Strona 1 z 16

One Piece

: pn maja 03, 2010 8:15 pm
autor: edwardgrey
Seria opowiada o przygodach załogi "Słomianego Kapelusza". Jego kapitanem jest Monkey D.Luffy. Chłopak ma ambicje zdobyć legendarny skarb "One Piece" i zostać królem piratów. Fakt że seria jest dość długa (obecnie - maj 2010 - liczy 57 tomów) ale czytałem kilka tomów i muszę przyznać że jest świetna a postać Luffy'iego niepowtarzalna. Co o tym myślicie? Twórcą mangi jest Eiichiro Oda.

: śr maja 05, 2010 11:44 am
autor: mila
Ja byłabym za, ale minęłyby wieki zanim by wydano te 57+ tytułów...

: śr maja 05, 2010 7:13 pm
autor: kijanka
Wydaje mi się, że tą serię prędzej niż WANEKO wydałoby JPF :D
Pozatym jestem na nie.

: czw maja 13, 2010 8:40 pm
autor: Surreal
Niee no, jeszcze jeden niezakończony nawet w Japonii tasiemiec, który wychodzi w Polsce i doczekać się nie można następnych tomów?
Jw, jestem na nie.

: pt sty 21, 2011 5:27 pm
autor: Ineluki
Manga ukazała się nakładem JPF. Proponuję zamknięcie tematu i otwarcie go w odpowiednim dziale... (a tak na marginesie - też bym był na nie :roll: )

: pn mar 07, 2011 8:28 pm
autor: Gocholudek
Dobrze, a teraz odnośnie mangi.
Jak dla mnie spoko ^^ Mam póki co pierwszy tom i planuję zbierać resztę. Tłumaczenie też ok ^^

: sob maja 05, 2012 4:48 pm
autor: Ame
Miałam tasiemców nie kupować,ale odkąd poznałam tą serie muszę ją mieć :D Co do wydania polskiego niektóre tomiki są większe,a inne mniejsze(ale nie wrzuca się tak aż w oczy różnica jest minimalna :))Tłumaczenie bardzo dobre w końcu tłumaczy je Dybała.Fajne są dodatki i pytania czytelników(niektóre powalają :D)Jedynie co wkurza to nie dotrzymanie terminów prze wydawnictwo :evil:

: sob maja 05, 2012 9:41 pm
autor: OgóreKiszony
One Piece raczej żadnej większej obsuwy to nie miało ;)

: ndz maja 06, 2012 1:09 am
autor: Jaskol
OgóreKiszony pisze:One Piece raczej żadnej większej obsuwy to nie miało
Większej nie, ale dużo małych tak. Jest miesięcznikiem, a w tym roku wyszły dopiero 2 tomy. Pierwszy tom OP został wydany 15 grudnia 2010, więc resztę można sobie samemu dopowiedzieć.

: ndz maja 06, 2012 1:32 am
autor: OgóreKiszony
O, to rzeczywiście... akurat OP nie kupuję to tak nie obserwuję czy ma jakieś obsuwy, czy nie. Trochę też ten cały timelime (czy jak się to tam zwie) na fejsbuku mnie zmylił, bo trochę niżej wystarczy zjechać i znowu coś o premierze kolejnego One Piece jest, a oni po prostu tak mało wpisów tam mają :P

: ndz maja 06, 2012 11:02 am
autor: Kana24
Z OP i tak jest lepiej niż z Bleach'em, który wychodzi od 2009 roku (chyba zaczął razem z Ouranem). Przez 2,5-3 lata doczekaliśmy się zaledwie 16 tomów Bleach'a i 11 Ourana... A obecnie moglibyśmy mieć gdzieś z 25 tom Bleach'a (licząc z paroma obsuwami). Co do Ourana to nie wiem czy to jest dwumiesięcznik czy kwartalnik ale też wychodzi strasznie wolno... Wydawnictwo oczywiście ma prawo do obsuw, ale u JPF ostatnio to jest na porządku dziennym... Dziwi mnie to tym bardziej, że raczej na brak kasy nie narzekają, mają wystarczającą liczbę tłumaczy, a jakichś mega ambitnych mang do tłumaczenia też nie mają :|

: ndz maja 06, 2012 11:31 am
autor: Silla
Ouran w teorii to dwumiesięcznik, a w praktyce, to i czasami "półrocznik"...

: ndz maja 06, 2012 12:53 pm
autor: OgóreKiszony
Chyba tylko na samym początku był dwumiesięcznikiem, później się to zmieniło, nie pamiętam czemu.

: ndz maja 06, 2012 12:56 pm
autor: Jaskol
Kana24 pisze:Wydawnictwo oczywiście ma prawo do obsuw, ale u JPF ostatnio to jest na porządku dziennym...
Myślę, że już te opóźnienia to hobby jest.

Teraz potrafię zrozumieć dlaczego mają te opóźnienia. Zobowiązali się, że manga Resident Evil wyjdzie równo z całym światem i pewnie całe moce przerobowe rzucili na nią, by jako pierwsza poszła do drukarni. Ale dlaczego wcześniej?

: ndz maja 06, 2012 2:17 pm
autor: Quithe
Pewnie dlatego, że przerabiają wszystkie onomatopeje (przynajmniej w Angel Sanc były), zajmuje to w cholerę czasu i mają sporo roboty na bieżąco przy tasiemcach. Wyrobienie się tłumacza to jedno, ale to dopiero wstęp do wydania.
Mnie to obojętne, czy się wyrabiają, bo od JPF-u obecnie nic nie kupuję.

: ndz maja 06, 2012 8:02 pm
autor: zandam
Co za ironia losu... :roll: Do dzisiaj pamiętam, jak jakiś czas temu ludzie chwalili JPF za to, że potrafili DB wydawać regularnie co dwa tygodnie, nie przesuwając premier innych tytułów, a Waneko wyzywali za to, że mieli bardzo duże opóźnienia (choćby z GTO - za ostatnimi tomami trzeba było czekać baaardzo długo... pamiętam, bo w pewnym momencie zapomniałam, że to dalej wydawają... XD).
Zresztą kiedyś wydawnictwa bardziej się starały, żeby przyciągnąć nowych czytelników. JPF organizowało ciekawe promocje, a mangi można było kupić w praktycznie każdym kiosku Ruchu... :? :(

Jeśli chodzi o samego OP ,to szczerze współczuję osobom, które to czytają. Tytuł ma więcej tomów, niż DB, ale wydawany jest rzadziej, przez co będą go ciągnęli przez kolejne kilkanaście lat. Moim zdaniem, powinni najpierw dogonić Naruto (Ich stwierdzenie, że Japończycy nie pozwalają im na wydawanie tomu częściej, niż raz na kwartał, mnie nie przekonuje (Nawet Niemcy nas przegonili... Amerykanom takich warunków nie postawili, a teraz JPF i tak wydaje kolejne tomy, co trzy miesiące, bo ludzie się burzyli :roll: ), później porządnie nadgonić Bleacha (choćby i systemem DB)i dopiero wtedy zabierać się za OP... Z tego, co pamiętam, to Amerykanie potrafili wydać kilkanaście tomów w stosunkowo krótkim okresie czasu, tylko po to, by dogonić japońskie wydanie i nie zniechęcić czytelników.

: ndz maja 06, 2012 9:10 pm
autor: OgóreKiszony
zandam pisze: Z tego, co pamiętam, to Amerykanie potrafili wydać kilkanaście tomów w stosunkowo krótkim okresie czasu, tylko po to, by dogonić japońskie wydanie i nie zniechęcić czytelników.
5 tomików na miesiąc, to mnie skusiło na wydanie od VIZ (od 24 do 53 tomu takie tempo) ;) Teraz już normalnie wydają, są chyba 2-3 tomy w tył za oryginałem.

Trochę podobną akcję z Bleachem teraz prowadzą, jak wydawali kolejne tomy w tempie naszego kochanego JPF, tak teraz gdzieś wydają (a raczej zamierzają, bo to od czerwca) wydawać po dwa tomy miesięcznie. Szkoda, że u nas nie można na coś takiego liczyć :/

: śr lut 27, 2013 6:33 pm
autor: Dahlia

: ndz sty 26, 2014 12:58 pm
autor: Ame
Na fejsie dali ten oto przewodnik:
Obrazek

: pn gru 29, 2014 11:00 am
autor: Reviolli
Mój ulubiony tytuł i cieszę się ogromie z tego że jest po polsku.

O ile do tłumaczonych nazw ataków się przyzwyczaiłem i nie przeszkadza mi to. Tak nie podoba mi się zastosowanie zwrotu "słomkowych" zamiast "słomianych". I to tyle o tłumaczeniu z mojej strony.

+ Humor.
+ Złożony i wiarygodny świat.
+ Bohaterowie główni jak i poboczni.
+ Recykling postaci. Nie pojawiają się one z znikąd. Mini historyjki z początków rozdziałów.
+ Trzyma w miarę równy wysoki poziom, różnice pomiędzy sagami nie są duże.
+ To przemyślany tytuł i cały czas widać że autor miał pomysł i plan. Prawie nie ma boskich interwencji wynikających z faktu zagalopowania się autora czy zabaw z czasem/światami równoległymi bo nie było pomysłu co narysować. (Przytyk do FT)
+ Kreska. Mocno specyficzna i na na pierwszy rzut oka brzydka, ale ona najbardziej pasuje do tytułu.

- Tytuł długo się rozkręca. W zasadzie do 10 tomu/100 odcinka anime trwa wprowadzenie :shock: . Ja dopiero za drugim razem się przez to przebiłem. Polubiłem je i lubię do nich wracać aby zobaczyć jak bohaterowie zmienili się od początku do stanu obecnego.
- Schematyczność.
- Zmiany w wyglądzie postaci po przeskoku czasowym. Nami coś ty jadła?
- Tytuł stawia na humor czyniąc z niego swoje największe działo, przez co traci trochę epickość.