No Game No Life #1

Wątek dotyczący nowelki No Game No Life
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Mephisto
Weteran
Posty: 1288
Rejestracja: czw sty 31, 2013 4:01 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Mephisto » sob sie 20, 2016 9:37 pm

GrisznakIW pisze:Słowo "Bóg" z dużej litery w języku polskim oznacza Boga chrześcijańskiego.
Mylisz sie.
Zapis literą wielką należy ograniczyć do wypadków, gdy mówimy o istocie najwyższej w religiach monoteistycznych, co w praktyce zwykle dotyczy judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. ~`PWN
Co do reszty; Waneko posłało w świat "alkochol", nie radzi sobie z komiksami dla dzieci, a ktoś ma nadzieje, że kiedy dostanie rzecz w ilości tekstu przypominającego książkę, to stanie na wysokości zadania. Miejcie do siebie szacunek.

Awatar użytkownika
Fani
Fanatyk
Posty: 1744
Rejestracja: sob cze 21, 2014 10:59 pm
Lokalizacja: Konstantynów Łódzki
Gender:
Status: Offline

Post autor: Fani » sob sie 20, 2016 9:40 pm

Mój tomik stoi już od pewnego czasu na półeczce i czeka, aż najdzie mnie ochota na przeczytanie go. Dzisiaj tak sobie myślałem, że to ten dzień, po czym wchodzę na forum czytam to ... i mi przeszło, fajnie :roll:. Od pewnego czasu mam wrażenie, że osoby kupujące pierwsze nakłady od waneko to takie króliki doświadczalne i jak tak dalej będzie to ludzie zaczną się zgłaszać po odszkodowania.

Awatar użytkownika
Angu
nołlife
Posty: 2230
Rejestracja: pt sty 07, 2011 1:38 pm
Lokalizacja: Wejherowo
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Angu » sob sie 20, 2016 9:43 pm

Mormicc pisze:Tak w ogóle to cień nad 1 na okładce jest uciety co wygląda fatalnie.
A po korektach w obwolucie NGNL poprawiliście ten "cień" przy 1 na przodzie? U góry był ucięty.
[Madziozord] Nie jest ucięty, choć może sprawiać takie wrażenie ( to dlatego, że górna krawędź cyfry jest płaska). Sprawdzaliśmy dla pewności na pliku i jest ok.
http://ask.fm/Waneko/answers/138122976020

Chociaż dla mnie i tak wygląda na ucięty :P Krawędź jest płaska? Cała cyfra jest taka...
Obrazek

Awatar użytkownika
Cavaliere
Weteran
Posty: 1182
Rejestracja: czw maja 14, 2015 7:41 pm
Status: Offline

Post autor: Cavaliere » sob sie 20, 2016 9:49 pm

GrisznakIW pisze:Bo normalne wydawnictwa książkowe zatrudniają profesjonalnych korektorów, którym porządnie płacą za porządną robotę. Moja dobra przyjaciółka pracuje w tym fachu, więc coś o tym wiem.
Waneko też zatrudnia profesjonalnych korektorów... Prawda? Bo jak tak dalej pójdzie to chyba zrezygnuje z kupowania LN od nich a myślałam o LN Tokyo Ghoul... :roll:
Light novel: Rokka no Yuusha,Pandora Hearts: Caucus Race[/b][/size]

Awatar użytkownika
Lilka
Wtajemniczony
Posty: 888
Rejestracja: sob lut 19, 2011 10:19 pm
Lokalizacja: Cambridge
Status: Offline

Post autor: Lilka » sob sie 20, 2016 10:15 pm

Cavaliere pisze:Waneko też zatrudnia profesjonalnych korektorów... Prawda?
Jakiś czas temu usłyszałam, że trzy osoby sprawdzają każdy tom, zanim on pójdzie do druku. Biorąc pod uwagę, ile rzeczy przechodzi, to albo trzy osoby to za mało, albo to była ściema. Może powinni zatrudnić skanlatorów - niektóre grupy skanlacyjne odwalają kawał dobrej roboty :twisted:

Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 2976
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: Ame » ndz sie 21, 2016 11:52 am

Lilka pisze:Może powinni zatrudnić skanlatorów - niektóre grupy skanlacyjne odwalają kawał dobrej roboty
I to za free.
To jak czytałam fanowskie tłumaczenie LN to nie roiło się od tylu błędów. To chyba lepiej dawać fanowskim grupom. Mniejsza szansa, że spierniczą...

Teraz już jestem pewna, że nie kupię. Ewentualnie poczekam na dodruk, gdzie zostanie to poprawione.

Awatar użytkownika
Itachi Uchiha
nołlife
Posty: 3000
Rejestracja: pn paź 20, 2014 9:10 pm
Status: Offline

Post autor: Itachi Uchiha » ndz sie 21, 2016 6:58 pm

Nie lepiej zrobić tak, że mogą nająć do konsultacji kogoś ze skanlatorów... W takich grupach roi się od japonistów, czy nawet polonistów :P

Waneko, kocham was za Soumę i Magi ♥
Moje komentarze na temat anime/mang są
moją prywatną opinią - każdy ma swój indywidualny gust

GrisznakIW
nołlife
Posty: 2627
Rejestracja: pn maja 23, 2011 3:25 pm
Status: Offline

Post autor: GrisznakIW » ndz sie 21, 2016 7:34 pm

Ufff... dobrnąłem do końca. Znalazłem jeszcze dwa kwiatuszki:
"jego imię p siadało" (str. 178)
"Może powinienem był ukazań Stephanie" (str. 188)
Ale bodaj największym szokiem była lektura stopki redakcyjnej, gdzie znalazłem osoby odpowiedzialne tak za redakcję jak i (uwaga!) za korektę! Tak, to miało (w teorii) korektę.

Od siebie dodam, że o ile nie jestem fanem cięcia i cenzurowania, tak cenzurę pierwszej z kolorowych ilustracji rozumiem - ba, nie byłbym obrażony, gdyby Waneko wywaliło w całości ten obrazek w diabły.

A dziś Tanuki poszła recenzja pierwszego tomu: http://czytelnia.tanuki.pl/pokaz/3269/n ... 1-recenzja
Obrazek

Awatar użytkownika
Kakaladze
Weteran
Posty: 1474
Rejestracja: ndz kwie 26, 2015 7:09 pm
Lokalizacja: Szczecin
Status: Offline

Post autor: Kakaladze » ndz sie 21, 2016 8:02 pm

GrisznakIW pisze:A dziś Tanuki poszła recenzja pierwszego tomu: http://czytelnia.tanuki.p...ovel-1-recenzja
Wyjdę na czepialskiego ale ten fragment:
W kwestii ilustracji za niezmiernie urocze należy uznać wysiłki wydawnictwa w celu ocenzurowania jednej z początkowych ilustracji, za której oryginalną wersję można by śmiało iść do więzienia.
Nie chce mi się konta na Tanuki zakładać, ale prosiłbym o podstawę prawną, albo w sumie siedzenie cicho bo to jest taka bzdura że aż szok. No chyba że jak sprowadzę sobie książkę z USA to od razu ląduję w więzieniu xD. (Pomijając że konsultowałem to już jakiś czas temu z osobą która zna prawo).
GrisznakIW pisze: za korektę! Tak, to miało (w teorii) korektę.
Ktoś powinien stracić pracę :roll:
Obrazek

Slova
Adept
Posty: 121
Rejestracja: pn sty 24, 2005 8:59 am
Lokalizacja: tanucze
Status: Offline

Post autor: Slova » ndz sie 21, 2016 8:11 pm

Kakaladze pisze:No chyba że jak sprowadzę sobie książkę z USA to od razu ląduję w więzieniu xD. (Pomijając że konsultowałem to już jakiś czas temu z osobą która zna prawo).
202 KK
§ 4b. Kto produkuje, rozpowszechnia, prezentuje, przechowuje lub posiada treści pornograficzne przedstawiające wytworzony albo przetworzony wizerunek małoletniego uczestniczącego w czynności seksualnej podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Awatar użytkownika
Kakaladze
Weteran
Posty: 1474
Rejestracja: ndz kwie 26, 2015 7:09 pm
Lokalizacja: Szczecin
Status: Offline

Post autor: Kakaladze » ndz sie 21, 2016 8:28 pm

Meh, wcześniej rozmawiałem już z kimś na ten temat, otrzymałem interpretacje kodeksu karnego, tego konkretnego paragrafu jednak niestety nigdzie nie mam pozostałości po tej rozmowie a szkoda.

Więc pozwolę sobie po prostu tu sobie zacytować wypowiedź Greya z innego tematu i na tym zakończę (GREY mam nadzieję że się nie obrazisz, jakbyś miał coś przeciwko to napisz a usunę post).
[spoiler]
Grey pisze:Ech, prawie znowu zacząłem pracować za darmo mimo złożonej samemu sobie obietnicy, że nigdy tego więcej już nie zrobię. Mimo wszystko chciałbym raz a dobrze, ostatecznie i nieodwołalnie uciąć pewne jałowe spory, dlatego niniejszym zaprezentuję BARDZO krótki materiał TYLKO związany z tzw. „rysowaną pornografią”, ignorując i upraszczając wiele kwestii.

Mimo wszystko trochę ogólnych ale tylko i wyłącznie praktycznych informacji, bez przytaczania sporów w doktrynie, muszę podać. Żeby uniknąć nieporozumień unikać będę określeń które inne znaczenie mają w mowie potocznej a inne w języku prawniczym i używać będę JEDYNIE suchych pojęć języka prawnego.

„Treści pornograficzne” są w Polsce legalne. Penalizuje się jedynie zachowania polegające, np. na prezentowaniu ich w taki sposób, który może narzucić odbiór osobie, która sobie tego nie życzy.

Od tej zasady jest jednak wyjątek, otóż zakazane są produkcja, utrwalanie, sprowadzanie, przechowywanie, posiadanie, rozpowszechnianie i takie tam „treści pornograficznych z udziałem małoletniego albo związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem”.

Niegdyś miał miejsce spór, czy pornografia rysowana, animowana etc. jest objęta zakresem pojęcia „treści pornograficzne” ergo – czy rysunki przedstawiające „treści pornograficznych z udziałem małoletniego albo związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem” są, kolokwialnie mówiąc, zakazane (a konkretniej ich produkcja... i tak dalej).
Większość doktryny twierdziła, że nie. Ich argumenty pominę, wiążą się bowiem z nauką i podstawowymi zasadami prawa karnego, jednym słowem by przekazać je w sposób zrozumiały musiałbym cofnąć się do węgla.

To, co jest ważne obecnie to fakt, że dodano do Kodeksu karnego art. 202 par. 4b:
„Kto produkuje, rozpowszechnia, prezentuje, przechowuje lub posiada treści pornograficzne przedstawiające wytworzony albo przetworzony wizerunek małoletniego uczestniczącego w czynności seksualnej podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”
Wprowadzenie niniejszego przepisu ucięło spory. Skoro był potrzebny to znaczy, że w pojęciu „treści pornograficzne” nie mieszczą się „treści pornograficzne przedstawiające wytworzony albo przetworzony wizerunek”. (zakaz wykładni per non est – każdy przepis jest potrzebny, niczego nie można pominąć, wszystko ma swoją rolę do spełnienia).
Jednym słowem rysowane „treści pornograficzne” nie są „treściami pornograficznymi” w rozumieniu przepisów prawa karnego, jedynym ich penalizowanym przejawem są „ treści pornograficzne przedstawiające wytworzony albo przetworzony wizerunek małoletniego uczestniczącego w czynności seksualnej”.

Dalej co prawda nie wiemy co to są treści pornograficzne, no ale zostawmy to. Załóżmy, że porno to to, co ludzie uznają za porno. Tak dla uproszczenia, ponieważ nie ma to większego znaczenia dla tego wywodu.
Wytworzony lub przetworzony – wiadomo.
Wizerunek … no tutaj może być problem. Czy ten wizerunek może być nierealistyczny? Czy rysunek mangowy jest wizerunkiem? Sądzę, że byłyby tutaj sprzeczne opinie karnistów, pewności mieć jednak nie możemy, gdyż nigdy, przenigdy sprawa tego typu nie trafiła do polskiego sądu.
Najważniejszym jednak znamieniem jest „uczestniczenie w czynności seksualnej” - ponownie nie wiemy czym jest czynność seksualna (skrajnie różne poglądy uczonych) aczkolwiek nawet zakładając jej najszersze rozumienie, to stanie sobie prosto, albo siedzenie nie jest „uczestnictwem w czynności seksualnej”.

Ergo – cenzura zastosowana w Hatsukoi... Unlimited? I No Game No Life nie jest wymagana z punktu widzenia prawa polskiego.
Inną sprawą jest cenzura przy hentaicach Yumegari. Tam bez wątpienia mamy do czynienia z czynnościami seksualnymi. Czy więc była to cenzura zasadna? Tego nie wie nikt. Wszystko rozbije się o to, czy rysunek mangowy może być uznany za wizerunek pomimo swojej nierealistyczności. Dodać do tego należy sprawę kontratypu sztuki (kontratyp – okoliczność usprawiedliwiająca wypełnienie znamion przestępstwa), który jest kontrowersyjny i pozaustawowy, jednym słowem ciężko jest uznać, czy znalazłby zastosowanie.
Jednym słowem nawet przy Yumegari dałoby się z łatwością podać argumenty, które miałyby szansę ochronić ich w sądzie. Czy przekonałyby sąd? Tego nie wie nikt. Zdecydowali się na cenzurę by uniknąć problemów, któż ich może winić? Tym bardziej, że sprawa jest, jak mówiłem, kontrowersyjna.
Ta kontrowersyjność NIE WYSTĘPOWAŁA NIGDY W PRZYPADKU WANEKO.

Najbardziej jaskrawym przykładem absurdu jest zmiana wieku postaci w Battle Royale xD w prawie amerykańskim chyba takie coś miałoby znaczenie (mówię chyba, bo spotkałem się ze stosowaniem takiego zabiegu przez amerykańskie firmy, nie wiem czy jest to zasadne, ale chyba jest) w polskim natomiast NIE. I nie ma żadnych, ale to żadnych podstaw żeby sądzić, że to czemuś służy :)

Drogie Waneko, oświećcie biednego Greya, który serio tego nie potrafi pojąć :) czym Wy się kierujecie? Naprawdę, każda odpowiedź mnie usatysfakcjonuje :)
Jeśli mi odpowiecie to uznam, że ten dług w wysokości 1600 groszy polskich który u mnie macie jest spłacony :)
[/spoiler]
Obrazek

Awatar użytkownika
miaka88
nołlife
Posty: 2827
Rejestracja: śr wrz 24, 2008 8:51 pm
Status: Offline

Post autor: miaka88 » ndz sie 21, 2016 8:45 pm

Dobrze, że mangi mają znacznie mniej tekstu przez co prawie nie mają błędów. Rozumiem, że chcą się trzymać terminów ale nie kosztem jakości.
Obrazek

GrisznakIW
nołlife
Posty: 2627
Rejestracja: pn maja 23, 2011 3:25 pm
Status: Offline

Post autor: GrisznakIW » ndz sie 21, 2016 9:30 pm

miaka88 pisze:Dobrze, że mangi mają znacznie mniej tekstu przez co prawie nie mają błędów. Rozumiem, że chcą się trzymać terminów ale nie kosztem jakości.
Że co? Proszę, trzeci tomik Cykad jako przykład.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kakaladze
Weteran
Posty: 1474
Rejestracja: ndz kwie 26, 2015 7:09 pm
Lokalizacja: Szczecin
Status: Offline

Post autor: Kakaladze » ndz sie 21, 2016 9:31 pm

Myślę że to po prostu wina korekty (albo jej brak, bo w sumie Word by sobie z tym lepiej poradził). Wystarczy tylko zatrudnić lepszych ludzi.

Taka tam luźna myśl.
Obrazek

graczykij
Weteran
Posty: 1292
Rejestracja: śr wrz 01, 2010 7:46 pm
Lokalizacja: Żnin/Poznań
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: graczykij » ndz sie 21, 2016 11:17 pm

wataken pisze:Co do czcionki: Efekt był zamierzony, nie jest to wynik błędu.
Tytuł jest futurystyczny, a czcionka została dobrana, żeby do niego pasowała.
WANEKO pierwszym polskim wydawnictwem mangowym stosującym się do zasad liberatury.

Likorys
Wtajemniczony
Posty: 763
Rejestracja: wt sty 28, 2014 6:21 am
Status: Offline

Post autor: Likorys » pn sie 22, 2016 8:20 am

graczykij pisze:
wataken pisze:Co do czcionki: Efekt był zamierzony, nie jest to wynik błędu.
Tytuł jest futurystyczny, a czcionka została dobrana, żeby do niego pasowała.
WANEKO pierwszym polskim wydawnictwem mangowym stosującym się do zasad liberatury.
Pozwolisz, że sobie parsknę na myśl o NGNL będącym liberaturą. :lol: I na założenie, że Waneko wie czym ona jest też w sumie...
Krytykować może jedynie ten, kto posiada serce gotowe do niesienia pomocy. William Penn

GrisznakIW
nołlife
Posty: 2627
Rejestracja: pn maja 23, 2011 3:25 pm
Status: Offline

Post autor: GrisznakIW » pn sie 22, 2016 9:34 am

Marei pisze:
miaka88 pisze:Dobrze, że mangi mają znacznie mniej tekstu przez co prawie nie mają błędów. Rozumiem, że chcą się trzymać terminów ale nie kosztem jakości.
Przypomnę tylko legendarne zdanie z 2 tomu Kagen no Tsuki: "Mymy kwiaty, więc ni powinniśmy wzbudzać podejrzeń"
Dodam, że w stopce są wymienione 3 osoby odpowiedzialne za korektę.
W Higurashi też. Ale to chyba wygląda tak, że każda z tych osób sprawdza 1/3 tomiku...
Obrazek

Awatar użytkownika
miaka88
nołlife
Posty: 2827
Rejestracja: śr wrz 24, 2008 8:51 pm
Status: Offline

Post autor: miaka88 » pn sie 22, 2016 9:39 am

Akurat miałam na myśli Pandore (no dobra Alice zamiast Alicja i kilka innych kwiatków) lub Kurosha ale może ja błędów nie widzę/nie pamiętam.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kakaladze
Weteran
Posty: 1474
Rejestracja: ndz kwie 26, 2015 7:09 pm
Lokalizacja: Szczecin
Status: Offline

Post autor: Kakaladze » pt wrz 09, 2016 6:53 pm

Ludzie czekający na dodruk NGNL niestety będą musieli uzbroić się w cierpliwość:
Kiedy można spodziewać się pierwszego dodruku LN NGNL, żeby uniknąć błędu z przesunięciem?
[Madziozord] Hmmm... no wydaje mi się tak na oko, że do gwiazdki raczej dodruku nie będzie...
Obrazek

Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 2976
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: Ame » pt wrz 09, 2016 11:18 pm

No, to sobie poczekam. :|

ODPOWIEDZ

Wróć do „"No Game No Life"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość