Requiem Króla Róż #1

Awatar użytkownika
zandam
Moderator
Posty: 2521
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 7:13 pm
Lokalizacja: Wronki
Status: Offline

Post autor: zandam » śr mar 30, 2016 8:39 pm

Ajsza pisze:A może przycięcia są tak duże, bo tomik jest tak wąski?
W normalnym przypadku miałabym wątpliwości, ale nie wydaje mi się, żeby to był problem, bo na niektórych stronach (w polskim wydaniu, bo w amerykańskim w wielu miejscach - w porównaniu z wydaniem Waneko - ich nie ma...) z boku są białe paski, które - o dziwo - w obu wydaniach (polskim i angielskim) różnią się szerokością zakrywanych rysunków (a ja głupia myślałam, że zawsze są takie same) - oczywiście na niekorzyść Waneko...
[Angielskie po lewej, polskie po prawej]
[spoiler]Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
ObrazekObrazek[/spoiler]

Szczerze mówiąc, zbieram już amerykańskie wydanie, więc kupiłam polskie tylko z ciekawości (gdyby mi się spodobało bardziej od amerykańskiego, to zakup bym kontynuowała), żeby zobaczyć, jak mniej więcej będzie wyglądała Bokura, ale się przeraziłam... miałam zamiar jeszcze sprawdzić i porównać tłumaczenia, ale po tym co zobaczyłam (przycięte kadry i nieścisłości w przypadku tych białych pasków przy krawędziach ( Waneko je modyfikuje, czy VIZ dorysowuje rysunki/bierze skany z innego wydania? :? )), to mam na chwilę obecną dość...
Polskiego wydania już nie będę dalej zbierała, ale może siostra się nim zainteresuje.

(Btw. jakby co, tych kresek, o których wcześniej wspominaliśmy, nie ma na okładce.)

Awatar użytkownika
vishaad
Weteran
Posty: 1093
Rejestracja: pn lut 24, 2014 4:11 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: vishaad » śr mar 30, 2016 9:14 pm

zandam, dziękować za porównanie. Miałem właśnie pytać czy ktoś nie posiada amerykańskiego tomiku, aby zrobić porównanie :) Przy okazji, jeśli szukasz siostry, to mogę nią zostać! Nastawiłem się na zakup tej mangi, ale czytając ten temat coraz bardziej się zrażam :oops:
Mam nadzieję, że nie będziesz mieć nic przeciwko, jeśli posłużę się w swoim pytaniu Twoimi zdjęciami, własnego tomiku jeszcze nie posiadam.

Ten tekst w drugim dymku od dołu tu...
[spoiler]Obrazek [/spoiler]
...i pierwszy od lewej dymek na trzecim kadrze tutaj.
[spoiler]Obrazek [/spoiler]

Czy takiego niedbalstwa jest więcej w tym tomie? :/ Może innym to nie przeszkadza, ale mnie wybija to z rytmu, kiedy nagle tekst jest wstawiony w dymek krzywo. Na pierwszym obrazku wygląda to komicznie, bo zupełnie bez powodu ktoś przedzielił to słowo na pół. Przecież wystarczyłoby tego miejsca po bokach. No chyba, że Łaneko chciało jeszcze bardziej przyciąć te kadry. LOL.

Marei
nołlife
Posty: 2216
Rejestracja: czw sie 09, 2007 11:56 am
Status: Offline

Post autor: Marei » śr mar 30, 2016 10:23 pm

U Kaguneko często się zdarzają takie dymki. Zapewne na wypadek jakby komuś się omsknęło wycięcie o kilka milimetrów :lol:

Awatar użytkownika
Hame
Adept
Posty: 262
Rejestracja: wt lip 07, 2015 10:41 am
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Post autor: Hame » śr mar 30, 2016 10:27 pm

vishaad pisze:Czy takiego niedbalstwa jest więcej w tym tomie? :/ Może innym to nie przeszkadza, ale mnie wybija to z rytmu, kiedy nagle tekst jest wstawiony w dymek krzywo.
To prawdopodobnie żadne "niedbalstwo", a normalna praktyka, gdy trzeba zostawić spad, u nas się też tak czasem siłą rzeczy robi z niektórymi dymkami.
Marei pisze:Zapewne na wypadek jakby komuś się omsknęło wycięcie o kilka milimetrów :lol:
Nie, na wypadek, gdyby się maszynie w drukarni "omsknęło". We wszelkich materiałach drukowanych robi się kilkanaście milimetrów wewnętrznego marginesu (czyt. spadu) na wypadek, gdyby maszyna drukarska "objechała" przy przycinaniu, w tym przypadku stron.
Prawda jest jak dupa, każdy ma własną.

Marei
nołlife
Posty: 2216
Rejestracja: czw sie 09, 2007 11:56 am
Status: Offline

Post autor: Marei » śr mar 30, 2016 11:17 pm

Skrót myślowy, dokładnie to miałem na myśli.

Awatar użytkownika
dejikos
nołlife
Posty: 2432
Rejestracja: czw sie 10, 2006 1:04 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: dejikos » śr mar 30, 2016 11:18 pm

Hame, spady owszem, trzeba uwzględnić, ale one mają określoną granicę. W tym przypadku ktoś zaszalał i nie ma co na ten temat dyskutować (tudzież kogoś usprawiedliwiać).
Tu mnie znajdziesz * Mój Twitter~
>> Szufladkuj albo zgiń! - jedno z przykazań tego forum.

Awatar użytkownika
Hame
Adept
Posty: 262
Rejestracja: wt lip 07, 2015 10:41 am
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Post autor: Hame » czw mar 31, 2016 9:13 am

dejikos pisze:ale one mają określoną granicę
No w to już nie wnikam, kto jak je robi ;). Nam na zajęciach i na głupich ulotkach kazali po trzy centy urywać z każdej strony ;), nie bardzo wiem po co. Natomiast patrząc na ogólne rozłożenie tekstu w dymkach wnioskuję, że właśnie o to chodzi. Wy wiecie - fajnie, ale nie każdy wie (bo i nie musi) a tak Ci, co przeczytają, będą na przyszłość wiedzieć, że coś takiego nie bierze się z tego, że w którejś tam redakcji ostra popijawa była ;).
Ostatnio zmieniony czw mar 31, 2016 9:13 am przez Hame, łącznie zmieniany 1 raz.
Prawda jest jak dupa, każdy ma własną.

Awatar użytkownika
kuras
Weteran
Posty: 1293
Rejestracja: pn cze 06, 2011 1:30 pm
Lokalizacja: NDM
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: kuras » czw mar 31, 2016 9:13 am

Problem z tym tytułem jest taki, że autorka daje wszystko co się daje do krawędzi strony.
Dokładność cięcia to zwykle ok 5mm, w dodatku może być różna w poszczególnych egzemplarzach. :|
Generalnie ze stronami robimy jedną z 3 rzeczy:
-zamykamy kadry <plusy> nie ma żadnych przycięć <minusy> Japonia się może nie zgodzić na takie rozwiązanie, niektóre wydawnictwa z góry mówią NIE
-dociągamy do spadu <plusy> nie ma białych kresek na krawędziach <minus> dymki wyglądają często na koślawe, musimy je odsunąć od krawędzi, żeby nie było zacięć (a i tak sami wiecie że się zdarza)
-strona idzie równo ze spadem <plusy> obrazki są mało przycięte <minusy> może być biały pasek albo przycięty obrazek (na dwoje babka wróżyła)

Będziemy starać się w następnym tomie zamykać kadry, zwłaszcza przy jakiś twarzach.

PS. a teraz czekam na hejt

Awatar użytkownika
zandam
Moderator
Posty: 2521
Rejestracja: czw kwie 24, 2003 7:13 pm
Lokalizacja: Wronki
Status: Offline

Post autor: zandam » czw mar 31, 2016 11:51 am

vishaad pisze:zandam, dziękować za porównanie. Miałem właśnie pytać czy ktoś nie posiada amerykańskiego tomiku, aby zrobić porównanie :D
Wcześniej, przy porównywaniu polskiego wydania ze skanami, nic nie pisałam, bo dokładnie tak samo wyglądałoby porównanie amerykańskiego wydania z polskim, tj. to co było na skanach (rysunki) jest też w amerykańskim tomiku, a polski już sam wiesz, jak wygląda. :wink:
vishaad pisze:Przy okazji, jeśli szukasz siostry, to mogę nią zostać!
Ha, ha, ha, w takim razie zgłoszenie wyślij do mojej siostry (też jest na forum, ale się nie udziela), ona też ma tutaj coś do powiedzenia. :wink:
kuras pisze:PS. a teraz czekam na hejt
Chciałeś powiedzieć: konstruktywne uwagi. :wink:
Ostatnio zmieniony pt kwie 01, 2016 9:31 am przez zandam, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Ajsza
Fanatyk
Posty: 1533
Rejestracja: pt maja 25, 2012 9:30 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Ajsza » czw mar 31, 2016 4:03 pm

A ja mam pytanie - czy rzeczywiście Requiem miało mieć mniejszy format o ten centymetr w szerokości? To na pewno nie jest wada mojego egzemplarza? ;D

NaraviCheshire
Posty: 16
Rejestracja: pn lip 13, 2015 4:50 pm
Status: Offline

Post autor: NaraviCheshire » czw mar 31, 2016 4:14 pm

Ajsza pisze:A ja mam pytanie - czy rzeczywiście Requiem miało mieć mniejszy format o ten centymetr w szerokości? To na pewno nie jest wada mojego egzemplarza? ;D
Mój tomik też jest tak wąski, więc to raczej nie wada twojego egzemplarza.

Awatar użytkownika
kuras
Weteran
Posty: 1293
Rejestracja: pn cze 06, 2011 1:30 pm
Lokalizacja: NDM
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: kuras » czw mar 31, 2016 6:44 pm

Taki miał być, nawet się dzisiaj upewniałem ;)

Awatar użytkownika
vishaad
Weteran
Posty: 1093
Rejestracja: pn lut 24, 2014 4:11 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: vishaad » czw mar 31, 2016 7:25 pm

Hame, w waszych wydaniach też spotykam tak wstawiony tekst, właściwie w każdym tomie się taki znajdzie. Teraz już wiem, że kryje się za tym jakaś logika, dziękuję za uświadomienie Obrazek

Jednak nie wiem czy wszystko dobrze zrozumiałem - jeśli drukarnia bardzo źle ciachnęłaby stronę, tak że tekst stykałby się z krawędzi kartki, to taka felerna kartka i tak zostanie sczepiona/sklejona razem z resztą prawidłowych kartek? D: Trochę to przykre, imo, bo doliczając kadry przycięte ze względu na wersję tomikową, czytelnik dostaje połowę obrazka. Czy drukarnie nie mają bardziej precyzyjnego sposobu na cięcie kartek? :/
zandam pisze: Ha, ha, ha, w takim razie zgłoszenie wyślij do mojej siostry (też jej na forum, ale się nie udziela), ona też ma tutaj coś do powiedzenia. :wink:
Jej, nie spodziewałem się, że na forum kryje się Twoja nieśmiała imouto, lil Zandam :oops: Już sobie ją wyobraziłem i do chodzę do wniosku, że nie będę dręczył takiego aniołka O:)

Otai
Wtajemniczony
Posty: 585
Rejestracja: czw sie 23, 2012 9:21 pm
Lokalizacja: Yowapedalaland
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Otai » czw mar 31, 2016 8:48 pm

vishaad pisze:Hame, w waszych wydaniach też spotykam tak wstawiony tekst, właściwie w każdym tomie się taki znajdzie. Teraz już wiem, że kryje się za tym jakaś logika, dziękuję za uświadomienie
Ja wolę tak, niż potem dostawać np. poucinane dialogi, co mi się nie raz już zdarzyło przez to, że teksty były wyśrodkowane i teoretycznie miały wyglądać "ładnie". A koniec końców ich nie było.

Awatar użytkownika
Nanaly
Adept
Posty: 386
Rejestracja: pt cze 24, 2011 9:20 pm
Status: Offline

Post autor: Nanaly » czw kwie 14, 2016 10:29 pm

Właśnie przeczytałam i jestem zachwycona. Urzekła mnie ta historia i czekam z niecierpliwością na następne tomy. Kreska jest naprawdę śliczna, dlatego mam nadzieję, że w kolejnych tomach będzie jak najmniej uciętych kadrów.

Awatar użytkownika
SallyCzarownica
Weteran
Posty: 1446
Rejestracja: pn wrz 16, 2013 4:39 pm
Status: Offline

Post autor: SallyCzarownica » pn kwie 18, 2016 8:52 pm

Tomik przeczytany.
Zapowiada się wspaniała historia! Ryszard od razu złapał mnie za serce. Cudowny chłopiec. Czekam na drugi tom.
Obrazek

Awatar użytkownika
ninna
Fanatyk
Posty: 1660
Rejestracja: pt wrz 15, 2006 5:19 pm
Lokalizacja: Kutno
Status: Offline

Post autor: ninna » pn kwie 25, 2016 8:19 pm

Kolejny tytuł, który kupiłam dla biblioteki mangowej i który przeczytałam :mrgreen:. Opis kompletnie mnie nie zainteresował, początkowo miałam kupić to wyłącznie w ramach "dobrego uczynku" i nawet nie zaglądać do środka. Ale się przemogłam. To jest naprawdę ciekawe! Co prawda podczas pierwszej lektury wydało mi się strasznie chaotyczne. Nie wiedziałam, co jest retrospekcją, a co nie. No i postacie mi się myliły... Sprawy nie ułatwiał fakt, że po kilka osób dzieli jedno imię. Ale idzie to ogarnąć.

Najbardziej zaskoczyła mnie postać Ryszarda. Patrząc na bruneta na okładce z miejsca założyłam, że to postać negatywna (bo taki mroczny i patrzy spode łba). Tymczasem to chyba najtragiczniejsza osoba dramatu. Trzymam kciuki, by dobrze mu się układało w życiu. Zasługuje na to (szczególnie po tym, jak traktuje go własna matka).

Z pewnością będę śledzić dalej tę opowieść. A jak wyjdzie całość i spodoba mi się dość mocno - może kupię własny komplet?

asuneko
Adept
Posty: 379
Rejestracja: sob lut 28, 2015 4:32 pm
Lokalizacja: milejów
Status: Offline

Requiem Króla Róż #1

Post autor: asuneko » śr wrz 27, 2017 4:12 pm

Mam prośbę :oops: może ktoś zrobić zdjęcie strony 63-64? Pierwszego tomu requiem? Bo kupiłam używany i ma podartą stronę a jestem ciekawa co tam jest :oops:

Awatar użytkownika
Lunatyczka
Adept
Posty: 147
Rejestracja: pt kwie 22, 2016 8:20 pm
Gender:
Status: Offline

Requiem Króla Róż #1

Post autor: Lunatyczka » śr wrz 27, 2017 5:25 pm

To o te chodzi? W ogóle dopiero zauważyłam, że cała manga ma dosłownie trzy strony ponumerowane...

http://www.tinypic.pl/xye3mvyg2dnc
http://www.tinypic.pl/1521g8ywau08

asuneko
Adept
Posty: 379
Rejestracja: sob lut 28, 2015 4:32 pm
Lokalizacja: milejów
Status: Offline

Requiem Króla Róż #1

Post autor: asuneko » pn paź 02, 2017 3:21 pm

Lunatyczka pisze:
śr wrz 27, 2017 5:25 pm
To o te chodzi? W ogóle dopiero zauważyłam, że cała manga ma dosłownie trzy strony ponumerowane...

http://www.tinypic.pl/xye3mvyg2dnc
http://www.tinypic.pl/1521g8ywau08
Tak! Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję! :angel:

ODPOWIEDZ

Wróć do „"Requiem Króla Róż"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość