Chobits

Podforum przeznaczone mangom oraz wydawnictwu JPF
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 3975
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Chobits

Post autor: Ame » ndz sty 26, 2025 12:26 pm

Obrazek
Autor: CLAMP
Gatunek: romans, ecchi, komedia, dramat, tajemnica
Opis: Uczący się do egzaminów Hideki Motosuwa znajduje na pobliskim śmietniku komputer. Niestety, komputer potrafi powiedzieć jedynie "chii" - okazuje się, że nie ma w nim oprogramowania. A gdy bohater zaczyna martwić się, iż komputer do niczego mu się nie przyda, okazuje się, że... Przed Wami pierwszy tom serii stworzonej przez grupę CLAMP, fantastycznej komedii miłosnej, w której komputery mają ludzką postać! Nowe, zbiorcze wydanie mangi w powiększonym formacie.

Awatar użytkownika
lexis
Wtajemniczony
Posty: 974
Rejestracja: sob mar 02, 2019 11:04 pm
Status: Offline

Chobits

Post autor: lexis » śr sty 29, 2025 10:13 pm

"Komedii miłosnej"? U nas się raczej mówi "romantycznej" :angel:
Przeczytałam pierwszy tom. Zdziwiło mnie, że w nowym wydaniu mamy "persocomy" - w starym (no i w opisie...) mamy "komputery". Mirabelka nadal jest Mirabelką, więcej szczegółów odnośnie tłumaczenia nie pamiętam.

Awatar użytkownika
miaka88
nołlife
Posty: 3874
Rejestracja: śr wrz 24, 2008 8:51 pm
Status: Offline

Chobits

Post autor: miaka88 » czw sie 07, 2025 11:51 am

U was też w 3 tomie niektóre strony wyglądają troche wyblakłe? Jakby tuszu było za mało?
Obrazek

Awatar użytkownika
lexis
Wtajemniczony
Posty: 974
Rejestracja: sob mar 02, 2019 11:04 pm
Status: Offline

Chobits

Post autor: lexis » pt sie 08, 2025 9:01 pm

U mnie wszystko wygląda normalnie.

Awatar użytkownika
Merkavoth
Posty: 34
Rejestracja: czw sie 02, 2012 9:06 pm
Lokalizacja: Toruń / Trójmiasto
Status: Offline

Chobits

Post autor: Merkavoth » śr wrz 17, 2025 3:06 pm

Czy ktoś z posiadaczy obu polskich wydań Chobitsa byłby skłonny przekonać mnie, dlaczego posiadając stare wydanie, potrzebuję (albo nie potrzebuję) także nowego?

Uwielbiam CLAMPa i jeśli jakieś wydanie szczególnie przypadło mi do gustu, niektóre z tytułów posiadam w dwóch wersjach językowych. W kwestii Chobitsa jestem rozdarta - jestem zadowolona ze starego, polskiego wydania, a gdybym miała zdecydować się na nowe, to podoba mi się raczej niemieckie "Luxury Edition". Jednak deklarowana przez JPF, wyższa jakość kusi, podobnie jak estetyka nowych obwolut. Będę wdzięczna za Wasze przemyślenia :)

Awatar użytkownika
lexis
Wtajemniczony
Posty: 974
Rejestracja: sob mar 02, 2019 11:04 pm
Status: Offline

Chobits

Post autor: lexis » śr wrz 17, 2025 3:23 pm

Ja zdecydowałam się na nowe wydanie, ponieważ te tomy starego, które mam, pochodzą z dodruków, których jakość była bardzo słaba. Na niektórych stronach druk był tak niewyraźny, że prawie nie było widać postaci. Pod tym względem nowe wydanie jest faktycznie bardzo dobre, każdą kreskę i każdy szczegół dobrze widać. Powiedziałabym też, że w nowym wydaniu wstawienie tekstu w większości wypada estetyczniej. Jeśli takie rzeczy mają dla ciebie znaczenie, to warto zainteresować się nowym wydaniem. Z innych rzeczy, kolorowe strony są takie same, co w starym wydaniu. Jest nowe tłumaczenie, ale według mnie na podobnym poziomie, co stare.

Awatar użytkownika
Jiri50
Adept
Posty: 401
Rejestracja: czw lut 16, 2023 11:11 am
Status: Offline

Chobits

Post autor: Jiri50 » pt wrz 26, 2025 9:43 am

No i masz babo placek. Fabuła i tematyka bardzo fascynująca. Okładeczka z pewnych względów zawodowych jak dla mnie jest niebywale klimatyczna. Ale mam problem niestety . . . natury lekko moralnej - no i co poradzę . .tak mam. Zdaje się ma on coś wspólnego z terminem który swoją nazwę zapożyczył sobie z pewnej powieści Nabokowa. I tu powstaje pytanie czy ja mogę wejść do tej rzeki czy lepiej abym tego nie robił? :shock: :twisted: Tak dla kolegi pytam! :mrgreen:

Awatar użytkownika
Tequilka
Wtajemniczony
Posty: 883
Rejestracja: ndz gru 15, 2019 9:59 am
Lokalizacja: Tarnów
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Chobits

Post autor: Tequilka » pt wrz 26, 2025 9:49 am

Ja zdecydowałam się na zakup nowego wydania głównie dlatego, że moje stare miałam z drugiej ręki, gdzie były różne wydania a co za tym idzie różny kolor papieru - biały z nowszego albo takie pożółkłe ze starego i wyglądało to słabo. Chyba nawet niektóre tomy miały obwolutę a inne były bez? Nie pamiętam, sprzedałam po przeczytaniu bo nie mogłam na nie patrzeć (do tego przez dwa dni musiałam je wystawić na parapet jak do mnie przyszły bo śmierdziały fajkami ;/ )
Nowe wydanie w porównaniu do tego co miałam to niebo a ziemia.
Jiri50 pisze:
No seria jest trochę kontrowersyjna w paru aspektach, ale uważam, że warto. Ma swoją tajemnicę, która powoli jest odkrywana, Chii jest przeurocza, mamy dylemat moralny protaga i nie tylko jego. Pięknie upchane w 4 tomy z czego 3 już wyszły więc nie będziesz czekał na zakończenie latami.

Awatar użytkownika
Jiri50
Adept
Posty: 401
Rejestracja: czw lut 16, 2023 11:11 am
Status: Offline

Chobits

Post autor: Jiri50 » pt wrz 26, 2025 10:01 am

Dzięki, bardzo ładne to. Ale zdaje się pojawił się mi pewien problem. Nie bardzo sobie to potrafię poustawiać na właściwych miejscach. Mówiąc wprost . . "Loli którą serce boli" - z sercem . . . o tu już sobie radziłem w bezsenności :twisted: . Za to temat Loli mijałem zawsze z daleka. I teraz muszę się zastanawiać jak tu jakoś usystematyzować to zjawisko. A z okładeczki wygląda na to, że pozycja może łapać się z tematem za bary. :roll:

Awatar użytkownika
lexis
Wtajemniczony
Posty: 974
Rejestracja: sob mar 02, 2019 11:04 pm
Status: Offline

Chobits

Post autor: lexis » pt wrz 26, 2025 4:20 pm

Jiri50 pisze:
pt wrz 26, 2025 10:01 am
A z okładeczki wygląda na to, że pozycja może łapać się z tematem za bary. :roll:
Chodzi ci o to, czy Chi jest loli? Jest robotem, więc fizycznego wieku jako takiego nie ma. Natomiast faktycznie zachowuje się jak dziecko, co w połączeniu z fanserwisem może zniesmaczyć.
Oraz myślę, że finalne potraktowanie tematu romansu z robotem mogłoby cię rozczarować.

Awatar użytkownika
Jiri50
Adept
Posty: 401
Rejestracja: czw lut 16, 2023 11:11 am
Status: Offline

Chobits

Post autor: Jiri50 » pt wrz 26, 2025 4:33 pm

W sumie właśnie sobie uświadomiełem, że jest anime. Może najpierw to zobaczę. ;-)

Romans z robotem . . . chyba czegoś lepszego niż "Moja żona nie ma emocji" pod tym względem trudno szukać. Polecam. :shock: :mrgreen: Chyba warto się nad tym zacząć zastanawiać. :mrgreen: To będzie szybciej niż nam się wydaje.

Pytanie czy loli to:
1. Dziewczynka w kiecce z falbankami itd. :roll:
2. jw tylko świeci bielizną :shock:
3. jw. tylko świeci golizną :?
4. jw. tylko ma libido jak napalony nosorożec. :evil:

Czy w zasadzie 1,2,3 i 4 są równouprawnione? Tak się zastanawiam nad kwalifikowaniem jednej takiej wnerwiającej do tej kategorii. :mrgreen: Chyba mam tu nieomal zerowe rozeznanie. :mrgreen:

Awatar użytkownika
lexis
Wtajemniczony
Posty: 974
Rejestracja: sob mar 02, 2019 11:04 pm
Status: Offline

Chobits

Post autor: lexis » sob wrz 27, 2025 1:31 pm

Jiri50 pisze:
pt wrz 26, 2025 4:33 pm
W sumie właśnie sobie uświadomiełem, że jest anime. Może najpierw to zobaczę. ;-)
Anime dosyć wiernie adaptuje mangę, chociaż dodaje parę rzeczy żeby dobrnąć do odpowiedniej liczby odcinków (np. odcinek o kupowaniu majtek - w mandze to jest jedna krótka scena).
Jiri50 pisze:
pt wrz 26, 2025 4:33 pm
Pytanie czy loli to:
1. Dziewczynka w kiecce z falbankami itd. :roll:
2. jw tylko świeci bielizną :shock:
3. jw. tylko świeci golizną :?
4. jw. tylko ma libido jak napalony nosorożec. :evil:
Na to pytanie najstarsi górale nie mają odpowiedzi. Ale na pewno loli musi wyglądać jak małe dziecko, którego to warunku Chii nie aspełnia. Jest rysowana bardziej jak nastolatka.
Ale, powtórzę się - bez względu na klasyfikacje - ona przez większość czasu zachowuje się i mówi jak dziecko, co może odrzucić i do czego manga raczej się nie odnosi. Wszelkie dylematy pod hasłem "czy można kogoś takiego kochać" odnoszą się do tego, że Chii jest komputerem, a nie do zerowego obeznania w świecie.

Gina89
Adept
Posty: 440
Rejestracja: pt paź 27, 2023 4:31 pm
Status: Offline

Chobits

Post autor: Gina89 » sob wrz 27, 2025 7:30 pm

Ja tam oglądając anime, widziałam śliczną, słodką, wiecznie szczęśliwą, niczego nie wymagającą, oddaną dziewczynę. I wciąż pojawiała się myśl. Jak z kimś takim konkurować? Jako żywa kobieta. Która czasem się zdenerwuje, walnie focha, źle się czuję ale co najważniejsze, powie facetowi że ten zachowuje się jak "idiota" (no nie dosłownie). A Chi? Cokolwiek wymyśli jej "ukochany" ta będzie się cieszyć. Ideał dla faceta.

Awatar użytkownika
Jiri50
Adept
Posty: 401
Rejestracja: czw lut 16, 2023 11:11 am
Status: Offline

Chobits

Post autor: Jiri50 » sob wrz 27, 2025 9:07 pm

Jest rysowana bardziej jak nastolatka.
Ale, powtórzę się - bez względu na klasyfikacje - ona przez większość czasu zachowuje się i mówi jak dziecko, co może odrzucić i do czego manga raczej się nie odnosi.
Cóż przyznaję po próbie odpowiedzi na pkt 1-4 u Bułki - na Youtube . . .Lolicony ma niezły materiał, szacun. Z automatu odpaliło mi się pierwsze skojarzenie komu pasował by taki model postaci. Ale . . . potem szybciutko się zmitygowałem. No kto jak kto ale ja chyba naprawdę muszę uważać na takie "oczywiste rozwiązania". Zdaje się te ostatnie przygody z oczywistościami jasno pokazują, iż to co niby pewne . . . wcale takie być nie musi. :shock: :twisted:

I w sumie to da się wymyśleć story w której ktoś chce czegoś takiego i wcale nie musi to być od razu coś zdrożnego.

W Żonce bez emocji gość zakupił z drugiej ręki robota domowego. Ale nie miał pojącia, iż ktoś gmerał w jego ustawieniach fabrycznych , dodał co nieco w obwodach i zdaje się pojawiły się emocje. I tak . . człowieku nie znasz dnia ani godziny! :twisted: Walniesz parę piwek . . . pogadasz do AGD . . . i zanim się zorientujesz . . . to się oświadczysz. :roll:

https://www.youtube.com/watch?v=acLtlliR3BI

I zostaniesz przyjęty. :mrgreen: Kurcze, ta prohibicja co ją chcą wprowadzić . . . to może nie jest taki zły pomysł. :?

Podobno 40% rynku AI - pt. sztuczny partner obecnie jest zajęte przez panie pt. silna i niezależna. A nie wyłącznie przez przegranych piwniczaków jak to malują niektórzy. I to zdaje się bardzo gwałtownie rośnie. Cóż . . . tam dopiero są wymagania! Z takim partnerem naprawdę można sobie pozwolić na daleko posunięte gierki psychologiczne i inne takie tam upokorzenia. I on musi się łasić i podlizywać za wszelką cenę. :twisted: Do tego go zrobiono.

Znajomy informatyk jak usłyszał to info, zbladł. :evil:
- No to teraz już rozumiem czemu ostanio AI coraz częściej zdarza się stanowczo twierdzić iż gatunek ludzki trzeba wytępić. :shock: :roll:
Ale ja, to zupełnie nie wiem co ma on tu na myśli. :wink:
https://www.youtube.com/watch?v=-QEMF4M9KTs :mrgreen:

Awatar użytkownika
lexis
Wtajemniczony
Posty: 974
Rejestracja: sob mar 02, 2019 11:04 pm
Status: Offline

Chobits

Post autor: lexis » sob wrz 27, 2025 9:31 pm

Gina89 pisze:
sob wrz 27, 2025 7:30 pm
Ja tam oglądając anime, widziałam śliczną, słodką, wiecznie szczęśliwą, niczego nie wymagającą, oddaną dziewczynę. I wciąż pojawiała się myśl. Jak z kimś takim konkurować? Jako żywa kobieta. Która czasem się zdenerwuje, walnie focha, źle się czuję ale co najważniejsze, powie facetowi że ten zachowuje się jak "idiota" (no nie dosłownie). A Chi? Cokolwiek wymyśli jej "ukochany" ta będzie się cieszyć. Ideał dla faceta.
Podobny ideał, tylko podobno będący żywą kobietą, był w Ai Yori Aoshi.
Wracając do Chobits, seria niby zauważa ten problem - pierwsze teksty o tym, że być z "tym czymś" jest łatwiej niż z człowiekiem, są już w pierwszej książce z obrazkami czytanej przez Chii, Yumi na okrągło ma kompleksy, że prawdziwe dziewczyny nie mogą się równać z komputerami - ale jednocześnie w ogóle na niego nie reaguje, na zasadzie że jak jest miłość, to jakoś to będzie.

Gina89
Adept
Posty: 440
Rejestracja: pt paź 27, 2023 4:31 pm
Status: Offline

Chobits

Post autor: Gina89 » ndz wrz 28, 2025 12:02 pm

Jiri50 pisze:
sob wrz 27, 2025 9:07 pm
Jest rysowana bardziej jak nastolatka.
Ale, powtórzę się - bez względu na klasyfikacje - ona przez większość czasu zachowuje się i mówi jak dziecko, co może odrzucić i do czego manga raczej się nie odnosi.
Cóż przyznaję po próbie odpowiedzi na pkt 1-4 u Bułki - na Youtube . . .Lolicony ma niezły materiał, szacun. Z automatu odpaliło mi się pierwsze skojarzenie komu pasował by taki model postaci. Ale . . . potem szybciutko się zmitygowałem. No kto jak kto ale ja chyba naprawdę muszę uważać na takie "oczywiste rozwiązania". Zdaje się te ostatnie przygody z oczywistościami jasno pokazują, iż to co niby pewne . . . wcale takie być nie musi. :shock: :twisted:

I w sumie to da się wymyśleć story w której ktoś chce czegoś takiego i wcale nie musi to być od razu coś zdrożnego.

W Żonce bez emocji gość zakupił z drugiej ręki robota domowego. Ale nie miał pojącia, iż ktoś gmerał w jego ustawieniach fabrycznych , dodał co nieco w obwodach i zdaje się pojawiły się emocje. I tak . . człowieku nie znasz dnia ani godziny! :twisted: Walniesz parę piwek . . . pogadasz do AGD . . . i zanim się zorientujesz . . . to się oświadczysz. :roll:

https://www.youtube.com/watch?v=acLtlliR3BI

I zostaniesz przyjęty. :mrgreen: Kurcze, ta prohibicja co ją chcą wprowadzić . . . to może nie jest taki zły pomysł. :?

Podobno 40% rynku AI - pt. sztuczny partner obecnie jest zajęte przez panie pt. silna i niezależna. A nie wyłącznie przez przegranych piwniczaków jak to malują niektórzy. I to zdaje się bardzo gwałtownie rośnie. Cóż . . . tam dopiero są wymagania! Z takim partnerem naprawdę można sobie pozwolić na daleko posunięte gierki psychologiczne i inne takie tam upokorzenia. I on musi się łasić i podlizywać za wszelką cenę. :twisted: Do tego go zrobiono.

Znajomy informatyk jak usłyszał to info, zbladł. :evil:
- No to teraz już rozumiem czemu ostanio AI coraz częściej zdarza się stanowczo twierdzić iż gatunek ludzki trzeba wytępić. :shock: :roll:
Ale ja, to zupełnie nie wiem co ma on tu na myśli. :wink:
https://www.youtube.com/watch?v=-QEMF4M9KTs :mrgreen:
Mam w rodzinie pewną kobietę. Wg mnie niezdiagnozowanego narcyza. Ilu to już facetów wykończyła psychicznie od najmłodszych lat. Tak teraz myślę że może lepiej jak w przyszłości takie osoby kupią sobie robota zamiast krzywdzić prawdziwych ludzi. I mam nadzieję że przy tworzeniu robotów więcej będzie "SZTUCZNEJ" niż "INTELIGENCJI". Bo trochę szkoda robotów...

Awatar użytkownika
Jiri50
Adept
Posty: 401
Rejestracja: czw lut 16, 2023 11:11 am
Status: Offline

Chobits

Post autor: Jiri50 » ndz wrz 28, 2025 5:30 pm

Ilu to już facetów wykończyła psychicznie od najmłodszych lat. Tak teraz myślę że może lepiej jak w przyszłości takie osoby kupią sobie robota zamiast krzywdzić prawdziwych ludzi. I mam nadzieję że przy tworzeniu robotów więcej będzie "SZTUCZNEJ" niż "INTELIGENCJI". Bo trochę szkoda robotów...
Jak by to powiedzieć . . takie typy pojawiają się i wśród samców. Ale, odnoszę wrażenie, że rzadziej. Szybciej są wykrywane i potępiane. No i nie cieszą się systemowym wsparciem środowiska oraz państwa. :evil:

A jeśli tacy panowie mają bonus biologiczny wyglądu, wtedy to absolutnie nie ma dziś znaczenia. :twisted: Amatorek naprawdę mocnych wrażeń z ręki i nogi przystojnego zimnego drania i tak będą tłumy. :mrgreen:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Modyfikowany_węgiel
Polecam serię, robi robotę - ale nie serial. Zwłaszcza opisy terapii VR, jakiej muszą być poddawani ludzie i AI po szczególnie drastycznych wydarzeniach np. torturach w tej VR, są tam bardzo ciekawe. :shock:

I mam nadzieję, że naszym biednym sztucznym inteligencjom jednak wbudują takie zabezpieczenie jakie okazuje się mają niektórzy współcześni panowie. Szacun za to wielki. :wink:
- Wyobraź sobie, że ja jestem Bogiem . . . bo jestem! I już! Rozumiesz, że jestem! :evil:
- No i co z tego! Prawdę powiedziawszy to mam to gdzieś! Dokładnie tam. :roll: :mrgreen

Awatar użytkownika
Jiri50
Adept
Posty: 401
Rejestracja: czw lut 16, 2023 11:11 am
Status: Offline

Chobits

Post autor: Jiri50 » czw cze 04, 2026 7:26 pm

Przyznaję wpis Giny89 o trudności w konkurowaniu z taką sztuczną ale doskonałością utkwił mi gdzieś tam głęboko w pamięci. :shock:

Temat jest ciekawy i mam na niego włączoną uważność. No i wpadł mi w oko i ucho pewien wywiadzik który zdaje się doskonale z tym stwierdzeniem korespondować. :roll: :shock:

Jeśli masz trudności z tym z jakiego to jest kanału . .. przewiń tego gościa i posłuchaj tej babki. :roll: :twisted:

I popatrz sobie na rekcję publiki. :wink: :lol:

https://www.youtube.com/watch?v=qWdWKlgy_os

https://www.youtube.com/watch?v=C21YdtH7pBA

Nie będę kłamał . . . na mnie te teksty Astrid jakie pani terapeutka tu przytacza robią naprawdę solidne wrażenie. Chyba byłby to poziom otwartości rozmowy i poziom emocji, jaki by mi osobiście bardzo się podobał. Nie zamieniłem słowa . . . a już poczułem nić sympatii do tej emanacji AI. :shock: :wink: Jest się czego bać. :twisted:

Serio ciężko może być z kimś takim konkurować. I trudno może być oprzeć się takiemu intelektualnemu urokowi jakim dysponuje to AI. I to jak widać właśnie się dzieje. Gina wykazała się tu cudowną wręcz intuicją.

Cóż za gorzka pigułka, gdy ktoś tam przegrywa z klawiaturą? I no proszę . . . są panowie którzy jednak wolą osobowość. A nie silikonowe airbagi, solarkę, przyklejone rzęsy i glonojada. I gdzieś tam mają to co obecnie stanowi epicentrum życia bardzo dużej części pań. Ach któż by się tego spodziewał? :shock: :twisted:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mangi JPFu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości