Neon Genesis Evangelion

Podforum przeznaczone mangom oraz wydawnictwu JPF
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Dembol
Wtajemniczony
Posty: 780
Rejestracja: śr lut 04, 2009 10:46 am
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Dembol » czw mar 10, 2016 12:42 am

Ale wiecie, że zakończenie serii TV wynikło z tego, że źle rozplanowano produkcję i po prostu brakło kasy. Zrobili więc 2 odcinki z materiału już wyemitowanego i dodali trochę "głębokiego" bełkotu. Jakimś cudem nastolatki ("nie rozumiem, więc pewnie jest <<głębokie>>") to kupiły i teraz mamy nawet szczotki do kibla z logiem serii oraz 20 próbę opowiedzenia tej samej historii. Miałem nadzieję, że manga będzie miała normalne zakończenie, ale z tego co piszecie wynika, że trzeba poczekać na kolejną próbę zamknięcia historii. Do 24 odcinka była to niezła seria o wielkich robotach, ale potem się urywa.

No i eksplozje w kształcie krzyży oraz trochę chrześcijańskiej mitologii jako tło, które nie mają większego związku z opowiadaną historią (to jedynie egzotyczne dla Japończyka ozdobniki). Uuuu, so edgy.

Marei
nołlife
Posty: 2216
Rejestracja: czw sie 09, 2007 11:56 am
Status: Offline

Post autor: Marei » czw mar 10, 2016 1:08 am

Ja to doskonale wiem i kupuję to w wersji takiej, w jakiej to dostaliśmy. Dla mnie wersja z TV i EoE są bardzo spójne i uzupełniają się wzajemnie. Zgadzam się za to z symboliką- często niepotrzebna i "mhooczna" na siłę, do tego za dużo patosu. Właśnie to jest największy plus mangi (którą jak już wspominałem cenię bardziej od anime), gdzie tych wszystkich nawiązań do chrześcijaństwa jest dużo mniej.

Paweł Dybała
Adept
Posty: 104
Rejestracja: sob mar 19, 2005 12:23 am
Status: Offline

Post autor: Paweł Dybała » czw mar 10, 2016 1:51 am

A ja zarzucę linkiem. Dobra rzecz, trochę wyjaśnia.

http://www.animenewsnetwork.com/feature ... -tv/.98581

Awatar użytkownika
marakeusz
Posty: 77
Rejestracja: wt cze 02, 2015 12:31 pm
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: marakeusz » czw mar 10, 2016 7:00 am

Dembol pisze: Ale wiecie, że zakończenie serii TV wynikło z tego, że źle rozplanowano produkcję
A to info to skąd? ;p Ja tam myślę, że "wie" mało kto, dlaczego tak wyszło. Słyszałem już wiele wersji tej historii. Choć ja też uważam, że po prostu hajsu im zabrakło (EoE był jednak dość epicki i jakiś konkretny budżet był wymagany).

Z nastolatkowym ""nie rozumiem, więc pewnie jest <<głębokie>>" możemy skonfrontować "rozumiem i jest głębokie", "rozumiem i doceniam", "rozumiem i mi się nie podobało", "rozumiem i wow" całej gromady innych ludzi (w której to grupie jeszcze sporo nastolatków się znajdzie), więc nie wiem, co to ma do rzeczy.

Przyznam, że niemożliwe jest dla mnie ocenienie tego zakończenia w oderwaniu od EoE (zupełnie inaczej bym je potraktował - pewnie gorzej - , gdyby to było ostateczne zakończenie historii).

Marei
nołlife
Posty: 2216
Rejestracja: czw sie 09, 2007 11:56 am
Status: Offline

Post autor: Marei » czw mar 10, 2016 11:12 am

Paweł Dybała pisze:A ja zarzucę linkiem. Dobra rzecz, trochę wyjaśnia.

http://www.animenewsnetwork.com/feature ... -tv/.98581
Dzięki za link! :D Rzeczywiście ciekawy artykuł.

Awatar użytkownika
Dembol
Wtajemniczony
Posty: 780
Rejestracja: śr lut 04, 2009 10:46 am
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Dembol » pt mar 11, 2016 1:30 am

marakeusz pisze:A to info to skąd?
Z Internetów. Znaleziona lata temu, gdy szukałem ludzi, którzy po obejrzeniu końca serii poczuli się oszukani. Jak popatrzeć na serię to też jest to najbardziej prawdopodobne. Takie nagłe wolty stylistyczne nie zdarzają się zbyt często. Zwłaszcza w komercyjnych produkcjach. Nie wyglądało to na przemyślaną akcję. Do 24 odcinka mieliśmy mniej lub bardziej sensowną fabułę i normalnie toczącą się akcję. Nic nie wskazywało na przeskok do głowy Shinjiego. Ja trzy razy sprawdzałem czy na pewno dobry plik otwarłem i pytałem kumpla czy dobrze ściągnął i nagrał na płytkach. Depresja reżysera na pewno nie pomogła w dotrzymywaniu terminów i budżetu, więc na szybko udało się sklecić coś co spotęgowało nastrój tajemnicy i udało się potem dopisać jakieś "wyjaśnienie". Przypadkowo wyszło coś co ludzie uznają za arcydzieło. Wydaje mi się też, że czytałem o tym, że początkowo przyjęcie zakończenia w Japonii nie było zbyt entuzjastyczne i dlatego nakręcili EoE. Rozumiem, że może się to podobać i że można sobie jakieś znaczenia na to nakładać. Zwłaszcza, że twórcy podpowiadają interpretację, ale dla mnie pozostaje to dalej fuszerką. Może gdybym teraz obejrzał to coś bym tam dostrzegł więcej z obecną wiedzą i kompetencjami, ale szczerze mówiąc, mam lepsze rzeczy do roboty.

Chrno
Fanatyk
Posty: 1715
Rejestracja: pn sie 20, 2012 11:56 am
Status: Offline

Post autor: Chrno » wt mar 15, 2016 11:51 am

Ja nie lubię mangi NGE bo Shijni potrafi tam być nawet... fajny. Co za BS :| Shinji musi być największą cipką wśród wszystkich cipek i w momencie gdy ma szansę uratować świat powinien leżeć na ziemi jak ameba i płakać ze słowami: "tato! dlaczego mnie nie kochasz!?". (i w tym momencie nie żartuję :P nie potrafiłem strawić mangi przez tą "fajność" Shinjiego).

Zakończenia TV serii nie lubię, EoE był super. Ale i tak najwięcej frajdy daje wyszukiwanie niepasujących(albo pasujących aż za bardzo, zależy jak na to spojrzeć) elementów w nowych kinówkach
[spoiler]kolor morza, smuga krwi na księżycu itp.[/spoiler]

Awatar użytkownika
marakeusz
Posty: 77
Rejestracja: wt cze 02, 2015 12:31 pm
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: marakeusz » wt mar 15, 2016 5:15 pm

Chrno pisze:Shinji musi być (...)
true.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mangi JPFu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości