Przezroczysta miłość

Temat poświęcony mangom wydawnictwa Dango
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Yuriko
nołlife
Posty: 5440
Rejestracja: wt sie 14, 2012 4:50 pm
Gender:
Status: Offline

Przezroczysta miłość

Post autor: Yuriko » czw gru 14, 2023 10:37 pm

Obrazek
Nadprzyrodzona istota, która zjada ludzkie nieszczęścia oraz cierpiący na chroniczną samotność i pecha młodzieniec.
Łącząca w sobie destrukcję i odrodzenie manga Boys Love o tych, którzy poznali miłość ważniejszą niż życie.

Miki Donoue od dziecka wiódł życie przepełnione pechem. Był łagodny, tchórzliwy i zawsze unikał innych ludzi, by nie sprowadzić na nich tragedii.

Pewnej nocy usłyszał tajemniczy głos mężczyzny, mówiący: "Czy mógłbyś oddać mi swojego pecha?". Ten głos przedstawia się jako potwór o imieniu "niosący światło", który żywiąc się ludzkim nieszczęściem, łączy życia w jedno. Oznajmia Mikiemu, że właśnie umiera z niedożywienia. Dobroduszny Miki nadaje potworowi imię Shiro i zgadza się zostać jego żywicielem, tym samym zaczynają wspólne życie. Shiro jest zachwycony możliwością czystego poświęcenia się dla swojego ludzkiego żywiciela, ale w pewnym momencie zauważył, że Miki go pociąga. Jednakże im więcej upływa dni przepełnionych szczęściem, tym dziwniejsze rzeczy zaczynają się dziać z ciałem Shiro...?

Awatar użytkownika
Koichi
Fanatyk
Posty: 1693
Rejestracja: pt mar 08, 2019 3:11 pm
Status: Offline

Przezroczysta miłość

Post autor: Koichi » czw sie 21, 2025 9:31 pm

Ktoś mi powiedział, że to bardzo smutna historia, więc do tej pory omijałem tą jednotomówkę z daleka. Jednak miałem dzień, że nastrój zachęcił mnie do sprawdzenia czy rzeczywiście to taki depresyjniak. I powiem tak: nie żałuję, że sprawdziłem.
Historia co prawda jest smutna, ale nie jest aż tak tragicznie jak mi się wydawało, że będzie.
► Pokaż Spoiler
Postacie są spoko. Miki trochę pogubiony, ale to bardziej wina niedojrzałości życiowej niż charakteru. Shiro też na etapie zdobywania doświadczeń, więc pasują do siebie. Postacie poboczne sympatyczne. W sumie może nawet za bardzo, bo człowiek później zazdrości takich ludzi w pracy :P Ach! I ta kawiarenka! ❤️
Jedyne co mi trochę przeszkadza, to kreska. Nie w sensie, że jest brzydka, tylko ten styl trochę mi nie przypasuje. Podobają mi się rozczochrane włosy Mikiego, ale sama jego postać jakaś taka koścista, zwłaszcza przy Shiro. No i Shiro zbyt podobny do Madsa Mikelsena.
Serio, kiedy w kolejnej mandze widzisz kolejnego Madsa zaczynasz czuć się dziwnie :roll: Nie wiem czy typ urody Madsa to ideał dla Japonek, ale coś często widać te rysy twarzy i kształt oczu w postaciach tworzonych na amantów. Albo mi się już zdaje? :mysli:
Oczywiście nie, żebym coś miał przeciwko Madsowi.

Ogólnie to fajne, krótkie czytadło do wzruszenia się i refleksji nad sensem życia. Myślę, że wyszło całkiem spoko. I jeszcze to zakończenie takie dające nutkę zastanowienia, czy to na pewno koniec tej historii? :mysli:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dango”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości