Strona 7 z 7

: wt maja 09, 2017 7:21 pm
autor: miaka88
Lepiej gdyby grzbiety były w tych samych odcieniach szarości.

[ Dodano: Wto 09 Maj, 2017 ]
Ciekawe kiedy będzie w gildii...

: wt maja 09, 2017 11:09 pm
autor: Zugai.
Dla mnie jak wyglądało, tak dalej wygląda tragicznie.

Adolf ni Tsugu - temat ogólny

: czw lip 27, 2017 3:22 pm
autor: Meliona
Pani Taniguchi o okładce Adolfów:
https://jaroslawd.blogspot.com/2017/07/ ... ka-do.html
Polecam.
Co do niezadowolenia z powodu takiego czy innego projektu. Dziś cokolwiek wystarczy, żeby być krytykowanym przez odbiorcę – widzimy to nie tylko na naszym podwórku. Osobiście mam wrażenie, że wiele osób zaczęło krytykować okładki „Do Adolfów”, nie rozumiejąc, o czym jest ta opowieść. Mieliśmy różne pomysły – z wielu względów nie mogły być one zrealizowane. [...] Nie czytali, a już wiedzieli, że tego sobie na półce nie postawią, bo okładka. Okładka jest prosta. Liternictwo nie takie? Oczywiście każdy wybrałby inne. Myśmy akurat ten font wybrali. A co z treścią? Już nieważna, bo okładka nie pasuje? I to lawinowe wręcz niezadowolenie, momentami hejt… nie jestem w stanie tego pojąć. Po co? Wystarczy napisać: Nie bardzo mi się podoba okładka, ale może treść mnie zaciekawi. Widać jednak nadeszły inne czasy, kiedy nie tylko ocenia się książki po okładce, a jeśli ta się nie podoba, od razu pisze się do wydawcy, wyrażając w niewybrednych często słowach swoje oburzenie, niesmak, popierając to nierzadko stwierdzeniem, że „ja zrobiłbym to lepiej lewą nogą”, ja tego nie kupię, ja sobie tego na półce nie postawię. Internet daje anonimowość i przyzwolenie na każdy rodzaj wypowiedzi. Chęć zaistnienia i wyrażenia swojego zdania rozumiana jest zbyt często jako okazja do veta na każdy temat. Dla nas ważne, że udało nam się to wydać, że Japończycy odebrali naszą pracę pozytywnie.

Adolf ni Tsugu - temat ogólny

: czw lip 27, 2017 4:32 pm
autor: Arst
Jestem osobą wychowaną na książkach, filmach i programach wojennych, w których bardzo często pokazywane są takie emblematy, ponieważ wiadomo, o czym te programy czy pozycje traktują, nie ma w tym nic dziwnego. Nikt przy zdrowych zmysłach nie uznałby np. programu np. o tajemnicach II wojny światowej czy obozach koncentracyjnych, w którym pojawiłaby się swastyka (nawet w czołówce) za propagujący hitleryzm, a tutaj to przerażało wielu pt. odbiorców.
Jak ktoś nie widzi różnicy między swastyką jako część całości a swastyką jako jedyny element oprócz tytułu i autora, to gratulacje...
U mnie to wygląda tak:
► Pokaż Spoiler

Adolf ni Tsugu - temat ogólny

: pt sie 11, 2017 8:56 am
autor: Chrno
Arst pisze:
czw lip 27, 2017 4:32 pm
Jestem osobą wychowaną na książkach, filmach i programach wojennych, w których bardzo często pokazywane są takie emblematy, ponieważ wiadomo, o czym te programy czy pozycje traktują, nie ma w tym nic dziwnego. Nikt przy zdrowych zmysłach nie uznałby np. programu np. o tajemnicach II wojny światowej czy obozach koncentracyjnych, w którym pojawiłaby się swastyka (nawet w czołówce) za propagujący hitleryzm, a tutaj to przerażało wielu pt. odbiorców.
Jak ktoś nie widzi różnicy między swastyką jako część całości a swastyką jako jedyny element oprócz tytułu i autora, to gratulacje...
U mnie to wygląda tak:
► Pokaż Spoiler
Rozumiem że jesteś nie tylko przeciw nazizmowi ale też antysemitą i dlatego drugiemu tomowi też się oberwało? :P

Adolf ni Tsugu - temat ogólny

: pn sie 21, 2017 4:07 pm
autor: Marei
Zabrakło mi słów po przeczytaniu tego, aż dziwne, że jeszcze właściwie nikt tej wypowiedzi nie skomentował :lol:
Meliona pisze:
czw lip 27, 2017 3:22 pm
Widać jednak nadeszły inne czasy, kiedy nie tylko ocenia się książki po okładce, a jeśli ta się nie podoba, od razu pisze się do wydawcy, wyrażając w niewybrednych często słowach swoje oburzenie, niesmak, popierając to nierzadko stwierdzeniem, że „ja zrobiłbym to lepiej lewą nogą”, ja tego nie kupię, ja sobie tego na półce nie postawię.
Ja nie wiem, może jestem dziwny, ale co jest dziwnego w pisaniu do wydawcy i krytykowaniu jego wyborów? Okładki Adolfów są tragiczne i wcale nie mówię tutaj o grzbietach. Jestem klientem, płacę za pełnoprawny towar i to niemałe pieniądze, dlatego chciałbym otrzymać produkt, który mnie w pełni zadowoli, prawda? Nie mamy lat 90, jeżeli polskie wydanie mangi mnie nie zadowala, mogę w każdej chwili sprowadzić sobie zagraniczne (o ile oczywiście jest dostępne). Na przykładzie Adolfa- dlaczego klient ma bezwarunkowo wspierać działania wydawnictwa? Jakby ktoś wydał Adolfa w formie papieru toaletowego to też mam ślepo iść do sklepu, bo treść? Już pomijam absurdalne zarzuty o hejt, bo to jest po prostu śmieszne. Rozwydrzeni klienci, mają tylko jakieś chore żądania dotyczące jakości mang, zamiast kupować wszystko jak leci, no kto by pomyślał. Myślałem, że te czasy się skończyły i teraz wydawnictwa powinny starać się o klienta, a nie na odwrót.
I nie, problem nie dotyczy tylko tej jednej mangi. Waneko od bardzo dawna ma problemy z wydawanymi przez siebie mangami, w ostatnim czasie jest to bardziej widoczne, bo po prostu wydają ich więcej. Przykładowo, całkiem lubię Shiki, chociaż znam tę historię i nie czuję wielkiej potrzeby zakupu. Po zobaczeniu projektu obwoluty już mam pewność, że nie postawię tego na półce. Po pierwszym tomie Bakumana chciałem przerzucić się na wydania amerykańskie, na szczęście się poprawiliście. Jak to jest, że te "hejty" i krytyka związane z jakością wydań spadają głównie na Waneko? Źli fani się uwzięli na biedne wydawnictwo? Dziwnym przypadkiem JPF czy Kotori nie mają takich problemów.
I odczepcie się od swastyki, bo to jest zdecydowanie najmniejszy problem tej okładki.

Adolf ni Tsugu - temat ogólny

: pn sie 21, 2017 4:34 pm
autor: Kakaladze
Marei pisze:
pn sie 21, 2017 4:07 pm
Dziwnym przypadkiem JPF czy Kotori nie mają takich problemów.
Nie mają? A może to fani z jakiś przyczyn są wyrozumiali dla nich?

JPF:
Opóźnienia na kilometr, nie ogarnianie własnego planu
Mangi JPF też nie są idealne, przykład pierwszy z brzegu to zmiana "let it go" na "poka poka sowe" w tomie drifters :|

Kotori:
Brzydkie okładki
opóźnienia
Również błedy o których ludzie wspominają w tematach

I nie nie mam nic do Kotori ani JPFu, ale nie gadajmy jacy oni są święci i super, kiedy też tak nie jest.

Adolf ni Tsugu - temat ogólny

: pt wrz 15, 2017 10:19 am
autor: GrisznakIW
Gdyby ktoś chciał posłuchać i pogadać o tej mandze, to w niedzielę, na łódzkim Międzynarodowym Festiwalu Komiksu i Gier będę prowadził panel jej poświęcony w godzinach 11.30-12.30. Zapraszam.

Adolf ni Tsugu - temat ogólny

: pt wrz 15, 2017 1:18 pm
autor: Alexandrus888
Szkoda że to tak daleko ode mnie :cry: gdyby ktoś nagrał byłoby świetnie :pray: