Ai i Nao tworzą od wielu lat naprawdę udaną parę, lecz co się stanie, kiedy po zmianie prawa o małżeństwach w końcu zdecydują się zalegalizować swój związek… i adoptować słodkiego chłopca o imieniu Hiro?! Jak poradzą sobie z wyprawami do przedszkola lub wstawaniem w środku nocy i czy dzięki tym nowym wyzwaniom ich miłość stanie się silniejsza?
Tatusiowie i ja
- Yuriko
- nołlife
- Posty: 5440
- Rejestracja: wt sie 14, 2012 4:50 pm
- Gender:
- Status: Offline
Tatusiowie i ja
- Koichi
- Fanatyk
- Posty: 1668
- Rejestracja: pt mar 08, 2019 3:11 pm
- Status: Offline
Tatusiowie i ja
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tą mangą
Z pośród czterech tytułów od tej autorki, które czytałem, to właśnie ten postawiłbym na pierwszym miejscu, jako najciekawszy i najbardziej godny polecenia
Podoba mi się, że autorka przedstawia opiekę nad małym dzieckiem w dość realny sposób, w przeciwieństwie do niektórych podobnych mang, które ukazują dzieci jako urocze, słodkie i bezproblemowe, jakby były jakimiś pluszakami. W "Tatusiowie i ja" autorka pokazuje, że małe dziecko, to nie tylko uroki, ale też obowiązki, wyrzeczenia, oraz stawianie czoła poglądom innych ludzi. Autorka mocno skupia się na uczuciach głównych postaci, ich rozterkach i przemyśleniach. Ale nie są to głównie wewnętrzne monologi (co jest charakterystyczne dla większości mang), tylko postacie faktycznie ze sobą rozmawiają, co pozwola im lepiej się zrozumieć. Za to ogromny plus.
A dodatkowy plus jeszcze za to, że walka ze stereotypami nie jest tu przedstawiona na pierwszym miejscu.
Dodam też jeszcze, że w pozostałych mangach tej autorki również można znalezć komunikacje między postaciami, więc je również bym polecił.
Podoba mi się, że autorka przedstawia opiekę nad małym dzieckiem w dość realny sposób, w przeciwieństwie do niektórych podobnych mang, które ukazują dzieci jako urocze, słodkie i bezproblemowe, jakby były jakimiś pluszakami. W "Tatusiowie i ja" autorka pokazuje, że małe dziecko, to nie tylko uroki, ale też obowiązki, wyrzeczenia, oraz stawianie czoła poglądom innych ludzi. Autorka mocno skupia się na uczuciach głównych postaci, ich rozterkach i przemyśleniach. Ale nie są to głównie wewnętrzne monologi (co jest charakterystyczne dla większości mang), tylko postacie faktycznie ze sobą rozmawiają, co pozwola im lepiej się zrozumieć. Za to ogromny plus.
A dodatkowy plus jeszcze za to, że walka ze stereotypami nie jest tu przedstawiona na pierwszym miejscu.
Dodam też jeszcze, że w pozostałych mangach tej autorki również można znalezć komunikacje między postaciami, więc je również bym polecił.
- Desponia
- Adept
- Posty: 221
- Rejestracja: pt gru 30, 2022 4:46 pm
- Status: Offline
Tatusiowie i ja
Też bardzo spodobał mi się ten tytuł, na tyle, że już zakupiłam i przeczytałam jego kontynuację
Ciepła, spokojna historia, idealna na odstresowanie i jako odmiana od bardziej typowych tytułów BL. Nie obraziłabym się, gdyby postały kolejne tomy. Na stronie Dango seria jest oznaczona jako zakończona, ale z posłowia w tomiku wynika, że tytuł będzie kontynuowany, więc trochę jestem skonfundowana.
► Pokaż Spoiler
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

