Proces wydawania/tłumaczenia LN

Zanim napiszesz maila z pytaniem do Waneko, najpierw umieść je tutaj lub sprawdź czy ktoś nie pytał się o coś podobnego :]
ODPOWIEDZ
karpato
Posty: 2
Rejestracja: ndz lip 24, 2016 11:32 pm
Status: Offline

Proces wydawania/tłumaczenia LN

Post autor: karpato » pt kwie 28, 2017 5:50 pm

Hejo.

Zastanawiam się jak wygląda u Was proces tłumaczenia LN. Pytanie swoje kieruje dlatego, że zainteresowałem się czasem wydawania. O ile nad mangami trochu czasu można spędzić (chodzi mi o tłumaczenie, dostosowanie wypowiedzi do dymków, itp, itd) o tyle dziwne jest to, że przy LN okres wydawania tomu wynosi 2 miesiące. Czy tłumaczenie* około 250 str. z przekładu jpn > pl bądź jpn > ang > pl trwa aż tak długo? Czy może są jakieś inne wymogi jeszcze które MUSZĄ być spełnione?



* może to wygląda na ton który coś zarzuca lecz tak nie jest.

Likorys
Wtajemniczony
Posty: 763
Rejestracja: wt sty 28, 2014 6:21 am
Status: Offline

Post autor: Likorys » pt kwie 28, 2017 7:52 pm

karpato, kasa. Jak sądzisz, ile czytelnik może kupić takich tomików po 20-50 PLN?
Tłumaczy się pewnie szybciej.równo, ale potrzeba też korekty i paru innych przeglądów (chociaż u Waneko nadal z tym mocno średnio).
Krytykować może jedynie ten, kto posiada serce gotowe do niesienia pomocy. William Penn

karpato
Posty: 2
Rejestracja: ndz lip 24, 2016 11:32 pm
Status: Offline

Post autor: karpato » pt kwie 28, 2017 9:03 pm

Likorys nie no nie przesadzajmy. Waneko wydaje 2 novelki w tym momencie. Aż Mi się nie chce, że ktokolwiek w obecnych czasach czytających novelki (Bądź co bądź ktoś ktoo posiada komputer/tablet/telefon z internetem na które musiał wydać sporo pieniędzy) nie jest w stanie odłożyć sobie w ciągu miesiąca te 24/48 złotych.

Awatar użytkownika
|||||
Adept
Posty: 100
Rejestracja: wt maja 31, 2016 8:12 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: ||||| » pt kwie 28, 2017 9:08 pm

Ale inni też wydają swoje LN, do tego są też mang, komiksy, filmy, muzyka, karma dla chomików... LNki konkurują o kasę z portfela z wieloma innymi produktami/usługami. Dodatkowo nie wydaje mi się, żeby zrobienie mangi mogło być szybsze niż tłumaczenie nowelki. Wyższa cena nowelek wynika właśnie z tego, że są przy nich wyższe koszty pracy - dlatego też wydaje mi się (jestem pewien?), że wydawanie LNek szybciej niż raz na 2 miesiące to karkołomne zadanie i łatwy sposób na zajechanie tłumacza/korektora/redaktora.

Awatar użytkownika
ociesek
Weteran
Posty: 1491
Rejestracja: pn lip 09, 2007 9:55 pm
Status: Offline

Post autor: ociesek » pt kwie 28, 2017 9:16 pm

Składanie nowelek to też karkołomne zadanie.
Właściwe ułożenie tekstu i szereg innych spraw (światło między literami i pierdyliard innych rzeczy, których czytelnik i tak nie zauważa) to też bardzo trudna sprawa. I czasochłonna.

Wildfowl
Posty: 28
Rejestracja: ndz kwie 23, 2017 11:43 am
Status: Offline

Post autor: Wildfowl » pt kwie 28, 2017 9:17 pm

karpato, dwa miesiące to i tak niewiele. Weź pod uwagę fakt, że tekst trzeba nie tylko przetłumaczyć, ale również przepuścić przez redakcję merytoryczną i korektę (chociaż z tym bywa niestety u naszych wydawnictw mangowych różnie), a potem jeszcze zrobić skład i wysłać do ponownego sprawdzenia + dodatkowego zatwierdzenia osobie odpowiedzialnej za projekt, przy czym sama korekta obejmuje (a przynajmniej powinna obejmować) więcej niż jedno czy dwa czytania tekstu. Weź też pod uwagę fakt, że tłumacz, redaktor i korektor ściśle ze sobą współpracują i muszą wspólnie przedyskutować i omówić wszystkie napotykane po drodze problemy + nanosić poprawki zgodne z wymogami wydawcy. Patrząc na sprawę od tej strony, dwa miesiące to absolutne minimum. Oczywiście można też przyspieszyć ten proces i pominąć parę etapów, ale to skutkuje przepuszczaniem dużej ilości błędów.

Awatar użytkownika
Hame
Adept
Posty: 305
Rejestracja: wt lip 07, 2015 11:41 am
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Post autor: Hame » pt kwie 28, 2017 11:58 pm

karpato pisze:O ile nad mangami trochu czasu można spędzić (chodzi mi o tłumaczenie, dostosowanie wypowiedzi do dymków, itp, itd)
Przede wszystkim w książkach, także light novelkach, nadal jest o wiele więcej "czystego tekstu" niż w przeciętnym komiksie, więc samo tłumaczenie, o redakcji i całej reszcie nie mówiąc, też zajmuje proporcjonalnie więcej czasu, nawet jeśli prawdopodobnie skład robi się szybciej niż typową edycję mangi. Do tego w komiksach część tego tekstu to po prostu onomatopeje, siłą rzeczy wypowiedzi wkładane w dymki są krótsze, nie ma opisów itd. Nie wiem, skąd Ci się wziął pomysł, że praca nad książką powinna trwać mniej niż nad komiksem.
Prawda jest jak dupa, każdy ma własną.

ThaFog
Posty: 3
Rejestracja: czw wrz 25, 2014 2:30 pm
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: ThaFog » ndz maja 21, 2017 8:29 pm

Moim zdaniem jest to też plus pod względem ilości. Osobiście czytam 3 LN, do tego dochodzą jakieś mangi, czy inne nie-japońskie dzieła. Z wydawaniem comiesięcznym zwyczajnie bym nie nadążał i zrezygnowałbym zapewne z któregoś tytułu (teraz też zrezygnowałem z kupna np. Overlorda, bo zwyczajnie nie miałbym czasu). I myślę, że nie tylko ja tak mam

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania do Waneko”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość