Nasz Cud #17

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Yuriko
Weteran
Posty: 1300
Rejestracja: wt sie 14, 2012 4:50 pm
Lokalizacja: Kraków
Gender:
Status: Offline

Nasz Cud #17

Post autor: Yuriko » czw gru 05, 2019 4:26 pm

Obrazek
Premiera tego tomu już 10 stycznia 2020.

Awatar użytkownika
mika
Weteran
Posty: 1294
Rejestracja: wt sty 21, 2014 4:55 pm
Kontakt:
Status: Online

Nasz Cud #17

Post autor: mika » ndz lut 09, 2020 12:44 am

Dajcie mi kolejny tomik, bo znowu mnie skany kuszą :|

Awatar użytkownika
Nanami
Posty: 88
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 8:22 pm
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Nasz Cud #17

Post autor: Nanami » pn lut 10, 2020 6:08 pm

A ja z przykrością stwierdzam, że polskie tłumaczenie jest meh.
Na plus: stylizacja jak są rozmowy poprzednich wcieleń. To przyznaję, wypada świetnie. Bardzo mi się podoba! Zwłaszcza, że nasz język daje spore możliwości bawienia się ze stylizowaniem na dawną mowę.
Ale reszta... eh. W jednych momentach tłumaczenie jest zbyt dosłowne (odniosłam wrażenie, że tłumacz po prostu nie pamiętał kontekstu albo nie wyłapał znaczenia idiomu), a w innych zbyt luźne (a akurat w tym momencie powinno być wierne, bo w tej mandze często małe szczegóły są znaczące).

Na przykład: w najnowszym rozdziale (95) Ootomo analizuje jedną kwestię, która padła w tym tomie (17). I czepia się jednego słówka, które wzbudziło jego zainteresowanie. Te słowo zostało źle (w porywach do "w ogóle zostało pomięnięte") przetłumaczone, więc... ups. Bo brzmiało dziwnie w tym kontekście. I właśnie wyszło, że owszem, tak miało być.

Jak czytam oryginalne wydanie, to uczarowuje mnie, jak jedna kwestia płynnie przechodzi w drugą, tak zupełnie naturalnie, a wiele zdań jest nafaszerowanych wskazówkami. Poezja.
Czytając polskie wydanie jest po prostu... generalnie poprawnie, ale nie odnoszę już tego wrażenia genialnego rozplanowania.

Zresztą już na okładce tomiku jest napisane: "Harusumi ujawnia się przed przyjaciółmi jako Veronica". W tomiku Minami owszem, wyjawnia swoją tożsamość, ale ostatniej garstce tych, którzy jeszcze nie wiedzieli... ale nigdy z nimi nawet specjalnie nie rozmawiał, to po prostu równieśnicy z klasy. Dla mnie jednak "przyjaciel" ma inny wydźwięk. Czepianie się słówek? Owszem. Ale to dobrze obrazuje moje odczucia.

Awatar użytkownika
Alexandrus888
Fanatyk
Posty: 1550
Rejestracja: wt lip 12, 2016 10:16 pm
Gender:
Status: Offline

Nasz Cud #17

Post autor: Alexandrus888 » wt lut 11, 2020 9:29 am

Myślę, że problem polega na tym, że nie wiadomo które kwestie okażą się w przyszłości wiążące i które więc należy przetłumaczyć bardziej dosłownie.

Awatar użytkownika
Nanami
Posty: 88
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 8:22 pm
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Nasz Cud #17

Post autor: Nanami » wt lut 11, 2020 12:36 pm

Ja myślę, że jednak problem jest gdzie indziej, jeśli ja - amator-samouk z języka japońskiego - jest w stanie sobie dobrze rozgryźć kwestie, czytając i tłumacząc sobie z oryginału, nie znając wcześniej kontekstu. Uwielbiam tą mangę, więc znam ją na wylot i śledzę na bieżąco, ta wiedza z pewnością mi pomaga. I stąd widzę pewne rzeczy, których osoba czytająca tylko polskie wydanie nie będzie w stanie rozwikłać - potem będzie "ale skąd nagle taki zwrot akcji? przecież w ogóle nic tego nie zapowiadało", no to ja podpowiadam, że w oryginale owszem, było wiele przesłanek, ale polska wersja jest z nich wykastrowana.

Kiedyś Waneko proponowało mi zresztą, bym konsultowała serię, ale jakby to rzec... ich polityka wewnętrzna mi nie pasuje.
A tak to przynajmniej mogę sobie legalnie ponarzekać na jakość zakupionego towaru. 8-)

A, ja jestem też wzrokowcem, w tym tomiku strasznie mnie mierzwią dialogi strasznie krzywo i niesymetrycznie umiejscowione w dymkach dialogowych.

ODPOWIEDZ

Wróć do „"Nasz Cud"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości