One Piece

Podforum przeznaczone mangom oraz wydawnictwu JPF
olek_mi
Adept
Posty: 239
Rejestracja: sob lut 19, 2011 4:00 pm
Lokalizacja: Gdańsk
Status: Offline

Post autor: olek_mi » pn gru 29, 2014 6:27 pm

"słomkowych" zamiast "słomianych" -> Dlaczego akurat ta nazwa ci się nie podoba? Przeciez to synonim, w dodatku bardzo podobnie brzmiacy. Dla mnie na przyklad to rybka, dlatego mnie to dziwi.
Obrazek

Awatar użytkownika
Reviolli
nołlife
Posty: 2111
Rejestracja: pn gru 29, 2014 7:58 am
Status: Offline

Post autor: Reviolli » pn gru 29, 2014 7:42 pm

Może jest on (słomkowy) poprawny/oddający zamierzenia autora mangi, ale w mojej okolicy nikt tak nie mówi/nikt nie używa takiej formy dlatego tak mnie to razi. Mówi się natomiast "że ktoś ma słomiany zapał". W formie słomkowy/wi wydaje mi się to nie naturalne i wymuszone.

Czytam to i tak po swojemu, ale jak sobie uświadamiam co jest tam napisane to tracę rytm.
Ostatnio zmieniony sob sty 03, 2015 7:37 am przez Reviolli, łącznie zmieniany 1 raz.
Muzyczne, Yuri, sportowe +2
Przygodowe, gender bender, komedie +1
Horrory, SF, Kryminały -1

kazuya
Adept
Posty: 124
Rejestracja: wt lut 05, 2013 1:01 pm
Status: Offline

Post autor: kazuya » wt gru 30, 2014 6:41 pm

@Reviolli
Zarówno "słomkowy kapelusz" jak "słomiany kapelusz" są formami poprawnymi i znaczą to samo, ale z tego co widzę to częściej używa się właśnie "słomkowy", natomiast co do "zapału", to poprawna jest tylko forma "słomiany zapał".
Reviolli pisze:nikt nie używa takiej formy dla tego tak mnie to razi
Mnie bardziej razi, jak ktoś pisze "dla tego" zamiast "dlatego".

Awatar użytkownika
Reviolli
nołlife
Posty: 2111
Rejestracja: pn gru 29, 2014 7:58 am
Status: Offline

Post autor: Reviolli » czw lut 12, 2015 9:41 am

To akurat mój byk, bo za często spacji używam i nie wyłapałem go na szybko. Bo bardziej skupiam się na tym by to co pisze jak najlepiej i najdokładniej odzwierciedlało to co myślę. Postaram się bardziej uważać.

[ Dodano: Czw 12 Lut, 2015 ]
A ja jestem bardzo zadowolony bo powoli kończy się przygoda na podniebnej wyspie. A za 2-3 tomy rozpocznie się saga "Water 7", które jest wprowadzaniem do "Enies Lobby" czyli mojej ulubionej w tym tytule. Cieszę się wiec bardzo, i mam nadzieje że żadnych opóźnień nie będzie.
Muzyczne, Yuri, sportowe +2
Przygodowe, gender bender, komedie +1
Horrory, SF, Kryminały -1

kunio
Adept
Posty: 483
Rejestracja: czw mar 01, 2012 10:49 am
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Post autor: kunio » czw lut 12, 2015 6:42 pm

Reviolli, Można napisać, że "wstęp" do właściwego One Piece mamy już prawie za sobą. :lol:

Awatar użytkownika
Reviolli
nołlife
Posty: 2111
Rejestracja: pn gru 29, 2014 7:58 am
Status: Offline

Post autor: Reviolli » czw lut 12, 2015 6:54 pm

Wstęp kończy się dla mnie na wpłynięciu na Grand Line czyli coś koło 12 tomu. Jak pisałem gdzieś wcześniej OP się długo a powoli rozpędza.

12 tomów jako wstęp, a jak pomyślę że wielu ludzi marudzi że dziesięć tomów to za dużo na całą historie w innych normalnych tytułach (nie tasiemców).
Ostatnio zmieniony czw lut 12, 2015 7:01 pm przez Reviolli, łącznie zmieniany 1 raz.
Muzyczne, Yuri, sportowe +2
Przygodowe, gender bender, komedie +1
Horrory, SF, Kryminały -1

kunio
Adept
Posty: 483
Rejestracja: czw mar 01, 2012 10:49 am
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Post autor: kunio » czw lut 12, 2015 7:02 pm

Wstęp kończy się dla mnie na wpłynięciu na Grand Line czyli 12 tomów. Jak pisałem gdzieś wcześniej OP się długo a powoli rozpędza.
Wiadomo, tylko w porównaniu z tym co już za nami to dopiero zacznie się dziać z grubej rury. Water 7, Enies Lobby, Thriller Bark (lekki zanudzacz), Sabaody, Impel Down, Marineford itd. Najlepsze przed nami. :D

Awatar użytkownika
Reviolli
nołlife
Posty: 2111
Rejestracja: pn gru 29, 2014 7:58 am
Status: Offline

Post autor: Reviolli » czw lut 12, 2015 7:04 pm

Ja tam jeszcze bardzo lubię Alabasta (tylko ta Vivi). Cały tytuł lubię w większym lub mniejszym stopniu, tylko zmiana wyglądu postaci nie zaznała mojej miłości.

Ja tam lubię Thriller Bark, a z drugiej strony, której ja nie lubię :?:
Muzyczne, Yuri, sportowe +2
Przygodowe, gender bender, komedie +1
Horrory, SF, Kryminały -1

Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 3270
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: Ame » śr lut 18, 2015 7:49 pm

Reviolli pisze:Ja tam jeszcze bardzo lubię Alabasta (tylko ta Vivi).
Mnie też irytowała VIvi,dopiero później ją polubiłam.Najbardziej denerwująca jest Rebecca.Mam dość oglądania jej wspomnień :x .
Reviolli pisze:Wstęp kończy się dla mnie na wpłynięciu na Grand Line czyli coś koło 12 tomu
Zgadzam się.Dopiero w wypłynięciu na Grand Line opowieść mnie wręcz porwała.

Awatar użytkownika
Reviolli
nołlife
Posty: 2111
Rejestracja: pn gru 29, 2014 7:58 am
Status: Offline

Post autor: Reviolli » śr lut 18, 2015 8:27 pm

Ame pisze: Reviolli napisał/a:
Ja tam jeszcze bardzo lubię Alabasta (tylko ta Vivi).

Mnie też irytowała VIvi,dopiero później ją polubiłam.Najbardziej denerwująca jest Rebecca.Mam dość oglądania jej wspomnień .
Ja mam uraz do postaci które chcą uratować świat, a nie chcą nic poświęcić. Dlatego mnie od Vivi odrzuciło, nie lubię jej i to bardzo.

Dopiero rozpocząłem sagę gdzie pojawia się Rebecca, więc jej jeszcze nie znam. (Po polskim wydaniu mangi które zbiegło się tak jakoś ze zmianą stylistyczną załogi, przestałem na długo śledzić OP, przetrawiałem zmiany).
Muzyczne, Yuri, sportowe +2
Przygodowe, gender bender, komedie +1
Horrory, SF, Kryminały -1

Awatar użytkownika
Kocurzyca
Fanatyk
Posty: 1677
Rejestracja: ndz lis 09, 2014 1:48 am
Lokalizacja: Katowice/Kraków
Gender:
Status: Offline

Post autor: Kocurzyca » czw lut 19, 2015 12:59 am

Aaaach, napisałam posta i niechcący skasowałam :<

Tak odnośnie Rebecci, to nie przepadam za nią jakoś specjalnie, ale denerwuje mnie trochę ten hejt na nią na internecie, np na tumblrach. (możliwe spoilery) Ludzie są zachowują, jakby Rebecca miała być nie wiadomo jak silna, mieć jakieś umiejętności, świetnie walczyć i w ogóle woah i są zawiedzeni, że unika walki i np bała się stanąć twarzą w twarz z Diamante (co mnie w ogóle nie dziwi) no bo w końcu gladiatorka, tyle wytrwała na ringu i wgl, córka Kyrosa etc. I jest hejt, że unika walki. A ona nigdy nie była na tak silną kreowana, wręcz przeciwnie - zawsze było powiedziane, że ona nie chce walczyć i się boi (chociażby jej flashbacki jak Żołnierzyk próbował ją nauczyć posługiwania się mieczem) a na Arenie przetrwała tak długo tylko dlatego, że posiadała Haki Obserwacji co pozwalało jej unikać niemalże wszystkich ataków przeciwników (jako jedyna nie została powalona przez Hakubę, chociażby) i jej styl polegał nie na pokonywaniu przeciwników, ale wypychaniu po za ring, nie dzięki temu, że była silna czy waleczna, czego ludzie od niej wymagają. Ona nie znosi krzywdzić innych, chciała tylko, by w kraju za który czuje się jako księżniczka odpowiedzialna znów zapanował pokój. I chciała chronić Pana Żołnierzyka.
Mnie jej charakter ni ziębi ni grzeje, po prostu nieco irytuje mnie podejście do niej sporej ilości ludzi, którzy po prostu mam wrażenie, ze źle odbierają jak została przedstawiona.
Obrazek

Wishlist:
Haikyuu!! --- Hanasakeru Seishounen --- Diamond no Ace --- Giant Killing --- Hunter x Hunter --- Hiyokoi --- Ao no Flag

Awatar użytkownika
mika
Weteran
Posty: 1305
Rejestracja: wt sty 21, 2014 4:55 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: mika » czw lut 19, 2015 12:42 pm

EWENTUALNYCH SPOILERÓW CIĄG DALSZY
Kocurzyca pisze:Ona nie znosi krzywdzić innych, chciała tylko, by w kraju za który czuje się jako księżniczka odpowiedzialna znów zapanował pokój.
Kraj jako kraj raczej guzik ją obchodził. I poczuwanie się do odpowiedzialności jako jego księżniczka. Jedynym marzeniem, pragnieniem, Rebecci było ponowne wspólne zamieszkanie z Żołnierzem, a póki Doflamingo jest władcą i w kraju panują jego zasady, czyli m.in. zakaz mieszkania ludzi z zabawkami, to było niemożliwe. Ponadto była więźniem w koloseum. Też nie łapię, dlaczego ludzie (czytelnicy) wymagają od niej nie wiadomo jakiej siły i umiejętności walki, skoro ona chce jedynie podążać za tym, o co prosiła ją matka - by nie krzywdziła innych, a Żołnierz jedynie nauczył ją, jak ma walczyć, by obronić siebie, a tych innych, zgodnie z wolą matki, nie krzywdzić. Za pomocą uników i swojej szybkości stała się Niepokonaną Kobietą, gladiatorką Kolosem Corrida. A że lud na widowni żąda krwi, zaś ona jest wnuczką (niegdyś) znienawidzonego monarchy, to jej styl walki jeszcze bardziej widowni areny nie odpowiadał.I dobrym zwieńczeniem tego był ostatni rozdział, w którym w końcu wypuściła miecz z rąk. Już nie musi walczyć w swojej obronie. Ma na powrót ojca, bohatera koloseum, jego legendę, człowieka, który bal się wziąć na swe splamione ręce swoją małą niewinną córeczkę. To jego życie wypełnione jest walką na śmierć i życie, nie jej.
Mnie jej charakter ni ziębi ni grzeje, po prostu nieco irytuje mnie podejście do niej sporej ilości ludzi, którzy po prostu mam wrażenie, ze źle odbierają jak została przedstawiona.
Mam podobnie.

Awatar użytkownika
Reviolli
nołlife
Posty: 2111
Rejestracja: pn gru 29, 2014 7:58 am
Status: Offline

Post autor: Reviolli » czw lut 19, 2015 1:07 pm

Ja dopiero ostatnio nadgoniłem wyspę rybo-ludzi i punk hazard. Ociągam się z Dressrosą bo nie lubię Donquixote Doflamingo, a ciężko by go nie było na własnej ziemi.
Kocurzyca pisze:Tak odnośnie Rebecci, to nie przepadam za nią jakoś specjalnie, ale denerwuje mnie trochę ten hejt na nią na internecie, np na tumblrach.
Na szczęście za bardzo nie patrzę na takie dyskusje. Dlatego jeszcze nie zdążyłem się uprzedzić. Więc wszystko jeszcze przede mną.
Muzyczne, Yuri, sportowe +2
Przygodowe, gender bender, komedie +1
Horrory, SF, Kryminały -1

Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 3270
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: Ame » czw lut 19, 2015 8:05 pm

Kocurzyca Oglądam anime i puszczają ciągle jej wspomnienia,które bardzo irytują niż wzruszają.Był już odcinek o przeszłości żołnierzyka oraz nawet jej.Dlatego mnie to denerwuje.W mandze mogę ją polubić,bo raczej co rozdział nie będzie Oda dawał jej retrospekcji.Anime ostatnio jest tak przeciągnięte,że nic się nie dzieje w odcinku :roll: .Wolałabym jakby dawali z dwa rozdziały na odcinek,a anime puszczami co 2 tyg.
Dla mnie Rebecca od zawsze była uznawana za słabą,ponieważ nie ma żądzy krwi.

Awatar użytkownika
Kocurzyca
Fanatyk
Posty: 1677
Rejestracja: ndz lis 09, 2014 1:48 am
Lokalizacja: Katowice/Kraków
Gender:
Status: Offline

Post autor: Kocurzyca » czw lut 19, 2015 10:11 pm

(w poście raczej brak spoilerów)

Mi trochę żal Rebecci, tbh.

A co do jej flashbacków - omijam je zgrabnie. Czytam mangę, więc w anime oglądam tylko te odcinki, w których wiem, że jest coś, co chcę obejrzeć. Ale animacja ssie na całej linii, i mnie to boli w oczy.
Po z tym w anime jest jeszcze pewna ważna dla mnie kwestia dotycząca Rebecci - jej głos doprowadza mnie do szału. W mandze odbierałam ją znacznie pozytywniej, potem obejrzałam Dressrosę w anime i włączyło mi się bardzo poważne "NOPE". Zwłaszcza jak jest dzieckiem w retrosach to brzmi bardziej jak rozkapryszony dzieciak niż dziewczynka sierota. Meh. Tak jak UWIELBIAM dobór głosów w OP (Franky, Zoro, Luffy, Law i wiele innych mają doskonale dobrane głosy) tak głos Rebecci jest straszny.


No nic, zobaczymy jak to będzie, w końcu arc zmierza już ku końcowi. Chciałabym zobaczyć na końcu Rebeccę jako normalną dziewczynę albo księżniczkę zamiast gladiatorki.
Obrazek

Wishlist:
Haikyuu!! --- Hanasakeru Seishounen --- Diamond no Ace --- Giant Killing --- Hunter x Hunter --- Hiyokoi --- Ao no Flag

Awatar użytkownika
Reviolli
nołlife
Posty: 2111
Rejestracja: pn gru 29, 2014 7:58 am
Status: Offline

Post autor: Reviolli » wt maja 26, 2015 7:45 am

33 tom przeczytany. Niby nie za bardzo lubię Davy Back Fight, ale jest dobre. To chyba przez potęgę Afro, której nie wolno nie doceniać.
Patrząc na niektóre akcje to czuje się jak bym oglądał sport w telewizji z stronniczym sędzią.
Muzyczne, Yuri, sportowe +2
Przygodowe, gender bender, komedie +1
Horrory, SF, Kryminały -1

Sayuki78
Fanatyk
Posty: 1937
Rejestracja: pn mar 14, 2011 6:57 pm
Lokalizacja: Warszawa
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Sayuki78 » ndz cze 14, 2015 9:16 am

Ludzie kochani, czy 33 Łan Pis jest w gdzieś dostępny? Byłam w 2 sklepach z mangami, w empiku i w żadnym nie było tego tomu (laska z komikslandii powiedziała mi, że go w ogóle nie dostali). Zmniejszyli nakład, czy jak?
MAL|Tumblr|Blog
Waneko, wiecie co wydać

VicodinX
Adept
Posty: 371
Rejestracja: śr sty 21, 2015 10:26 pm
Status: Offline

Post autor: VicodinX » ndz cze 14, 2015 11:05 am

http://mangarden.pl/pl/p/One-Piece-tom-33/1578
Tutaj jest dostępny. Wydaje mi się, że lepiej to zamówić niż szukać po sklepach :)
"Im więcej się człowiek uczy, tym więcej umie. Im więcej umie, tym więcej zapomina. Im więcej zapomina, tym mniej umie. Im mniej umie, tym mniej zapomina. Wiec po co się uczyć?!".

Mixik
Fanatyk
Posty: 1549
Rejestracja: ndz sty 05, 2014 4:59 pm
Status: Offline

Post autor: Mixik » ndz cze 14, 2015 11:37 am

Sayuki78, ja widziałam u siebie w jednym Empiku, więc może od poniedziałku będzie już szerzej dostępny.

Sayuki78
Fanatyk
Posty: 1937
Rejestracja: pn mar 14, 2011 6:57 pm
Lokalizacja: Warszawa
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Sayuki78 » ndz cze 14, 2015 1:09 pm

VicodinX pisze:http://mangarden.pl/pl/p/One-Piece-tom-33/1578
Tutaj jest dostępny. Wydaje mi się, że lepiej to zamówić niż szukać po sklepach :)
Dzięki, ale nie opłaca mi się zamawiać tylko jednej mangi. Trzeba doliczyć jeszcze przesyłkę i wychodzi drożej, niż gdybym kupiła w sklepie. Poza tym, lubię sobie chodzić i szukać.
Sayuki78, ja widziałam u siebie w jednym Empiku, więc może od poniedziałku będzie już szerzej dostępny.
Oby, bo tu zaraz wychodzi kolejny tom a ja jeszcze tego nie przeczytałam :P
MAL|Tumblr|Blog
Waneko, wiecie co wydać

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mangi JPFu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość