GUNDAM WING

Podforum przeznaczone mangom oraz wydawnictwu Egmont

Co myślicie o mandze GW??

Fajna
4
10%
Fajna
4
10%
Nieziemska, niesamowita
2
5%
Nieziemska, niesamowita
2
5%
okropna
13
31%
okropna
13
31%
moze być
2
5%
moze być
2
5%
 
Liczba głosów: 42

Awatar użytkownika
Alexandrus888
Weteran
Posty: 1392
Rejestracja: wt lip 12, 2016 10:16 pm
Gender:
Status: Offline

GUNDAM WING

Post autor: Alexandrus888 » śr sty 08, 2020 8:35 pm

Resurrección! Jakby to powiedział Arrancar.

Jakiś czas temu dowiedziałem się przypadkiem, że lata temu Egmont wydał mecha. I to nie byle jakiego mecha, bo ze stajni Gundama. Zapragnąłem przeczytać to cudo. Nawet szybko się znalazła przyzwoita oferta na całość. W sumie się nie dziwie, że ktoś chciał to spieniężyć...

Ten tytuł to kompletna padaka :x Zacznijmy od aspektu technicznego: co to, do cholery, za partactwo z onomatopejami?! Jak nie umieli ich wymazać, to było się za to nie brać. Serio, już wolę by zostały oryginalne krzaczki, nawet bez przypisów, co znaczą, niż to co się tu odjaniepawliło. Grafik powinien dostać wilczy bilet. Nawet amatorzy-skanlatorzy sobie lepiej radzą. Tłumaczenie sfx'ów nie na polskie, tylko na angielskie (tak mi się zdaje) to kolejna paranoja - co oni, pracowali na angielskich spartaczonych skanach? To mi się po prostu w głowie nie mieści >_< Nie mam pojęcia jak takie coś można było puścić do druku.

Teraz o samym tytule :facepalm: Ilość zwrotów akcji, zmartwychwstań, zmian frontu, zdrad sojuszników na stronę jest chyba nie do przebicia. Oto co zrozumiałem z fabuły pierwszych 3 tomów:
► Pokaż Spoiler
Aż mi się przypomniała moja naszywka na kostkę. O taka:
► Pokaż Spoiler
Potem mamy 2 tomy historii pobocznych po zakończeniu fabuły i przechodzimy do epilogu: wojny o pokój w świecie który stał się pokojowy. A kto stoi na czele armii pokojowych najeźdźców? Siedmiolatka :facepalm:

Piszecie tu o rodzącym się romansie Relany i Heero. Faktycznie, coś w tym jest, że to związek sadysty z masochistką. Ale za bycie tak bezkrytyczną idealistką dziołszka aż się prosi... A jej biografia to istny majstersztyk:
► Pokaż Spoiler
W 1/3 pierwszego tomu miałem już kompletną wodę z mózgu, nie wiedziałem kto kim jest i o co walczy (oprócz tego, że za pokój :roll:). Czytałem siłą rozpędu, biorąc wszystko takie, jakim jest, nie rozwodząc się nad tym i nie szukając logiki. Innymi słowy po pierwszym zderzeniu miałem niewygórowane oczekiwania, a i tak co chwilę dostawałem z plaskacza nową durnotą. Nie wiem kto wpadł na genialny pomysł wydania tego w Polsce, ale musiał nieźle popić. Albo była wtedy jeszcze taka posucha z mangami, że opchnąć szło nawet największego gniota.

Zdecydowanie nie polecam. No, może ultrafanom Gundamów, już nie samych mechów, a konkretnie Gundamów. Zmarnowana kasa i miejsce na półce. Pierwsza tak słaba pozycja od czasów Wolpertingermenschen i innych mangopolo. Ale jeszcze postoi u mnie jakiś czas, poczeka aż złe wrażenie osłabnie, wtedy przeczytam 3 tomy G-Unit i pewnie wtedy przyjdzie czas by się pożegnać. Ciekawe, czy ktoś to w ogóle będzie chciał odkupić. Pewnie kolejny taki naiwniak jak ja :roll:

Awatar użytkownika
zandam
Moderator
Posty: 2856
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 8:13 pm
Lokalizacja: Wronki
Kontakt:
Status: Offline

GUNDAM WING

Post autor: zandam » czw sty 09, 2020 7:45 am

Alexandrus888 pisze:
śr sty 08, 2020 8:35 pm
Tłumaczenie sfx'ów nie na polskie, tylko na angielskie (tak mi się zdaje) to kolejna paranoja - co oni, pracowali na angielskich spartaczonych skanach? To mi się po prostu w głowie nie mieści >_<
Nie angielskie, tylko niemieckie. Pracowali na plikach (i tłumaczeniu), które dostali od firmy-matki z Niemiec. :lol:
Z tego, co pamiętam, to tylko "Blade of Immortal" i "Edena" wydali porządnie.

A ludzie dziwią się, czemu Egmont zrezygnował z mang... (nikt nie chciał ich kupować, ot cała tajemnica) :P

Awatar użytkownika
Alexandrus888
Weteran
Posty: 1392
Rejestracja: wt lip 12, 2016 10:16 pm
Gender:
Status: Offline

GUNDAM WING

Post autor: Alexandrus888 » czw sty 09, 2020 9:26 am

Słyszałem o tym, ale nie chciałem werzyć dopóki nie ujrzałem na własne oczy :evil: Teraz pod znakiem zapytania stoją dalsze zakupy ich archiwalnych tytułów. Wydali coś porządnego do końca oprócz Edenu (już pomińmy jakość wydania, chodzi mi o treść)?

Awatar użytkownika
zandam
Moderator
Posty: 2856
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 8:13 pm
Lokalizacja: Wronki
Kontakt:
Status: Offline

GUNDAM WING

Post autor: zandam » czw sty 09, 2020 7:57 pm

Alexandrus888 pisze:
czw sty 09, 2020 9:26 am
Słyszałem o tym, ale nie chciałem werzyć dopóki nie ujrzałem na własne oczy :evil:
Gdybym nie była wtedy w fandomie i nie zbierała ich shoujo, to pewnie też bym nie dowierzała. :P

NWW_Station
Adept
Posty: 291
Rejestracja: czw lis 28, 2013 9:38 pm
Status: Offline

GUNDAM WING

Post autor: NWW_Station » sob sty 11, 2020 7:54 pm

Alexandrus888 pisze:
czw sty 09, 2020 9:26 am
Słyszałem o tym, ale nie chciałem werzyć dopóki nie ujrzałem na własne oczy :evil: Teraz pod znakiem zapytania stoją dalsze zakupy ich archiwalnych tytułów. Wydali coś porządnego do końca oprócz Edenu (już pomińmy jakość wydania, chodzi mi o treść)?
Tak, Gunsmith Cats.

Awatar użytkownika
usagisensei
Wtajemniczony
Posty: 596
Rejestracja: śr sie 15, 2012 4:20 pm
Lokalizacja: Koszalin
Gender:
Status: Offline

GUNDAM WING

Post autor: usagisensei » sob sty 11, 2020 10:31 pm

Mi jeszcze Brzoskwinia podpasowała. MonStar Attak nie jest stricte mangą ale też IMO ujdzie.
Bo nad Ranmą czasem chce mi się płakać... (denne tłumaczenie i przerwanie 10 tomów przed końcem... chlip)
Wishlist:
PSME, Hana-Kimi, Kimi wa Pet, Aishiteruze Baby, W-Juliet, Dragon Half

Awatar użytkownika
Alexandrus888
Weteran
Posty: 1392
Rejestracja: wt lip 12, 2016 10:16 pm
Gender:
Status: Offline

GUNDAM WING

Post autor: Alexandrus888 » sob sty 11, 2020 10:51 pm

NWW_Station pisze:
sob sty 11, 2020 7:54 pm
Tak, Gunsmith Cats.
Dzięki. A więc ten tytuł zostawiam na liście zakupowej. Może kiedyś się trafi okazja :.D
usagisensei pisze:
sob sty 11, 2020 10:31 pm
Mi jeszcze Brzoskwinia podpasowała.
A tego nie miałem na liście. O czym to?

Awatar użytkownika
usagisensei
Wtajemniczony
Posty: 596
Rejestracja: śr sie 15, 2012 4:20 pm
Lokalizacja: Koszalin
Gender:
Status: Offline

GUNDAM WING

Post autor: usagisensei » ndz sty 12, 2020 8:25 am

Brzoskwinia to shojka choć w moim mniemaniu jedna z lepszych jakie wyszły na naszym rynku.
Opis z wikipedii:
► Pokaż Spoiler


A żeby nie było offtopu: nigdy nie byłam fanką Gundamów a twoja opinia utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie chcę tykać tej mangi choć jak wyszedł 1 tom to stałam z nim w ręku i wahałam się czy nie kupić. Wyszłam ze sklepu z tomem Brzoskwini właśnie :)
Wishlist:
PSME, Hana-Kimi, Kimi wa Pet, Aishiteruze Baby, W-Juliet, Dragon Half

majo
Adept
Posty: 171
Rejestracja: ndz cze 01, 2014 9:48 am
Status: Offline

GUNDAM WING

Post autor: majo » ndz sty 12, 2020 1:57 pm

Brzoskwinia była całkiem fajna, z zakończonych to jeszcze Takamagahara (shojo 5 tomów) - sympatyczne ale dla młodszych , Kamikaze kaito Jenne (shojo, magical girls 7 tomów) - lubię taką tematykę więc mnie się podobało, ale jak się zna angielski to sugeruję ten język bo tu tłumaczenie notorycznie z jednej postaci kobietkę robiło (może dlatego, że tłumacz uznał, że asystent to na pewno tylko 'sekretarka' nawet jak został tatusiem), Skrzydła serafina (ecchi i s-f, 11 tomów) - nawet znośne i Exxaxion (ecchi, bitwa z obcymi 7 tomów) - osobiście mnie nie powalił, nawet nie zdołałam tego dokończyć i opiera się bardziej na cyckach niż logice, szkoda, że miecz nieśmiertelnego nie wydali do końca. Najlepiej chyba zerknąć do internetu i samemu stwierdzić co może się podobać. Przy niedokończonych, jak zna się niemiecki, to wydania były identyczne w formacie i wizualnie więc ewentualnie można w ten sposób próbować dopełnić takie serie.

Jeśli chodzi o Gundama Wing anime mnie się podobało i fajna muzyka ale cóż w wersji mangowej był strasznie okrojony, widać, że to komiks na bazie anime, a G-unit jeszcze nudniejszy niż główna seria. Notabene w Japonii do tego ostatnio powstały inne serie, czy ktoś wie czy tu jest ciekawsza fabuła?

Awatar użytkownika
Mormicc
Wtajemniczony
Posty: 969
Rejestracja: pn kwie 25, 2016 12:58 pm
Gender:
Status: Online

GUNDAM WING

Post autor: Mormicc » ndz sty 12, 2020 2:56 pm

majo pisze:
ndz sty 12, 2020 1:57 pm
Notabene w Japonii do tego ostatnio powstały inne serie, czy ktoś wie czy tu jest ciekawsza fabuła?
Żadnych mang Gundamowych nie czytałem, ale z anime to zdecydowanie polecam Gundam: Iron-Blooded Orphans. Jedna z moich prywatnych top serii w ogóle. Wszystko tam było świetne. Postacie, historia, polityka, muzyka, no miód.
Niby coś tam trzeba wiedzieć o uniwersum przed rozpoczęciem, bo jedyny mankament serii jaki jestem wstanie skazać to to, że pewne rzeczy powinny zostać lepiej wyjaśnione. A przez brak tego początek jest trochę chaotyczny. Ale ja oglądałem to bez żadnej znajomości serii (wiedziałem tylko, że są duże roboty w kosmosie) i nie czuję, żeby mi to odjęło coś z oglądania.
Dwa sezony po 25 odcinków, drugiego jeszcze nie widziałem z braku czasu.
Mój profil MAL
Kupiłbym: Beastars, Houseki no Kuni, K no Souretsu :v
Shimanami Tasogare - Dango<3

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mangi Egmontu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość