Zakochany we śnie

Temat poświęcony mangom wydawnictwa Dango
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Angu
nołlife
Posty: 2116
Rejestracja: pt sty 07, 2011 1:38 pm
Lokalizacja: Wejherowo
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Zakochany we śnie

Post autor: Angu » wt kwie 17, 2018 8:24 pm

Tytuł oryginalny: Nemuri Otoko to Koi Otoko
Autor: Ranmaru Zariya
Cena: 22,90 zł
Ilość tomów: 1 (zakończona)
Gatunek: Okruchy życia, romans, dramat, yaoi

Opis przed korektą. :)
Premiera mangi miała być w czerwcu, ale udało się wyrobić szybciej i będzie na Pyrkonie.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
miaka88
nołlife
Posty: 2615
Rejestracja: śr wrz 24, 2008 7:51 pm
Status: Offline

Zakochany we śnie

Post autor: miaka88 » wt kwie 17, 2018 9:07 pm

Ciesze się, że tak szybko dostane kolejną mangę tej autorki.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kocurzyca
Weteran
Posty: 1272
Rejestracja: ndz lis 09, 2014 1:48 am
Lokalizacja: Katowice/Kraków
Status: Offline

Zakochany we śnie

Post autor: Kocurzyca » wt kwie 17, 2018 10:05 pm

Ładna obwoluta, zwłaszcza pierwsza strona, tylko ten żółty jest taki... agresywny xD
Obrazek

Wishlist:
Haikyuu!! --- Honto Yajuu --- Akatsuki no Yona --- Hanasakeru Seishounen --- Diamond no Ace --- Giant Killing --- Hunter x Hunter --- Hiyokoi

Awatar użytkownika
Otai
Wtajemniczony
Posty: 635
Rejestracja: czw sie 23, 2012 9:21 pm
Lokalizacja: Yowapedalaland
Kontakt:
Status: Offline

Zakochany we śnie

Post autor: Otai » śr maja 23, 2018 5:33 pm

Widziałam na twitterze, że środek to jakaś masakra pod względem tłumaczenia. Najbardziej padłam na tym, że bohaterowie wzdychają słowem "tekst" "tekst" "tekst". Może ktoś na forum ma egzemplarz i podrzuci jakieś fotki?

Awatar użytkownika
Meliona
Fanatyk
Posty: 1837
Rejestracja: wt sty 01, 2013 2:10 pm
Gender:
Kontakt:
Status: Online

Zakochany we śnie

Post autor: Meliona » śr maja 23, 2018 8:21 pm

Przeczytałam dzisiaj i tych "tekst tekstów" nie zauważyłam, ale to dlatego, że były pisane maleńką czcionką, a tych mikro napisów czytać mi się nie chciało. Sprawdziłam i faktycznie są. Nie czytam mang Zariyi dla dialogów, więc ogólnie mogę powiedzieć, że tłumaczenie samo w sobie ujdzie. Ale jedno było dla mnie hitem. CHLUST przy wytryskach. Woda wylana z wiadra na podłogę może zrobić "chlust", a nie takie coś.
"chlust I «dźwięk powstający wskutek gwałtownego uderzenia wody o coś lub wskutek jej energicznego wylewania»
chlust II «wykrzyknik imitujący dźwięk powstający wtedy, gdy coś, zwykle woda, gwałtownie uderza o coś»" <- PWN
No mi to bardzo nie pasuje.
Ogólnie mogę polecić tłumaczce kupienie i przeczytanie hentaja od Yumegari. Po takim czymś zaczynam myśleć, że jak erotyka, to jednak tylko po angielsku.
I ta cenzura kusi mnie, żeby wziąć ołówek w dłoń i rysować. Chyba to zrobię.
Obrazek

Awatar użytkownika
Fani
Fanatyk
Posty: 1561
Rejestracja: sob cze 21, 2014 9:59 pm
Lokalizacja: Konstantynów Łódzki
Gender:
Status: Online

Zakochany we śnie

Post autor: Fani » śr maja 23, 2018 8:28 pm

Meliona pisze:
śr maja 23, 2018 8:21 pm
Ale jedno było dla mnie hitem. CHLUST przy wytryskach.
Prawie się poplułem jak to przeczytałem :haha:

Awatar użytkownika
miaka88
nołlife
Posty: 2615
Rejestracja: śr wrz 24, 2008 7:51 pm
Status: Offline

Zakochany we śnie

Post autor: miaka88 » śr maja 23, 2018 9:32 pm

Meliona pisze:
śr maja 23, 2018 8:21 pm
ta cenzura kusi mnie, żeby wziąć ołówek w dłoń i rysować. Chyba to zrobię.
Możesz pokazać tą cenzurę? Bo dopiero w czerwcu kupie.
Obrazek

Weronika Błoch
Posty: 1
Rejestracja: śr maja 23, 2018 9:23 pm
Status: Offline

Zakochany we śnie

Post autor: Weronika Błoch » śr maja 23, 2018 9:38 pm

Drodzy,
mały edytorski statement.
Jak już wiecie, wkradł się nam wredny chochlik i zostawił puste "teksty" w małych dymkach. Jest to przeoczenie z mojej strony, nie tłumacza. Tekst, który dostałam, był jak najbardziej w porządku, po prostu znacznie wygodniej jest najpierw przygotować formatowanie czcionki, a potem przekleić gotowy tekst z tłumaczenia, niż każdy tekst formatować z osobna. Niestety, niesie to ze sobą ryzyko przeoczenia takiego roboczego tekstu. Rzecz jasna, nie próbuję się usprawiedliwiać, a jedynie naświetlić kulisy wojujących chochlików.
Bardzo przepraszam Czytelników za to niedopatrzenie i dziękuję za jakże cenne uważne patrzenie na ręce. Nauczka na przyszłość - więcej uwagi poświęcać małym rzeczom ;) Sprawa została już przedyskutowana w Redakcji, przygotowaliśmy nową taktykę sprawdzania podobnych dymków w razie podobnych niespodzianek. Mamy więcej pacek na chochliki ;)
Mam nadzieję, że mimo wszystko manga zadowoliła fanki i fanów BL. Trzymajcie się ciepło :)
W. Błoch

Awatar użytkownika
Meliona
Fanatyk
Posty: 1837
Rejestracja: wt sty 01, 2013 2:10 pm
Gender:
Kontakt:
Status: Online

Zakochany we śnie

Post autor: Meliona » czw maja 24, 2018 8:28 am

miaka88 pisze:
śr maja 23, 2018 9:32 pm
Możesz pokazać tą cenzurę?
Mogę:
OBRAZKI TYLKO DLA PEŁNOLETNICH!
► Pokaż Spoiler
Obrazek

Awatar użytkownika
miaka88
nołlife
Posty: 2615
Rejestracja: śr wrz 24, 2008 7:51 pm
Status: Offline

Zakochany we śnie

Post autor: miaka88 » czw maja 24, 2018 10:48 am

Szkoda, że takie białe plamy są a nie rozpikselowane jak to widziałam w anime hentai lub skanach z yaoi.
Obrazek

Awatar użytkownika
Angu
nołlife
Posty: 2116
Rejestracja: pt sty 07, 2011 1:38 pm
Lokalizacja: Wejherowo
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Zakochany we śnie

Post autor: Angu » czw maja 24, 2018 11:15 am

Co do tej "okropnej" cenzury.
Pytaliśmy Japonię o materiały bez niej + czy ktokolwiek takie dostał.
Nikt nie pytał o takie materiały.
Nikt nie dostał takich materiałów.
Nie mają u siebie takich materiałów.
► Pokaż Spoiler
Obrazek

Awatar użytkownika
miaka88
nołlife
Posty: 2615
Rejestracja: śr wrz 24, 2008 7:51 pm
Status: Offline

Zakochany we śnie

Post autor: miaka88 » czw maja 24, 2018 12:03 pm

Angu, nie mam pretensji do wydawnictwa zwłaszcza, że pytaliście o materiały.

Ciekawe doświadczenie by było gdyby wydawnictwo dorysowywało :D .
Obrazek

Awatar użytkownika
ociesek
Weteran
Posty: 1118
Rejestracja: pn lip 09, 2007 8:55 pm
Status: Offline

Zakochany we śnie

Post autor: ociesek » czw maja 24, 2018 12:29 pm

miaka88 pisze:
czw maja 24, 2018 12:03 pm
Ciekawe doświadczenie by było gdyby wydawnictwo dorysowywało .
Podejrzewam, że nie wolno. Tak jak napisała Angu, to nie poprzykrywanie onomatopejek.

Awatar użytkownika
Hame
Adept
Posty: 304
Rejestracja: wt lip 07, 2015 10:41 am
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Zakochany we śnie

Post autor: Hame » czw maja 24, 2018 12:38 pm

ociesek pisze:
czw maja 24, 2018 12:29 pm
Tak jak napisała Angu, to nie poprzykrywanie onomatopejek.
Mam wrażenie, że Angu bardziej chodziło o dorobienie fragmentu obrazka przy ich wymazywaniu. Aczkolwiek nadal to co innego niż dorysowywanie panom narządów ;).
Prawda jest jak dupa, każdy ma własną.

Awatar użytkownika
ociesek
Weteran
Posty: 1118
Rejestracja: pn lip 09, 2007 8:55 pm
Status: Offline

Zakochany we śnie

Post autor: ociesek » czw maja 24, 2018 1:38 pm

Hame pisze:
czw maja 24, 2018 12:38 pm
Mam wrażenie, że Angu bardziej chodziło o dorobienie fragmentu obrazka przy ich wymazywaniu. Aczkolwiek nadal to co innego niż dorysowywanie panom narządów .
Mi chodziło dokładnie o to samo ;) Że dorysowanie tła na dawnej onomatopei jest spoko, no ale dorysowywanie panom narządów już nie. To tak, jakby zmieniać stroje postaciom :)

Awatar użytkownika
dejikos
nołlife
Posty: 2433
Rejestracja: czw sie 10, 2006 1:04 pm
Kontakt:
Status: Offline

Zakochany we śnie

Post autor: dejikos » czw maja 24, 2018 2:40 pm

Angu pisze:
czw maja 24, 2018 11:15 am
Co do tej "okropnej" cenzury.
Pytaliśmy Japonię o materiały bez niej + czy ktokolwiek takie dostał.
Nikt nie pytał o takie materiały.
Nikt nie dostał takich materiałów.
Nie mają u siebie takich materiałów.
Nie zgodziłabym się z tym, że nie mają materiałów, gdyż pierwotnie, gdy te rozdziały były wydane w antologii PINK GOLD (18+), tak dużej cenzury nie było. Dopiero w wydaniu zbiorczym (tomikowym) nanieśli jej więcej (takie przepisy). Być może nie udostępniają tych materiałów.
Wpadka z "tekstowymi" dymkami dla mnie niedopuszczalna, część przytoczonych mi tekstów z mangi koszmarna, niezadowolenie +100, moich pieniędzy nie będziecie mieli.
Przy tej okazji życzyłabym sobie, żeby żaden z wydawców nie tracił głowy w wyścigu "kto zabierze najwięcej nowości na Pyrkon", bo to nie może skończyć się dobrze. Data wydarzenia jest wiadoma z dużym wyprzedzeniem, jest czas, żeby się do tego przygotować.
Tu mnie znajdziesz * Mój Twitter~
>> Szufladkuj albo zgiń! - jedno z przykazań tego forum.

Awatar użytkownika
Mormicc
Wtajemniczony
Posty: 649
Rejestracja: pn kwie 25, 2016 11:58 am
Gender:
Status: Offline

Zakochany we śnie

Post autor: Mormicc » czw maja 24, 2018 5:44 pm

Ja osobiście po za wpadką z "tekstem" nie miałem żadnych innych zgrzytów jeśli chodzi o tłumaczenie. Miałem je za to z samymi historyjkami, bo po za tytułową to reszta mi się tak średnio podobała :I
Mój profil MAL <--- można zapraszać do znajomych :v
Kupiłbym: Houseki no Kuni, K no Souretsu, Shimanami Tasogare :v

Awatar użytkownika
ninna
Fanatyk
Posty: 1936
Rejestracja: pt wrz 15, 2006 5:19 pm
Lokalizacja: Kutno
Status: Offline

Zakochany we śnie

Post autor: ninna » czw maja 31, 2018 6:52 pm

To moja pierwsza styczność z tą autorką. Czytałam już wypowiedzi, że mang tej pani nie kupuje się dla fabuły, że skupia się na seksach itd. Ale opis mnie zaintrygował i kupiłam. I o dziwo jestem zadowolona z lektury :). Owszem, seksu jest tu co niemiara i czasami jest wciśnięty nieco na siłę ale same historie też są ciekawe. Nie odkrywcze ani specjalnie oryginalne. Z łatwością można przewidzieć bieg wydarzeń ale czyta się je bardzo przyjemnie i są dość życiowe (nie wszystkie rzecz jasna).

Tytułowa opowieść wcale nie podobała mi się najbardziej. Wydaje mi się nieprawdopodobna i naciągana. "Stać się gejem" przebiło wszystko. Tyle dobrego, że sam bohater w końcu rozważa możliwość, że jest po prostu bi :roll:. Najbardziej podobały mi się "Uciec Od Mroku Nocy" i "Kolacja w Miłym Towarzystwie". "Słońce i Sekret" to już taka "sztuka dla sztuki" - autorka stworzyła szczątkową fabułę by pokazać scenę
► Pokaż Spoiler
Ale ostatecznie też nie czytało się źle. "Kwiat, Który Czeka" to natomiast dla mnie nieporozumienie. Ot, pornus i tyle. Fabuły nie stwierdzono. Na dodatek obleśny.

Kreska jest bardzo ładna i staranna. Nawet sceny seksu (za którymi w BLach zazwyczaj nie przepadam) wypadają tu hm... "estetycznie". Cenzura mi nie przeszkadza.

Co do "tekstów" i "chlustów" :wink:: te pierwsze pojawiają się w dwóch miejscach i nie rzucają się w oczy. "Chlust" natomiast... Śmiałam się z niego, gdy przeczytałam o tym tutaj (przed lekturą mangi). Ale jak już przeczytałam mangę, patrzę na to w ten sposób - wszystkie te wytryski są takie "teatralne", przesadzone. Nijak mają się one do sytuacji z prawdziwego życia. Poza tym chłopakowi się w tej opowieści "nazbierało". To i "chlust" uważam za usprawiedliwiony :lol:. Naprawdę, to przesadzone słowo idealnie pasuje do tej przesadzonej sceny. Należy przy tym zaznaczyć, że występuje to tylko raz.

Z wydania i tłumaczenie jestem bardzo zadowolona.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dango”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości