Strona 3 z 4

Beztroski kemping

: pn kwie 22, 2019 8:18 pm
autor: Szarlotka
Wiadomo na ilu tomach ma się skończyć seria?

Beztroski kemping

: pn kwie 22, 2019 8:27 pm
autor: SallyCzarownica
Ponoć na 8.

Beztroski kemping

: sob maja 04, 2019 2:53 pm
autor: ninna
Kupiłam tom drugi. Fabularnie to nadal ciepłe, spokojne okruchy życia i jestem z lektury bardzo zadowolona. Muszę się natomiast wypowiedzieć o samym wydaniu, które momentami kłuje w oczy i do którego mam parę uwag. Możliwe, że część to wina autora :roll:.
1. Totalnie nieczytelne napisy np. na tablicach. Serio, na tle tych "paskowych rastrów(?)" kompletnie nic nie widać. Odechciewa się w to wpatrywać bo tylko męczę oczy:
► Pokaż Spoiler
2. Tu już pretensja do autora - zatrzęsienie wspomnianych paskowych rastrów. Jest ich mnóstwo, przez co manga zrobiła się strasznie "ciemna" (jakby co to mamy tylko paseczki. Mój aparat trochę to przekłamał). No i nie przetłumaczono napisu na kamieniu:
► Pokaż Spoiler
3. To jest błąd czy te rastry takie mają być (z tymi białymi smugami)?:
► Pokaż Spoiler
4. Tutaj chyba coś nie pykło w kwestii tłumaczenia. Domyślam się, że jest to jakaś gra słów (z tym "paraliżującym jeziorem"). No i ten przypis: "Shibireko - jezioro Shibire". Serio? To wszystko? Ewidentnie brakuje szerszego wyjaśnienia.
► Pokaż Spoiler
5. Tu również zabrakło wyjaśnienia. O co chodzi z tym gościem? Nie wiem, kim jest Tsunayoshi i przypis by tu nie zawadził. Domyślam się, że ma on coś wspólnego z pracowitością albo przykładaniem się do nauki i obowiązków.
► Pokaż Spoiler
6. Z pozostałych uwag: jest niekonsekwencja w zapisie nazwy góry. W mandze mamy "Fudżi", natomiast w broszurce dołączonej do tomiku - "Fuji". Ponadto jak dziewczęta wybierają mięso na grila, "jęzory" zastąpiłabym "ozorkami". Nigdy nie spotkałam się z określeniem "jęzory" (co najwyżej "ozory"). Mimo wszystko "ozorki" brzmią jakoś bardziej... hm... zachęcająco (z dwojga złego). No i manju raz są nazywane ciastkami, a raz kluskami.

Beztroski kemping

: sob maja 04, 2019 7:36 pm
autor: Nelinnor
ninna pisze:
sob maja 04, 2019 2:53 pm
4. Tutaj chyba coś nie pykło w kwestii tłumaczenia. Domyślam się, że jest to jakaś gra słów (z tym "paraliżującym jeziorem"). No i ten przypis: "Shibireko - jezioro Shibire". Serio? To wszystko? Ewidentnie brakuje szerszego wyjaśnienia.
Odnośnie tego punktu, w anime też jest dokładnie tak samo. Chiaki mówi mówi przerażającym głosem "Shi-bi-re-ko", a Nadeshiko na to "Shibireko?!" no i po angielsku jest dalej "są tam elektryczne węgorze albo coś?". Chciaki na to, że nie i pokazuje znaki nazwy jeziora na tablicy. Nie jest nigdzie wytłumaczone o co dokładnie chodzi. Aż z ciekawości poszukałem trochę teraz na ten temat.

Zaglądając do słownika japońsko-polskiego zwraca on "shibire" jako "zdrętwienie", a jego kanji jako "paraliż", pokazuje też dodatkowo "Shibire unagi" jako gatunek węgorza elektrycznego. Także "Shibire" jako nazwa własna miejsca (ale już z innymi kanji) i z dodatkowym "ko" czyli "Shibireko" jako jezioro Shibire. Zdaje się więc, że nazwa tego miejsca skojarzyła się Nadeshiko z węgorzem elektrycznym skoro "Shibire" + "ko" to faktycznie byłoby paraliżujące jezioro, z kolei Chiaki chciała wykorzystać bardziej to "paraliżujące" znaczenie żeby ją nastraszyć w innym sensie.

Szkoda że nie jest to wyjaśnione w przypisie, bo bez tego kontekstu faktycznie trochę to pogmatwane i sam dopiero teraz załapałem szukając po słownikach. Chyba, no bo japońskiego nie znam żeby to zweryfikować jakoś.
ninna pisze:
sob maja 04, 2019 2:53 pm
5. Tu również zabrakło wyjaśnienia. O co chodzi z tym gościem? Nie wiem, kim jest Tsunayoshi i przypis by tu nie zawadził. Domyślam się, że ma on coś wspólnego z pracowitością albo przykładaniem się do nauki i obowiązków.
No i właśnie, tutaj to samo, przydałby się opis. Szybki wgląd na Wikipedię i pisze tam, że Tsunayoshi był znany z uchwalania surowych praw dotyczących zwierząt, szczególnie psów. To raz, dwa że tłumaczenie może być błędne. Nadeshiko pisze w anime dosłownie "by つなよし" (by Tsunayoshi) więc pewnie w mandze też tak jest, czyli niejako przypisując tej postaci cytat który przed chwilą powiedziała. Na to Chiaki odpowiada do niej zwracając się per Tsunayoshi. Pewnie coś podobnego jakby u nas powiedzieć "Polecam, Robert Makłowicz", a potem na to tej osobie "lepiej idź się uczyć Robert". Tak więc to "dzięki, Tsunayoshi" zdaje się być kompletnie bez sensu, no ale nie wiem, może tak było w mandze, a w anime jest inaczej.

Beztroski kemping

: ndz maja 05, 2019 1:24 am
autor: deffik
Potwierdzam, w japońskim wydaniu mango jest 'by つなよし'.

Beztroski kemping

: pt maja 10, 2019 9:52 pm
autor: asie
W końcu odpakowałem drugi tomik. Z dodatków dla preorderowiczów faktycznie jest pocztówka, broszurka i podkładka do kubka - Pyrkonowi bywalcy dostali z kolei przy zakupie po plakacie. Notabene - znacznie bardziej podoba mi się wzór plakatu od wzoru podkładki pomijając to, że przez całe swoje życie korzystam z kubka średnio raz w miesiącu. Do lektury przejdę nieco później.

Beztroski kemping

: pt maja 10, 2019 10:23 pm
autor: Ame
asie pisze:
pt maja 10, 2019 9:52 pm
broszurka i podkładka do kubka - Pyrkonowi bywalcy
:shock: Zapomniałam o podkładce do kubka! A się zastanawiam czy nie było czegoś jeszcze oprócz broszurki i pocztówki. :| Fajnie. Wychodzi na to, że nie dostałam podkładki. :evil:

Beztroski kemping

: pt maja 10, 2019 10:37 pm
autor: naruciakk
asie pisze:
pt maja 10, 2019 9:52 pm
Pyrkonowi bywalcy dostali z kolei przy zakupie po plakacie
Muszę przyznać, że podoba mi się to, kupuję po terminie preorderów i dostaję albo pełen preorder (przy pierwszym tomiku, kupiłem preorder po terminie) albo coś lepszego niż preorder (plakat z Pyrkonu) :D

Beztroski kemping

: sob maja 11, 2019 6:56 pm
autor: Canis
Wczoraj w końcu przyszedł do mnie tomik. Nie wiedziałem, że do niego także będą dodatki. Podstawka pod kubek, to coś w sam raz dla mnie. Do kolejnych tomów też są przewidziane bonusy?

Beztroski kemping

: sob maja 11, 2019 7:28 pm
autor: Agatszpagat
Canis, u Dango do każdego tomu w preorderze są dodatki. Na fb czytałam, że do Kempingu do każdego tomu ma być broszurka i jak się da pocztówka, do następnego ma być jeszcze dodatkowo naklejka, a dalej zobaczymy :)

Beztroski kemping

: sob maja 11, 2019 8:36 pm
autor: asie
Canis pisze:
sob maja 11, 2019 6:56 pm
Wczoraj w końcu przyszedł do mnie tomik. Nie wiedziałem, że do niego także będą dodatki. Podstawka pod kubek, to coś w sam raz dla mnie. Do kolejnych tomów też są przewidziane bonusy?
W przypadku "Beztroskiego kempingu" są to, co tomik: pocztówka, broszurka - galeria zdjęć kempingów z danego tomiku mangi z krótkim opisem - oraz dodatek (do tomu 1. był to notes, do 2. podstawka pod kubek, do 3. będzie naklejka, a dalej... kto wie?).

Beztroski kemping

: ndz cze 16, 2019 6:17 pm
autor: ninna
Trzeci tom za mną. Jeśli chodzi o sprawy techniczne to jest zdecydowanie mniej tych "pasków-rastrów", dzięki czemu jest bardziej czytelnie. Z minusów: nadal napisy typu szyldy czy znaki drogowe są nieczytelne. Zabrakło dwóch przypisów mimo obecności gwiazdek w tekście (raz była to cena, raz jakaś przyprawa). Ponadto na stronie 158 mamy słowo "menaszka" :roll:.

Fabularnie nie ma do czego się przyczepić. To kontynuacja poprzednich tomów - spokojne okruchy życia toczące się nieco leniwym tempem. Mnie się podoba.

Tym razem w charakterze dodatków trzy karty (dwie to zdjęcia - widoczki, a jedna to pierwsza kolorowa strona z tomiku) i okrągła naklejka (ilustracja z tylnej okładki).

Beztroski kemping

: sob cze 22, 2019 4:09 pm
autor: Fani
Ile ostatecznie Kemping ma mieć tomów? Niby planowano osiem, tymczasem ten ósmy wyszedł w kwietniu, a manga dalej się ukazuje.

Beztroski kemping

: wt sie 27, 2019 9:15 pm
autor: Reviolli
Ja dopiero teraz zabrałem się za pierwszy tom. Na razie jest ok, bo lubię takie spokojne historie. No i z wiekiem spadła moja alergia na słodkie dziewczynki robiące słodkie rzeczy.

Teraz już wiem z której bajki był ten mem z atakującymi? (biegnącymi) psami.
Dodatkowo długo śmiałem się z "zapakowanej paczki", to było maksymalnie głupie.

Autor podaje całą masę informacji o sprzęcie, że aż człowiek przez chwilę chce się wybrać w dzicz, na szczęście jestem kanapowcem i mogę spać spokojnie.

Na plus idą bohaterki, standardowe ale chemia jest.

Beztroski kemping

: sob paź 26, 2019 9:36 pm
autor: Reviolli
Tomiki 3 i 4 przeczytane.
W zasadzie już wiem czym autor/ka postanowił wypełnić treść swojej historii. Tak więc otrzymujemy biwakowanie w zimie (w sumie nie mam pojęcia dlaczego nie latem) oraz uproszczonego delektowania się z jedzenia. I to właśnie ten drugi element jest u mnie raczej słaby.
Biwakowanie to nisza sama w sobie, więc ciekawe. Dodatkowo dla takiego domatora jak ja informacje o rodzajach sprzętu wykorzystywanym jest bardzo interesujące.

Natomiast to gotowania i jedzenia... Jest ono w zasadzie wszędzie. A tu niczym się nie wyróżnia, bo często są to zwykłe potrawy.


W sumie najbardziej interesującą postacią dla mnie jest okularnica, ale dalej nie mogę się zdecydować czy ją lubię. Po prostu dziwna jest.

Beztroski kemping

: pn paź 28, 2019 6:25 pm
autor: Nelinnor
Reviolli pisze:
sob paź 26, 2019 9:36 pm
Tak więc otrzymujemy biwakowanie w zimie (w sumie nie mam pojęcia dlaczego nie latem)
Yuru Camp to podręcznikowy przykład iyashikei, nastrojowych i spokojnych okruchów życia które mają na celu maksymalnie relaksować. Autor niemal wzorowo wstrzelił się w ten niszowy podgatunek, wybór zimowego kempingu był dosyć oczywisty pod taką narrację - brak tłumów, komarów i innych owadów, wygrzewanie się przy ognisku i pod kocem, ciepły posiłek z gorącą herbatą itd. Introwertyzm na 110%. Autor słowami Rin nawet w którymś momencie stwierdza właśnie powyższe.

Beztroski kemping

: pn paź 28, 2019 9:57 pm
autor: Akiho
Tak sobie lubię czytać opinie o tym tytule, jednak im więcej czytam tym bardziej wiem, że to tytuł nie dla mnie tak samo jak yotsuba. Zdecydowanie lubię akcje niż sielankowe tytuły, które raczej nie dążą do niczego jednak mają swój klimat :wink:

Beztroski kemping

: wt paź 29, 2019 8:05 pm
autor: Reviolli
A ja lubię i to nawet bardzo takie spokojne tytuły, bo to dobra odskocznia od przygodowych naparzanek (lub sportówek) jakie normalnie czytam. Kemping jest trochę niszowy, ale bardzo przyjemny. Raczej wąską kadrę, ale nawet wyrazistą. Największa wada to rastry. Autor potrafi wypełnić kreskami 80-90% obrazka, za co powinien płacić karę od każdego takiego przykładu (choć tu wydaje mi się że jest lepiej wraz z każdym tomem, jakby nabierał wprawy).

Co do moich komentarzy to często mają one narracje negatywną, ale to wynika głównie z tego że łatwo przychodzi mi sprecyzowanie co mi nie pasuje. A czynniki pozytywne zazwyczaj kończą skwitowane płytkim: fajne to...


Yotsuba podoba mi się dużo bardziej, bo ogólnie jest to tytuł szybszy, w którym więcej się dzieje. Mała dziewczynka ma po prostu za dużo energii sama w sobie.

Beztroski kemping

: wt paź 29, 2019 8:22 pm
autor: KubciO
Reviolli pisze:
wt paź 29, 2019 8:05 pm
Największa wada to rastry. Autor potrafi wypełnić kreskami 80-90% obrazka, za co powinien płacić karę od każdego takiego przykładu
Oj tak. Zgadzam się. Ja dopiero pierwszy tom "przerobiłem", a i tak kuło w oczy niemiłosiernie.

Beztroski kemping

: czw gru 12, 2019 10:55 pm
autor: Yuriko
Okładka tomu 9:
► Pokaż Spoiler