Do Adolfów #1

Forum ogólne dla Adolfa, mangi znaczy.
ODPOWIEDZ
Arst
Adept
Posty: 195
Rejestracja: ndz wrz 13, 2015 5:24 pm
Status: Offline

Post autor: Arst » pt gru 09, 2016 8:43 pm

Też nie zamierzam jej eksponować. Aktualnie rozważam trzy opcje:
1) Nie kupować
2) Kupić i zakleić swastykę
3) Zrobić własną obwolutę
W ogóle ciekawe, co będzie kolejne - wielki falus?

Awatar użytkownika
miaka88
nołlife
Posty: 2499
Rejestracja: śr wrz 24, 2008 7:51 pm
Status: Offline

Post autor: miaka88 » pt gru 09, 2016 9:49 pm

Skoro mieli tyle czasu do premiery naprawdę mogli pokombinować z tymi okładkami a jakby Japończycy chcieli poprawki to by zdążyli 500 razy zmienić. :roll:
Obrazek

BB
Posty: 96
Rejestracja: pt cze 21, 2013 12:30 pm
Status: Offline

Post autor: BB » pt gru 09, 2016 9:52 pm

Ohohoho... :lol: gownoburza o zwyczajna w świecie swastyke. Lol... Ech, dzieci... :D
If only I could see the death of the world

graczykij
Weteran
Posty: 1292
Rejestracja: śr wrz 01, 2010 6:46 pm
Lokalizacja: Żnin/Poznań
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: graczykij » pt gru 09, 2016 10:07 pm

Ja już nawet mam gdzieś tę swastykę. Ale jak widzę fanów Waneko broniących wydawnictwa na fejsie i piszących jaka to ta okładka nie jest "minimalistyczna", to dostaję białej gorączki. Ludzie używający słów, których znaczeń nie rozumieją, to jedna z egipskich plag.

Arst
Adept
Posty: 195
Rejestracja: ndz wrz 13, 2015 5:24 pm
Status: Offline

Post autor: Arst » pt gru 09, 2016 10:12 pm

BB pisze:Ohohoho... :lol: gownoburza o zwyczajna w świecie swastyke. Lol... Ech, dzieci... :D
Dla Ciebie jest to zwyczajna w świecie swastyka, dla mnie pewien symbol, którego nie chciałbym eksponować. Co do okładki, to też (w sensie jak większość wypowiadających się) uważam, że jest brzydka, ale po ustawieniu na półkę nie będzie jej widać, natomiast grzbiet zostaje...

Awatar użytkownika
gg gonia
nołlife
Posty: 2535
Rejestracja: pn sty 25, 2010 3:46 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: gg gonia » pt gru 09, 2016 10:28 pm

ociesek pisze:Nikt tu nie zrozumie jak ciężko się negocjuje ze stroną japońską i jak to wpływa na wydania.
a skąd ty wiesz jak dobrze poinformowani są ludzie tutaj? Dla twojego info na tym forum znam parę osób które wiedzą o wydawaniu mang więcej, niż co poniektóre, znikające co jakiś czas wydawnictwa mangowe.
A no i hipokryzja aż się wylewa:
-ludziom nie podoba się okładka Adolfa- "nie chcecie, nie kupujcie", "zwykła gównoburza"
-szwankuje okładka overlorda, wydawca w "żartobliwy" sposób odpowiada (tak smutasy, to był żart)- zacytuję cię "Co to ma być. "Wam to dogodzić"...? Po to jesteście, żeby nam dogadzać, a my po to, żeby Wam za to dogadzanie płacić. Niesmak mam."

więc czemu tu ludzie nie mogą powiedzieć "płacę to wymagam"?

Okładka słaba, w szczególności na tle innych, rozumie rozgoryczenie, nie rozumiem, czemu waneko nie przyzna - że tym razem się nie udało- przecież to nic złego przemyśleć sprawę jeszcze raz, zaprojektować od nowa i przesunąć datę premiery. Nie hejcę waneko, każdemu może się powinąć noga, fajnie byłoby po prostu gdyby przyznali, że tym razem nie wyszło zamiast wmawiać żę to klienci się nie znają.

Ramsey Ka
Adept
Posty: 363
Rejestracja: pn mar 30, 2015 10:08 am
Status: Offline

Post autor: Ramsey Ka » pt gru 09, 2016 11:04 pm

Oj nie po drodze ma Waneko z seinenami. Miałem kiedyś tam kupić bo tytuł bardzo zachwalany i już nawet przeżyję tę okładkę, ale grzbiet to dla mnie małe nieporozumienie i pewnie nie kupie.
Obrazek

Awatar użytkownika
ociesek
Weteran
Posty: 1084
Rejestracja: pn lip 09, 2007 8:55 pm
Status: Offline

Post autor: ociesek » sob gru 10, 2016 11:30 am

gg gonia, co innego, jeśli dostaję... nie wiem, brzydki? produkt, a co innego, gdy manga czy nowelka rozpada mi się w rękach. Nie widzisz różnicy?

kalleye
Posty: 59
Rejestracja: pn paź 03, 2016 11:10 pm
Lokalizacja: z internetu
Status: Offline

Post autor: kalleye » sob gru 10, 2016 12:42 pm

ociesek pisze:gg gonia, co innego, jeśli dostaję... nie wiem, brzydki? produkt, a co innego, gdy manga czy nowelka rozpada mi się w rękach. Nie widzisz różnicy?
cytując niejednokrotnie rzucane stwierdzenie "przecież treść obroni się sama" więc idk chyba nie ma różnicy czy kartki latają czy okładka brzydka w końcu chodzi o treść :)

Ishy
Adept
Posty: 211
Rejestracja: sob mar 01, 2014 1:24 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Ishy » sob gru 10, 2016 12:58 pm

>swastyka na grzbiecie
>do adolfów
>ONIEDLACZWGOTAMJESTSWASTYKAPRZECIEZRODZINAMNIEWYRZUCIZDOMU/inny powód

:lol:

Nie mam zdania co do okładki, wypowiem się jak ją zobaczę na żywo. Sam koncept rozumiem, nie rozumiem tylko cienia w okół napisu. Na początku myślałam, że to taki syfek, który czasem pojawia się na podglądzie wektorowych prac a po wydruku znika, ale to raczej nie jest to...

Marei
nołlife
Posty: 2216
Rejestracja: czw sie 09, 2007 11:56 am
Status: Offline

Post autor: Marei » sob gru 10, 2016 6:03 pm

ociesek pisze:gg gonia, co innego, jeśli dostaję... nie wiem, brzydki? produkt, a co innego, gdy manga czy nowelka rozpada mi się w rękach. Nie widzisz różnicy?
Kupując mangę płacę m.in. za sposób jej wydania, a okładka jest tego nieodłącznym elementem. Chyba nic dziwnego, że za takie pieniądze chciałbym dostać coś co wygląda chociaż odrobinę estetycznie? Jasne, że najważniejsza jest treść, ale w przypadku klasyków, do których niewątpliwie Adolf należy, sposób wydania też ma ogromną wagę. W przypadku książek które lubię też wolę czasami dopłacić więcej i dostać produkt, który w pełni spełnia moje oczekiwania. Jak na razie Waneko robi wszystko, żeby mnie zniechęcić do kupienia polskiego wydania tej mangi.

No bo, kurde. To nie jest "jedna wpadka" czy jedno potknięcie. Potknięcia z okładkami to miewał JPF i JG, ale zazwyczaj graficznie nie mam im nic do zarzucenia. W przypadku Waneko ostatnio coraz częściej to wygląda, jakby pracowali na Paincie. Jakość została zrzuca na drugi plan na rzecz ilości. Souma to akurat mały problem, ale szlaczki w logotypie Naszego cudu czy cała obwoluta Wilczycy wyglądają, jakby ktoś naprawdę nie potrafił spojrzeć krytycznie na swoją pracę. Na samej okładce + grzbiecie Wilczycy są co najmniej 3 różne fonty, z czego praktycznie żaden do siebie nie pasuje. Do tego okropny brak konsekwentnego trzymania się swoich decyzji. Fajnie, że czasami Waneko potrafi wyciągnąć wnioski i naprawić swoje błędy, jednak obecna sytuacja to jakiś nieśmieszny żart.

(dodam, że swastyka to dla mnie akurat najmniejszy problem tej okładki, o ile problem w ogóle)

Awatar użytkownika
ociesek
Weteran
Posty: 1084
Rejestracja: pn lip 09, 2007 8:55 pm
Status: Offline

Post autor: ociesek » sob gru 10, 2016 7:38 pm

Marei pisze:Kupując mangę płacę m.in. za sposób jej wydania, a okładka jest tego nieodłącznym elementem. Chyba nic dziwnego, że za takie pieniądze chciałbym dostać coś co wygląda chociaż odrobinę estetycznie? Jasne, że najważniejsza jest treść, ale w przypadku klasyków, do których niewątpliwie Adolf należy, sposób wydania też ma ogromną wagę. W przypadku książek które lubię też wolę czasami dopłacić więcej i dostać produkt, który w pełni spełnia moje oczekiwania. Jak na razie Waneko robi wszystko, żeby mnie zniechęcić do kupienia polskiego wydania tej mangi.
Ok, rozumiem o czym mówisz i tak, zgadzam się z Tobą. Masz rację.

Awatar użytkownika
Lou
Wtajemniczony
Posty: 730
Rejestracja: sob lip 05, 2014 10:50 am
Lokalizacja: Pabianice
Gender:
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: Lou » sob gru 10, 2016 8:44 pm

Ja w ogóle nie rozumiem szitsztormu o tę okładkę. Nie podoba mi się czcionka użyta do nazwiska autora, powinna być ta sama co do tytułu. Za to podoba mi się projekt całościowo. Nawiązuje do Mein Kampf, co jest słusznym kierunkiem i co na pewno będzie zwracało uwagę w księgarniach.
Never trust the friendly ones.
Comix Grrrlz - Najlepsze źródło informacji o mangach yuri i komiksie kobiecym.

Awatar użytkownika
dejikos
nołlife
Posty: 2433
Rejestracja: czw sie 10, 2006 1:04 pm
Kontakt:
Status: Offline

Post autor: dejikos » ndz gru 11, 2016 10:16 am

Lou pisze:Nawiązuje do Mein Kampf, co jest słusznym kierunkiem i co na pewno będzie zwracało uwagę w księgarniach.
Fakt, zwróci uwagę i to może nawet bardzo, ale wg mnie, będzie to "tania sensacja", coś typu goły cycek na okładce jakiegoś brukowca. Czy o taki efekt chodziło?

Na marginesie, co to za moda nazywać każdą "grupową" krytykę "szitsztormem" :roll: Żeby przeciwnicy nie mieli nic ciekawego do powiedzenia to rozumiem, ale na litość, każdy na forum może podzielić się swoją opinią i nie widzę w tym nic złego. Wydawnictwo i tak ma wywalone na te nasze płacze :)
Tu mnie znajdziesz * Mój Twitter~
>> Szufladkuj albo zgiń! - jedno z przykazań tego forum.

kalleye
Posty: 59
Rejestracja: pn paź 03, 2016 11:10 pm
Lokalizacja: z internetu
Status: Offline

Post autor: kalleye » ndz gru 11, 2016 11:26 am

Lou pisze:Nawiązuje do Mein Kampf, co jest słusznym kierunkiem i co na pewno będzie zwracało uwagę w księgarniach.
trochę az za bardzo nawiącuje do mein kampf https://www.bookdepository.com/Mein-Kampf/9780395925034 (ale tu przynajmniej czcionki pasuja) XD

tak swoją drogą, dlaczego wszyscy broniący okładki używają argumentu "nawiązuje do mein kampf". Manga chyba żadną adaptacją tamtej ksiązki nie jest, a samo main kampf nie jest jedyna pozycją pochodzącą z czasów III rzeszy, albo o III rzeszy wiec trochę bym z tym też nie przesadzała -nie jest to żaden argument ułaskawiający.

A co do "szitsztormu", każdy ma prawo do opinii, a tutaj wyjątkowo ludziom pomysł się nie spodobał i mają prawo do wyrazić swoje zdanie - w końcu, żyjemy (jeszcze) w wolnym kraju ;) A poza tym to:
1. Krytyka jest potrzebna by ludzie - w tym wypadku wydawnictwo - może zaczęło zauważać swoje błędy bo troche mam wrażenie ze trochę podejście tutaj jest takie "wszystkoe jest super a jak myślisz ze nie to siedź cicho i sie nie wypowiadaj" przez co i wydawca myśli ze wszystko jest ok
2. Przy tej cenie za tom, swojego rodzaju ekskluzywności tytułu (mam wrażenie dotyczące także dostępności - waneko pewno szybko zacznie płakać ze dodruk drogi, nie opłaca się i szybko nakład umrze na rzecz dodruku kolejnych yaoiców) nic dziwnego ze dużo osób jest zawiedzione bo oczekiwało przy tych wszystkich zapowiedziech odpowiedniego dopieszczenia tytuly - w tym także okładki. Gdyby manga kosztowała 20 zł oburzenie pewnie byłoby o wiele mniejsze bo połowa machnela by ręką "a tam tylko 20 zl nie ma co za duzo wymagać"

Awatar użytkownika
Kakaladze
Weteran
Posty: 1473
Rejestracja: ndz kwie 26, 2015 6:09 pm
Lokalizacja: Szczecin
Status: Offline

Post autor: Kakaladze » czw gru 15, 2016 8:35 am

kalleye pisze:tak swoją drogą, dlaczego wszyscy broniący okładki używają argumentu "nawiązuje do mein kampf". Manga chyba żadną adaptacją tamtej ksiązki nie jest, a samo main kampf nie jest jedyna pozycją pochodzącą z czasów III rzeszy, albo o III rzeszy wiec trochę bym z tym też nie przesadzała -nie jest to żaden argument ułaskawiający.
No ale poczekaj, jeżeli się nie mylę (nie znam treści mangi) to dotyczy ona jakiejś wariacji Adolfa Hitlera, a jego najbardziej znanym dziełem jest właśnie Mein Kampf, więc nawiązanie jak najbardziej na miejscu. Zresztą nawet jeżeli jest więcej pozycji z tamtego czasu, to pytanie czemu nie można wybrać Mein Kampf? (które znowu jest raczej najbardziej znane wśród ludzi).
Obrazek

kalleye
Posty: 59
Rejestracja: pn paź 03, 2016 11:10 pm
Lokalizacja: z internetu
Status: Offline

Post autor: kalleye » pt gru 16, 2016 2:57 pm

no nie wiem moze dlatego, ze wprowadza to w błąd ludzi i mogą zacząć spodziewać się np adaptacji :D a wt sie uczepiliscie mein kampf tak jakby to jedyna ksiazka z tamtego okresu byla xD i co i teraz każda pozycja wojenna będzie broniona słowami "nawiązuje do mein kampf" czy co bo nie wiem jak XDDDDDD

tak jak jedyna tru ksiazka fantasy jesy gra o tron i trzeba na kazdej innej ksiązce z tego gatunku walnąć wielki napis "dla fanów gry o tron" tak widze wy próbujecie to samo zrobic z adolfami. Dajcie mu zyć wlasnym zyciem.

widze ze na tym forum trzeba kierować się pewną ideologią i za nią dążyć a każdy sprzeciw to zaraz wielki ból d*py ze strony władców XD

Awatar użytkownika
Kakaladze
Weteran
Posty: 1473
Rejestracja: ndz kwie 26, 2015 6:09 pm
Lokalizacja: Szczecin
Status: Offline

Post autor: Kakaladze » pt gru 16, 2016 4:03 pm

kalleye pisze:xD
kalleye pisze:XDDDDDD
kalleye pisze:XD
:lol:
kalleye pisze:widze ze na tym forum trzeba kierować się pewną ideologią i za nią dążyć a każdy sprzeciw to zaraz wielki ból d*py ze strony władców XD
Czy ty właśnie nie robisz tego samego w moją stronę, bo nie zgadzam się z tobą? Jak na razie to jedyny ból dupy masz ty, więc brawo, argument roku po prostu.

A do reszty rzeczy, to nie odwołuję się, bo widać że dyskusja z tobą nie ma sensu.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ame
nołlife
Posty: 2742
Rejestracja: ndz gru 04, 2011 3:26 pm
Gender:
Status: Offline

Post autor: Ame » pt gru 16, 2016 6:06 pm

Waneko pisze:Z przykrością informujemy, że w związku z problemami przy druku i oprawie książki, premiera Do Adolfów będzie dopiero 21 grudnia.

Awatar użytkownika
Gagantous
Adept
Posty: 261
Rejestracja: pn mar 23, 2015 2:42 pm
Status: Offline

Post autor: Gagantous » pt gru 16, 2016 7:25 pm

Kiedy nawet drukarnia poddaje w wątpliwość projekt okładki :mrgreen:
Obrazek Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Do Adolfów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość