Edenie czasem piszę, że przekład z języka japońskiego). Ciekawe, czy te zmiany to nie wina naszych kolegów z Zachodu... W końcu w Edenie, "Oj" nie przetłumaczono na "Hej" :roll:
Resistance is futile.

Awatar użytkownika
Gotenks
nołlife
Posty: 2273
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Stalowa Wola
Status: Offline

Post autor: Gotenks » ndz lut 20, 2005 10:12 am

Remiel pisze: SPOILER
[size=0]Rokuje nadzieje i bo i będzie AFAIK :wink:[/size]
SPOILER
Kurde, narobiłeś mi teraz jeszcze większej chęci na przeczytanie kolejnych tomików :P
Remiel pisze: Wiesz, jak tak sobie myślę, to nie mogę sobie przypomnieć, że w jakimś niepolskim komiksie zmieniali onomatopeje. Pojedyncze onomatopeje pewnie się zdarzały, ale tak inaczej to chyba nie :)
Jeśli chodzi o komiksy, to nie ma za bardzo jest sens zmieniania onomatopei, bo i tak są w większości dla nas zrozumiałem, natomiast podmienianie onomatopei z japońskich mang (przynajmniej tych głównych) to imho konieczność, bo z krzaczków z reguły nikt nic nie zajarzy :roll:
My anime & manga list | Lubimy Czytać

Droga do raju
wyścielona jest jasnymi
płatkami śliwy

Remiel
nołlife
Posty: 2735
Rejestracja: pt sie 22, 2003 7:35 pm
Lokalizacja: Fortress of Solitude
Status: Offline

Post autor: Remiel » ndz lut 20, 2005 12:20 pm

Gotenks pisze:Kurde, narobiłeś mi teraz jeszcze większej chęci na przeczytanie kolejnych tomików :P
SPOILER
[size=0]Z tego co wiem pokaże się pod sam koniec, albo gdzieś w jego okolicach :wink:[/size]
SPOILER
Gotenks pisze:Jeśli chodzi o komiksy, to nie ma za bardzo jest sens zmieniania onomatopei, bo i tak są w większości dla nas zrozumiałem, natomiast podmienianie onomatopei z japońskich mang (przynajmniej tych głównych) to imho konieczność, bo z krzaczków z reguły nikt nic nie zajarzy :roll:
Na japońskie onomatopeje jest dobra metoda, ale i jeden warunek musi być spełniony, aby wyszło czytelnie. Chodzi o to, by rysownik kadrował komiks na "modłę" amerykańską. A metoda jak się pewnie domyślasz polega na tym, że między kadrami daje się tłumaczenie. Stosuje to JPF w GITS czy grupy skanlacyjne :roll:
Resistance is futile.

Awatar użytkownika
Gotenks
nołlife
Posty: 2273
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Stalowa Wola
Status: Offline

Post autor: Gotenks » pn lut 21, 2005 3:23 pm

W Alitce też jest coś takiego i imho tak powinny wydawać mangi każde wydawnictwa, roboty znacznie mnie, ortodoksyjni fani będą zadowoleni mogąc popatrzeć na krzaczki, no więc dlaczego nikt tak nie wydaje? :roll:
My anime & manga list | Lubimy Czytać

Droga do raju
wyścielona jest jasnymi
płatkami śliwy

Radykalny Marzyciel
Wtajemniczony
Posty: 799
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 9:24 am
Lokalizacja: Republika Marzeń
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Radykalny Marzyciel » pn maja 23, 2005 6:01 pm

Właśnie skonczyłem czytać tom 5 i był taki jak się spodziewałem. Spowolnienie akcji po tomie 4 i kolejna awantura rozwija się w drugiej połowie tomu. Teraz jestem zdecydowany zbierać tą mange do końca.
"Wszystko jest gotowe, podany każdy schemat, wystarczy siąść na dupie i po prostu patrzeć w ekran"

Suboshi-kun
Adept
Posty: 430
Rejestracja: sob cze 05, 2004 7:53 am
Lokalizacja: Dublin
Status: Offline

Post autor: Suboshi-kun » pn cze 13, 2005 5:15 pm

Kurcze nie moge sie nowego tomu doczekać.
Kenshin ma 27 tomów? (Jeśli można spytać to ile odcinków ma anime?)

Awatar użytkownika
Gotenks
nołlife
Posty: 2273
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Stalowa Wola
Status: Offline

Post autor: Gotenks » pn cze 13, 2005 5:53 pm

Suboshi pisze:Kenshin ma 27 tomów? (Jeśli można spytać to ile odcinków ma anime?)
Nie, manga ma 28 tomów.
Co do anime, to polecam tego linka w przypadku takich pytań :roll:
A do mang np tego :roll:
My anime & manga list | Lubimy Czytać

Droga do raju
wyścielona jest jasnymi
płatkami śliwy

Suboshi-kun
Adept
Posty: 430
Rejestracja: sob cze 05, 2004 7:53 am
Lokalizacja: Dublin
Status: Offline

Post autor: Suboshi-kun » pt cze 17, 2005 3:28 pm

Właśnie skończyłem czytać tom 6.
Fajny ale główny wątek ma 107 stron (reszta to dodatki)
Szkoda, szczególnie że następny tom dopiero po wakacjach.

Radykalny Marzyciel
Wtajemniczony
Posty: 799
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 9:24 am
Lokalizacja: Republika Marzeń
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Radykalny Marzyciel » śr sie 03, 2005 5:28 pm

Suboshi-kun pisze:Właśnie skończyłem czytać tom 6.
Fajny ale główny wątek ma 107 stron (reszta to dodatki)
Wczoraj zakupiłem tom 6. Dalej jest fajnie i nienarzekam. Nierozumiem tylko dlaczego historia z Sanosuke oznaczona jest jako dodatek (bp co do tej drugiej to niemam wątpliwości), przecież historia z Raijuta się skończyła.
"Wszystko jest gotowe, podany każdy schemat, wystarczy siąść na dupie i po prostu patrzeć w ekran"

Remiel
nołlife
Posty: 2735
Rejestracja: pt sie 22, 2003 7:35 pm
Lokalizacja: Fortress of Solitude
Status: Offline

Post autor: Remiel » śr sie 03, 2005 6:16 pm

A tak btw to na jakim etapie jest fabuła? PO trzecim tomie nie chciało mi się kupować :) Nie wiem gdzie jest dodatek z Sano, ale była już krótka historia o bez mała 3-metrowym szermierzu i jego uczniu? :)
Resistance is futile.

Radykalny Marzyciel
Wtajemniczony
Posty: 799
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 9:24 am
Lokalizacja: Republika Marzeń
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Radykalny Marzyciel » czw sie 04, 2005 8:00 am

Jeśli chodzi o tego szermierza co miał ozdoby z piór na ramionach to właśnie skończyła się w szóstym tomie i po niej jest dodatek z Sano.
"Wszystko jest gotowe, podany każdy schemat, wystarczy siąść na dupie i po prostu patrzeć w ekran"

Remiel
nołlife
Posty: 2735
Rejestracja: pt sie 22, 2003 7:35 pm
Lokalizacja: Fortress of Solitude
Status: Offline

Post autor: Remiel » czw sie 04, 2005 1:58 pm

Radykalny Marzyciel pisze:Jeśli chodzi o tego szermierza co miał ozdoby z piór na ramionach to właśnie skończyła się w szóstym tomie i po niej jest dodatek z Sano.
Właściwie to nie przypominam sobie żadnych piór :wink: Dawno nie czytałem :roll: Jakieś inne szczegóły? :lol:
Resistance is futile.

Radykalny Marzyciel
Wtajemniczony
Posty: 799
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 9:24 am
Lokalizacja: Republika Marzeń
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Radykalny Marzyciel » czw sie 04, 2005 3:32 pm

OKi. To powinno być charakterystyczne SpoilerKenshin pokonał go używająć batojutsu wyżucającego miecz z poczwy, gość dostał między oczka. Był to gość co chwalil się że jest szermierzem-zabójcą a nikogo nie zabił. Niewiem co mogło by być bartdziej charakterystycznego. A tak swoją drogą to te pióra były u niego dość charakterystyczne :lol:
"Wszystko jest gotowe, podany każdy schemat, wystarczy siąść na dupie i po prostu patrzeć w ekran"

Remiel
nołlife
Posty: 2735
Rejestracja: pt sie 22, 2003 7:35 pm
Lokalizacja: Fortress of Solitude
Status: Offline

Post autor: Remiel » czw sie 04, 2005 6:13 pm

Radykalny Marzyciel pisze:OKi. To powinno być charakterystyczne SpoilerKenshin pokonał go używająć batojutsu wyżucającego miecz z poczwy, gość dostał między oczka. Był to gość co chwalil się że jest szermierzem-zabójcą a nikogo nie zabił.
Druga część spoilera mi wyjaśniła :) Czyli teraz będzie element przełomowy, na którym skończyłem czytanie skanów :)
Radykalny Marzyciel pisze:Niewiem co mogło by być bartdziej charakterystycznego. A tak swoją drogą to te pióra były u niego dość charakterystyczne :lol:
Jak wspominałem wyżej, dawno to czytałem i trochę się zatarło :wink:
Resistance is futile.

Suboshi-kun
Adept
Posty: 430
Rejestracja: sob cze 05, 2004 7:53 am
Lokalizacja: Dublin
Status: Offline

Post autor: Suboshi-kun » czw sie 04, 2005 8:37 pm

Remiel pisze:Czyli teraz będzie element przełomowy, na którym skończyłem czytanie skanów :)
Po tym co napisałeś nie moge się juz doczekać następnego tomu ( nawet nie wiadomo kiedy wyjdzie) :(

Remiel
nołlife
Posty: 2735
Rejestracja: pt sie 22, 2003 7:35 pm
Lokalizacja: Fortress of Solitude
Status: Offline

Post autor: Remiel » czw sie 04, 2005 9:57 pm

Suboshi-kun pisze:Po tym co napisałeś nie moge się juz doczekać następnego tomu ( nawet nie wiadomo kiedy wyjdzie) :(
Sam chyba kupię. Tom jest chyba 7 z kolei wydanych, więc będę miał 3 tomy luki :D
W oczekiwaniu najlepsze są emocje :wink:
PS. Poprawka, jest coś jeszcze lepszego. Finał, punkt kulminacyjny, kiedy trzymasz w rękach to na co czekałeś. Ten piękny moment, w którym emocje rosną jeszcze bardziej.
Ja na razie mam co czytać, więc niespecjalnie się przejmuje :wink:
Resistance is futile.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mangi Egmontu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość